Program Wschodni 28.01.2023 – „Krew pomieszana z błotem” – wywiad z polskim medykiem

Punkt stabilizacyjny przy linii frontu na Ukrainie | fot. Paweł Bobołowicz

Błoto jest na punktach stabilizacyjnych, błoto jest w karetkach. Krew pomieszana z błotem – mówi Pawłowi Bobołowiczowi polski medyk służący na Ukrainie.

Wschechobecne, głębokie po kolana błoto na linii frontu na wschodzie Ukrainy przywodzi na myśl pierwszą wojnę światową. Rozmówca Pawła Bobołowicza opowiada o tym, dlaczego w ogóle pojechał służyć na Ukrainie, jak wygląda praca medyka bojowego i jak bardzo wpływa ona na zmianę podejścia – w tym do noszenia i używania przez medyków broni.


Z inicjatywy wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Gosiewskiej Caritas uruchomił zbiórkę smsową na karetkę dla żołnierzy walczących w Bachmucie na pierwszej linii frontu. Zbiórkę można wspomóc wysyłając sms o treści Bachmut na nr 72052. Koszt smsa to 2 złote 46 groszy z VAT. Można wysłać więcej niż jedną wiadomość. Zbiórka będzie prowadzona do 23 lutego.


Dmytro Antoniuk kończy badania terenowe do swojej książki. Obecnie przebywa w Czerczach na Podolu. W Programie Wschodnim opowiada o historii tego miejsca, ale także jego wojennej teraźniejszości.


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Program Wschodni 21.01.2023 – Pamięć Powstania Styczniowego

W audycji prowadzonej przez Wojciecha Jankowskiego:

Olga Siemaszko poinformowała, że ćwiczenia wojskowe na terenie Białorusi weszły w fazę aktywną. Ministerstwo Obrony Białorusi poinformowało, że zintensyfikują się ćwiczenia i będą się odbywać na wszystkich lotniskach kraju

Wolni Białorusini będą obchodzić rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego w Wilnie, gdzie jest pochowany Konstanty Kalinowski, czczony przez Białorusinów jako bohater narodowy.


Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk w relacji ze wschodu Ukrainy. Nasi korespondenci byli między innymi w Bachmucie:

Bachmut sprawia niesamowite wrażenie, dlatego, że to jest miasto, które wciąż walczy i broni pozostałej Ukrainy, to jest miasto, które przeraża swoją pustką. Widzieliśmy 10 osób, ale to są osoby, które przemykają się ulicami, które regularnie są ostrzeliwane przez artylerię. Nad miastem unosi się dym – powiedział Paweł Bobołowicz.


Artur Żak w korespondenci ze Lwowa powiedział, że armia rosyjska w ciągu ostatniej doby ostrzelała osiem obwodów Ukrainy. Najbardziej wytężone działania Rosjanie prowadzą na odcinku frontu środkowego, gdzie jest Bachmut jest oskrzydlany od północy i od południa. Tam siły ukraińskie są nękany ciągłymi atakami. Artur Żak powrócił jeszcze do koncertu Taraki we Lwowie. Usłyszeliśmy wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Gosiewską i Martę Malską, wokalistkę Taraki.


Robert Czyżewski, dyr. Instytutu Polskiego w Kijowie omówił różnice i punkty styczne w polskim i ukraińskim widzeniu Powstania Styczniowego.


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Program Wschodni 14.01.2023 – po serii głośnych wybuchów w centrum stolicy Ukrainy – Kijowie, ogłoszono alarm powietrzny

Pomnik św. Włodzimierza w Kijowie. Fot. Dmytro Antoniuk

Eksplozje było słychać około godziny 9.30 czasu lokalnego. Dopiero po nich zabrzmiały syreny. Jest to kolejny atak na infrastrukturę krytyczną, prawdopodobnie przy użyciu rakiet balistycznych.

Audycję prowadzą Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski.


Dmytro Antoniuk, relacjonuje sytuację z ostrzelanego rakietami dzisiejszego poranka Kijowa.


Olga Siemaszko, przedstawia skrót najnowszych informacji z Białorusi.


Artur Żak prezentuje reakcję rosyjskiego reżimu i rosyjskiej propagandy na wizytę Andrzeja Dudy we Lwowie, podpisanie Wspólnej Deklaracji Prezydentów Trójkąta Lubelskiego i przekazanie przez Polskę kompanii czołgów Leopard.


Gośćmi Programu Wschodniego są członkowie zespołu Taraka – lider zespołu Karol Kus i wokalistka Marta Malska.


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Program Wschodni 07.01.2023: Dzień Bożego Narodzenia wg. kalendarza juliańskiego

Sobór Zaśnięcia Matki Bożej w Ławrze Peczerskiej w Kijowie, fot. Dmytro Antoniuk

Dziś, 7 stycznia, część wiernych cerkwi prawosławnej i grecko-katolickiej na Ukrainie, obchodzi Dzień Świąt Narodzenia Pańskiego.

W audycji prowadzonej przez Pawła Bobołowicza,  Dmytro Antoniuk, korespondent Radia Wnet w Kijowie, relacjonuje wydarzenia z Ławry Peczerskiej z soboru Zaśnięcia Matki Bożej, w którym przed chwilą Metropolita Epifaniusz, zwierzchnik Cerkwi Prawosławnej Ukrainy (CPU), odprawił Liturgię Bożonarodzeniową:

Dziś świętujemy Boże Narodzenie wg. kalendarza juliańskiego, ale pomimo tego dziś miało miejsce wyjątkowe, historyczne wydarzenie. Jestem teraz w Ławrze Peczerskiej obok soborze pw. Zaśnięcia Matki Boskiej, w której właśnie skończyła się akurat świąteczna liturgia. Teraz jeszcze śpiewa chór Po raz pierwszy, być może nawet od 1686 roku, kiedy została przyniesiona za łapówkę metropolia kijowska do Moskwy, po raz pierwszy na terenie Ławry Peczerskiej, była celebrowana liturgia w prawdziwej ukraińskiej Cerkwi prawosławnej, w języku ukraińskim, podczas której modlono się za Patriarchę Konstantynopola. Także jest to niesamowite, prawdziwie niesamowite wydarzenie historyczne.

Dmytro Antoniuk i kolędnicy w Ławrze Peczerskiej w Kijowie, fot. Dmytro Antoniuk

Olga Siemaszko przygotowała i zaprezentowała skrót najważniejszych wiadomości z Białorusi:

  • Łukaszenka wizytował wczoraj poligon Obóz Lesnowski pod Baranowiczami, gdzie przebywa rosyjska część wspólnej Regionalnej Grupy Wojsk. Przedstawiciele rosyjskiej armii poinformowali, że „wraz z jednostkami wojska białoruskiego prowadzili ćwiczenia oraz szkolenia dowódcze i sztabowe w ramach przygotowania sił sojuszniczych na poligonach Republiki Białoruś”. O rozbudowie Regionalnej Grupy Wojsk Państwa Związkowego Ministerstwo Obrony Białorusi poinformowano w czwartek. Wtedy zapowiedziano też przeniesienie na Białoruś dodatkowych sił armii rosyjskiej. Wiadomo, że Rosja przekazała Białorusi nową partię sprzętu wojskowego. Ten spczęt już przybył do białoruskiego Brześcia.
  • W Mińsku rozpoczął się proces Alesia Bialackiego, laureata Pokojowej Nagrody Nobla, więźnia politycznego i szefa białoruskiego Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna”. Bialackiemu grozi od 7 do 12 lat więzienia. Wraz z Alesiem Bialackim w Mińsku sądzeni są jego współpracownicy i czołowi aktywiści „Wiasny” – Walancin Stefanowicz i Uładzimir Łabkowicz. Obrońcy praw człowieka oskarżeni są o opłacanie grzywien i adwokatów uczestnikom powyborczych protestów. Proces jest otwarty, ale nie dla wszystkich. Na salę sądową nie wpuszczono około 10-12 osób, wśród nich przedstawicieli korpusu dyplomatycznego. Urzędnicy sądowi tłumaczyli to ograniczeniami covidowymi, jednak na sali nie trzeba było nosić maseczek. Biuro Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka zaapelowało do białoruskich władz o natychmiastowe zakończenie tego procesu, wycofanie zarzutów i zwolnienie Bialackiego i jego pracowników z aresztu.
  • Proces dziennikarza Andrzeja Poczobuta został ponownie przełożony. Proces miał rozpocząć się w poniedziałek 9 grudnia. Ale przełożono go o tydzień. Przyczyna jest nieznana. Przypomnę, że początkowo proces Poczobuta miał rozpocząć się pod koniec listopada. Następnie został przełożony z powodu choroby sędziego.
  • Na Białorusi zaostrza się walka z „wrogami narodu”. Potajemnie przyjęto ustawę o konfiskacie mienia. Jak podkreślono w komentarzu do nowego aktu prawnego, został on przyjęty „ze względu na potrzebę pilnej i skutecznej reakcji na istniejące zagrożenia dla interesów narodowych Republiki Białoruś”. Ustawa jest wymierzona przede wszystkim przeciwko mieniu należącemu do państw trzecich, ale także podmiotów i osób, które dopuściły się „nieprzyjaznych działań” lub zachęciły inne państwa do takich działań w stosunku do Białorusi. Może więc chodzić zarówno o pozostawione w kraju mieniu białoruskich emigrantów politycznych, jak i o mienie zagranicznych firm i przedstawicielstw z państw uznanych przez reżim w Mińsku za wrogie.
  • Białoruś przyjęła również ustawę o pozbawieniu obywatelstwa osób, skazanych za udział w organizacji ekstremistycznej lub za wyrządzenie ciężkiej szkody interesom państwa, a przebywających za granicą.

W audycji wyemitowano, również rozmowę Pawła Bobołowicza, którą przeprowadził w dniu Święta Trzech Króli, z biskupem rzymskokatolickim z diecezji mukaczewskiej, Mykołą Petrom Łuczokiem.

Wielu mężczyzna z naszych rodzin jest teraz na wojnie. Nawet bracia naszych księży. Jeden z nich został poważnie okaleczony i przez wiele miesięcy jest rehabilitowany. Ciągle odbywają się pogrzeby. Wojna także dotarła do nas. Oczywiście nas dotknęła nieco inaczej, ale i tak przeżywamy to głęboko i boleśnie …Bardzo ważne jest, aby móc oddzielić naród od tych, którzy kierują krajem. Niebezpieczne jest generalizowanie i upraszczanie. Słuchałem jednego filozofa, który mówił, że jedną z najniebezpieczniejszych rzeczy podczas wojny jest upraszczanie i dzielenie na czarne i białe. Chcę zaakcentować, że nie wolno utożsamiać cały naród, zakarpackich Węgrów z pewnym podejściem politycznym Węgier. Z drugiej strony dla mnie jako pasterza bardzo ważne jest, aby pamiętać, że Chrystus jest Panem czasu i wszystkiego co się dzieje. Naszym zadaniem jako chrześcijan jest modlenie się o nawrócenie wszystkich tych, którzy robią jakieś zło i o podtrzymywanie dobra. Ja doświadczam od samego początku wojny ogromną humanitarną pomoc Węgier, która nieraz nawet się nie nagłaśnia ze strony oficjalnych Węgier.


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Program Wschodni 17.12.2022: Wstrząsające relacje Ukrainek z rosyjskiej niewoli

Ruiny szkoły, Posad-Pokrowśke, obwód chersoński, 11 XII 2022, fot. Wojciech Jankowski

Wojciech Jankowski i Artur Żak ze Lwowa, Olga Siemaszko z Wilna i Paweł Bobołowicz Jeremcza


Olga Siemaszko o zaplanowanej na 19 grudnia wizycie Władimira Putina w Mińsku.


Ukraińskie żołnierki, które był wzięte w marcu do niewoli, opowiadają o torturach i warunkach przetrzymywania w kolonii karnej w Ołeniwce, Sartanie i Taganrogu. Po wielu miesiącach pobytu w piekle zostały wymienione na ukraińskiego oligarchę/kolaboranta Wiktora Medweczuka i rosyjskich jeńców. Dzięki staraniom KPRM RP współpracującego Ministerstwem Reintegracji Ukrainy oraz Fundacji Solidarności Międzynarodowej mogły spędzić czas w ośrodku na południu Polski, gdzie Wojciech Jankowski, dziennikarz Radia Wnet nagrał mrożące krew w żyłach relacje z rosyjskich łagrów.

Anżelina Picu tak opisała swoje przeżycia:

Tam zmuszano nas do rozbierania się do naga. Gdy spojrzałyśmy na podłogę, zrobiłyśmy tak wielkie oczy z powodu tych całkowicie antyhigienicznych warunków. Bose, gołe i strumienie lodowatej wody o grubości jak palec. Przecież był październik, początek października. Wtedy przyszedł fotograf. Ja stoję całkowicie naga. Zaczął mnie fotografować.

Każdego dnia o 6 rano kazano nam śpiewać hymn – jak się go nie nauczysz ogolą ciebie i pobiją.

Drugą kobietą, której relację słyszymy jest anonimową kucharką w wojsku ukraińskim, która również wpadła w rosyjską niewolę w trakcie próby wydostania się z okrążonego Mariupola:

W celi były tylko dwa miejsca, a nas było 17 osób i nie było czym oddychać. Oczywiście okropne warunki przetrzymywania. Nie mogłyśmy spać i zmieniałyśmy się po kolei. Później zawieźli nas autobusami do Taganrogu.


Artur Żak mówił o zniszczeniach infrastruktury Ukrainy w wyniku intensywnych ostrzałów w ciągu minionej doby:

Podczas wczorajszego ataku zniszczono 60 z 76 rakiet – poinformowały Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy.

Rosjanie uszkodzili około dziewięciu elektrowni. Ukraiński system energetyczny stracił ponad 50% zużycia.


Paweł Bobołowicz wrócił do nierozwiązanego ciągle problemu granicy. Tam są ciągle wielkie kolejki, a warunkach wojny są przecież wożone z jednej strony potrzebne rzeczy dla strony ukraińskiej, a z drugiej strony polskie przedsiębiorstwa współpracują z ukraińskimi partnerami. To długie oczekiwanie na granicy jest katastrofalne i dla Polski, i dla Ukrainy.


Paweł Bobołowicz zachęca do wsparcia Radia Wnet, jedynego radia, które posiada swoje studia w Bejrucie, Tajpej, Astanie i Medellin. Radia, którego wyróżnikiem jest Redakcja Wschodnia – studia w Wilnie, Lwowie i Kijowie do lat przybliżają słuchaczom wydarzenia z tych ziem, a od 24 lutego, codziennie, sytuację na Ukrainie relacjonują korespondenci i przyjaciele Radia Wnet z całej Ukrainy. Radio, które każdy dzień zaczyna i kończy również programem Radia Unet – w języku białoruskim.

To tylko krótki opis tego co w eterze Radia Wnet można usłyszeć.

Nasze treści są dostępne dla Słuchaczy za darmo. Nie chcemy tego zmieniać. Ale w tworzeniu i rozwoju radia potrzebujemy wsparcia. Dlatego apelujemy do każdego, komu bliskie są wartości i idea Radia Wnet – jeśli nasz słuchasz i oglądasz – wspieraj!

https://zrzutka.pl/wnet


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Program Wschodni – 26.11.2022 r. – Ukraina wspomina tragedię Wielkiego Głodu. Andrij Kohut: to jest traumatyczna pamięć

Kyseliwka, Ukraina - 17.11.2022 r. | fot.: Paweł Bobołowicz

Ukraina wspomina tragedię Wielkiego Głodu, który trwał w latach 1932-1933, a spowodowany został działaniami władz ZSRR. Dziś w audycji m.in. o rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie Rosji.

Program prowadzi Paweł Bobołowicz.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Olga Siemaszko prezentuje najważniejsze informacje z Białorusi z ubiegłego tygodnia:

Parlament Europejski przyjął rezolucję potępiającą kolejną falę represji wobec opozycji demokratycznej i społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi Europosłowie przyznali, Białoruś powinna zostać uznana za okupowane lub faktycznie okupowane terytorium i wezwali do natychmiastowego wycofania wojsk rosyjskich z Białorusi i Ukrainy.

Rezolucja przypomina o losie Andrzeja Poczobuta, znanego dziennikarza i działacza mniejszości polskiej na Białorusi, który został wpisany na „listę terrorystów”, a także Ireny Waluś i Renaty Dziemiańczuk, liderek Związku Polaków na Białorusi. 


Pokojową Nagrodę Nobla 10 grudnia w Oslo w imieniu więzionego przez reżim Alaksandra Łukaszenki białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego odbierze jego żona Natalla Pińczuk – poinformował  Norweski Komitet Noblowski. 


Minister spraw zagranicznych Łukaszenki Władimir Makei planuje wziąć udział w szczycie ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, który odbędzie się w Łodzi 1-2 grudnia, poinformował o tym  białoruski opozycjonista Paweł Łatuszka. Jest przekonany, że OBWE powinna zająć jasne i jednoznaczne stanowisko wobec przedstawicieli dyktatora Łukaszenki, podobnie jak zrobiła to wobec rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Ławrowa, któremu odmówiono udziału w szczycie. 


W „Programie Wschodnim” słuchamy fragmentu wywiadu z Jurijem Fielsztinskim – rosyjskim historykiem.

Nie możemy lekceważyć tego że Ukraina otrzymuje broń, otrzymuje pomoc.

Ale jednocześnie Ukraińcy otrzymują pomoc pod pewnymi warunkami.

Rozmówca Piotra Mateusza Bobołowicza wylicza owe warunki:

Warunek numer 1 – Ukraińcy nie dostaje broni ofensywnej.

Warunek numer 2 – Ukraińcy dostają broń, jeśli nie ostrzeliwują terytorium wroga.

Zdaniem historyka, jeśli Zachód nie zmieni swojego podejścia, to Ukraina nie będzie w stanie zatrzymać działań Rosji.

Większa część wywiadu zostanie zaprezentowana w środowym Poranku Wnet (30 listopada).


Deputowana ukraińskiego parlamentu Yevheniia Kravchuk opowiada o wystawie o ukraińskich kobietach otwartej w polskim Sejmie.

Wystawa jest poświęcona ukraińskim kobietą w czasie wojny. Ważne jest to, że Ukrainki, które są zmuszane do ucieczki przed wojną, cierpienia z powodu bomb i przemocy seksualnej, nadal pokazują jakie są silne.


Jehor Czerniew szef stałej delegacji Ukrainy przy NATO mówi o rezolucji Parlamentu Europejskiego, która Federację Rosyjską uznała za państwo sponsorujące terroryzm i odnosi się do niedawnego rosyjskiego ataku rakietowego na szpital, w wyniku którego zginął noworodek.

Po pierwsze tym atakiem potwierdzają swój status – status kraju terrorystycznego. Po drugie próbują wpłynąć na społeczeństwo ukraińskie, abyśmy się poddało.


Andrij Kohut – dyrektor w archiwum SBU mówi o tym, jak niektórzy obywatele Rosji odbierają zmasowane ataki rakietowe na Ukrainę. Ich głos widać w mediach społecznościowych.

Prości Rosjanie mówią: „robimy to po to, aby was zabić”.

Dziś Ukraina wspomina tragedię Wielkiego Głodu.

To jest taka traumatyczna pamięć. To jest trauma, to jest coś, nad czym każdy musi popracować. Ta rosyjska inwazja bardzo wzruszyła wielu ludzi, bo to wszystko, o czym czytali w książkach, jest możliwe, a nawet nie możliwe, tylko to się powtarza.

K.K.

Wszystkie poprzednie wydania audycji „Program Wschodni” znajdują się tutaj.

Program Wschodni 05.11.22– „Dobrze wiecie co to znaczy zapach śmierci, nie śmierci naturalnej, tylko zabitego człowieka”

Taraka, fot. z archiwum zespołu

Taraka, fot. z archiwum zespołu

Powiedział gość audycji, Karol Kus, lider zespołu Taraka, twórca jednego z hymnów Majdanu „Podaj rękę Ukrainie”.

Karol Kus, w przejmującym wywiadzie z gospodarzami Programu Wschodniego, Pawłem Bobołowiczem i Wojciechem Jankowskim, opowiada o swojej współpracy artystycznej z artystami z Ukrainy, ale także zaangażowaniu w pomoc Ukrainie, od Rewolucji Godności. Zespół Taraka składa się z muzyków z Polski i z Ukrainy. Po 24 lutego, Dmytro wiolonczelista zespołu zginął w walkach z rosyjskim najeźdźcą.

Karol Kus:

„Przez te wszystkie lata ukraińskich muzyków, którzy współpracowali z zespołem przewinęło się naprawdę dziesiątki. Niestety już jednego z nas nie ma, nie mamy wiolonczelisty. Wiem też, że kilkoro członków, tych ludzi, którzy współpracowali z nami, w tej chwili jest na froncie i nie wiem jaki będzie bilans końcowy. Strasznie to na początku przeżywaliśmy, ale to też wzmogło w nas złość. To co czuliśmy, ta złość, wzmogła w nas intensywną pracę, organiczną, o której wam wspominałem.”.

Gościem specjalnym w studiu przy Krakowskim Przedmieściu, była Helena Mazurek, która pomimo bardzo młodego wieku, aktywnie pomaga ogarniętej wojenną pożogą Ukrainie i jak mało kto jest poinformowana o tym co się dzieje kraju za wschodnią granicą Rzeczpospolitej Polskiej.

Hela opowiedziała prowadzącym o swoje akcji, a także o tym jak się zrodziła chęć pomocy:

„Tak jak zawsze rodzice mnie zapytali, co chcę dostać na urodziny i po prostu doszłam do wniosku, że nic materialnego o co mogłabym poprosić, nie sprawi mi w tym roku dużo radości, więc nie będę na siłę niczego wymyślała. Później po przemyśleniu sprawy wpadłam na taki pomysł, że po prostu poproszę moich rodziców i najbliższą rodzinę, o pieniądze, które przeznaczę później na pomoc Ukrainie.”.

Hanna Mazurek, fot.: Wojciech Jankowski
Helena Mazurek, fot.: Wojciech Jankowski

Artur Żak powtórzył nadawany od kilku dni apel o pomoc dla drużyny kompanii rozpoznawczej 80. Samodzielnej Brygady Desantowo-Szturmowej ze Lwowa, która niezwłocznie potrzebuje samochód terenowy. W ostatnim miesiącu stracili 3 pojazdy. Działania oddziałów rozpoznawczych są przeprowadzane na daleko wysuniętych pozycjach, często na tyłach wroga i mobilność ma tu priorytetowe znaczenie, między innymi przy ewakuacji rannych z pola walki. Niestety zasoby materialne brygady nie są wstanie sprostać potrzebom tego pododdziału. Dowódca drużyny, kadrowy żołnierz desantu, od 2014 roku walczy z rosyjskim najeźdźcą i łatwiej wymienić miejsca bojów, w których nie brał udziału.

Żołnierze potrzebują pięcioosobowy samochód terenowy, raczej starszego typu, z napędem 4X4 i silnikiem diesla.

Wszystkich tych, którzy mogą pomóc prosimy o kontakt pod poniższy adres e-mail:

ukraina@wnet.fm

Słuchacze Radia Wnet nie raz już dokonali cudów, więc i tu wierzymy w Państwa zaangażowanie.

Bóg zapłać za Wasze dobre serca!

Jak w każdym Programie Wschodnim, Olga Siemaszko, szefowa Białoruskiej Redakcji Radia Wnet, prezentuje białoruskie podsumowanie tygodnia.

Na koniec audycji Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski, przenieśli się do swojej niedanej wyprawy mikołajowsko-odesskiej i wyemitowali poruszający wywiad z ks. Piotrem Kalinowskim, który miał swoją parafię tuż przy strefie okupowanej przez Rosjan jeszcze w 2014 roku. 24 lutego 2022 r. jego parafia była jednym z pierwszych miejsc, które padło ofiarą Rosjan, podczas tego pełnowymiarowego wtargnięcia.

Ks. Piotr Kalinowski:

„W tym czasie wyjechałem na chrzest mojego kuzyna. Dojechałem do domu około 3 nad rane, a od 5 polskiego czasu rozległy się telefony. Od tej pory już nie spałem. Nie spałem przez cały tydzień…Myślałem, że wojny nie będzie. Oni tam siedzą, ale chyba wszystko będzie dobrze, więc ze spokojnym sumieniem wyjechałem i później nie mogłem w to uwierzyć. Parafianie przysyłali fotografie z tych miejsc, w których ja tak naprawdę dzień wcześniej byłem i gdzieś już pierwszego dnia w okolicach dwunastej były powieszone rosyjskie flagi, było rosyjskie wojsko i rosyjski sprzęt wojenny. Dla mnie to jest po prostu jakbym oglądał jakiś film z czasów drugiej wojny światowej… Moi znajomi, którzy kupowali mi kamizelki kuloodporne, bo Piotrek jeździ tam gdzie jest niebezpieczne, ja zawsze oddaję. Z Panem Bogiem umówiłem się, mamy taką nie zapisaną umowę: Panie Boże ja wszystko co mi będą dawali do swojej ochrony, będę oddawał, ale to robisz tak, żeby do mnie nie strzelali.”.

ks. Piotr Kalinowski, fot.: Wojciech Jankowski
ks. Piotr Kalinowski, fot.: Wojciech Jankowski

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Polska wieś na mikołajowszczyźnie zrujnowana przez Rosjan

Featured Video Play Icon

Wieś Kisielówka, obwód mikołajowski, Ukraina

Wywiad Wojciecha Jankowskiego z Anną Lisowską, ostatnim Członkiem Zarządu, który pozostał na posterunku w Stowarzyszeniu Polaków w Mikołajowie

Przejmująca relacją z ogarniętej wojenną pożogą mikołajowszczyzny. Świadectwo bezpowrotnej rujnacji wielokulturowej spuścizny tych ziem. Rosyjska antycywilizacja oprócz wyrządzenia ogromu cierpień dla żyjących tam ludzi, ciągle rujnuje wypracowane przez pokolenia dziedzictwo, także dziedzictwo Polaków, które jest nieodłącznym elementem tych ziem.

 

Anna Lisowska:

„Ta cała sytuacja dotknęła najbardziej okoliczne wioski. Niedaleko od Mikołajowa jest polska wioska Kisielówka. Została totalnie zniszczona. Został w niej zupełnie zniszczony kościół, który przetrwał przez pierwszą wojnę światową, przetrwał komunistów, teraz był odbudowany. Został odnowiony i był bardzo ładny. Rosyjscy żołnierze rozstrzelali ten kościół, a później zrzucili na niego bombę, która go spaliła. Tam nic nie zostało. Czasami spotykam tych mieszkańców, część z nich jest Mikołajowie, część pojechało do Odessy, część wyjechała jeszcze dalej na wioski. Wydaje mi się, że to nie tylko ten kościół został zburzony. Jest takie małe miasteczko niedaleko od Mikołajowa, około 60 kilometrów i tam też mówili, że po prostu zburzyli. Wydaje mi się, że oni robią to celowo, bo widać, że Kisielówce tak zrobili. Są świadkowie, którzy widzieli, jak podjechał czołg i bezpośrednio walił do tego kościoła. Celowo niszczą świątynie. Większość mieszkańców tej wsi to byli przesiedleńcy po powstaniu styczniowym. Babcie mówiły po polsku, ktoś mówił, a ktoś nie, ale to byli Polacy. Mieszkali tam też Ukraińcy, przesiedlani z całej Ukrainy. Wioska na początku była polska, ale później władze radzieckie przerzucały ludzi. Społeczność była mieszana. Tam było pięknie, ludzie zachowali autentyczne śpiewy i bardzo ładnie śpiewali w tym kościele. Przyjeżdżałam tam żeby posłuchać ich kościelnych śpiewów. Mieli też cmentarz polski. W tej chwili to już nic tam nie zostało. Wioska miała też przepiękne muzeum. Nauczyciele miejscowej szkoły brali różne materiały na temat historii tego kraju, historie tych przesiedleńców Polaków i wiele dużo bardzo cennych eksponatów, ale to też niestety wszystko zostało zniszczone.”.

Anna Lisowska, fot. Wojciech Jankowski

Posługę kapłańską w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny we wsi Kisielówka w obwodzie mikołajowskim na południu Ukrainy, sprawowali Księża Chrystusowcy.

Cały wywiad z Anną Lisowską w sobotnim (22.10.2022) Programie Wschodnim

Program Wschodni: Pani Marszałek wysyła posła do Moskwy

Paweł Bobołowicz, Radio Wnet

Olga Siemaszko z Wilna, Paweł Bobołowicz z Warszawy, Wojciech Jankowski ze Lwowa i Artur Żak z Drohobycza, prezentują co na szeroko rozumianym „Wschodzie” piszczy.

Olga Siemaszko przygotowała i zaprezentowała skrót najważniejszych wiadomości z Białorusi: 

  • Słowa białoruskiego ministra spraw zagranicznych Uładzimira Makieja, o tym, że na Białorusi wprowadzono „reżim operacji antyterrorystycznej”, wywołały sporą konsternację w Mińsku, ponieważ takie oświadczenie nie powinno być ogłaszane przez od Ministra Spraw Zagranicznych.

    Komitet Bezpieczeństwa Państwowego, KGB, który zgodnie z białoruskim prawem wprowadza „reżim operacji antyterrorystycznej”, zapewnił też, że tego nie robił. „
    Na terytorium Republiki Białoruś operacja antyterrorystyczna nie była prowadzona i obecnie nie jest prowadzona” – poinformowało KGB. 
  • Białoruś nie jest wzorem przestrzegania prawa, ale ograniczenia operacji antyterrorystycznej mogą dotknąć także zwolenników Łukaszenki.  W tym temacie głos zabrał tez sam Alaksander Łukaszenka: 

„Takie podwyższone zagrożenie terrorystyczne zostało wprowadzone z powodu zaostrzenia sytuacji. W związku z tym rozpoczęliśmy procedury od rozmieszczenia regionalnego zgrupowania wojsk z Federacją Rosyjską. Grupy wojsk, której podstawą jest armia Białorusi,uzupełniona jednostkami z Rosji”

  • Ministerstwo Obrony Białorusi poinformowało, że dodatkowi żołnierze Federacji Rosyjskiej „w najbliższych dniach” przybędą na Białoruś w ramach tworzenia wspólnej regionalnej grupy wojsk. 

Zobacz także:

Raport z Kijowa: 14 X – Święto Obrońców i Obrończyń Ukrainy – Paweł Bobołowicz, Dmytro Antoniuk i Artur Żak

  • Gazeta „Nasza Niwa” informuje, że Aleksander Łukaszenka, podjął decyzję o przeprowadzeniu na Białorusi „tajnej mobilizacji” w celu zwiększenia obsady kadrowej jednostek bojowych w wojsku białoruskim. Ma to być przeprowadzone pod przykrywką testu zdolności bojowej. W pierwszym etapie nie dotknie ona dużych miast – najpierw zostanie zmobilizowana ludność wiejska. Nieznana jest liczba osób, które mają zostać zmobilizowane, ale właśnie ta liczba, będzie kluczem do zrozumienia ostatecznego celu mobilizacji. 
  • Minister spraw zagranicznych Wspólnego Gabinetu, Walery Kawalewski, udał się na Ukrainę, aby zaoferować Zełeńskiemu nawiązanie stosunków dyplomatycznych w imieniu Cichanouskiej. Wyniki tej wizyty, nie są jeszcze znane.
  • Walczący w ramach Sił Zbrojnych Ukrainy Pułk im. Konstantego Kalinowskiego, ogłosił swoje ambicje polityczne. Dowódcy pułku, potwierdzili informację, którą pierwotnie podał jeden z ukraińskich deputowanych. Pułk tworzy pewną strukturę polityczną, opierając się na współpracy z przedstawicielami białoruskiej opozycji. Szczegóły nie zostały jeszcze ujawnione, ale zapewniono, że niebawem wszystkie informacj zostaną zaprezentowane.
  • Andrzej Poczobut, polsko-białoruski dziennikarz, publicysta i bloger związany z Grodnem, działacz mniejszości polskiej na Białorusi i więzień polityczny, przebywa w więzieniu około półtora roku. Reżim Łukaszenki oskarża go o „podżeganie do nienawiści między etnicznej”. Grozi mu do 12 lat więzienia. W ubiegłym tygodniu białoruskie władze dodały Andrzeja do listy międzynarodowych terrorystów.Żona Andrzej Poczubuta, Oksana, opublikowała wczoraj fragment jego listu:

    „U mnie wszystko w porządku, przeniesiono mnie do celi 43, w budynku nr 1, który znam z 2011 roku. Od tamtego czasu niewiele się tu zmieniło. Podobno „oprowadzają” mnie po więzieniu. Dla mnie, jako dziennikarza, wszystko tu jest interesujące.”.

Zobacz także:

Program Wschodni: pokojowa nagroda Nobla i dyskusja na temat odbudowy Ukrainy

Wojciech Jankowski opowiada o decyzji Komitetu Wykonawczego Rady w Mukaczewie na Zakarpaciu, ktróry zdecydował o usunięciu rzeźby Turula z kolumny, stojącej w bastionie na terenie zamku Palanok: 

„To jest mityczny ptak, który wedle legendy miał przyprowadzić Madziarów na ziemie dzisiejszych Węgier. Niektórzy twierdzą, że nawet był to totem rodu Arpadów. Decyzją tego Komitetu Wykonawczego, ten górujący nad zamkiem ptak, zostanie zniesiony, a w to miejsce ma być umieszczony trójząb. Pomnik został postawiony w roku 2008 z inicjatywy i wsparcia Imre Pakha, Węgra pochodzącego z Zakarpacia”.

 

Gościem „Programu Wschodniego” był Michal Lebduška, analityk i koordynator projektów z czeskiego Stowarzyszenia Spraw Międzynarodowych. Wojciech Jankowskie poruszył z gościem między innymi temat relacji czesko-ukraińskich: 

„Rzeczywiście jest bardzo dużo uchodźców z Ukrainy, ale nie pamiętam dobrze jak to wygląda w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, ale jest najwięcej w całej Europie. Nawet więcej niż w Polsce. Reakcja była w zasadzie bardzo podobna do tej w Polsce. Rząd narzucił jakieś pewne ramy, lecz w zasadzie cały ciężar pomocy spadł na mieszkańców i na organizacje pozarządowe. Ludzie przyjmowali uchodźców do swoich domów, a pomagały przede wszystkim różne organizacje pozarządowe”.

 

Wojtek Jankowski przeniósł nas także na południowy wschód, do Mołdawii, gdzie w Kiszyniowie działa kolejny gość „Programu Wschodniego” – Oxana Satirovici, prezes Centrum Rozwoju i Przedsiębiorczości Polska-Mołdawia – wyjątkowy projekt łączący biznes, kulturę, naukę oraz dziedzictwo obu krajów: 

Oxana Satirovici:

Świadczymy usługi rejestracji polskich firm i ich oddziałów na terenie Mołdawii. Nasze Centrum świadczy też bardzo rzadkie usługi: „adres korespondencyjny i adres prawny-rejestracji. Nasze Centrum oferuję pomoc w rozszerzaniu działalności polskich przedsiębiorców na terenie Mołdawii. Możemy zarejestrować firmę. Możemy zrobić badania naukowe. Możemy zatrudnić osobę. Możemy prowadzić księgowość. To wszystko to nasze przewagi”

Wojtek Jankowski poruszył również z gościem temat wojny rosyjsko ukraińskiej, oraz prorosyjskich nastrojów w Mołdawii. 

Oxana Satirovici:

„Na szczęście Mołdawianie, a większość mieszka w Kiszyniowie, tak bo w Kiszyniowie mieszka 700 tysięcy z trzech i pół mln ogólnej ludności Mołdawii, mają zdecydowanie proeuropejskie poglądy. Większość rozmawia po rumuńsku i większość już ma rumuńskie paszporty, bo u nas jest uproszczona procedura otrzymywania rumuńskiego obywatelstwa. Powiem szczerze, że może w Naddniestrzu takie postawy są lobbowane rosyjskimi mediami. W Kiszyniowie i w okolicach nie mają takiego wpływu, jak Naddniestrzu, więc tu jest adekwatne podejście do tej sytuacji. Chociaż przyznam, że bardzo mocnego odczucia tej wojny tak naprawdę nie mamy. Niby ona trwa te 200, czy też 300 kilometrów od nas, ale tak naprawdę nie czujemy tej wojny. U nas jest wszystko dobrze, świeci słońce, więc ogólnie jest bardzo dobra sytuacja.”.

Wysłuchaj całej audycji już teraz! (nagranie na górze wpisu)

Wszystkie wydania „Programu Wschodniego” dostępne są tutaj.

Program Wschodni: pokojowa nagroda Nobla i dyskusja na temat odbudowy Ukrainy

Paweł Bobołowicz, Radio Wnet

W programie m.in. wywiad z pracownikiem ukraińskiego Centrum Swobód Obywatelskich – Wołodymirem Jaworskim – oraz z ukraińską deputowaną – Hałyną Janczenką.

Uczestnicy audycji:

  • Olga Siemaszko – szefowa redakcji wschodniej Radia Wnet
  • Ireneusz Derek – członek Narodowej Rady Inwestycyjnej przy prezydencie Ukrainy

Oraz wywiady z:

  • Wołodymirem Jaworskim – pracownik ukraińskiego Centrum Swobód Obywatelskich
  • Hałyną Janczenką – zastępca szefa ukraińskiej partii politycznej Sługa Narodu

Prowadzący: Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski


Olga Siemaszko podaje najważniejsze informacje z ubiegłego tygodnia zza wschodniej granicy Rzeczpospolitej.

Komitet Nobla przyznał pokojową nagrodę działaczowi na rzecz praw człowieka, szefowi białoruskiego Centrum Praw Człowieka Alesiowi Bialeckiemu. Ukraińskie Centrum Swobód Obywatelskich oraz rosyjskie Centrum Praw Człowieka „Memoriał”.


Redakcja wschodnia Radia Wnet przeprowadziła wywiad z pracownikiem nagrodzonego Ukraińskiego Centrum Swobód Obywatelskich – Wołodymyrem Jaworskim.

Była to dla nas duża niespodzianka. Nawet nie wiedzieliśmy, że byliśmy nominowani. Była to absolutna niespodzianka. Nie byliśmy na to gotowi. Nadal nie do końca rozumiemy sytuację, w której się znaleźliśmy.

Zobacz także:

Program Wschodni: apel o pomoc humanitarną dla Mikołajowa, konflikt w Górskim Karabachu, przyszłość Białorusi

Hałyna Janczenko mówi o dyskusji na temat odbudowy Ukrainy. Tłumaczy, jak bardzo istotna jest to sprawa.

Odbudowa jest dla nas tak ważna, ponieważ jest ważna dla naszych ludzi. Do tej pory dwóm milionom i 700 tysiącom Ukraińców zniszczono dom. Ich domy zostały uszkodzone lub całkowicie zniszczone.

Które państwa mogłyby pomóc Ukrainie w procesie odbudowy kraju?

Partnerami powinni i mogą zostać ci, którzy są naszymi przyjaciółmi, którzy uważają się za naszych przyjaciół oraz ci, którzy uważają się za członków cywilizowanego świata.


Ireneusz Derek odpowiada m.in. na pytanie o to, czy podczas trwania regularnej wojny należy dyskutować na temat odbudowy Ukrainy.

Ekonomika to jest też część wojny. Bez inwestycji trudno mówić o tym, żeby Ukraina wygrała.

Wołodymyr Zełenski próbuje, by jak najwięcej przedsięwzięć działało, współdziałało. Pan prezydent i rząd podjęli wiele ruchów, by biznes zaczął działać – to są na pewno ważne kroki.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

K.K.

Wszystkie poprzednie wydania audycji „Program Wschodni” znajdują się tutaj.