Podróż Włady Majewskiej z Lwowskiej Fali do Radia Wolna Europa czyli Kiedyś to było – 7.05.2024 r.

Marian Hemar i Włada Majewska - źródło: StareMelodie.pl

Lwowianka, parodystka, dziennikarka radiowa, pieśniarka i aktorka czyli Włada Majewska. Przybliżamy gwiazdę „Wesołej Lwowskiej Fali” i po wojnie kierownik polskiego biura Radia Wolna Europa.

Wspieraj Autora na Patronite

To będzie wyjątkowo ciepły maj czyli Kiedyś to było – 30.04.2024 r.

Nie zapominajcie o tych, którzy już nie śpiewają – wspomnienie Leszka Długosza – Kiedyś to było 26.03.2024 r.

Trzy dni temu odszedł wspaniały poeta, bard Piwnicy pod Baranami Lesze Długosz. Ponad dekadę występował i wzruszał publiczność piwniczną. Pozostawił po sobie wspaniałe piosenki i wiersze

„To nie meble i mury tworzą zjawisko artystyczne, tylko ludzie którzy mają coś do przekazania” – mówił w archiwalnym wywiadzie Leszek Długosz. Na stałe zapisał się na stronnicach historii kabaretu „Piwnicy pod Baranami”. Jego pogrzeb odbędzie się 27.03.br. na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

W audycji wykorzystano fragmenty z poniższych wywiadów:

https://www.youtube.com/watch?v=rxrEwQmYgDs

https://www.youtube.com/watch?v=TSKpDZvOtEY&t=246s

Muzyka kajocka i pieśni wielkopostne czyli Kiedyś to było – 19.03.2024 r.

Magdalena Koperska: moim zdaniem poezja w tej chwili jest jeszcze ważniejsza niż kiedyś

Magdalena Koperska / Fot. materiały własne

„Ludzie potrzebują słowa. To jest rodzaj autoterapii a w dzisiejszych czasach to jest też rozmowa czytelnik – autor”

Wysłuchaj całość tutaj:

Czym dla Ciebie jest poezja?

Próbowałam łączyć poezję z psychologią bo słowo ma ogromną moc a poezja ma funkcję terapeutyczną zarówno dla autora jak i czytelnika. I tak pomyślałam, że to jest świetne zwłaszcza teraz. Ludzie poszukują drugiego człowieka, poszukują rozmowy i dialogu. A słowo, zwłaszcza poezja ma taką moc, która łączy. Łączy ludzi i pokolenia. – mówi Magdalena Koperska

Jak odbierasz zjawisko hejtu pomiędzy twórcami?

Jest to bardzo smutne zjawisko. Ale to zjawisko powstało moim zdaniem dlatego, że bardzo dużo rzeczy przeniosło się do sieci. Kiedyś było więcej pism krytyczno-literackich. Było więcej krytyków literackich, którzy byli rzeczywiście krytykami. A krytyka polega na tym, żeby jeśli z czymś się nie  zgadzamy to pokazać to w sposób merytoryczny.

Magdalena Koperska / Fot. materiały własne

 

Marcin Gienieczko o wartości podróży: pieniędzy nie zabierzemy do grobu, nawet jak jesteśmy miliarderami

 

Prof. Karol Samsel: Norwid szedł inną drogą niż Krasiński czy Mickiewicz

Pomnik Norwida w Wyszkowie / fot. Brzeszczot, wikimedia.com

W 140 rocznicę śmierci Cypriana Kamila Norwida Konrad Mędrzecki rozmawia z prof. Karolem Samselem o zagadkach twórczości i trudnościach w recepcji autora „Promethidiona”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

U Norwida nigdy nie znajdziemy również regularnej krytyki literackiej – mówi norwidolog.

Barbara Dobrzyńska: Norwid mówił często: „Prawda nie jest po to, by za drzwiami stała”

Waldemar Michalski: słowo drukowane ma swój bardzo osobisty wymiar. E-bookom tego brakuje

Książka / Fot: Frantisek_Krejci / Pixabay

Współczesny człowiek nie ma czasu na czytanie byle czego – mówi sekretarz redakcji kwartalnika „Akcent”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Dyrektor Biblioteki Narodowej: regres czytelnictwa w Polsce wynika ze spadku dobrostanu

Michał Głaszczka zwycięzcą pierwszego poetyckiego slamu Radia Wnet

Michał Głaszczka / Fot. Facebook

Zwycięzca zawodów opowiada o swoich inspiracjach literackich oraz o swojej pracy jako mistrz oświetlenia w warszawskim Teatrze Rampa.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Tsunami niedobrych książek – Co słychać – 27.04.2023 r.

 

 

Dr Kaczorowska: Konopnicka jest bardzo potrzebna, bo może stanowić przykład umiłowania własnej ziemi i narodu

Pisarka, poetka oraz prezeska związku literatów na Mazowszu w rozmowie z Tomaszem Wybranowskim opowiada m.in. o odkłamywaniu wizerunku Marii Konopnickiej, czy bieżącej kondycji czytelnictwa.

Dr Teresa Kaczorowska wypowiada się na temat aktualnej kondycji czytelnictwa – statystycznie coraz mniej ludzi sięga po książki, jednakże wciąż funkcjonuje społeczność utrzymująca je przy życiu.

Każde czasy mają swoje mody i trendy, dziś w dużej mierze dzięki internetowi młodzi ludzie odchodzą od czytania literatury. Jest jednak pewna grupa, która nie potrafi się bez książek obejść.

Zdaniem pisarki zaangażowaniu w pochłanianie literatury nie sprzyja wszechobecny pośpiech.

Mamy coraz mniej czasu na sięgnięcie do literatury.

Rozmówczyni Tomasza Wybranowskiego opowiada także o Marii Konopnickiej – twierdzi, ze jest to postać nie tyle nieodkryta, co zaniechana. Mimo względnej popularności badania nad historią jej życia i twórczości nie są dostatecznie głębokie. Gość „Magazynu Wnet” uważa, że postać ta przysłużyłaby się również i dziś.

Konopnicka jest bardzo potrzebna, bo może stanowić przykład umiłowania własnej ziemi i narodu – ona walczyła o jego wolność.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Wiśniewski: Wystawa „Sztukmistrz. Norwid – rysunki” przedstawia poetę jakiego nie znamy

Ekspozycja zawiera kilkadziesiąt spośród ponad pięciuset szkiców i kilkudziesięciu rycin znajdujących się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, Biblioteki Kórnickiej PAN oraz Biblioteki Narodowej.

Dyrektor Narodowego Centrum Kultury, dr hab. Rafał Wiśniewski, opowiada o niecodziennej wystawie w Kordegardzie – „Sztukmistrz. Norwid”. Jest to wystawa rysunków i grafik Cypriana Norwida, wybitnego poety i literackiego patrona roku.

To wystawa Norwida, którego nie znamy. Norwida z rysunków, z grafik, z akwareli, a w szczególności z prac, które nie były wcześniej wystawiane – podkreśla nasz gość.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego opowiada o procesie konstruowania ekspozycji, w tym pozyskiwania zbiorów z różnych ośrodków kultury. Jak zaznacza gość porannej audycji, powodem powrotu do tematu Norwida jest dwusetna rocznica urodzin mistrza:

Ostatnio była prezentowana dwadzieścia lat temu. Teraz z okazji urodzin mistrza mistrzów, czwartego Romantyka przypominamy od strony nieoczywistej – dodaje dr hab Rafał Wiśniewski.

Ponadto, dr hab Rafał Wiśniewski zachęca słuchaczy Radia WNET do sięgnięcia i przypomnienia sobie dzieł Cypriana Kamila Norwida oraz do zerknięcia na nowości wydawnicze związane z postacią romantycznego poety. Gość audycji mówi również o kolejnej edycji Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa:

Przypominamy, że rozpoczęła się druga edycja Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa. Wszystkich, którzy kochają książkę i czytelnictwo zachęcamy aby się z nią zapoznali – mówi dr hab Rafał Wiśniewski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Relacja z wyprawy po Besarabii. Bobołowicz: Pojechaliśmy tropem Adama Mickiewicza

Dziennikarze Radia WNET komentują pierwsze dni swojej podróży po ukraińskiej i mołdawskiej Besarabii. Ekipa ruszyła śladem polskiego wieszcza odwiedzając m.in. stepy akermańskie.

Paweł Bobołowicz, Lech Rustecki i Dmytro Antoniuk opowiadają o swojej wyprawie po dawnej Besarabii. Ekipa Radia WNET penetruje m.in. stepy akermańskie i tarutyńskie. Dziennikarze odkrywają wiele miejscowości, o których, wydawało by się, że świat zapomniał:

Trafiliśmy do obszaru, który stanowi część Besarabii ukraińskiej i Obwodu Odeskiego ponad 700 km od ukraińskiej stolicy – mówi Paweł Bobołowicz.

Jak zaznacza rozmówca Magdaleny Uchaniuk, wyjątkowa podróż odbywa się śladem polskiego wieszcza, Adama Mickiewicza. Dziennikarze Radia WNET mieli okazje zobaczyć na własne oczy m.in. bohatera pierwszego spośród cyklu „Sonetów Krymskich” Mickiewicza – stepy akermańskie:

Z Odessy ruszyliśmy przez stepy akermańskie do miejscowości, która nazywa się Frumuszykanowa. W ten sposób trafiliśmy do mołdawskiej części Besarabii – relacjonuje nasz korespondent.

Jednakże, jak dodaje współpracownik redakcji Radia WNET, Dmytro Antoniuk, Besarabia to nie tylko urokliwa i pobudzająca wyobraźnię przyroda. Jak zaznacza nasz gość, miejscowość w której przebywają nasi dziennikarze była przestrzenią trudnej historii:

Frumuszykanowa to miejscowość, która była zniszczona w 1946 r. Sowieci zrobili tu poligon – dodaje Dmytro Antoniuk.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Bohdan Wrocławski o sytuacji środowisk kulturalnych w Polsce: minister nas gnębi, wyrządza nam ogromną krzywdę

Polski poeta, pisarz i dramaturg Bohdan Wrocławski mówił o przyczynach pogarszającej się sytuacji środowisk kulturalnych w Polsce. – Nie mogę się zgadzać na to, co się dzieje – zaznaczył.

Gościem „Muzycznej Polskiej Tygodniówki” był Bohdan Wrocławski – pisarz, poeta i dramaturg, twórca portalu i dwutygodnika pisarze.pl. Wskazywał przy tym na pogarszającą się sytuację środowisk związanych z kulturą w Polsce. Przyczyny takiego stanu rozmówca Tomasza Wybranowskiego upatruje w pandemii, a także w nieudolnych decyzjach rządu i jego przedstawicieli.

Przeżyłem kilka niekoniecznie słusznych decyzji, o znaczącym charakterze – zaznaczył Bohdan Wrocławski.

Przywołał m.in. milionowe dotacje, które wywołały liczne kontrowersje. Otrzymała je część popularnych zespołów muzycznych. Bohdan Wrocławski wskazał przy tym na rażące dysproporcje. Najbardziej znani twórcy mogą liczyć na znaczące środki. Zamykane są natomiast galerie sztuki co powoduje, że młodzi artyści nie mają gdzie prezentować swoich prac.

Na Starym Rynku w Warszawie było tych galerii kilka, teraz nie ma żadnej – powiedział.

Dysproporcja między jednym a drugim jest ogromna i powoduje żal – dodał.

Poeta zwrócił się także z apelem o ministra kultury, prof. Piotra Glińskiego.

Minister nas gnębi. (…) Jeśli Pańscy urzędnicy słuchają tego, proszę się zastanowić – wyrządzacie nam ogromną krzywdę. (…) Przestańcie zamykać galerie i szafować pieniędzmi na prawo i lewo – podkreślił.

Bohdan Wrocławski wskazał również, że choć sam głosował na obecną ekipę rządzącą w Polsce, jest zawiedziony kierunkiem, w jakim poszła.

Głosowałem na ten rząd, ale nie mogę się zgadzać na to, co się dzieje.

Według gościa Radia WNET niezrozumiały jest także klucz, według którego przyznawane są dotacje. Dwumiesięcznik literacki i portal pisarze.pl jest jednym z najchętniej czytanych w środowisku i poza nim, a jednak nie otrzymuje wsparcia.

Wydajemy Antologię Poetycką. Od dwóch lat przez  pandemię nie mamy pieniędzy. (…) Wydajemy pisarze.pl, do którego dokładamy o 20-30 tys. złotych rocznie. (…) Nie dostajemy żadnych dotacji.

Bohdan Wrocławski pokładał dużą nadzieje w powołaniu Instytutu Literackiego. Nie spełnia on jednak oczekiwań.

Wydają pismo. (…) Posługują się bardzo hermetycznym językiem, nauczyciele tego nie czytają, (…) ale idą tam pieniądze.

Według pisarza rząd najwięcej uwagi poświęca polityce historycznej, zaniedbując obszar kultury.

Najważniejsze jest otwieranie muzeów. Nie liczy się nic innego – podkreślił rozmówca Tomasza Wybranowskiego.

Wskazał również, żę nowy kanon lektur ogłoszony przez ministra Przemysława Czarnka, nie został skonsultowany ani ze społeczeństwem, ani z ekspertami.

Chciałbym się zapytać ilu pisarzy polskich, krytyków, historyków literatury zostało powołanych do tego składu.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.