Majowo o Marii Konopnickiej w Opiniogórze i warszawskim Foksalu

"Postać Marii Konopnickiej jest nie tyle nieodkryta, co zaniechana. Mimo względnej popularności badania nad historią jej życia i twórczości nie są dostatecznie głębokie. Czasy są takie, że jej postać przysłużyłaby się również i dziś." - mówi dr Teresa Kaczorowska, autorka sztuki scenicznej „Maria Konopnicka. Czarodziejka osobliwa”.

Gorąco zapraszamy na dwa spotkania o Marii Konopnickiej, z okazji ogłoszonego przez Sejm RP „Roku 2022 jako Roku Marii Konopnickiej – w 180. urodziny Poetki”. Spotkania pod patronatem Radia Wnet.

2 maja 2022 r., godz. 13. 00 – w Muzeum Romantyzmu w Opinogórze (Oranżeria)   na prelekcję multimedialną dr Teresy Kaczorowskiej „Maria Konopnicka. Czarodziejka osobliwa i jej związki z Ordynacją Krasińskich”. Wstęp wolny.

4 maja 2022 r., godz. 17.00 – w Domu Dziennikarza, przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie, na prelekcję multimedialną dr Teresy Kaczorowskiej „Maria Konopnicka. Czarodziejka osobliwa”. Spotkanie poprowadzi Elżbieta Królikowska-Avis. Wstęp wolny.

 

Tutaj do wysłuchania rozmowa z dr Teresą Kaczorowską o poezji Juliusza Erazma Bolka:

 

Teresa Kaczorowska – prozaik, poetka, dr nauk humanistycznych, publicystka, animatorka kultury. Autorka wielu artykułów prasowych i naukowych oraz kilkunastu książek prozą, w tym: „Maria Konopnicka i Ziemia Ciechanowska” (2010) oraz sztuki scenicznej „Maria Konopnicka. Czarodziejka osobliwa” (2022). Uhonorowana Nagrodą Pracy Organicznej im. Marii Konopnickiej (2012).

Wydała też siedem zbiorów wierszy, w tym poetyckie „Listy do Marii Konopnickiej z lat 2010-2020” (2020). Wiele jej wierszy przetłumaczono na języki obce: angielski, portugalski, norweski, niemiecki, ukraiński, litewski, węgierski, czeski, serbski, bułgarski.

Dr Teresa Kaczorowska: Maria Konopnicka jest bardzo potrzebna, bo może stanowić dla nas przykład umiłowania własnej ziemi i narodu – ona walczyła o jego wolność.

 

Publikowano je w pismach literackich, na portalach internetowych, w antologiach, m.in. w angielskojęzycznej antologii współczesnych pisarzy polskich Contemporary Writers of Poland (USA 2005), Według poety (Warszawa 2006), Słowa bielsze od śniegu (Wrocław 2006), Jan Paweł II we wspomnieniach polsko-niemieckich (Dortmund, Katowice 2006), węgierskiej antologii poezji polskiej XX-XXI wieku A Csend Visszhangjai (Keszthely 2010), antologii współczesnych sztuk słowiańskich Między Ochrydą a Bugiem (Krosno 2011), Orion (Bydgoszcz 2021), międzynarodowej antologii Cienie i Czas (Niemcy 2022).

Dr Teresa Kaczorowska to animatorka kultury – od 2001 r. jest prezesem Związku Literatów na Mazowszu i od 2006 r. prezesem Stowarzyszenia Academia Europaea Sarbieviana (w Sarbiewie). Redaktor naczelna periodyku „Ciechanowskie Zeszyty Literackie” (od początku, tj. od 1999 r.).

Doktor Teresa Kaczorowska jest również główną organizatorką znanych imprez literackich, jak Ciechanowska Jesień Poezji, czy Międzynarodowy Festiwal M.K. Sarbiewskiego. W latach 2011-2019 była dyrektorem Powiatowego Centrum Kultury i Sztuki im. Marii Konopnickiej w Ciechanowie.

Poza Związkiem Literatów na Mazowszu oraz Academia Europaea Sarbieviana należy do Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, Światowej Rady Badań nad Polonią, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (od 2012 r. przewodniczy Klubowi Publicystyki Kulturalnej SDP).

Uhonorowana m.in.: Nagrodą IV Salonu Książki Polonijnej (Bruksela 2003), Nagrodą Kongresu Polonii Amerykańskiej (Chicago 2005), trzykrotnie statuetką „Złote Pióro” (Ciechanów 2004, 2006, 2009), Medalem „Za Zasługi dla Ciechanowa” (2006), Nagrodą im. Witolda Hulewicza (Warszawa 2006), Odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2007), Nagrodą im. dr. F. Rajkowskiego (2008), Krzyżem Kawalerskim OOP „Polonia Restituta” (2010), Medalem „Pro Masovia”, Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2014), Nagrodą Fundacji Solidarności Dziennikarskiej (Warszawa  2016), Nagrodą Literacką im. Klemensa Janickiego (2017), Złotym Medalem „Za Zasługi dla Obronności Kraju” (2018), Medalem Zygmunta Krasińskiego (2019).

Tutaj archiwalna, poetycka rozmowa Tomasza Wybranowskiego z Teresą Kaczorowską o Marii Konopnickiej z sierpnia 2020 roku. 

Dr Kaczorowska: Konopnicka jest bardzo potrzebna, bo może stanowić przykład umiłowania własnej ziemi i narodu

Pisarka, poetka oraz prezeska związku literatów na Mazowszu w rozmowie z Tomaszem Wybranowskim opowiada m.in. o odkłamywaniu wizerunku Marii Konopnickiej, czy bieżącej kondycji czytelnictwa.

Dr Teresa Kaczorowska wypowiada się na temat aktualnej kondycji czytelnictwa – statystycznie coraz mniej ludzi sięga po książki, jednakże wciąż funkcjonuje społeczność utrzymująca je przy życiu.

Każde czasy mają swoje mody i trendy, dziś w dużej mierze dzięki internetowi młodzi ludzie odchodzą od czytania literatury. Jest jednak pewna grupa, która nie potrafi się bez książek obejść.

Zdaniem pisarki zaangażowaniu w pochłanianie literatury nie sprzyja wszechobecny pośpiech.

Mamy coraz mniej czasu na sięgnięcie do literatury.

Rozmówczyni Tomasza Wybranowskiego opowiada także o Marii Konopnickiej – twierdzi, ze jest to postać nie tyle nieodkryta, co zaniechana. Mimo względnej popularności badania nad historią jej życia i twórczości nie są dostatecznie głębokie. Gość „Magazynu Wnet” uważa, że postać ta przysłużyłaby się również i dziś.

Konopnicka jest bardzo potrzebna, bo może stanowić przykład umiłowania własnej ziemi i narodu – ona walczyła o jego wolność.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Uwaga! Ważna książka: „Listy do Marii Konopnickiej z lat 2010-2020” Teresy Kaczorowskiej. Rozmawia Tomasza Wybranowski.

“Listy do Marii Konopnickiej z lat 2010-2020” Teresa Kaczorowska zaczęła pisać dziesięć lat temu. Tak zwierzyła się na antenie Muycznej Polskiej Tygodniówki autorka tej nadzwyczajnej książki.

“Listy do Marii Konopnickiej z lat 2010-2020” to magiczna, inter – wertykalna i bardziej niż otwarta przestrzennie książka doktor Teresy Kaczorowskiej, która zaczęła powstawać jedenaście lat temu.

Najpierw sporadycznie, później częściej, nie zastanawiając się  jak długo będę kontynuować a tym bardziej czy kiedykolwiek uda mi się je opublikować, wydać i czy w ogóle ujrzą światło dzienne. – powiedziała Teresa Kaczorowska.

Ale takim prawdziwym zapalnikiem, gdzie buzowały się myśli i uczucia (a listy właśnie do Marii Konopnickiej zaczęły powstawać) był rok 2010 i tragedia smoleńska.

Listy powstawały w rozmaitych, czasami zaskakujących sytuacjach i momentach życia, podczas podróży, spacerów, oraz chwil nagłego wzruszenia. Także nieprzewidzianych wydarzeń, jak to z 19 kwietnia 2010 roku. – mówi Teresa Kaczorowskiej.

Tutaj do wysłuchania rozmowa z dr Teresą Kaczorowską:

 

Teresa Kaczorowska postanowiła wydać “Listy do Marii Konopnickiej z lat 2010-2020”,  w 110 lat po śmierci poetki. Wydawcą książki stał się Związek Literatów na Mazowszu. Publikacja doczekała się recenzji Ewy Krysiewicz, pedagoga z Zespołu Szkół nr 1 imienia generała Józefa Bema w Ciechanowie.

 

                    Dwie poetki z Suwałk – mi(s)tyczne spotkanie

 

 

Obydwie poetki, tak Maria Konopnicka jak i Teresa Kaczorowska, urodziły się w Suwałkach. Ale to nie jedyna zbieżność w ich biogramach i liniach losu. Oto Teresa Kaczorowska uczęszczała do suwalskiego I Liceum Ogólnokształcącego, któremu patronuje Maria Konopnicka.

Te poetyckie panie łączy piękna Ziemia Ciechanowska, z którą obydwie przez meandry losu zostały powiązane. To także zamiłowania do podróży, metaforyczna refleksja nad czasem i ludzkimi rojami.

Życiowe meandry rzuciły mnie do Ciechanowa, miasta na północnym Mazowszu, też z z wielką Marią Konopnciką związanego za sprawą syna Jana Konopnickiego, który z zawodu był młynarze/ I tutaj kolejna ciekawa historia, ponieważ od hr. Krasińskich dzierżawił w latach 1903-1914 młyn na rzece Łydyni w Ciechanowie. Mało tego, w roku 1905 nabył również pobliski majątek Przedwojewo. – wylicza dr Teresa Kaczorowska.

25 listopada 2020 r. o godzinie 17.00 miała miejsce wirtualna premiera książki w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Ciechanowie. Wydarzenie było transmitowane na żywo na facebookowym profilu Biblioteki.

 

Maria Konopnicka to słynna polska poetka i nowelistka, autorka wielu utworów dla dzieci, krytyczka literacka, publicystka i tłumaczka. Jedna z najwybitniejszych polskich pisarek w historii, jedna z najwybitniejszych przedstawicielek okresu realizmu. Jej twórczość poetycka przepełniona patriotyzmem i szczerym liryzmem, stylizowana na swojską nutę zdobyła powszechne uznanie.

W latach 1884–1886 redagowała pismo dla kobiet „Świt”; próbując zradykalizować jego program, wywołała sprzeciw zachowawczej opinii i cenzury. Utwory Marii Konopnickiej dla dzieci ogłaszane od 1884 r., eliminujące natrętny dydaktyzm, rozbudzające wrażliwość odbiorców były nowością w tej dziedzinie pisarstwa.

Powszechną popularność zyskała baśń „O krasnoludkach i sierotce Marysi” oraz nowela „Nasza szkapa”, które na stałe weszły do kanonu lektur szkolnych.

W 1908 r. Maria Konopnicka w czasopiśmie „Gwiazdka Cieszyńska” opublikowała Rotę, wiersz, który stanowił punkt kulminacyjny publicystycznej kampanii poetki przeciwko polityce germanizacyjnej w zaborze pruskim.

Maria Konopnicka zaczęła od dziennikarskich doświadczeń. Początkowo czerpała inspiracje z doświadczeń Bolesława Prusa i Elizy Orzeszkowej, a następnie rozwinęła własne pomysły w dziedzinie małych form.

Utwory Konopnickiej zawierają protest przeciwko niesprawiedliwości społecznej oraz ustrojowi niosącemu ucisk i krzywdę. Nacechowane są patriotyzmem, liryzmem i sentymentalizmem.

Maria Konopnicka brała udział w walce o prawa kobiet, akcji potępiającej represje władz pruskich, w pomocy na rzecz więźniów politycznych i kryminalnych. Z powodu swojej twórczości atakowana przez kler i środowiska klerykalne.

W czasie okupacji niemieckiej całość jej twórczości trafiła na niemieckie listy proskrypcyjne jako szkodliwa i niepożądana z przeznaczeniem do zniszczenia.

 

Dr Teresa Kaczorowska. Fot. Agencja Informacyjna.

Teresa Kaczorowska  zaczynała pracę w „Tygodniku Ciechanowskim”. Była dziennikarką mazowieckiego wydania „Gazety Wyborczej”, współpracowała też z Polskim Radiem i Warszawskim Ośrodkiem Telewizyjnym.

 

Jej teksty ukazywały się w wielu innych pismach w kraju i za granicą. Aktualnie jest redaktorem naczelnym w „Ciechanowskich Zeszytach Literackich”. Na stałe współpracuje z bostońskim „Białym Orłem”, z dziennikiem „Rzeczpospolita”, z pismami „Forum Dziennikarzy” i monachijskim „Moje Miasto”.

Teresa Kaczorowska publikuje artykuły i rozprawy w pismach naukowych, w Polsce i zagranicą. Jest autorką kilkunastu prozatorskich książek. Cieszy się też uznaniem jako poetka. Wydała osiem zbiorów wierszy, często tłumaczonych na języki obce. Jest członkiem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” oraz Światowej Rady Badań nad Polonią.

Teresa Kaczorowska została uhonorowana między innymi: przez Ministra Kultury Rzeczpospolitej Polskiej odznaką „Zasłużony Działacz Kultury” (1995), nagrodą IV Salonu Książki Polonijnej (Bruksela 2003), nagrodą honorową Kongresu Polonii Amerykańskiej (Chicago 2005), statuetką „Złote Pióro” (Ciechanów 2004, 2006, 2009), ogólnopolską Nagrodą im. Edwarda Hulewicza (Warszawa 2006), Honorową Odznaką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2007), Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta” (2010), Medalem „Pro Masovia” (2012), Nagrodą Literacką im. Klemensa Janickiego (2017), Złotym Medalem „Za Zasługi dla Obronności Kraju” (2018), Medalem Zygmunta Krasińskiego (2019).

/WyT/

„Proszę pana, ja jestem Polką, ja sobie poradzę”, czyli Marii Konopnickiej podróże po Europie

Była Europejką tamtych czasów, dużo podróżowała, władała biegle kilkoma językami, a podróżująca kobieta, to nie był oczywisty widok w drugiej połowie XIX wieku.

 

Gościem a zarazem gospodarzem Poranka WNET z Suwałk była Magdalena Wołowska-Rusińska, dyrektor Muzeum im. Marii Konopnickiej w Suwałkach. To ze względu na tę wybitną postać polskiej literatury Radio WNET zawitało do Suwałk, gdzie poetka i nowelistka się urodziła.

Maria Konopnicka urodziła ośmioro dzieci, dwoje zmarło bardzo wcześnie, więc wychowywała sześcioro. Czuła jednak, że różni się od współczesnej sobie kobiety. Odnalazła w sobie wrażliwość, a potem zachwyciła swoimi wierszami Henryka Sienkiewicza. Była na tyle wolna, że odeszła od męża. Nie potrafiła zaakceptować wolności swojej najpiękniejszej córki, kiedy ta postanowiła zostać aktorką. Nigdy nie mówiła o sobie, że jest feministką, uważała natomiast, że kobiety i mężczyźni powinni się uzupełniać.

Konopnicka znana jest bardzo z twórczości patriotycznej. Niektórzy nie lubią jej, choć jej nie znają. Krytykowano ją za to, że pisała o biednych masach chłopskich, o nędzy, ale prawdą jest, że  wtedy panowały takie realia, a ona była właśnie dla tych ludzi.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

 

Wielkanoc – Czas dojrzenia – Czas olśnienia – Pora przebudzenia

Nasi przodkowie umartwiali się o wiele więcej niż my. W średniowieczu przez prawie dwieście dni w roku obowiązywał post. Dlatego nie narzekajmy na te klika dni wyrzeczeń i duchowego wyciszenia.

Od Środy Popielcowej chrześcijanie na całym świecie przygotowują się na zgorzknienie śmierci i cud Zmartwychwstania Prawdziwego Syna Bożego. Dzięki temu Wielkanoc uważana jest za najważniejszą uroczystość religii, która wywodzi się z dziedzictwa Nowego Przymierza.

 

/…/ Światło wyobrażone znalazło swoje schronienie
Ono czeka nadejścia prawdziwego światła
Poczekam
Zbyt powoli słowa przechodzą przez lustro
tak zwanej normalności /…/

 

Hic et nunc, owo przyziemne tu i teraz niewoli i łudzi mnogością informacji i pokus. Trudno w tym wszystkim o wyciszenie i chwilę nabożnej kontemplacji. Ale w te święta należy na nowo odnaleźć w sobie siłę, aby przezwyciężać grzechy zaniechania. Wreszcie odnaleźć nowy punkt odniesienia do życia, do działania, do poprawy. Tak ducha, jak i ciała.

Nasi przodkowie pościli i umartwiali się o wiele ofiarniej i szczerzej niż my. W średniowieczu, w ciągu roku przez prawie dwieście dni obowiązywał post. Dlatego nie narzekajmy z powodu tych kliku dni umartwień i duchowego wyciszenia.

 

/…/ Tam mój początek
i wieczne niespełnienie
Drzewo wiedzy
Mojej ułomności …
Szepnął
– Wykonało się…
Skłonił głowę /…/

Świąteczne praźródło

„A było to pierwszego dnia po szabacie bardzo wczesnym rankiem, kiedy jeszcze było ciemno. Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu.”
(J 20, 1).

Od prawie dwudziestu wieków głoszona jest ta wielka i wspaniała nowina. Jezusa już tam nie było. Zatryumfował nad śmiercią! Zmartwychwstał! Po posępnym poście i elegijnym czasie Wielkiego Tygodnia, zbliżają się pogodne, pełne radości i łask Zmartwychwstałego święta Wielkanocne.

Wypada tutaj przypomnieć postać papieża Grzegorza Wielkiego, który nazywał je w VI w. „Solemnitas Solemnitatum” – „Uroczystością Uroczystości”.

Także dla nas, dla Polaków, czas świąt Wielkiej Nocy to okres tryumfu dobra nad złem, prawa nad oszustwem, wreszcie ducha nad substancją małości i blichtru doczesności.

 

/…/ Włożyłem lilię do boku Jego
i w ciało wjechał aortą życia
pociąg
brnący przez bezkres mych białek
nawet tam gdzie myślą
boję się grzeszyć /…/

Wielkanoc jest świętem ruchomym. Powodem jest tradycja i oddanie historycznego tła wydarzeń. Ewangeliści donoszą, że Jezus Chrystus powstał z grobu w nocy z soboty na niedzielę. Niewykonalne jest jednak precyzyjne ustalenie daty tego najważniejszego dla chrześcijan i całej ludzkości, gdy mowa o teologii zbawienia, faktu. A stąd już tylko krok do wielu nieporozumień, nie tylko teologicznych.

Od Nicei soborowej po Karola Wielkiego

Tym zagadnieniem zajął się Sobór Nicejski, który obradował w 325 r. Po wielu debatach i waśniach ustalono wreszcie, że chrześcijańska Pascha przypadać będzie w niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, licząc od wiosennego zrównania dnia z nocą.

 

/…/ Twarze i miejsca były bezimienne
Rachunek sumienia dokonał się
Choć kwiaty grzechów jeszcze nie posiane /…/

Niby wszystko proste i klarowne, tyle tylko, że dokument końcowy Soboru Nicejskiego nie zawiera informacji na temat… obowiązującej daty zrównania wiosennego. Jak można sobie wyobrazić, to niedopatrzenie pociągnęło ze sobą dalsze niejasności, trwające aż do przełomu wieków VII i VIII. Jedni uczeni ustalali czas wiosennej równonocy na dzień 18 marca. Pozostali upierali się przy 21 marca, zaś jeszcze inni wskazywali na dzień 25 marca.

Wreszcie św. Beda Czcigodny i władca Karol Wielki, najważniejszy monarcha tamtych czasów, ustalili rozstrzygającą wersję. Od tamtej pory granica zimy i wiosny to 21 marca.

Wielkanoc obchodzona jest, od początku VIII w. po dziś dzień, w niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca. Dodajmy, że najwcześniejszy możliwy termin Wielkanocy przypada na 22 marca (zdarzyło się to ostatnio w 1818 r., a ponownie zdarzy się w 2285 r.), zaś najpóźniejszy możliwy termin to 25 kwietnia (ostatnio w 1943 r., ponownie w 2038 r).

 

Front kościoła Ojców Kapucynów, pod wezwaniem St. Mary of the Angels, przy Church Street w Dublinie

 

Sama godzina Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa spowita jest Bożą tajemnicą. Ku czci i chwale tego osłoniętego mrokami wydarzenia w całej Polsce obchodzi się Mszę rezurekcyjną. 

Polska szczodrobliwość nie tylko od święta

Podobnie jak Święta Bożego Narodzenia, tak i Wielkanoc mają wiele wspólnych cech. Te cechy podkreślają nasz wspólnotowy charakter, naszą polską życzliwość i dogłębną religijność, dzięki której wiara i obyczaj uzupełniają się nawzajem.

 

 

Jak podczas kolacji Wigilijnej przełamujemy się białym opłatkiem, tak podczas śniadania Wielkanocnego dzielimy się święconym jajkiem. Ten gest przypomina nam pradawne chrześcijańskie agapy, czyli uczty bezinteresownej miłości bliźniego. Niemiecki badacz i antropolog K. Bockenheim o Polakach wypowiadał się w superlatywach, podobnie jak sto lat wcześniej czynił to znany filozof i niemiecki myśliciel Johann Gottfried Herder.

„Gościnność to niemal znak firmowy Polski. Prawdą jest, że stanowiła zarówno obyczaj słowiański, jak i należała do obowiązków chrześcijanina. Przyjęcie pod dach podróżnego, nakarmienie wędrowca było naturalnym odruchem. W kraju pokrytym lasami, mającym słabo rozwiniętą sieć dróg, przemieszczano się mozolnie i człowiek podróżujący bez żywności, akcesoriów kuchennych i noclegowych daleko by bez pomocy bliźnich nie zajechał”. (K. Bockenheim)

Poetycko o Wielkanocy

Na koniec tego  krótkiego tekstu przytoczę fragment zapomnianego wiersza Marii Konopnickiej, która „ucząc bawiła” pokolenia młodych Polaków:

/…/ Na Wielkanoc
do każdego domu,
dzisiaj wcześnie rano-
zając przyniósł smakołyki.
Wiadomo – Wielkanoc!
Ale pamiętajcie –
czas spędzając mile.
Jakie mamy teraz święto?
Zastanów się chwilę
i pomyślcie o tym.
Nim zacznie się zabawa,
że zmartwychwstał Jezus Chrystus!
A to najważniejsza sprawa.

 

Tekst, zdjęcia i podpisy pod fotografiami (m.in. fragmenty wierszy „Requiem” i „Nieznośne przeczucie – wstęp do Nocnego Czuwania” –  Tomasz Wybranowski

 

 

W Wielki Piątek – Good Friday – w Irlandii wszystkie bary, puby i restauracje serwujące alkohol są zamknięte. W żadnym sklepie nie można kupić alkoholu. Prohibicja trwa do godzin południowych dnia następnego.