Andrzej Zawadzki-Liang: Chiny zachowują dystans wobec Ukrainy. Handel z Rosją kwitnie

Ubóstwo w Chinach.

Międzynarodowe inicjatywy Państwa Środka, podejście Pekinu do wojny na Ukrainie i zbliżający się XX Zjazd KPCh. Andrzej Zawadzki-Liang z wieściami z Chin.

Andrzej Zawadzki-Liang zwraca uwagę na inicjatywy międzynarodowe w których uczestniczą Chiny, takie jak Szanghajska Organizacja Współpracy, czy BRICS. Skupiają one głównie państwa z Azji, Afryki i Ameryki Południowej.

Szanghajska Organizacja Współpraca powstała jako organizacja mająca zwalczać terroryzm. Rozrosła się do 9 członków.

Białoruś, Iran, Kambodża i Mongolia czekają na status członka. Podobnie rozrasta się format BRICS.

Czytaj także:

Dr Jakub Jakóbowski: Nie ma osi rosyjsko-chińskiej. Chiny dają jednak Rosji oddech

Prawnik z Szanghaju mówi, że Chiny dalej zachowują dystans wobec Ukrainy. Handlują one z Rosją. Chińscy żołnierze brali udział w manewrach na wschodzie Rosji.

Nie wiadomo, ile sprzętu wojskowego wróciło z tych ćwiczeń do Chin.

Gość Poranka Wnet odnosi się do XX Zjazdu KPCh. Przewodniczący Xi Jinping będzie się ubiegał o wybór na trzecią kadencję, co dotąd nie było dopuszczalne. Zawadzki-Liang zastanawia się, czy kadencyjność sekretarza generalnego zostanie zniesiona tak jak kadencyjność przewodniczącego.

A.P.

Andrzej Zawadzki-Liang: Stany Zjednoczone nie mają innego narzędzia nacisku na Chiny niż kwestia Tajwanu

Ubóstwo w Chinach.

Prawnik z Szanghaju o lockdownie, przygotowaniach do zjazdu KPCh, oraz o polityce dalekowschodniej USA.

Po ośmiu tygodniach i dwóch dniach będę mógł wyjść z osiedla […] na spacer naokoło osiedla, tylko na dwie godziny.

Andrzej Zawadzki-Liang mówi, że szanghajskie osiedla się otwierają.

Mamy już tylko czterysta zakażeń dziennie.

Będzie można pospacerować po swojej okolicy. Poprawia się zaopatrzenie, jeśli chodzi o zamówienia on-line.

Zakres podstawowych artykułów jest rozszerzany.

Żeby wyjść z osiedla trzeba mieć test PCR, ważny do 48 godzin. Dochodzą do tego dwa kody QR- z informacjami o szczepieniu i lokalizacji. Inne miasta biorą przykład z Szanghaju, jeśli chodzi o restrykcje. Dzieje się tak, mimo że

W całych Chinach łącznie z Szanghajem codziennie w tej chwili jest około sześciuset czterdziestu przypadków.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk sądzi, że obecna sytuacja będzie miała wpływ na zbliżający się zjazd Komunistycznej Partii Chin. Odbywają się lokalne kongresy.

Czytaj także:

Radosław Pyffel: Chiny będą krajem coraz bardziej zamkniętym i odizolowanym od świata

Prawnik z Szanghaju porusza także temat Tajwanu. Joe Biden zadeklarował, że Stany Zjednoczone będą bezpośrednio bronić wyspy w przypadku ataku ChRL.

Po raz pierwszy w tak zdecydowany sposób prezydent Stanów Zjednoczonych stawia tę sprawę.

Strona chińska wyraziła swoje niezadowolenie wobec tych słów.

Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone wciąż stoją na stanowisku jednych Chin.

Pekin podkreśla, że chce pokojowego zjednoczenia z Tajwanem. Zaznacza przy tym, że jest gotów do użycia siły, gdyby Tajpej postanowiło formalnie oderwać się od Chin. Jak zauważa Zawadzki-Liang,

Stany Zjednoczone nie mają innego narzędzia nacisku na Chiny niż właśnie kwestia Tajwanu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Studio Tajpej: naukowiec zaangażowany w projekt ponaddźwiękowego pocisku uciekł na Zachód

Prowadzący Studia Tajpej o chińskich pociskach i powabach Zachodu.

W sierpniu 2021 r. Chińska Republika Ludowa z powodzeniem przetestowała ponaddźwiękowy pocisk, który okrążył Ziemię i trafił do celu. Ryszard Zalski zauważa, że wywołało to dużo komentarzy i obaw Zachodu. Informuje, że niedawno na Zachód zbiegł naukowiec związany z projektem.

Jeden z naukowców zaangażowanych w firmie Aviation Industry w Chinach […] został pominięty w awansach i poczuł się niedoceniany w swojej chińskiej firmie.

30-kilkulatek nawiązał współpracę z brytyjskim wywiadem w Hongkongu i zbiegł razem ze swoją rodziną. Mówi się, że naprawienie szkód związanych z ucieczką naukowca może zająć Chińczykom do dwóch lat.

Czytaj także: USA-Chiny. Prof. Góralczyk: odpowiedzią Stanów Zjednoczonych na nową rywalizację jest budowanie sojuszy

Przyspieszy to też rozwój tej technologii na Zachodzie, ponieważ ów naukowiec zebrał sporo danych technicznych ze sobą.

Prowadzący Studia Tajpej przypomina skandal jakim była próba uzyskania azylu politycznego przez Wang Lijuna. Był szef policji w Chongqingu ujawnił wówczas informacje obciążające tamtejszego sekretarza partii, Bo Xilaia, dla którego oznaczało to spektakularny koniec kariery.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Zawadzki-Liang: Chiny przyjęły zbyt ambitne cele klimatyczne. Władze lokalne zaczęły ograniczać dostawy prądu

Ubóstwo w Chinach.

Prawnik i mieszkaniec Szanghaju o chińskiej sytuacji energetycznej, zbyt ambitnych celach klimatycznych i ich skutkach oraz o wzroście cen warzyw i posiedzeniu Prezydium KC KPCh.


Andrzej Zawadzki-Liang przedstawia sytuację energetyczną w Chinach. Władzę zapragnęły zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Niemniej jest to uciążliwie, ponieważ tamtejsi mieszkańcy kosztem redukcji emisji cierpią na niedobór energii elektrycznej. Ograniczone są dostawy prądu, co odczuwają zakłady produkcyjne. Dotyczą ich ograniczenia.

Sytuacja ekonomiczna jest dość trudna. Prawnik i mieszkaniec Szanghaju wskazuje na duże uzależnienie chińskiej energetyki od węgla. W ostatnim czasie wydobycie tego surowca zostało ograniczone w Państwie Środka. Obecnie wydobycie węgla wróciło do normy, poza przemysłem.

Było 13 podwyżek paliw w tym miesiącu.

Jest 0,5 proc. do 0,6 proc. Wzrosty paliw wynikają ze wzrostów surowców na rynkach światowych. Podrożały przez to nawozy. W wyniku powodzi zostały zniszczone pola uprawne pod warzywa, przez co ceny tych ostatnich wzrosły. Warzywa są obecnie w Chinach droższe od mięsa.

Zawadzki-Liang mówi, że posiedzenia Prezydium KC Komunistycznej Partii Chin odbywają się zawsze w gmachu parlamentu. Stwierdza, że nie są one ciekawe.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Stulecie KPCh. Xi Jinping: Kluczowym celem odrodzenia narodowego Chin jest całkowite zjednoczenie ojczyzny

„Nie pozwolimy, by ktokolwiek tyranizował Chiny”. Przewodniczący Xi Jinping podczas obchodów stulecia Komunistycznej Partii Chin zapowiedział budowę socjalistycznego mocarstwa.

[related id=148719 side=right] Kongres Założycielski KPCh, który miał miejsce w lipcu 1921 r. we francuskiej koncesji w Szanghaju został przerwany przez kolonialną policję. W tym czasie Państwo Środka podzielone było między wiele konkurencyjnych wobec centrum lokalnych ośrodków władzy, a zagraniczne mocarstwa posiadały na jego terytorium własne eksterytorialne koncesje. W wyniku wygranej wojny domowej komuniści zjednoczyli większość ziem dawnego Cesarstwa. Poza granicami ChRL pozostał Tajwan, gdzie utrzymała się władza Republiki Chińskiej. Zdobycie wyspy nie udało się Mao Zedongowi. Tam, gdzie nie powiodło się siódmemu sekretarzowi generalnemu udać się może trzynastemu. Przewodniczący Chin Xi Jinping zadeklarował, że

Wszyscy z nas, rodaków po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej, musimy się zjednoczyć i zgodnie iść naprzód. Musimy […] powstrzymać wszelkie ruchy w kierunku niepodległości Tajwanu i stworzyć świetlaną przyszłość dla narodowego odmłodzenia.

„Całkowite zjednoczenie ojczyzny” ma być kluczowym celem chińskiego „odrodzenia narodowego”. Na przemówieniu wygłoszonym na Placu Niebiańskiego Spokoju (Tian’anmen) chiński przywódca stwierdził, że jego kraj nigdy nie uciskał innych państw. Tego samego obecnie oczekuje od innych narodów wobec Chin. Zadeklarował, że

Czasy, gdy Chińczycy byli wykorzystywani, nie wrócą (…) Nigdy nie pozwolimy, by ktokolwiek tyranizował, uciskał czy podporządkował sobie Chiny

Xi zaznaczył, że Pekin jest gotów na przyjęcie „konstruktywnej krytyki”, ale nie zaakceptuje „świętoszkowatego pouczania” przez inne państwa. Zapowiedział także eliminację skrajnego ubóstwa i budowę „umiarkowanie zamożnego społeczeństwa we wszystkich aspektach”. Aby się to dokonało, jak mówił sekretarz generalny KPCh, partia musi utrzymać „absolutne przywództwo” nad wszystkimi dziedzinami, w tym nad siłami zbrojnymi.

Sukces Chin zależy od partii.

A.P.

Źródło: www.wirtualnemedia.pl, tvn24.pl, theguardian.com

Komunistyczna Partia Chin szykuje się do hucznych obchodów swego stulecia

1 lipca 1921 r. to dzień uznawany w Chinach za datę założenia KPCh. Z tej okazji chińskie władze planują obchody, które uświetnić ma „ważna” przemowa Przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga.

[related id=115517 side=right] Krajowy Kongres Założycielski Komunistycznej Partii Chin miał miejsce 23 lipca – 2 sierpnia 1921 r. w Szanghaju i Jiaxing. Mimo to, według oficjalnej historii partii, założono ją 1 lipca w Pekinie. Kiedy Chińczycy zakładali w swoim kraju partię typu leninowskiego, sam Włodzimierz Lenin wprowadzał w Rosji Nową Politykę Ekonomiczną stanowiącą odejście od komunizmu wojennego na rzecz systemu z elementami gospodarki rynkowej. Własnego NEP-u Chińska Republika Ludowa doczekała po dojściu w 1978 r. do władzy Denga Xiaopinga przechodząc wcześniej przez piekło maoistowskiej kolektywizacji i rewolucji kulturalnej.

[related id=73497 side=right] Zgodnie z informacjami chińskich mediów obchody uświetnić mają myśliwce i helikoptery latające nad chińską stolicą. Można się spodziewać obecności zasłużonych członków partii. Podczas ceremonii poświęconej uhonorowaniu tych ostatnich przewodniczący Xi Jinping, stwierdził, że chińska kompartia „zapisała wspaniały rozdział w historii rozwoju narodu chińskiego i postępu ludzkości”. W czasie czwartkowych obchodów Xi ma wygłosić „ważną” przemowę na Placu Niebiańskiego Spokoju, gdzie w 1949 r. ogłoszono powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, a w 1989 r. krwawo spacyfikowano antyrządowe protesty.

A.P.

Źródło: Reuters

Paweł Paszak: Chiny się zestarzały, zanim zdążyły się wzbogacić

Ubóstwo w Chinach.

Czy niski przyrost demograficzny zagrozi „chińskiemu snowi”? Ekspert Warsaw Institute o starzeniu się społeczeństwa Państwa Środka.

Populacja Chin wzrosła o około 70 milionów, przekroczyła miliard czterysta milionów mieszkańców.

Paweł Paszak komentuje wyniki chińskiego spis powszechny. Liczba ludności wzrosła, ale spadł przyrost demograficzny. Wynosi on 1,3. Wzrósł odsetek osób starszych do 18,7 proc., co oznacza większe obciążenie dla systemu emerytalnego.

Chiny przekroczyły niedawno 10 tysięcy dolarów na osobę, gdzie dla Unii Europejskiej to jest około 40 tysięcy wyznaczonych, czy Japonii 100. Chiny się zestarzały, zanim zdążyły się wzbogacić.

[related id=143568 side=right]Jednocześnie wiek emerytalny wynosi zaledwie 50, 55, 60 lat. Rosnąć będą obciążenia fiskalne.  Jak zauważa ekspert Instytutu Nowej Europy, fatalne statystyki demograficzne mało pasują do setnej rocznicy powstania Komunistycznej Partii Chin. Trzeba mieć na uwadze, że dane mogą nie oddawać rzeczywistości. Gość Kuriera w samo południe przywołuje badania pracującego w Stanach Zjednoczonych naukowca z Chin, według którego

Tak naprawdę Chiny się nigdy nie osiągnęły tych 1,4 miliarda. W rzeczywistości, według tego naukowca, to jest około miliard dwieście kilkadziesiąt milionów osób.

Nawet rządowe media ChRL podkreślają, że Indie do 2023-24 r. mogą się stać najludniejszym państwem świata. Paszak przypomina, że wskutek polityki Mao zginęło w Chinach 45 mln ludzi, w tym wiele z głodu. W latach 60. przeciętna Chinka rodziła sześcioro dzieci. Obawiano się, że zbyt duży wzrost demograficzny będzie  utrudniał wyżywienie populacji. Zaczęto więc zachęcać ludzi do tego, aby dzieci mieli późno, rzadko i mało. W latach 80. wprowadzono politykę jednego dziecka. Wskutek polityki kontroli urodzeń rodziny decydowały się na chłopców. Dziewczynki były abortowane. Obecnie mężczyźni w Chinach stanowią obecnie ok. 51,3 proc.

Część socjologów wskazuje że np. zjawisko mężów mężczyzn bez bez kobiet sprzyja rozwojowi przestępczości.

W rezultacie ciężej jest znaleźć żonę. Jednocześnie zmienia się model rodziny Dawniej dzieci utrzymywały swoich dziadków, zaś obecnie

Wszystkie zasoby rodziny skupiły się na wykształceniu w USA jednego dziecka. I tylko pytanie potem czy to dziecko będzie chciało tych rodziców utrzymać albo czy będzie ich w stanie utrzymać.

Zauważa, że jednym z elementów programu Xi Jinpinga jest program „chiński sen”. Poparcie dla KPCh zasadza się na sukcesie transformacji gospodarczej.  Tymczasem dla ambitnych, wykształconych młodych Chińczyków może brakować ich wymarzonej pracy.

W czasie tego czternastego planu pięcioletniego zapowiedziano stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego. Decyzja kontrowersyjna i raczej mało i raczej kiepsko odbierana w społeczeństwie. Ale ekonomiści zgadzają się, że potrzebna.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Życzliwym kibicom chińskiego postępu gospodarczego umykają chyba ogromne naruszenia prawa w Państwie Środka

Biorąc pod uwagę to, co KPCh czyniła przez dekady, stanowi ona dziś największe zagrożenie dla ludzkości. Obecne represje w Chinach są niepokojące, ale może jest to najczarniejsza godzina przed świtem.

Peter Zhang

Chiny są sygnatariuszem Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i stałym członkiem potężnej Rady Bezpieczeństwa ONZ. Z biegiem lat wydaje się, że ONZ i społeczność międzynarodowa przyzwyczaiły się do rozszalałego łamania praw człowieka przez komunistyczny reżim, a może wręcz na nie zobojętniały. W listopadzie 2018 r. Rada Praw Człowieka ONZ, z której członkostwa zrezygnowały Stany Zjednoczone, ponownie przyznała miejsce Chinom. Według artykułu opublikowanego w „The Guardian” Julie de Rivero z Human Rights Watch uważa wybranie Chin za „niepokojące z dwóch powodów. Jednym z nich są ich akta dotyczące praw człowieka w Chinach – członkowie rady mają spełniać w tym zakresie najwyższe standardy. Po drugie są oni całkowicie negatywnymi graczami wewnątrz rady, ponieważ odrzucają wszelkie inicjatywy, jakie wiązałyby się z odpowiedzialnością państw za łamanie praw człowieka”.

W dzisiejszych czasach rządy żelaznej ręki zaczynają panować w coraz większej liczbie kampusów uniwersyteckich w Chinach. Działacze studenccy, którzy ostatnio zabiegali o prawa pracownicze, otrzymali surową reprymendę, a niektórzy „zaginęli” za sprawą lokalnych służb bezpieczeństwa. Uniwersytetem Pekińskim, być może najbardziej znaną chińską uczelnią, kieruje były urzędnik państwowej bezpieki, który powołał nawet jednostki specjalne, aby wzmocnić zarówno nadzór dyscyplinarny, jak i kontrole, które zapewnią, że wszystkie aktywności w kampusie będą zgodne z linią partii. (…)

Ci, którzy sprzeciwiają się „czterem podstawowym zasadom” KPCh, mają rejestry kryminalne lub są moralnie skorumpowani, nie przejdą „weryfikacji z ideologii i moralności politycznej” – stwierdza „Chongqing Daily”.

Te „cztery podstawowe zasady” powstały w 1979 roku, kiedy Deng Xiaoping konsolidował swoją władzę polityczną. Brzmią one następująco: 1. Musimy trzymać się drogi socjalistycznej; 2. Musimy podtrzymywać dyktaturę proletariatu; 3. Musimy podtrzymywać przywództwo partii komunistycznej; 4. Musimy podtrzymywać myśl marksizmu-leninizmu-Mao Zedonga.

Dla ludzi z Zachodu wydaje się to czymś archaicznym i niedorzecznym, ale urzędnicy z KPCh wciąż mówią w ten sposób i próbują zmusić do tego następne pokolenie. (…)

Konieczne jest, aby ludzkość uświadomiła sobie, że obrona praw człowieka jest w istocie kwestią ochrony fundamentalnych zasad naszego człowieczeństwa. Biorąc pod uwagę to, co KPCh czyniła przez dekady, stanowi ona dziś największe zagrożenie dla ludzkości. Dzisiejsze rozszalałe represje w Chinach są rzeczywiście niepokojące, ale może jest to najczarniejsza godzina przed świtem. Podczas swojego ostatniego wystąpienia na Uniwersytecie Chińskim w Hongkongu powszechnie lubiany i znany ze swej szczerości Chan Kin-man, profesor nadzwyczajny w dziedzinie socjologii, od niedawna emeryt, zakończył wykład, mówiąc do wypełnionej sali wykładowej wypełnionej setkami studentów i zwolenników ruchu żółtych parasolek: „Tylko będąc otoczeni ciemnością, możemy zobaczyć gwiazdy”.

Cały artykuł Petera Zhanga pt. „Pekin: najczarniejsza godzina przed świtem” znajduje się na s. 12 listopadowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 77/2020.

 



  • Z przykrością zawiadamiamy, że z powodu ograniczeń związanych z pandemią ten numer „Kuriera WNET” można nabyć wyłącznie w wersji elektronicznej (wydanie ogólnopolskie, śląskie i wielkopolskie wspólnie) w cenie 7,9 zł pod adresem: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
  • Od lipca 2020 r. cena wydania papierowego „Kuriera WNET” wynosi 9 zł.

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Bielewicz o powiązaniu funduszy unijnych z praworządnością: Obawiam, że Niemcy mogliby zablokować CPK

Jerzy Bielewicz o sytuacji finansowej Polski, negocjacjach ws. budżetu unijnego, finansowaniu CPK oraz o polityce Joego Bidena wobec Niemiec, Rosji i Chin.

Jerzy Bielewicz wskazuje, iż sytuacja Polski jest dobra w porównaniu do reszty Europy. Francja będzie zadłużona na 120 proc. swego PKB. Mamy więc przestrzeń do negocjacji z Unią Europejską. Czy Polsce nie grozi jednak stagnacja wskutek utraty funduszy unijnych?

Ja wolę nasz program rozwoju z wielkimi inwestycjami jak Centralny Port Komunikacyjny, czy przekop Mierzei Wiślanej, […] Baltic Pipe z Danii, gazoport w Świnoujściu. Ja wolę te inwestycje, nawet jeśli by miały być finansowane tylko przez nas, gdyż one gwarantują rozwój Polski.

Publicysta „Gazety Bankowej”  obawia się, że gdyby Niemcy otrzymali do rąk narzędzie nacisku w postaci mechanizmu powiązaniu funduszy unijnych z praworządnością to wykorzystałyby je do utrącenia niewygodnych dla siebie projektów. Zauważa, że Centralny Port Komunikacyjny bezpośrednio konkuruje z niedawno wybudowanym berlińskim lotniskiem.  CPK będzie miało strategiczne znacznie z punktu widzenia obronności NATO. Drogi i linie kolejowe do niego prowadzące wspierane są finansowo z funduszy unijnych.

Donald Trump walczy, bo walczą z nim liberalne media.

Bielewicz odnosi się do walki wyborczej w Stanach Zjednoczonych, która wciąż trwa. Nawet po zaprzysiężeniu Joego Bidena czekać Amerykanów będą wybory uzupełniające do Senatu. Wskazuje, że zwolennicy Kamali Harris liczą, że Biden w ten, czy inny sposób przestanie być prezydentem w czasie swej kadencji, tak, iż Harris zostanie jego następcą.

Finansista mówi, że giełda od poprzedniego kryzysu nieustannie idzie w górę. Niekoniecznie jest wiarygodnym miernikiem gospodarki. Zauważa, że stosunki między USA a RFN nie poprawią się za prezydentury Bidena, gdyż Demokrata także jest przeciw budowie Nord Stream II. Dodaje, iż

Chiny wręcz stawiają żądania Joe Bidenowi przez swe tuby propagandowe.

Chcą oni, by amerykańska administracja nie oddzielała KPCh od narodu chińskiego.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

7 lat więzienia dla sprzedawcy książek religijnych o tematyce chrześcijańskiej sprowadzonych do Chin przez internet

W 2015 roku Xi Jinping wysunął propozycję „sinizacji” religii. Przedstawił swój plan dostosowania religii – chrześcijaństwa, buddyzmu i innych – do potrzeb „socjalizmu z chińskimi cechami” KPCh.

Frank Yue

Według informacji podanych przez Radio Free Asia (RFA) Chen Yu został skazany 27 września za swoją działalność biznesową. Został również ukarany grzywną w wysokości 200 000 juanów (29 450 dolarów). Chen sprzedał ok. 770 różnych książek religijnych i czasopism, które zaimportował ze Stanów Zjednoczonych i Tajwanu.

Nie tylko Chen ma kłopoty z władzami; podobno jego klienci również stali się podejrzanymi w dochodzeniu prowadzonym przez lokalną policję. RFA poinformowało, że władze wytropiły klientów Chena, korzystając z informacji o zamówieniach, które pobrano z systemu jego sklepu internetowego.

Klienci, którzy przedstawili się jako chrześcijanie z prowincji Shandong, Henan i Zhejiang powiedzieli, że policja przeprowadziła obławę na ich domy i zarekwirowała książki religijne niezatwierdzone przez Komunistyczną Partię Chin.

Według RFA, policja „uznała Wheat Study za siłę antychińską” w trakcie przeszukiwania domów. Wheat Study to nazwa księgarni internetowej Chena. Zgodnie z notatką władz lokalnych, którą pozyskało RFA, policja przesłuchała ponad 10 000 podejrzanych klientów.

Pewien chrześcijanin, pod warunkiem zachowania anonimowości, wyraził dezaprobatę wobec wyroku sądu w sprawie Chena. – To bardzo niesprawiedliwe, ponieważ chrześcijanie, prowadząc takie księgarnie, nie powodują żadnych zakłóceń w społeczeństwie – stwierdził w wywiadzie dla RFA.

– Wiele lat temu było łatwiej. Można było kupować chrześcijańskie publikacje w internecie według własnego uznania. Teraz wszystkie są zakazane. Wyśledzą cię, jeśli zostawisz jakąś wiadomość. W zasadzie nic nie kupujemy. Pobieram wersje elektroniczne online, ponieważ wiem, jak obejść Wielki Firewall.

(…) Na spotkaniu Zjednoczonego Frontu, które odbyło się w Pekinie w dniach 18–20 maja 2015 roku, chiński przywódca Xi Jinping po raz pierwszy wysunął propozycję „sinizacji” religii. Przedstawił swój plan dostosowania religii – chrześcijaństwa, buddyzmu i innych – do potrzeb „socjalizmu z chińskimi cechami” KPCh. Od tego czasu w całym kraju pojawiały się doniesienia o kościołach, z których władze siłą usuwały krzyże.

Według danych z „Bitter Winter”, czasopisma poświęconego wolności religijnej i prawom człowieka, w tym roku, w okresie od stycznia do kwietnia, co najmniej 250 krzyży zostało usuniętych z kościołów w miastach Lu’an, Ma’anshan i Huaibei w prowincji Anhui.

Cały artykuł Franka Yue pt. „Sprzedawca książek religijnych w Chinach skazany na 7 lat więzienia” znajduje się na s. 15 listopadowego „Kuriera WNET” nr 77/2020.

 


  • Z przykrością zawiadamiamy, że z powodu ograniczeń związanych z pandemią ten numer „Kuriera WNET” można nabyć wyłącznie w wersji elektronicznej (wydanie ogólnopolskie, śląskie i wielkopolskie wspólnie) w cenie 7,9 zł pod adresem: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
  • Od lipca 2020 r. cena wydania papierowego „Kuriera WNET” wynosi 9 zł.
Artykuł Franka Yue pt. „Sprzedawca książek religijnych w Chinach skazany na 7 lat więzienia” na s. 15 listopadowego „Kuriera WNET” nr 77/2020

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego