Prof. Bogdan Szafrański: prognozy mówiące, że Trump będzie działał na niekorzyść Ukrainy, są mocno przesadzone

Prof. Bogdan Szafrański / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Jak oceniać przestrogi niektórych europejskich polityków przed powrotem byłego prezydenta do Białego Domu? Czy kraje BRICS mają szansę zepchnąć USA z pozycji globalnego hegemona?

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Studio Dziki Zachód: Demokraci podbijają poparcie dla Nikki Haley, by zaszkodzić Trumpowi

Nowa polityka zagraniczna Brazylii / A nova política externa do Brasil

Liderzy krajów grupy BRICS, Johannesburg, RPA, 23 sierpnia 2023; Palacio do Planalto; Flickr.com; CC BY-ND 2.0 DEED

W dzisiejszym wydaniu República Latina przedstawimy politykę zagraniczną Brazylii pod rządami obecnego prezydenta kraju, Luiza Inacio Luli da Silvy

Od momentu przejęcia sterów rządu prezydent Brazylii, Luiz Inacio Lula da Silva wprowadził nową „jakość” w polityce. Zarówno w wymiarze wewnętrznym, jak i zagranicznym.

Dodać tu należy, że przynajmniej w aspekcie zagranicznym polityka Luli wzbudza mnóstwo kontrowersji. Z jednej bowiem strony Lula kontynuuje politykę dobrych kontaktów z przywódcami państw demokratycznych, takich jak USA, Unia Europejska, czy większość krajów Ameryki Łacińskiej. Z drugiej zaś nie waha się przed relacjami z przywódcami państw, delikatnie ujmując, nie uchodzących za demokratyczne. W wymiarze lokalnym Lula nie waha się współpracować z reżimami w Wenezueli, Nikaragui, czy na Kubie. Z kolei w wymiarze światowym Brazylia stawia mocno na integrację z blokiem BRICS, którego dwaj członkowie: Rosja i Chiny do krajów demokratycznych nie należą. Co więcej, Lula nie waha się nawiązywać przyjaznych relacji z reżimami wspierającymi światowy terroryzm, takimi jak Iran.

Co zatem oznacza nowy wymiar polityki zagranicznej Brazylii pod rządami Luli? Czy chodzi tylko o wielkie serce brazylijskiego prezydenta, który nie domawia kontaktu żadnemu zagranicznemu politykowi? A może jest to jakieś bardziej wyrachowane działanie? W którą stronę zmierza Brazylia pod rządami Luli? Czy nadal chce pozostać w gronie państw uznawanych za demokratyczne? A może polityczny romans z niedemokratycznymi przywódcami jest krokiem ku budowie czegoś większego? Czy Brazylia ma ciągoty ku budowaniu nowego mocarstwa na skalę światową? I jakie mogą być tego konsekwencje?

Na te i inne pytania związane z polityką zagraniczną Brazylii pod rządami Luiza Ignacio Luli da Silvy spróbuje odpowiedzieć nasz dzisiejszy gość: Dr. Alexis Toribio Dantas, Prodziekan Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Stanowego w Rio de Janeiro.

Na rozmowę o międzynarodowym aspekcie współczesnej polityki brazylijskiej zapraszamy już dziś o godz. 22H00! Po polsku i portuniolsku!

E a versão em português:

Desde que assumiu a chefia do governo, o presidente brasileiro Luiz Inácio Lula da Silva introduziu uma nova „qualidade” na política. Tanto internamente quanto no exterior.

Deve-se acrescentar que, pelo menos de uma perspectiva externa, as políticas de Lula têm sido altamente controversas. Por um lado, Lula continua sua política de boas relações com os líderes de países democráticos, como os EUA, a União Europeia e a maioria dos países latino-americanos. Por outro lado, ele não se furta a manter relações com os líderes de países que, para dizer o mínimo, não são considerados democráticos. Em nível local, Lula não hesita em cooperar com os regimes da Venezuela, Nicarágua ou Cuba. Globalmente, o Brasil está apostando fortemente na integração ao bloco BRICS, dois membros dos quais, Rússia e China, não são países democráticos. Além disso, Lula não hesita em estabelecer relações amistosas com regimes que apoiam o terrorismo global, como o Irã.

Então, o que significa a nova dimensão da política externa do Brasil sob o comando de Lula? Trata-se apenas da grandeza de coração do presidente brasileiro em não fazer contato com nenhum político estrangeiro? Ou se trata de uma ação mais calculista? Para que lado o Brasil está indo com Lula? Será que o país ainda quer permanecer entre os países considerados democráticos? Ou o caso de amor político com líderes antidemocráticos é um passo para a construção de algo maior? O Brasil está se preparando para construir uma nova potência mundial? E quais podem ser as consequências?

Essas e outras perguntas relacionadas à política externa do Brasil sob o comando de Luiz Ignacio Lula da Silva serão respondidas pelo nosso convidado de hoje: Dr. Alexis Toribio Dantas, Diretor Associado do Departamento de Economia da Universidade do Estado do Rio de Janeiro.

Para uma conversa sobre o aspecto internacional da política brasileira contemporânea, junte-se a nós hoje às 22H00! Em polonês e em portuñol!

 

Studio Dziki Zachód: amerykański wymiar sprawiedliwości stosuje wobec Trumpa metody stworzone do zwalczania mafii

Aresztowanie byłego prezydenta USA, kłopot z wilkami w Świeradowie-Zdroju, ekspansja BRICS. Komentuje Wojciech Cejrowski.

Donald Trump usłyszał zarzuty usiłowania wywarcia wpływu na wyniki głosowania w wyborach prezydenckich na terenie stanu Georgia. Zdaniem Wojciecha Cejrowskiego, kwestionowanie wyników wyborów jest w USA czymś normalnym, robiła to chociażby Hillary Clinton w 2016 roku, a przed nią wielu innych polityków.

Wiem, że Trump nie ustąpi; dalej będzie robił to, co uważa za słuszne.

Wobec byłego prezydenta stosowane są metody stworzone do zwalczania mafii.

Gospodarz Studia Dziki Zachód porusza również temat zaleceń Ministerstwa Środowiska i Klimatu ws. postępowania wobec wilków. Wskazuje, że ich stosowanie byłoby poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa ludzi.

Jak mam nie uciekać, gdy wilk do mnie podchodzi?

Omówiona zostaje ponadto kwestia rosnącej pozycji sojuszu BRICS. Wojciech Cejrowski obawia się, że państwa należące do tej grupy w stanie obalić hegemonię USA, i nie przeszkodzi im w tym pewna rozbieżność interesów.

Siła BRICS jest w dużej mierze winą Bidena.

W ocenie podróżnika,  nie należy się spodziewać szybkiego osłabienia Chin; spowolnienie gospodarcze nie przełoży się na kryzys społeczny:

Chińczycy nie odważą się sprzeciwić władzy, która może ich pozamykać w obozach koncentracyjnych.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Studio Tajpej: zbliżenie Korei Północnej z Rosją i Chinami. Co na to Zachód?

 

Studio Dziki Zachód: niedługo znowu wszyscy będziemy zmuszeni kupować rosyjską ropę

Wojciech Cejrowski

Status USA jako głównego eksportera ropy naftowej można przywrócić dość szybko, wystarczy że Biden cofnie swoje decyzje z początku kadencji – mówi Wojciech Cejrowski.

Wojciech Cejrowski komentuje atmosferę panującą w Polsce wokół osoby św. Jana Pawła II. Wskazuje, że polski papież był naszym bohaterem narodowym, dlatego powinien być broniony nie tylko przez katolików. Zdaniem gospodarza „Studia Dziki Zachód” sprawcy aktów wandalizmu takich jak niedawne zniszczenie pomnika św. Jana Pawła II powinni być szybko namierzani i skazywani:

W ten sposób skończyłoby się spreyowanie pomników wszelkich. W USA dzięki stanowczości Trumpa się udało.

Nie uważam, że należy się przejmować tym, co mówi TVN w jakiejkolwiek sprawie – komentuje podróżnik film „Franciszkańska 3”.

Omówiony zostaje również temat pomocy społecznej i podatków. Wojciech Cejrowski ocenia, że ta pierwsza negatywnie wpływa na relacje między ludźmi, prowadzi do zaniku solidarności.

Państwo nie powinno pobierać żadnych podatków ani zajmować się likwidowaniem kraju.

Demokraci nienawidzą swojego kraju – mówi Cejrowski przechodząc do tematów amerykańskich.

W ocenie podróżnika zbyt mało uwagi poświęca się działaniom bloku BRICS, który otwarcie zapowiada wprowadzenie wspólnej waluty, której zadaniem będzie wyparcie dolara.

Amerykanie tego nie kontrolują; nie wiedziały nic również o irańsko-saudyjskim porozumieniu pod auspicjami Chin.

Niedługo dojdzie do tego, że wszyscy znowu będą zmuszeni kupować rosyjską ropę. Zniknięcie dolara to zagrożenie dla naszej egzystencji.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Studio Dziki Zachód: świat demokratyczny jest w odwrocie. UE nie ma potencjału, by zastąpić słabnące Stany Zjednoczone

 

Andrzej Zawadzki-Liang: Chiny zachowują dystans wobec Ukrainy. Handel z Rosją kwitnie

Ubóstwo w Chinach.

Międzynarodowe inicjatywy Państwa Środka, podejście Pekinu do wojny na Ukrainie i zbliżający się XX Zjazd KPCh. Andrzej Zawadzki-Liang z wieściami z Chin.

Andrzej Zawadzki-Liang zwraca uwagę na inicjatywy międzynarodowe w których uczestniczą Chiny, takie jak Szanghajska Organizacja Współpracy, czy BRICS. Skupiają one głównie państwa z Azji, Afryki i Ameryki Południowej.

Szanghajska Organizacja Współpraca powstała jako organizacja mająca zwalczać terroryzm. Rozrosła się do 9 członków.

Białoruś, Iran, Kambodża i Mongolia czekają na status członka. Podobnie rozrasta się format BRICS.

Czytaj także:

Dr Jakub Jakóbowski: Nie ma osi rosyjsko-chińskiej. Chiny dają jednak Rosji oddech

Prawnik z Szanghaju mówi, że Chiny dalej zachowują dystans wobec Ukrainy. Handlują one z Rosją. Chińscy żołnierze brali udział w manewrach na wschodzie Rosji.

Nie wiadomo, ile sprzętu wojskowego wróciło z tych ćwiczeń do Chin.

Gość Poranka Wnet odnosi się do XX Zjazdu KPCh. Przewodniczący Xi Jinping będzie się ubiegał o wybór na trzecią kadencję, co dotąd nie było dopuszczalne. Zawadzki-Liang zastanawia się, czy kadencyjność sekretarza generalnego zostanie zniesiona tak jak kadencyjność przewodniczącego.

A.P.

Miłość, czy biznes? Czyli o relacjach krajów Ameryki Łacińskiej z Rosją

W. Putin i J. Bolsonaro: spotkanie BRICS Osaka czerwiec 2019; zdjęcie: Palácio do Planalto; flickr.com; CC BY 2.0

W dzisiejszym wydaniu República Latina opowiemy o relacjach krajów Ameryki Łacińskiej z Rosją oraz o ich skutkach wobec wojny na Ukrainie.

Zbrodnicza inwazja Rosji na Ukrainę spotkała się z potępieniem ze strony wielu krajów świata. Są jednak i takie państwa, których przywódcy wypowiadają się bardzo umiarkowanie na temat rosyjskiej agresji i nie szukają radykalnych rozwiązań.

Do tej grupy z pewnością należą kraje Ameryki Łacińskiej. I nie są to jedynie tradycyjni sojusznicy Rosji w tej części świata, tacy jak Kuba, Nikaragua, czy Wenezuela. Są to również państwa, które trudno by podejrzewać o miłość do Rosji i jej przywódcy. I choć większość przywódców krajów Ameryki Łacińskiej wyraziło swoje oburzenie z powodu inwazji Rosji na Ukrainę, to niestety nie poszły w ślad za tym żadne inne działania.

Czy zatem są oni sprzymierzeńcami Władimira Putina? Niekoniecznie!

Dlaczego zatem w ślad za oburzeniem nie poszły konkretne działania na przykład w postaci sankcji nałożonych na Rosję? Bez znajomości geopolityki, ekonomii światowej oraz historii Ameryki Łacińskiej z ostatnich kilku dekad trudno szukać odpowiedzi. Dlatego też poszukamy jej wspólnie z naszym gościem: Katarzyną Dembicz, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, politolożką i latynoamerykanistką.

Razem z naszym gościem poruszymy miedzy innymi takie tematy, jak:

  • współpraca Rosji z krajami Ameryki Łacińskiej
  • budowanie wpływów rosyjskich w Ameryce Łacińskiej w opozycji do wpływów amerykańskich i chińskich
  • relacje ekonomiczne Ameryki Łacińskiej z Rosją i Ukrainą
  • neutralność krajów Ameryki Łcińskiej w światowych konfliktach
  • BRICS
  • wpływ wojny na Ukrainie na Amerykę Łacińską
  • co zwykli Latynosi myślą o wojnie na Ukrainie
  • oraz wiele innych.

Zapraszamy już dziś o godz. 22H00!

Zbigniew Dąbrowski: zarówno Daniel Ortega jak i Nicolas Maduro powiedzieli, że popierają działania Rosji na Ukrainie

Latynoamerykańscy sojusznicy Rosji. Gospodarz audycji „Republica Latina” o relacjach Brazylii, Nikaragui i Wenezueli z Moskwą oraz o sytuacji w Kolumbii i na Haiti.

Zbigniew Dąbrowski mówi o rosyjskich wpływach w Ameryce Łacińskiej. Hawana jest sojusznikiem Moskwy jeszcze od czasów ZSRR. Po rewolucji sandinistowskiej Nikaragua stała się sprzymierzeńcem Rosji.  Wenezuela wychodzi z założenia „wróg mojego wroga jest moim przyjacielem”.

Zarówno Daniel Ortega jak i Nicolas Maduro […] powiedzieli, że popierają działania Rosji na Ukrainie.

Dąbrowski: Nieuznawany przez Brazylię rząd Nicolasa Maduro ogłosił, że pomoże Brazylijczykom w walce z koronawirusem

W przeciwieństwie do wyżej wymienionych rządzący Brazylią Jair Bolsanaro nie ma z lewicą nic wspólnego. Do niedawna głównym sojusznikiem prawicowego populisty był Donald Trump. Jednak wraz ze zmianą w Białym Domu Brasília zaczęła szukać nowego sojusznika. Gospodarz audycji „Republica Latina” przypomina inicjatywę BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, Afryka Południowa).

Ten sojusz się zaczął rodzić jeszcze w poprzedniej dekadzie. Natomiast ostatnio Jair Bolsanaro odwiedził Władimira Putina w Moskwie.

Podczas swej wizyty 17 lutego brazylijski prezydent stwierdził, że

Brazylia podkreśla potrzebę dobrej wiary w rozwiązywaniu uzasadnionych problemów bezpieczeństwa wszystkich stron, w tym Rosji i Ukrainy.

W sąsiedniej Kolumbii partyzancka Armia Wyzwolenia Narodowego ogłosiła „trzydniowy strajk zbrojny” przeciwko rządom Ivanowi Duque. Nie wiadomo do końca, na czym ma on polegać.

Generalnie chodzi o to, żeby ludzie nie wychodzili z domów i nie poruszali się po kraju, dlatego że mogą zostać mogą zostać zastrzeleni.

Dominikana buduje mur na granicy z Haiti. Sytuacja polityczna i gospodarcza w tej ostatniej nadal jest zła.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

 Pyffel: USA i ChRL to walczące tygrysy, którym przygląda się cały świat. Chiny każdego dnia zyskują

 Radosław Pyffel o tym, jak ChRL przezwyciężył problemy związane z epidemią koronawirusa, wezwaniu Chin do przeprowadzenia śledztwa ws. tej ostatniej oraz o stosunku Australii i Niemiec do Chin.

Od 2016 r. żyliśmy w czasach rewolucji geopolitycznej i technologicznej.

Radosław Pyffel zauważa, że od dawna maseczki stanowią stały element pejzażu wielu azjatyckich miast. Zauważa, że państwo, w którym rozpoczęła się epidemia pokonało szok spadku eksportu, czego skutkiem będzie dodatni wzrost gospodarczy w tym roku. W Polsce zaś spadek będzie mniejszy niż w innych państwach UE. Kierownik studiów „Biznes chiński” na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie omawia również patycję wzywającą ChRL do przeprowadzenia niezależnego śledztwa ws. początki epidemii SARS-CoV-2. Podpisało ją 116 krajów, w tym Rosja i inne kraje BRICS oraz 54 kraje afrykańskie. Ostateczny tekst został jednak rozwodniony – usunięto z niego najbardziej niewygodne sformułowania dla Pekinu.

Zniknęły najbardziej drażliwe określenia dla Chin.

Po tym z wnioskiem zgodził się sam Xi Jinping, z zastrzeżeniem, że śledztwo będzie miało miejsce po ustaniu epidemii. Za petycją stoi Australia, która ściągnęła na siebie gniew chińskich władz. Trwa blokada na mięso australijskie. Chińczycy mogą także zablokować swoim studentom możliwość studiowania w Australii, której system, jak stwierdza Pyffel, opiera się na studentach z Państwa Środka. Zauważa, że w przeciwieństwie do Australii Niemcy nie opowiedziały się wyraźnie po żadnej ze stron.

Mówi również o niedalekich obradach Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, gdzie będzie mowa o sieci 5G. Parlamentarzyści będą dyskutowali nad technologiami, które mają chronić ludzkie zdrowie. Dla naszego gościa będą to rewolucyjne obrady, które prawdopodobnie również w innych krajach zaczną być prowadzone.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

 

Putin i Xi nie dopuszczą do chaosu na Półwyspie Koreańskim. Chcą denuklearyzacji i dyplomatycznego rozwiązania kryzysu

Prezydenci Rosji i Chin, którzy w niedzielę spotkali się na otwarciu szczytu BRICS w Xiamen (południowo-wschodnie Chiny), postanowili „właściwie potraktować Koreę Północną” po próbie nuklearnej.

Przywódcy ogłosili też, że ich celem jest nadal dążenie do pełnej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego, i zobowiązali się do utrzymywania stałego kontaktu oraz koordynowania podejmowanych w tej sytuacji kroków – poinformowała chińska agencja Xinhua.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że prezydenci Rosji i Chin Władimir Putin i Xi Jinping, którzy spotkali się w niedzielę w Xiamen (południowo-wschodnie Chiny), postanowili, że nie pozwolą, by na Półwyspie Koreańskim zapanował chaos.
Pieskow dodał też, że Xi i Putin podkreślili znaczenie „zachowania spokoju w reakcjach na próbę jądrową” Korei Płn. i poszukiwania dyplomatycznego rozwiązania kryzysu.

Spotkanie przywódców państw należących do ugrupowania BRICS, czyli Brazylii, Rosji, Indii, Chin i Republiki Południowej Afryki, otworzył w Xiamen prezydent Xi. Potrwa ono do 5 września.

Wcześniej uwagę agencji informacyjnych zwróciło to, że otwierając szczyt Xi nie odniósł się do najnowszej prowokacji Pjongjangu.

Resort dyplomacji w Pekinie wydał oświadczenie, w którym „stanowczo potępił” kolejną próbę atomową przeprowadzoną przez reżim północnokoreański, a MSZ Rosji wyraziło głębokie zaniepokojenie i zaapelowało o „zachowanie zimnej krwi” oraz powstrzymanie się od wszelkich działań prowadzących do dalszej eskalacji napięcia oraz o powrót do negocjacji.

PAP/MoRo

Putin: wyłączne zwiększanie presji na KRLD mylne i bez perspektyw. BRICS-ku nowym horyzontom strategicznego partnerstwa

„Zdaniem Rosji, rachuby, że uda się zahamować próby rakietowo-jądrowe KRLD wyłącznie poprzez presję na Pjongjang, są mylne i pozbawione perspektyw”-napisał Putin przed szczytem BRICS w Chinach.

[related id=36289]Artykuł ten został opublikowany w piątek na oficjalnym portalu Prezydenta Federacji Rosyjskiej oraz w czołowych wydaniach prasowych w krajach należących do ugrupowania BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i Republika Południowej Afryki).

W tekście podpisanym przez przywódcę Rosji podkreślono, że sytuacja na Półwyspie Koreańskim „balansuje na grani zakrojonego na szeroką skalę konfliktu”. Kreml, podobnie jak Pekin, jest zaniepokojony rozwojem sytuacji wokół KRLD i stoi na stanowisku, że „problemy regionu można rozwiązać bez stawiania warunków wstępnych, poprzez dialog wszystkich zainteresowanych stron”.

„Prowokacje, naciski, wojownicza i obraźliwa retoryka wobec Pjongjangu” nie przyniesie pozytywnych rezultatów. „To droga donikąd” – zaznaczył Putin.

Rosyjski prezydent przypomniał, że Chiny i Rosja opracowały mapę drogową wskazującą na porządek działań. które powinny być wdrożone, aby stopniowo zmniejszyć napięcie i uruchomić mechanizmy „trwałego pokoju oraz bezpieczeństwa”.

Tekst Putina został opublikowany w przededniu spotkania na szczycie przywódców ugrupowania BRICS, jakie odbędzie się w dniach 3-5 września w Chinach.

Problemy poruszone w artykule dotyczą zasadniczo tego spotkania, m.in idei stworzenia platformy BRICS do badań nad energią (BRICS Energy Research Platform) czy rozwoju małej i średniej przedsiębiorczości.

Spośród zagadnień międzynarodowych Putin odniósł się jedynie do sytuacji wokół Korei Płn. oraz do konfliktu Syrii, które to problemy stanowią też ważne zagadnienia dla gospodarzy spotkania – władz Chin.

Jeśli chodzi o konflikt w Syrii, Putin zaznaczył, że „między innymi dzięki wysiłkom Rosji terroryści otrzymali potężny cios”, a sytuacja w tym kraju „ulega stopniowej poprawie”. Wezwał do kontynuacji walki z międzynarodowym terroryzmem i „stworzenia szerokiego, antyterrorystycznego frontu działającego w oparciu o uznawane ogólnie normy prawa międzynarodowego z centralną rolą ONZ”.

PAP/MoRo