Jacek Ozdoba: Musimy mieć pewność, co było przyczyną śmierci ryb

Jacek Ozdoba w Radiu Wnet / copyright: Radio Wnet

Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Jacek Ozdoba o katastrofie ekologicznej w dolinie Odry.

Jacek Ozdoba przedstawia najnowsze ustalenia strony polskiej w kwestii katastrofy ekologicznej w dolinie Odry. Wskazuje, że wyniki badań polskich są zgodne z badaniami niemieckimi:

Rtęć jako przyczyna śmierci ryb została wykluczona zarówno przez stronę niemiecka jak i polską.

Ponadto władze rozpatrują inne możliwe przyczyny śnięcia ryb, zarówno sztuczne (np. atak terrorystyczny), jak i naturalne (np. „przyducha” – zmniejszenie ilości tlenu  w wodzie pod wpływem temperatury).

Czy Odra stanie się „martwą rzeką”? Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego odpowiada:

 Są odcinki rzeki, gdzie wymarcie ryb w ogóle nie nastąpiło. Wczoraj osobiście widziałem zdjęcia z sonarów, które jednoznacznie wskazują, że w Odrze nadal żyją ryby i inne organizmy wodne.

Więcej szczegółów – w audycji!

Posłuchaj:

Czytaj także:

Lodowce topnieją w niespotykanym dotąd tempie! Czy grozi nam katastrofa ekologiczna?

Ozdoba: zmiany w KPO nie były uzgadniane z Solidarną Polską. W ciągu roku dodano dużo nowych zapisów

Jacek Ozdoba / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Wiceminister klimatu i środowiska odnosi się do tzw. kamieni milowych, zawartych w zatwierdzonym przez Komisję Europejską Krajowym Planie Odbudowy.

Kamienie milowe nie zostały przedyskutowane w Zjednoczonej Prawicy

Jacek Ozdoba relacjonuje, jak wyglądało zatwierdzanie Krajowego Planu Odbudowy na forum Rady Ministrów. Mówi o tym, jak wyglądał przedstawiony wtedy dokument..

Projekt KPO przedstawiony na Radzie Ministrów w kwietniu 2021 r. nie zawierał oskładkowania umów cywilnoprawnych i wycofania samochodów spalinowych.

Jak wskazuje wiceminister klimatu i środowiska, zmian w KPO dokonano jeszcze więcej, o żadnej nie informując koalicjantów.

Czytaj też:

Suski: kamienie milowe świadczą o tym, że UE nie chce wypłacić Polsce środków z funduszu odbudowy

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Jacek Ozdoba: Dyskusja jaka się toczy wokół Pegasusa jest pewnym absurdem. To nagonka medialna

Jacek Ozdoba / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska o zakupie systemu Pegasus i jego użyciu przez służby oraz o unijnej polityce klimatycznej.

Jacek Ozdoba komentuje aferę Pegasusa. Wskazuje, że służby od dawna używają podobnych narzędzi, do czego mają prawo.

Cała ta dyskusja, która się toczy wokół Pegasusa jest pewnym absurdem

Narzędzia te służą do zbierania materiałów dowodowych i używane są za zgodą sądu. Poseł Solidarnej Polski odnosi się do zarzutu, że Pegasus został zakupiony przez Fundusz Ministerstwa Sprawiedliwości. Wyjaśnia, że zawarto umowę z CBA.

Nie ma w tym nic złego, że środki pochodzące z orzekania kar dla przestępców służą temu, aby w przyszłości np. unikać popełnienia czynów, które są określone w kodeksie karnym.

Ozdoba sądzi, że mamy do czynienia z nagonką medialną. Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska odnosi się również do planów europejskiej polityki klimatycznej. Według naszego gościa należy odrzucić unijne rozwiązania.

Solidarna Polska […] od początku przestrzega przed polityką europejską, która […] doprowadzi do kryzysu europejskiego.

Wskazuje, że wskutek systemu ETS wzrosną ceny paliwa.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

K.T./A.P.

Jacek Ozdoba: opozycja nie rozumie powagi sytuacji

Gościem ,,Kuriera w samo południe” był Jacek Ozdoba, Minister Klimatu i Środowiska, prawnik, który skomentował zachowanie opozycji w związku z wprowadzeniem w Polsce stanu wyjątkowego.

Prawnik wyraził swoją opinię na temat wczorajszej burzliwej debaty sejmowej dotyczącej uchylenia rozporządzenia prezydenta o stanie wyjątkowym:

Opozycja nie rozumie powagi sytuacji. Polska ma obowiązek obrony granic nie tylko swojego terytorium, ale również całej wspólnoty europejskiej, stąd podobne decyzje krajów sąsiadujących z Białorusią.

Minister skomentował słowa Borysa Budki, który stwierdził, iż wprowadzenie stanu wyjątkowego jest sposobem na odwrócenie uwagi od innych istotnych dla Polski kwestii, między innymi rosnącej inflacji:

Jest to sytuacja, która wymaga najzwyczajnych środków, odpowiedzialności. Niezależnie od tego, czy jest się politykiem partii rządzącej, czy opozycji, powinno się dbać o Rzeczpospolitą; słowa Budki świadczą o tym, że on tę powinność ignoruje, jak i opinię Komisji Europejskiej.

Ozdoba zgodził się ze słowami Mateusza Morawieckiego, który sugerował, że zachowanie opozycji wynika z wyczucia okazji do zbicia politycznego majątku:

To jest działanie, które ma na celu wywołanie awantury. (…) Platforma zapewne chciałaby wpuszczenia nieograniczonej liczby imigrantów, ale nie są to imigranci w rozumieniu, w jakim jest to medialnie przedstawiane.

Prawnik przypomniał zachowanie Angeli Merkel, która w 2015 roku zachęcała do przyjęcia uchodźców; ta decyzja okazała się błędem, gdyż teraz, w przede dniu wyborów do Bundestagu, żadna duża partia niemiecka nie postuluje przyjmowania imigrantów:

Historia w dość krótkim czasie pokazuje, że to Polska miała rację; Zjednoczona Prawica od początku zaznaczała, że przyjęcie imigrantów będzie decyzją o fatalnych skutkach. Opinia państw zachodu była odmienna od naszej; rzeczywistość udowadnia, że to był ich błąd.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

S.S.

Ozdoba: Mam wiele zastrzeżeń do działań ministra finansów. To on powinien informować o zagrożeniach Funduszu Odbudowy

Jacek Ozdoba, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu odniósł się m.in do sprawy Sławomira Nowaka, kwestii blokowania przejęcia grupy Polska Press przez Orlen oraz o działaniach ministra finansów.

Jacek Ozdoba odniósł się do sprawy Sławomira Nowaka. Przypomnijmy, że w poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratora o przedłużenie aresztu podejrzanemu o korupcję byłemu ministrowi transportu w rządzie PO-PSL. Polityk opuścił areszt, w którym przebywał od lipca ubiegłego roku.

Skomentował także słowa Donalda Tuska, który kilka dni temu stwierdził, że Sławomir Nowak jest więźniem politycznym i próbuje się na nim wymusić zeznania.

Zaskakująca decyzja

W poniedziałek Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował, że sąd ochrony konkurencji i konsumentów wstrzymał zgodę UOKiK na przejęcia grupy PolskaPress przez Orlen. Jak ocenił rozmówca Magdaleny Uchaniuk taka decyzja nie jest zrozumiała.

Dodał, że:

Apel do przyjaciół

Rząd zajmie się we wtorek projektem ustawy ws. ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej. To konieczne do uruchomienia wypłat z Funduszu Odbudowy. Sprawa podzieliła Zjednoczoną Prawicę. Solidarna Polska nadal nie chce poprzeć Funduszu.

Skrytykował także Tadeusza Kościńskiego, ministra finansów, funduszy i polityki regionalnej, za jego akceptacje wdrażania nowych parapodatków.

Zachęcamy do wysłuchania całej  rozmowy!

A.N.

Ozdoba: Wejście Jarosława Kaczyńskiego do rządu sprawi, że będzie on jeszcze silniejszy. Planujemy ofensywę legislacyjną

Polityk Solidarnej Polski mówi o końcu prac nad składem Rady Ministrów, Zapowiada intensyfikację prac rządu po trudnym okresie rekonstrukcji, Komentuje również rządy Rafała Trzaskowskiego w Warszawie.

Jacek Ozdoba mówi o kończącej się rekonstrukcji rządu. Wskazuje, że o szczegółach może mówić jedynie Mateusz Morawiecki:

Wejście Jarosława Kaczyńskiego do rządu sprawi, że będzie on jeszcze silniejszy. Polacy chcą od nas dobrego rządzenia.

Polityk relacjonuje, że otrzymał informację, zgodnie z której zachowa stanowisko wiceministra. Zapewnia, że Rada Ministrów płynnie przejdzie do „ofensywy legislacyjnej”.

Wiele projektów czeka już tylko na oficjalne ogłoszenie.

Gość „Poranka WNET” informuje, że warszawska oczyszczalnia „Czajka” nadal nie funkcjonuje prawidłowo:

Mam nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie. Wiem jednak, że prezydent Trzaskowski ma problem z dotrzymywaniem obietnic.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.W.K.

Jacek Ozdoba: Czas na refleksję, żeby otworzyć się na elektorat centrowy

Jacek Ozdoba o wyborach prezydenckich, programie klimatycznym, Rafale Trzaskowskim i mediach w Polsce.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu, Jacek Ozdoba wskazuje, że prezydent Duda jest politykiem, który chce łączyć, a nie dzielić. Świadczy o tym wczorajszy gest kandydata PiS, który zaprosił swojego rywala do Pałacu Prezydenckiego.

Czas na refleksję, żeby otworzyć się na elektorat centrowy.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu zauważa, że ważny jest pod tym względem program ekologiczny, którym szczególnie zainteresowane są wielkie miasta. Ocenia, że ze strony kandydata KO nastąpiła „próba oszukania wyborców” co do jego rzeczywistych poglądów politycznych. Krytykuje prezydenta Warszawy za jego podejście do zarządzania miastem.

Będziemy mieć prezydenta Warszawy, który cały czas jest na L4.

Minister Ozdoba podkreśla, że kampania wyborcza pokazała jak ważną kwestią jest repolonizacja mediów. Tłumaczy dlaczego w Warszawie, tak jak w innych dużych miastach, wynik Andrzej Dudy nie był zadowalający. Powodem tego, były polskojęzyczne media z zagranicznym kapitałem, ale także polityka Ratusza, który wpływał na mieszkańców, poprzez odcinanie ludzi od tradycyjnych i narodowych wartości  za pomocą ideologicznych projektów finansowanych przez stolicę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Węglarczyk Schrödingera- jest na wideo z wywiadu, ale według prawników go nie przeprowadził

W jaki sposób pełnomocnicy szefa Onetu bronią go przed zarzutami? Jacek Ozdoba o deep fake’u i fake newsach oraz działaniach dziennikarzy i prawników niezgodnie ze sztuką.

 

Jacek Ozdoba komentuje sprawę  procesu Łukasza Piebiaka z Bartoszem Węglarczykiem. Wiceminister sprawiedliowści pozwał szefa Onetu, za słowa, które powiedział w trakcie wywiadu z Jackiem Ozdobą. Prawnicy dziennikarza przyjęli nietypową linię obrony- postanowili twierdzić, że ich klient nie prowadził rzeczonego wywiadu. Ten miał zostać przeprowadzony przez osobę trzecią, a widoczna na wideo z wywiadu twarz Węglarczyka nałożona być miała dzięki technologii deep fake. Nasz gość stwierdza, że to „współczesny bareizm”.

To przykład psucia wymiaru sprawiedliwości, kiedy pełnomocnik świadomie chce wprowadzić go w błąd.

Zaznacza, iż nie ma wątpliwości co do tego, kto z nim prowadził wywiad. Działanie reprezentantów prawnych Węglarczyka tylko go ośmiesza. Można więc mówić o działaniu na niekorzyść reprezentowanego i to działanie nieetyczne, a także niebiorące pod uwagę, że może być łatwo podważone przez świadków.

 Ci dziennikarzy, którzy najgłośniej krzyczą „łapać złodzieja!” sami postępują niezgodnie ze sztuką.

Poseł PiS przypomina, że portal Onet.pl w podanej przez siebie w poniedziałek informacji błędnie podał cel zwołanej przez prezydenta konferencji prasowej:

Pomylono kwestię rezygnacji głowy państwa z podpisaniem kontraktu na gazociąg Baltic Pipe.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Ozdoba: Posłowie opozycji bardzo intensywnie pracują, ale nad budowaniem fałszywego obrazu reformy

Czy w ogóle są potrzebni senatorowie, skoro jest pan marszałek Grodzki? Jacek Ozdoba o merytoryczności sprzeciwu opozycji wobec ustawy dyscyplinującej sędziów i porównaniach tejże do stanu wojennego.

Jacek Ozdoba o przekonaniach marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego dotyczących reformy wymiaru sprawiedliwości. Znał on stanowisko Senatu, zanim w ogóle skonsultował się z senatorami w tej sprawie. Należy więc, jak mówi nasz gość, zadać pytanie:

Czy w ogóle są potrzebni senatorowie, skoro jest pan marszałek Grodzki?

Senat odrzucił w całości projekt nowelizacji ustaw sądowych. Poseł PiS nie uzyskał odpowiedzi od posłów opozycji, z którym punktem projektu się nie zgadzają. Zamiast tego:

Opozycja zgłaszała poprawki w stylu zmiana nazwy ustawy na „ustawa o stanie wojennym, kneblująca usta sędziom”.

Posłowie sobie robili żarty zamiast dyskutować na temat zmian w projekcie ustawy. Niektórzy mówili, że projekt jest niekonstytucyjny. Tymczasem, jak zauważa Ozdoba, istnieje coś takiego, jak „domniemanie konstytucyjności projektów ustaw”.

Posłowie opozycji bardzo intensywnie pracują, ale nad budowaniem fałszywego obrazu reformy.

Ozdoba mówi również, dlaczego reforma sądownictwa jest potrzebna. Bez niej bowiem sędziowie będą mogli podważać nawzajem swoje prawo do sądzenia, a co za tym idzie, prawomocność wydanych wyroków. Skutkowałoby to chaosem prawnym.

W jakim systemie żyjemy, że I Prezes Sądu Najwyższego na stronie zamieszcza wpis, gdzie zrównuje projekt ustawy ze stanem wojennym.

Polityk podkreśla, że porównywanie obecnych zmian prawnych do stanu wojennym do brak szacunku do ofiar tego ostatniego. Zwraca uwagę, że amerykańscy kongresmani, którzy przybędą do Polski ws. reform sądownictwa podpisali się wcześniej pod apelem o restytucję mienia pożydowskiego w Polsce.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Kałużny: Chodzi nam o prawdę. Komuna chciała odebrać dobre imię polskim bohaterom

Mariusz Kałużny o cofaniu dekomunizacji ulic przez samorządowców z PO, potrzebie walki o prawdę i pamięć o polskich bohaterach i o konieczności wyrwania ekologii z rąk skrajnej lewicy.

Elity Platformy to elity postkomunistyczne. Postkomuna sobie Platformę zaanektowała, a może Platforma zawsze taka była.

Mariusz Kałużny o zmianie nazw ulic w Białymstoku i Żyrardowie. Samorządowi działacze w tych miastach głosowali za zmianą nazw ulic upamiętniających „Łupaszkę” i „Nila”. Poseł-elekt sprzeciwia się takim decyzjom, podkreślając, że to bohaterowie, którzy walczyli za Polskę w czasie wojny (gen. Fieldorf także w czasie I wś. w Legionach), a po wojnie nie godzili się na jej zniewolenie. Zgadza się z określeniem Tadeusza Płużańskiego, że te czyny wskazują na „recydywę komuny”.

Komuna próbowała im zabrać dobre imię, nie wystarczyło im ich zabić i pochować haniebnie. Chcieli im odebrać dobre imię. Cała propaganda PRL była skierowana, żeby zniszczyć ich dobre imię.

Po 1989 r. opozycyjne jeszcze wówczas środowiska prawicowe podjęły temat żołnierzy wyklętych, jednak teraz widzimy jak „trzecie pokolenie UB dalej szkodzi ich dobremu imieniu”.

Razem z europosłem Patrykiem Jakim, […] posłem Januszem Kowalskim, posłem Jackiem Ozdobą, ministrem Jackiem Kaletą podjęliśmy akcję „Ocalić bohaterów”.

Dla walki o prawdę, jak mówi polityk, powstała inicjatywa, w ramach której planowana jest wspólnie z muzeum Żołnierzy Wyklętych konferencja na Rakowieckiej. Zbierane są podpisy pod projektem uchwały nakazującej przywrócenie zmienione przez samorządy nazwy ulic.

Dzisiaj następuje humanizacja zwierząt i dehumanizacja ludzi. Wszyscy kochamy pieski, […] ale zwierze nie może zastępować człowieka.

Kałużny odnosi się także do synodu amazońskiego i dominującego na nim problemu ekologii. Podkreśla, że obecnie ekologii używa się jako narzędzia do „walki z chrześcijaństwem i ludźmi prawymi”.

Prawica musi szerzyć prawdziwą ekologię, prawicową, a nie lewacką.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.