Wywiad specjalny Radia Wnet. Gość Tomasza Wybranowskiego – Ivana Bacik, szefowa irlandzkiej Labour Party

Jak wielu ludzi na tej naszej wyspie Irlandii chciałabym zobaczyć Irlandię zjednoczoną , ale uważam, że kluczową kwestią pozostaje wyrażenie zgody, Taki ruch nie może się dokonać bez zgody wyraźnej większości. Zatem nawołuję do powołania powszechnego irlandzkiego zgromadzenia obywatelskiego, za zgodą rządów Irlandii i Irlandii Północnej. - powiedziała Ivana Bacik.

Gościem specjalnym Poranka Wnet była Ivana Bacik, od kwietnia tego roku liderka Labour Party. Jest ona 14. przywódcą partii od czasu jej powstania w roku 1912. Ojcem założycielem był jeden z bohaterów Powstania Wielkanocnego James Connolly i dwaj związkowcy – James Larkin i William O’Brien. Tutaj do wysłuchania cała rozmowa z Ivaną Bacik: Tomasz Wybranowski: Pani Ivano, najważniejszą sprawą obecnie są relacje rządu w Dublinie […]

Gościem specjalnym Poranka Wnet była Ivana Bacik, od kwietnia tego roku liderka Labour Party. Jest ona 14. przywódcą partii od czasu jej powstania w roku 1912. Ojcem założycielem był jeden z bohaterów Powstania Wielkanocnego James Connolly i dwaj związkowcy – James Larkin i William O’Brien.

Tutaj do wysłuchania cała rozmowa z Ivaną Bacik:

Tomasz Wybranowski: Pani Ivano, najważniejszą sprawą obecnie są relacje rządu w Dublinie z Londynu w sprawie Protokołu Irlandzkiego Boris Johnson chce podważyć zapisy dokumentu, co stwarza ryzyko powstania twardej granicy z Republiką Irlandii, rzeczy, na którą nie jesteśmy przygotowani i nie chcemy jej w Irlandii. Jaka jest pani opinia w tej kwestii?

Ivana Bacik: Uważam, że działanie Borisa Johnsona wyrażone przez publikację tego dokumentu jest nieodpowiedzialne i niebezpieczne. To stanowi nie tylko naruszenie prawa międzynarodowego, ale równocześnie stanowi zagrożenie dla kontynuacji procesu pokojowego w Irlandii Północnej. Może także na stałe zniszczyć relacje między naszymi dwoma wyspami oraz relacje UK – Unia Europejska. To bardzo niebezpieczny ruch i w pełni go potępiam.

– W drugiej części tego dokumentu mamy sprawę Sinn Fein, partii która otwarcie postuluje zjednoczenie Irlandii oraz referendum. Czy wierzy Pani w ideę jednej, wielkiej Irlandii?

Ivana Bacik: No cóż, jak wielu ludzi na tej wyspie chciałabym zobaczyć Irlandię zjednoczoną , ale uważam, że kluczową kwestią pozostaje wyrażenie zgody, Taki ruch nie może się dokonać bez zgody wyraźnej większości. Zatem nawołuję do powołania powszechnego irlandzkiego zgromadzenia obywatelskiego, za zgodą rządów Irlandii i Irlandii Północnej. Takie zgromadzenie stworzyłoby fundamenty pod jakiekolwiek przyszłe referendum jakie miałoby się odbyć w sprawie zjednoczenia Irlandii. Miałoby zapewnić oparcie się o Porozumienie Wielkopiątkowe, aby proces pokojowy został zachowany.

– Teraz druga ważna sprawa. Wojna na Ukrainie. Co pani myśli o polskim zaangażowaniu w pomoc Ukrainie? Czy zgadza się pani z opinią, że to nie Niemcy ani Francja a właśnie Polska jest liderem w tej materii? Wojna i pomoc Ukrainie. Co pani sądzi?

– Jestem przede wszystkim pod wielkim wrażeniem. Myślę, że wszyscy jesteśmy pod wrażeniem wielkiego dobra i hojności okazanych przez Polskę Ukraińcom wobec kryzysu i wojny w ich kraju. Potępiłam Rosję za jej brutalną i nielegalną inwazję na Ukrainie, okazując solidarność z ludnością Ukrainy. W zeszłym tygodniu spotkałam się z ukraińskim ambasadorem i przedstawicielami społeczności ukraińskiej w Irlandii. Byłam aktywnie zaangażowana w protesty przed rosyjską ambasadą w Dublinie.

 

Ivana Bacik, szefowa irlandzkiej Labour Party.

Śledzę z uwagą wydarzenia na Ukrainie i okrutne postępowanie Rosji. Moja rodzina wywodzi się z Czech. Mój dziadek przybył do Irlandii w 1946, uciekając przed komunistyczną władzą a przedtem będąc więziony przez Niemców jako członek ruchu oporu. W rodzinie osobiście odczuwamy agresję Rosji i uważam, że Polska zareagowała wspaniale. Dobrze także widzieć solidarność w Europie i także tu, w Irlandii przyjmujemy tych uciekających przed wojną.

– Obecnie mamy 25 tysięcy uchodźców z Ukrainy. Wspomniała pani o swych korzeniach, jest pani z pochodzenia Czeszką, z rodziny która wyemigrowała z Europy Wschodniej. Czy ocenia pani działania irlandzkiego rządu w obliczu wojny na Ukrainie jako wystarczające . Wprowadzono wprawdzie sankcje i wydalono czterech rosyjskich dyplomatów, ale nadal ponad 30 mld euro aktywów rosyjskich spółek paliwowych wciąż zarejestrowanych w Dublinie, spoczywa w tutejszym centrum finansowym.

Ivana Bacik: Podnosiłam tę kwestię wielokrotnie w Parlamencie. Sądzę, że musimy robić więcej by pokazać całkowite potępienie Rosji i jej taktyk na Ukrainie.

Wzywam do wydalenia rosyjskiego ambasadora i ponoszę kwestię pieniędzy, które przepływają przez irlandzki system finansowy. Zarówno ja sama jak i kolega z partii Brendan Howlin przygotowaliśmy ustawę nazwaną „Ustawą Magnickiego”. Ma ona umożliwić podjęcie stanowczych kroków prawnych przeciwko rosyjskim zbrodniarzom wojennym i tym oligarchom, który chcieliby dokonywać prania pieniędzy przez irlandzki system finansowy.

Wezwaliśmy rząd do przyspieszenia prac nad wprowadzeniem tego prawa; zostało ono już przyjęte w USA i innych krajach.

– Nie jest pani pierwszym politykiem Labour Party, który gości na antenie Radia Wnet. Przykładem pani kolega Aodhan O’Riordan, z którym rozmawiałem nie raz i nie siedem.

– To wspaniały kolega. Jest naszym rzecznikiem, reprezentuje Dublin Północny w Parlamencie i ściśle współpracujemy.

– Dawno temu zainicjowaliśmy w Irlandii Festiwal Polska – Eire w 2015

– O tak! Pamiętam!

– Spotkaliśmy się w polskim ośrodku, w centrum Dublina i dyskutowaliśmy o polityce, literaturze i korzeniach polskiej muzyki. Ale teraz, będę nieco bardziej synoptyczny. Jest pani liderką Labour Party. Czy Labour Party będzie zmierzała w kierunku jeszcze bardziej lewicującej koalicji po następnych wyborach w roku 2025? Niektórzy mówią, że jest bardzo prawdopodobna długoterminowa współpraca z Mary Lou McDonald z partii Sinn Fein jest możliwa. Jest to możliwe, czy jednak nadal wierzy pani w koalicję Labour i Zielonych?

– Cóż, mówiłam o tym już wcześniej. Jestem „zielono – czerwona”. Wierzę w środowiskowy wymiar socjalizmu, socjaldemokracji. Zawsze ściśle współpracowałam z aktywistami środowiskowymi i z tymi z lewicy także. Moim marzeniem jest rząd, który połączyłby partie socjaldemokratyczne z „zielonymi”. Taka byłaby najlepsza przyszłość Irlandii czy jakiegokolwiek innego kraju.

Ale moim obecnym priorytetem jako liderki Labour Party jest budowanie jej siły i szerokiego poparcia tak, abyśmy w następnych wyborach zdobyli na tyle dużo mandatów, by tworzyć masę krytyczną w jakichkolwiek rozmowach o tworzeniu rządu czy koalicji.

– Jest zbyt wcześnie by mówić z kim te rozmowy by prowadzono, ale zawsze jestem otwarta na współpracę z kolegami z wszystkich partii w celu osiągnięcia wspólnych celów.

– Mawia się, że Sinn Fein łakomie spogląda na wyborców lewicy. Jednak jednym wspólnym i palącym problemem, który wymaga natychmiastowego zaangażowania, jest kryzys mieszkaniowy w Republice Irlandii. Oto pani słowa z wywiadu dla magazynu „Hot Press”: „Jest pilna potrzeba by szybko zbudowano domy na terenach, które nie są w posiadaniu prywatnych właścicieli. To kwestia stworzenia domów szybko dostępnych, takich na które obywatele będą mogli sobie pozwolić”. Sinn Fein też wiele o tym mówi.

– Wszystkie partie opozycyjne wzywają do zwiększenia budowy takich domów i jest to także cel rządu. My szczególnie aktywnie krytykujemy opóźnienia w tym procesie. Jest on wyjątkowo powolny nawet przy dostępności terenu. Sądzę, że rząd musi zrobić więcej by usuwać przeszkody biurokratyczne, współpracować z takimi instytucjami jak dla przykładu Irish Water.

 

Ivana Bacik wciąż w ruchu i przyjazdna dla środowiska.

Słyszę często od osób bezpośrednio zaangażowanych w konstrukcję domów, że są ogromne opóźnienia w przygotowaniu terenu pod budowę, doporowadzeniu mediów, etc. Musimy szybko usuwać te bariery, by móc przejść do budowania. Są też nowe dostępne metody walki z kryzysem mieszkaniowym. A kryzys dotyka także uchodźców z Ukrainy.

Rozwiązaniem jest podaż domów modułowych, prefabrykowanych a tym samym tworzonych dużo szybciej niż tradycyjne. Trzeba użyć w tej kwestii myślenia zdecydowanie kreatywnego; musimy ustanowić prawo karzące tych którzy posiadają niezagospodarowane tereny i pozwalają, żeby znajdujące się tam nieruchomości popadały w ruinę lub pozostawały niezamieszkałe.  Jak na razie nie wprowadzono jeszcze podatku od niezamieszkałej nieruchomości.

– Jaki powinien być balans w traktowaniu uchodźców z Ukrainy a obywateli Republiki Irlandii i jej rezydentów? Takie pytanie zadaję się w kontekście kryzysu mieszkaniowego. Generuje to frustrację a czasem nawet prawdziwą złość. Wyczytałem to dziś na jednym z forów internetowych. Jak rozwiązać ten problem?

– Niewątpliwie mamy do czynienia z kryzysem mieszkaniowym, który przybiera różne formy. Minister odpowiedzialny za mieszkalnictwo twierdzi, i tu w pełni się z nim zgadzam, że są różne rodzaje potrzeb mieszkaniowych. Niewątpliwie brak jest zakwaterowania krótkoterminowego, kryzysowego dla tych uciekających przed wojną.

Irlandzkie państwo odpowiada na to oferując zamieszkanie w hotelach i hostelach, ale niewątpliwie nie jest to rozwiązanie dla tych co oczekują na listach na stałe miejsce zamieszkania. Są różne sposoby rozwiązania tej kwestii, ale najszybszą, najbardziej efektywną jest wybudowanie większej liczby domów, zastosowanie domów modułowych. Wszyscy mamy nadzieję, że ci uciekający przed wojną nie będą potrzebować mieszkania na długi okres czasu, że po zakończeniu wojny będą mogli wrócić do swoich domów. Wszyscy Ukraińcy jakich spotkałam chcą wrócić do siebie, potrzebują zakwaterowania na krótki okres.

– Wróćmy do pani korzeni rodzinnych. Jest pani zawsze pozytywnie nastawiona do imigrantów z Centralnej i Wschodniej Europy. Parę chwil temu wspomniała pani, że dziadek Karol Bacik był uchodźcą politycznym w latach 40. XX wieku. Co myśli pani o nas, Polakach w Republice Irlandii, którzy od 2004 roku są częścią Wyspy?

– To wspaniałe obserwować taką żywotną społeczność jak polska. Zawsze lubię spotykać się z ludźmi o słowiańskich korzeniach. Kiedy ja dorastałam w latach 70. i wczesnych 80. to było bardzo niezwykłe spotkać kogoś o czeskim, polskim czy w ogóle słowiańskim pochodzeniu. Teraz to co innego, poznałam nawet osoby o moim imieniu, czyli inne Ivany. Bardzo lubię to uczucie, choć nadal stanowi ono dla mnie pewną nowość. Mój dziadek miał duży wkład w historię Irlandii.

Kiedy tu przybył, odtworzył fabrykę szkła Waterford Crystal, zatrudniającą tysiące ludzi. Zaledwie parę tygodni temu byliśmy z rodziną zaszczyceni, że mogliśmy uczestniczyć w nadaniu jego imienia jednej z Plaza w centrum miasta. Przypomina to o ogromnym pozytywnym wkładzie, jaki imigranci często wnoszą w życie adoptowanego kraju. Przynoszą ze sobą talent, zaradność i kreatywność, pomnażają dobrobyt Irlandii i nowych społeczności tworząc również nowe miejsca pracy. Mój dziadek był ogromnie inspirujący i jestem dumna, że go znałam. Zmarł, kiedy byłam dorosła, więc poznałam go dobrze. Jestem zachwycona, że tak go uhonorowano.

– Plaza im. Karola Bacika, wspaniale. Ale, ale dziś w Radiu WNET świętujemy Bloomsday. Jakie są pani pierwsze wrażenia z lektury powieści „Ulisses” Jamesa Joyce’a?

– To wspaniała książka. Jednak wstyd się przyznać, ale jeszcze jej nie ukończyłam. Był to jeden z moich projektów na lockdown, ale udało mi się to tylko do połowy. Zatem planuję dokończyć. Uwielbiam jej język. Słuchacze zapewne wiedzą, że istnieje wspaniały podcast stworzony przez telewizję RTE, gdzie powieść jest odgrywana przez różnych aktorów i co powoduje, że książka ożywa. Jeśli słucha się jej chodząc po Dublinie, jest tak jakby szło się śladami Leopolda Blooma, bohatera powieści. Nie mogę się doczekać uczestniczenia we wszystkich wydarzeniach towarzyszących Bloomsday, jak to dzieje się co roku. W 2022 roku obchody będą wyjątkowe, w roku po pandemii Covid-19, będzie wiele spacerów po mieście i wiele innych atrakcji.

– Bogu dzięki, jesteśmy po Covid-19. Wracając do Bloomsday, dzisiaj senator Norris na falach WNET opowiadał o szczególnym języku powieści. A jakie jest pani ulubione miejsce w Dublinie związane z „Ulissesem”? No i kto jest pani ulubionym pisarzem, może czeski poeta?

– Oczywiście to wieża Martello w Sandycove. Ja często pływam w morzu cały czas, a powieść zaczyna na się na morskim wybrzeżu, sceną kąpieli. Niektóre wydarzenia mają miejsce w Sandycove.  Mój ulubiony pisarz? Wielu różnych lubię czytać, ale uwielbiam, bo właśnie skończyłam czytać świetną książkę Hadleya Freemana „Dom ze szkła”.

To opowieść o żydowskiej rodzinie w okupowanej Francji podczas II Wojny Światowej. Hadley jest obecnie dziennikarką dziennika „The Guardian” i moim zdaniem jest jedną z najlepszych pisarek współczesnych. „Dom ze szkła” to wstrząsające wspomnienie jej dziadków i życia w Europie pod niemiecką okupacją. To szczególnie dojmujące, gdy widzimy rozwój sytuacji na Ukrainie … inna okropna okupacja na wschodzie Ukrainy. To jest książka, którą bym poleciła, która mnie prawdziwie poruszyła.

– „Dom ze szkła” czytałem. To naprawdę dobra powieść. A z czeskiej literatury? Może Hasek lub Kundera? A może Vaclav Havel?

– Miałam szczęście poznać Vaclava Havla, kiedy odwiedził Irlandię a moja rodzina zawsze go podziwiała. Zatem muszę powiedzieć Havel, choć czytałam też Kunderę. Jednak Vaclav Havel to nasz bohater, bohater rodziny, tak jak Aleksander Dubcek przed nim. Zapewne słuchacze pamiętają Praską Wiosnę 1968 i jak inspirującym był liderem.

– Pamiętam dzień, kiedy Vaclav Havel zmarł. Następnego dnia w Olympia Theatre był koncert Sinead O’Connor. Złożyła mu wtedy ze sceny szczególny hołd. To było niesamowite.

– Tak, to prawda.

– Ostatnie pytanie. Czego życzyć Ivanie Bacik, liderce Labour Party,  za co trzymać kciuki w kwestii następnych wyborach? Czeka nas trudne i gwałtowne najbliższe dwa i pół roku na Szmaragdowej Wyspie.

– Wydaje się, że to bardzo długi czas, ale minie on bardzo szybko. W polityce nie wiemy co czai się za rogiem. Chciałabym by zakończyła się wojna na Ukrainie, by do Europy wróciły pokój, stabilizacja i dobrobyt. Bowiem zewsząd słychać głosy zaniepokojenia wzrostem cen, kosztów życia. Ludzie zastanawiają się jak związać koniec z końcem wraz ze wzrostem cen paliwa, żywności, czynszów, opieki nad dziećmi. Chciałabym tu zobaczyć głębokie zmiany i koniec wojny. Jeśli chodzi o partię, to chcę żebyśmy rośli w siłę i byli w stanie wejść do rządu w ramach czerwono-zielonej koalicji.

-Dziękuję za poświęcony nam i naszym słuchaczom czas. Wszystkiego najlepszego.

– Dziękuję. Cała przyjemność po mojej stronie.

Z liderką irlandzkiej Labour Party Ivaną Bacik rozmawiał Tomasz Wybranowski.

Współpraca: Bogdan Feręc.

Tłumaczenie: Zofia Lis – Kozłowska

 

Tutaj do wsyłuchania wywiad z Ivaną Bacik w wersji oryginalnej:

 

Studio Dublin – 3 czerwca 2022 – Bogdan Feręc i Jakub Grabiasz

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio Riverside Galway,
  • Jakub Grabiasz –  sportowy korespondent Studia Dublin

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

Realizacja:  Tomasz Wybranowski (Dublin) – Joanna Rejner (Warszawa)

W piątkowym Studiu Dublin łączyliśmy się tradycyjnie z Bogdanem Feręcem, szefem najważniejszego i najbardziej pocytnego portalu irlandzkiej Polonii  – Polska – IE.com.

Tutaj do wysłuchania cały program:

 

Bogdan Feręc komentuje znaczenie czwartkowych słów unijnej komisarz ds. energii Kadri Simson, zdaniem której, Irlandia, jako kraj nieuzależniony od rosyjskiego gazu, powinna kierować się całkiem innym priorytetami niż kontynent europejski.

Słowa te wpisują się w kontrowersyjną politykę energetyczną ministra Eamona Ryana.

Redaktor naczelny portalu Polska-IE.com zauważa, że Irlandczycy zużywają niewiele gazu, jednak jest zdania, że jeżeli terminali przyjmujących ciekły gaz nie będzie więcej, to zimą na Szmaragdowej Wyspie może wystąpić problem z ogrzewaniem domów.

Bogdan Feręc i Tomasz Wybranowski przypomnieli, że rok temu minister Ryan zakazał budowy kolejnego takiego terminalu. Rozmówca Tomasza Wybranowskiego zwraca uwagę na znaczenie słów unijnej komisarz – stanowią one poparcie dla dążeń ministra.

Rząd zadecydował, że chciałby jednak rozbudowywać porty gazowe. Jednak jeśli pani Simson tak powiedziała, to Ryan może rozwinąć swoje skrzydła.

Bogdan Feręc odnosi się także m.in. do pomysłu stworzenia unijnej armii. Ten temat pojawił się w irlandzkiej polityce. Lider Aontú Peadar Tóibín potępił komentarze Táiniste Leo Varadkara sugerujące większe zaangażowanie Irlandii w tworzenie sił obronnych UE.

Przemawiając w parlamencie lider Aontú stwierdził:

Irlandia jest krajem borykającym się z wieloma kryzysami pod kierownictwem tego rządu. Koszty życia rosną w zawrotnym tempie. Rosną koszty artykułów spożywczych, nawozów, elektryczności. Obserwujemy rekordowy poziom bezdomności. /…/ Tymczasem Tánaiste bawi się w żołnierza. Irlandzka neutralność wojskowa jest czymś, z czego Irlandczycy są dumni i co należy chronić.

Poparcie irlandzkiej opinii publicznej dla neutralności jest czymś, co konsekwentnie znajduje odzwierciedlenie w opiniach i sondażach. Osoby proponujące armię UE powinny być pierwszymi w kolejce, aby do niej dołączyć. Zdecydowana wiekszość mieszkańcó Republiki Irlandii chce wojskowej neutralności kraju.

Zaprosiliśmy także na drugą odsłonę festiwalu „Oczytani”, który w dniach 3 – 4 czerwca odbywa się w Dublinie.

 

 

W sportowej części Studia Dublin, Jakub Grabiasz mówi o zmaganiach reprezentacji Irlandii w Lidze Narodów, finale Heineken Champions Cup i sobotnim starciu Igi Świątek z Coco Gauff.

 

Piłkarze Republiki Irlandii nie rozpoczęli jeszcze gry w Lidze Narodów. W sobotę (4 czerwca), w pierwszym meczu zmierzą się z Armenią.

Zapowiadane jest 30 stopni i ma być bardzo duszno.

Redaktor Jakub Grabiasz przyznaje, że nie jest w stanie wymienić głównych nazwisk reprezentacji Irlandii, gdyż jest to wciąż budowany, młody zespół. Korespondent docenia jednak odwagę tej nowej ekipy.

Kolejny mecz Irlandia rozegra z Ukrainą – 8 czerwca. Rewanżowe spotkanie odbędzie się w Łodzi. Zapraszamy polskich kibiców, by przyszli wesprzeć piłkarzy z Ukrainy.

W finale rozgrywek rugby – Heineken Champions Cup – zespół z Dublina przegrał z francuskim La Rochelle.

Mecz układał się po myśli dublińczyków. Jednak rywale przygotowali atak na ostanie minuty i pod sam koniec udało im się pokonać drużynę z Irlandii.

K.K.

Tutaj do wysłuchania cały program:

 

Produkcja i realizacja: Radio Wnet Studio 37 Dublin – czerwiec 2022

 

 

Studio Dublin – 27 maja 2022 r. – ambasador Polski na Litwie Urszula Doroszewska; Jakub Grabiasz

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

Gość specjalny:

  • Urszula Doroszewska – ambasador Polski na Litwie

W gronie gości:

  • Jakub Grabiasz – sportowy korespondent Studia Dublin

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

Gościem specjalnym dzisiejszej audycji jest pani ambasador Polski na Litwie. W Wilnie, z Urszulą Doroszewską, rozmawia Krzysztof Skowroński.

Polska dyplomatka odnosi się do tematu działań, jakie Litwa podejmuje wobec wojny na Ukrainie. Mówi także o współpracy z Polską oraz o ważnym kroku podjętym jeszcze na długo przed inwazją rosyjską – o polskiej inwestycji w rafinerię w Możejkach.

Ambasador Polski opowiada o sytuacji Ukraińców, którzy schronienie przed wojną znaleźli na Litwie.

Dostają możliwość zatrudnienia. Dzieci idą do tutejszych szkół. Jednak mają problemy językowe – to jest pewna bariera.

Trasa Radia Wnet obejmuje stolice państw Bukaresztańskiej Dziewiątki, w których Krzysztof Skowroński pyta o poczucie bezpieczeństwa wobec dramatycznych wydarzeń na Ukrainie. Na ten temat wypowiada się również pani ambasador Urszula Doroszewska.

Jednak Litwa jest krajem niewielkim. Sprawa przesmyku suwalskiego wzbudza duże emocje. Litwini są patriotyczni i przygotowują na trudniejsze czasy.

Zapytana o swoje odczucia podczas słuchania orędzia prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie, pani ambasador odpowiada jasno:

Byłam dumna, że tak to wyglądało.

W drugiej części Studia Dublin, Jakub Grabiasz dzieli się swoim komentarzem do najważniejszych wydarzeń ze świata sportu.

Jakub Grabiasz opowiada o rozgrywkach rugby Heineken Champions Cup. Zapowiada finał, w którym, w Marsylii, Leinster Rugby zmierzy się ze Stade Rochelais. Ten mecz przewidziano na najbliższą sobotę – 29 maja.

Gość Studia Dublin mówi także o finale piłkarskiego Pucharu Konfederacji, wygranym przez drużynę z Rzymu.

Trenerem AS Romy jest José Mourinho, znamy go z ligi angielskiej. To wielkie wydarzenie dla tego klubu – pierwszy triumf od 2008 roku, kiedy to Roma zdobyła Puchar Włoch.

K.K.

Studio Dublin – 20 maja 2022 r. – Bogdan Feręc

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio Riverside Galway

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

 

 

Tutaj do wysłuchania cały program, wraz z muzycznymi zapowiedziami i samą muzyką:

 

 

Irlandzka partia opozycyjna proponuje nowy projekt, którego zadaniem jest uleczenie irlandzkiego rynku mieszkań.

Rozwiązania mają pomóc walczyć z problemem braku mieszkań na dłuższy wynajmem.

Jednak, na temat szans przegłosowania tej ustawy, Bogdan Feręc wypowiada się w duchu pesymistycznym, choć jak podkreśla „problem jest poważny”.

 

 

 

 

Tak jak mamy ponad 2 700 obiektów do krótkoterminowego najmy, to tych do dłuższego najmu nie będzie w tym kraju jeszcze długu. Mamy duże problemy z zakupem czy wynajęciem mieszkań. Irlandia nie jest w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb mieszkaniowych. Mamy opóźnienia w ich budowie. Zaczęto ją późno i dodatkowo mieliśmy pandemię. Z tym problemem będziemy się borykać przez dłuższy czas.

W piątek (20 maja) premier Irlandii, Micháel Martin, udaje się do Belfastu, gdzie będzie rozmawiać m.in. o Protokole Irlandzkim, który stanowi część umowy o warunkach brexitu, dotyczących relacji gospodarczych na linii Wielka Brytania – Irlandia Północna.

Tutaj do wysłuchania Studio Dublin o tytule „Quo vadis Irlandio Północna” 13.05.2022:

 

Tomasz Wybranowski i Bogdan Feręc uważają, że Demokratyczna Partia Unionistyczna z Irlandii Północnej raczej nie przystanie na żadne propozycje Michelá Martina i nie ulegnie w swoich żądaniach nawet o cal.

Domyślamy się, że Jeffrey Donaldson [lider partii – przyp. red.] działa ręka w rękę z Borisem Johnsonem, który chce tak zmienić protokół, aby handel pomiędzy Irlandią Północną a Wielką Brytanią odbywał się na zasadach jednego państwa.

Bogdan Feręc uświadamia słuchaczy, że takie rozwiązanie byłoby dużym problemem dla Republiki Irlandii, bo wówczas na Szmaragdowej Wyspie powstałaby twarda granica.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji już teraz!

K.K.

Studio Dublin – 13 maja 2022 – Bogdan Feręc

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio Riverside Galway

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

 

 

Tutaj do wysłuchania cały program Studio Dublin:

 

W piątkowym Studiu Dublin łączyliśmy się tradycyjnie z Bogdanem Feręcem, szefem najważniejszego portalu irlandzkiej Polonii – Polska-IE.com.

Bogdan Feręc komentuje duże zaangażowanie rządu Wielkiej Brytanii w pomoc Ukrainie.

Tomasz Wybranowski sugeruje, że premier Boris Johnson swymi działaniami chce odkupić winę zaniechania pomocy Polsce w 1939 roku.

Redaktor naczelny portalu Polska-IE.com nie wyklucza takiego motywu jednak zaznacza, że potrzebna jest tutaj głębsza refleksja.

Premier Republiki Irlandii ostrzegł Wielką Brytanię przed „grzebaniem” w Protokole Irlandzkim. Prowadzący studio przypomina, że tydzień temu wybory do parlamentu Irlandii Północnej (Stormont) wygrała republikańska partia Sinn Féin, której przewodzi Mary Lou McDonald.

Zdaniem Tomasza Wybranowskiego i Bogdana Feręca, Morze Irlandzkie nabiera bardzo istotnego znaczenia geopolitycznego jako morska granica pomiędzy Unią Europejską a Wielką Brytanią.

Rozmówcy pomagają słuchaczom sieci naszego radia zrozumieć napięcie na tej linii i komentują powyborczą sytuację w Ulsterze ze zwycięstwem partii Sinn Féin w roli głównej.

Jednym z tematów dublińskiej audycji była promocja biznesu, kultury i historii Polski w Republice Irlandii. I w tym przypadku, jak zwykle, pojawia się temat polskiej ambasady w Dublinie.

Redaktorzy mają za złe polskim dyplomatom i nowej ekipie ambasadzkiej brak podjęcia nawet próby pomysłu założenia instytutu polskiego w Republice Irlandii

Jedynym anglojęzycznym kraju w Unii Europejskiej.

Rozmówcom nie podoba się także to, że polskiej ambasadzie zdarza się regularnie komunikować z obiorcami wyłącznie w języku angielskim, zapominając niejako o swoich rodakach.

PJ Murphy i Tomasz Wybranowski, tuż przed Bllomsday wizyta w Sweny’s Chemist, przy Lincoln Place w Dublinie. Tam Leopold Bloom kupował mydełko dla Molly. Fot. Tomasz Szustek Studio 37

Podobnie ma się rzecz z popularyzacją sylwetki Jamesa Joyce’a i planowanym wywiadem z P. J. Murphy’m  – O’Brien’em, nestorem kultowej apteki Sweny’s Chemist i  joyce’ologiem o ugruntowanej sławie.

Wywiad tłumaczony na język polski miałby sens dla tych Polaków, którzy niezbyt dobrze znają literacko język angielski i być może zainteresowaliby się literaturą autora „Dublińczyków” i świętem Bloomsday. – dodają.

Wysłuchaj całej audycji już teraz! K.K.

 

Produkcja: Radio Wnet Studio 37 Dublin – maj 2022

 

Studio Dublin – 6 maja 2022 – Bogdan Feręc

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio Riverside Galway,

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

 

 

Tutaj do wysłuchania cały program:

Poprzedni herb przedstawiał na tarczy czwórdzielnej w krzyż, herby czterech irlandzkich prowincji: Leinster, Connacht, Ulster i Munster.

 

Bogdan Feręc  komentuje wybory do Zgromadzenia Parlamentarnego Irlandii Północnej. Wszystko wskazuje na zwycięstwo Sinn Fein, partii opowiadającej się za zjednoczeniem Irlandii.

W piątek rano (6 maja) niewiele było  powyborczych danych do komentowania, co w niektórych wzbudzało duże emocje. Samo liczenie głosów rozpoczęło się w piątkowy poranek o godzinie 8:00 czasu lokalnego, natomiast wyniki znane mają być w godzinach wieczornych, chociaż obaj redaktorzy zaznaczyli, że może to też dobrze być sobotnie przedpołudnie.

 

Belfast nocą.

Bogdan Feręc podkreśla:

Rząd w Ulsterze zawsze tworzą dwa ugrupowania; tak wynika z ustaleń Porozumienia Wielkopiątkowego z roku 1998.

Redaktor naczelny portalu Polska-IE.com zapewnił, że Irlandia Północna nie będzie chciała być samodzielnym państwem. Jak przewiduje, odłączenie Ulsteru od Zjednoczonego Królestwa może nastąpić nie wcześniej niż w latach 2025 – 2027.

Irlandia Północna nie miałaby najmniejszych szans utrzymać się jako samodzielne państwo.

Bogdan Feręc (na fotografii) omawia ponadto słowa o domniemanym zagrożeniu nuklearnym ze strony Rosji przeciwko Wyspom Brytyjskim. To ostatnio temat numer „1” na Szmaragdowej Wyspie.  Ocenia, że irlandzki premier Michael Martin dość infantylnie zareagował na wyemitowany w jednej rosyjskich państwowych telewizji komputerowych wizualizacji atomowego uderzenia na Wyspy Brytyjskie.

Poruszony został również temat planowanej przez Rosjan na niedzielę 9 maja 2022 roku Parady Zwycięstwa w dublińskim Phoenix Parku i spodziewanych kilku kontrmanifestacji.

Tomasz Wybranowski i Bogdan Feręc analizują też niezrozumiałe działania (terz i w przeszłości) i słowa wypowiedziane przez marszałku Senatu RP prof. Tomasza Grodzkiego.

Elżbieta Radziszewska, Tomasz Grodzki i Lidia Gądek w Sejmie, 2016/ Foto. Adrian Grycuk/CC BY-SA 3.0 PL

Podczas wizyty w Republice Irlandii marszałek Grodzki spotkał się z przewodniczącym Senatu Irlandii Markiem Dalym. Głównym tematem rozmów była wojna w Ukrainie i Polonia w Irlandii.

Marszałek prof. Tomasz Grodzki mówił, że głównym celem wizyty polskiej delegacji Senatu RP jest spotkanie z Polonią i Polakami mieszkającymi w Irlandii z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą, które przypadało 2 maja.

W Irlandii to wielka grupa, ponad 120 tys. osób. Dla dumnych Polaków ważnym jest, by nigdy nie traktowano ich jak obywateli drugiej kategorii. – powiedział prof. Grodzki.

Red. Tomasz Wybranowski stwierdził, że użycie takich słów w obecności irlandzkich polityków jest conajmniej głębokim nietaktem.

To w Irlandii Polacy czują się często lepiej niż w Ojczyźnie i w przeciwieństwie do innych krajów właśnie pod niebem Irlandii Polki i Polacy czują się podmiotem w wielkiej społeczności Szmaragdowej Wyspy. – dodał szef Studia 37 Radia Wnet.

Przewodniczący Senatu Irlandii poinformował, że w irlandzkim Senacie utworzona została grupa przyjaźni irlandzko – polskiej.

Obaj redaktorzy ponawiają też apel o pogłębienie współpracy między Polską a Republiką Irlandii.

W finale programu Tomasz Wybranowski zaprosił do najbliższego Muzycznego Wtorku Radia Wnet (13:00 – 15:00), gdzie urodzinowa opowieść o wokaliście U2. 10 maja br. Paul Hewson skończy 62 lata.

Tutaj do wysłuchania cały program Studio Dublin z dnia 6 maja 2022:

 

 

Produkcja programu: Studio 37 Dublin Radia Wnet – maj 2022 

Majowy felieton. Polska dusza jest wdzięcznym tematem szczególnie w oktawie naszych majowych świąt

„Kolejny rok, kolejna wiosna i kolejny 2 maja za nami a my…  A My wciąż na Wyspie. Mniemam tak, widząc oczami duszy jak Państwo czytają mój felieton. Dlaczego padła we wstępie data: 2 maja? To Dzień Polonii i Polaków za Granicą, który obchodzimy od 2 maja 2002 roku.” – dokładnie tak napisałem na łamach miesięcznika MiR rok temu. Ale dziś będzie przede wszystkim o duszy, w którą nie wszyscy wierzą. Często w moich rozważaniach, tak poetyckich jak i literacko naukowych interesuje mnie […]

„Kolejny rok, kolejna wiosna i kolejny 2 maja za nami a my…  A My wciąż na Wyspie. Mniemam tak, widząc oczami duszy jak Państwo czytają mój felieton. Dlaczego padła we wstępie data: 2 maja? To Dzień Polonii i Polaków za Granicą, który obchodzimy od 2 maja 2002 roku.”

– dokładnie tak napisałem na łamach miesięcznika MiR rok temu. Ale dziś będzie przede wszystkim o duszy, w którą nie wszyscy wierzą.

Często w moich rozważaniach, tak poetyckich jak i literacko naukowych interesuje mnie rozbita polska dusza, która chcąc zgłębić tajemnice ukrytej prawdy i przez to popada w coraz większą rozpacz i boleść.

Polska dusza jest wdzięcznym tematem szczególnie w oktawie naszych majowych świąt. Chociaż coraz częściej dochodzę do wniosku, że sprawy roku 1793, majowej polskiej konstytucji, podobnie jak Dzień Flagi Narodowej (nazywany też Dniem Polonii) niewiele Polek i Polaków na Wyspach interesuje.

Dublin. Fot. arch. Studio 37 Dublin.

 

Piszę to nie po to, aby zdenerwować naszą Polonię i przydać jej na licu kolejnych zmarszczek w i tak trudnych okolicznościach wiosny roku 2022.

Na Ukrainie trwa wojna, kryzys i recesja coraz dotkliwiej dają o sobie znać, Polska staje się krajem przyfrontowym a nawet Republika Irlandii myśli o tym, czy aby nie porzucić swojej idei bycia neutralną. Ale, ale…

Powracając do naszej polskiej duszy i Polaków jako zbiorowości, zadaję pytanie. Po co ten cały zawrót głowy nazywany życiem, kiedy utracimy naszą korzenność i kompas wiedzy „skąd nasz ród”.

Czy chcemy być tylko konsumentami, zjadaczami węglowodanów i przetworzonych cukrów, niezadowolonymi pracownikami pod niebem Irlandii, czy innych krajów, gdzie wyemigrowaliśmy, narzekającymi na co tylko się da. A najbardziej na tych, którzy po 1 maja 2004 roku goszczą nas na swoich ziemiach, tak jak Irlandczycy?

Czy chcemy wciąż brnąć w narrację, że rodaków najlepiej unikać poza granicami i nie afiszować się przesadnie z nimi?

Co w nas jest takiego, że w sytuacji próby (kolejne edycje WOŚP, czy zbiórka darów dla walczących i tracących dorobek całego życia Ukraińców) potrafimy solidarnie coś zrobić, a w czasie tak zwanej stabilizacji i czasu szarości nic nam nie wychodzi za bardzo. Dotyczy to i kolejnych premierów z ministrami a kończąc na nas, szeregowych obywatelach. Czyżby w nieskończoność przetarcie polskiej materii na trzy osobne zabory od roku 1772 wciąż sprawia, że nie umiemy być zjednoczeni i solidarni, życzliwi i po prostu dobrzy dla siebie? Skąd ta skryta boleść?

Fot. congerdesign (CC0, Pixabay.com)

 

A boleść jest oznaką choroby. Ale czy w tym wypadku chorobę jasno i precyzyjnie potrafimy zdiagnozować?

Oczywiście to zależy od wielu czynników: symptomów chorobowych, objawów i przebiegu, wiedzy lekarza i wreszcie, woli współpracy z medykiem samego pacjenta. A jak jest ze stanem polskiej duszy?

Do końca lat 20. XIX stulecia polscy poeci i pisarze unikali tego problemu. Nie próbowali nawet starać się dociekać co jest przyczyną polskiego fatalizmu, ciągu klęsk i tragedii narodowych z utratą suwerenności i rozbiorem ziem przez sąsiadów na czele. Być może powodem braku zainteresowania tym tematem była wszechogarniająca groza i lęk przed przekroczeniem granicy. Być może nie chciano kusić w żaden sposób losu i łamać polskiego tabu.

W skarbnicy polskiej literatury do czasu romantyzmu na próżno odszukać dzieła opowiadające o „polskiej wędrówce w głąb zrozumienia samych siebie”. Dopiero w XIX wieku „piekło przybyło na [polską] ziemię”, parafrazując wypowiedź J. A. Cuddona.

Romantycy, natchnieni przeczuciem istnienia słowiańskich bytów, wierzeń i rozbudowanej mitologii przed milową datą 966 roku, zaczęli coraz częściej stawiać pytania o naszą zapomnianą przeszłość.

Mówię i piszę tutaj o przeczuciach nie bez powodu. To przecież romantyzm jest apoteozą „czucie i wieszczenie”, to kult czynu i zapału, to wiara w lud, który oparł się „szkiełku i oku” i wciąż trwa przy starych wierzeniach odprawiając dziady czy nucąc piosnki o „dawnym świecie praojców”.

Skoro nic nie może dziać się bez konkretnej przyczyny, to diagnozując „polską chorobę” trzeba powtórzyć za prof. Marią Janion fundamentalną tezę:

„Pragnę tylko, aby dla uzyskania równowagi uświadomić sobie dalekosiężne skutki, jakie odcisnęło w polskiej mentalności fatalistyczne przeświadczenie o naszej marginalności w Europie i wytworzenia w związku z tym mesjanistycznych fantazmatów. Z dystansu lepiej widać zgubne umysłowe skutki kulturowej opozycji ‘lepszości’ i ‘gorszości’.”

Przy tej okazji musimy powrócić myślami do dwóch starożytnych imion: Dike i Ananke. Dike to imię jednej z trzech córek Zeusa i Temidy (tak zwanych Hor), które były boginiami pór roku oraz społecznego ładu i porządku.

Dike (Ateńczycy nazywali ja także Aukso) była uosobieniem sprawiedliwości. Razem z siostrami (Eunomią i Eirene) odpowiadała za utrzymanie społeczności jako grupy oraz czuwała nad cyklem wegetacji.

Ananke zaś (z jęz. greckiego „konieczność”; w mitologii rzymskiej nosiła imię Necessitas i nie była postacią tylko poetycką alegorią), to bogini z mitologii greckiej. W tradycji antycznej była personifikacją siły zniewalającej do bezwzględnego podporządkowania się wyrokom przeznaczenia. Z biegiem wieków stała się ona boginią śmierci i symbolem „Siły najwyższej”.

Te dwa imiona – pojęcia ukształtowały w pewien sposób grecką tragedię. Wypada zadać pytanie, czy twórcy polskiego romantyzmu, kreując swoich bohaterów i ich losy, wybierali dla nich ramy fatalizmu „epoki i historii” w sposób celowy. Według mnie był to zabieg bardziej niż umyślny.

Wplątując polskich bohaterów romantycznych w meandry „sił wyższych” można było „wyłączyć myślenie i refleksję”. Owo „wyłączenie” myślenia związane jest z ciągłą afirmacją naszej typowej „polskiej mentalności” i jej praźródła.

Jej „kliniczne” (i zarazem wzorcowe) symptomy to przejmująca i wszechobecna świadomość bezsilności i stanu klęski, uczucie niższości kraju wobec innych narodów oraz przeświadczenie o bezwartościowości rodzimej sztuki i kultury, z literaturą na czele.

W schizofrenicznym zwidzie dostrzec można także nasze, typowo polskie megalomańskie zapędy, które na zasadzie kontrastu starają się zamazywać ów „bezlitosny stan klęsk”.

Źródło: Sarah Lötscher / Pixabay

 

Stąd przekonania o tym, że polskie cierpienia narodowe są wyjątkowe, zbawcze i „lepsze” niż rozterki i bóle egzystencjalne innych nacji.

Śmiem twierdzić, że to polscy poeci i pisarze epoki romantyzmu z pełną premedytacją postawili tezę o… zupełnym „odrętwieniu” bardzo popularnej do roku 1830 roku idei romantycznej, bo – nomen omen – „narodowej”.

Niestety, moim zdaniem ani krytycy epoki, ani filozofowie, a tym bardziej czytelnicy nie podążyli za tą ożywczą myślą. Gdyby tak się stało, to być może 227, 150, czy 33 lata temu zastanawialibyśmy się nad zagadnieniem: co powoduje głęboki kryzys polskiej tożsamości. Stąd już jeden krok do arcyważnych pytań:

– kim jesteśmy, że łatwiej nam przychodzi kapitulować niż zwyciężać?

– kto odpowiada za zapomnienie naszej tradycji?

Zastanowić się trzeba także nad przyczyną wielkiego uporu i precyzji średniowiecznych zakonników i duchowieństwa w dziele zapominania słowiańskiej „dawności” na ziemiach polskich. Wprowadzając w X wieku nową wiarę dla Polaków chrześcijańscy misjonarze – śmiem twierdzić – bez żadnej refleksji ani zrozumienia, starali się kropidłem i święconą wodą zmyć z nich dawne wyobrażenia duchowe, kulturowe dziedzictwo ojców, wreszcie dumę i poczucie godności.

Dlaczego Słowian nie ewangelizował i nie nawracał na chrześcijaństwo św. Patryk – patron Irlandii. Warto przez chwilę pochylić się nad tym wybitnym mędrcem żałując, że nie trafił nad Wisłę, świętując dzień naszej Konstytucji 3 Maja i Święto Polonii zgrane z Dniem Flagi Narodowej (2 maja, przypomnę).

Życząc zdrowia, wolności i myślenia                               

Tomasz Wybranowski

Tomasz Wybranowski

Studio Dublin – 29 kwietnia 2022 – Bogdan Feręc i Jakub Grabiasz

Tomasz Wybranowski

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio Riverside Galway,
  • Jakub Grabiasz –  sportowy korespondent Studia Dublin

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

 

 

Tutaj do wysłuchania cały program:

 

 

W piątkowym Studiu Dublin łączyliśmy się tradycyjnie z Bogdanem Feręcem, szefem najważniejszego portalu irlandzkiej Polonii – Polska-IE.com.

Bogdan Feręc komentuje stanowczy sprzeciw irlandzkiego premiera Micheála Martina wobec ustawy proponowanej przez ministra Ryana, która dotyczy zakazu sprzedaży i używania torfu jako paliwa grzewczego.

Minister Ryan tłumaczy to potrzebą przejścia na energię (energie) odmawialne. Przeciwnicy zaś wskazują na czas recesji i drożyzny energetycznej w objęciach zapowiadanych kolejnych podwyżek.

Kolejnym tematem rozmowy było uzupełnienie rezerw złota przez NBP oraz podwojeniu ich przez Bank Centralny Republiki Irlandii w ciągu  ostatnich 12 miesięcy. Główne rezerwy tego kruszcu Republiki Irlandii, podobnie jak i Polski, znajdują się w Bank of England. Chociaż Polska ściągnęła kilka ton złota do kraju.

Redaktor naczelny portalu Polska-IE.com jest przekonany:

Zabezpieczamy się przed wypadkami jakie mogą być udziałem Europy. Trzeba mieć pieniądze, żebyśmy mogli zareagować i się utrzymać, jeżeli dojdzie do sytuacji, że kryzys zacznie się rozwijać, bądź to energetyczny, bądź ekonomiczny albo żywieniowy.

Fot. congerdesign (CC0, Pixabay.com)

 

W świątecznym, majowym felietonie poruszony został przez Tomasza Wybranowskiego temat polskiej duszy.

W tych rozważaniach interesuje go rozbita dusza, która chcąc zgłębić tajemnice ukrytej prawdy przez to popada w coraz większą rozpacz i boleść. Boleść jest oznaką choroby. Ale czy w tym wypadku chorobę jasno i precyzyjnie potrafimy zdiagnozować?

Oczywiście to zależy od wielu czynników: symptomów chorobowych, objawów i przebiegu, wiedzy lekarza i wreszcie, woli współpracy z medykiem samego pacjenta. A jak jest ze stanem polskiej duszy? Do końca lat 20. XIX stulecia polscy poeci i pisarze unikali tego problemu. Nie próbowali nawet starać się dociekać co jest przyczyną polskiego fatalizmu, ciągu klęsk  i tragedii narodowych z utratą suwerenności i rozbiorem ziem przez sąsiadów na czele. Być może powodem braku zainteresowania tym tematem była wszech ogarniająca groza i lęk przed przekroczeniem granicy. Być może nie chciano kusić w żaden sposób losu i łamać polskiego tabu. W skarbnicy polskiej literatury do czasu romantyzmu na próżno odszukać dzieła opowiadające o „polskiej wędrówce w głąb zrozumienia samych siebie”. – twierdzi Tomasz Wybranowski.

Dopiero w XIX wieku „piekło przybyło na [polską] ziemię”, parafrazując wypowiedź J. A. Cuddona. Romantycy zaś,

natchnieni przeczuciem istnienia słowiańskich bytów, wierzeń i rozbudowanej mitologii przed milową datą 966 roku, zaczęli coraz częściej stawiać pytania o naszą zapomnianą przeszłość.

Flaga/Foto. VIVIANE6276/ pixabay

W tym kontekście redaktor naczelny portalu Polska-IE.com Bogdan Feręc zauważa, że nie widzi w polskiej diasporze w Irlandii większych przygotowań do obchodów Dnia Flagi / Dnia Polonii i Polaków za granicą.

Brakuje też solidarności rodaków – Polaków wobec siebie i szacunku dla własnej tradycji i korzeni:

Od wielu lat ta polskość i ten duch giną na Wyspie. Polacy nie włączają się do inicjatyw, aby w jakikolwiek sposób być aktywnymi. Nie chcą brać udziału w życiu politycznym, które ma bezpośredni wpływ na ich życie tutaj.

Na zakończenie, Tomasz Wybranowski i Bogdan Feręc omówili pilną sprawę – jak się wyrazili – powstania Instytutu Polskiego w Dublinie, który jednoczyłby wszystkich Polaków poza ojczyzną i szerzył polską kulturę na całym świecie.

Wszyscy już zapomnieli, że Republika Irlandii stała się jedynym agnielskojęzycznym krajem w Unii Europejskiej. Dobrze byłoby więc w tym miejscu opowiadać o naszej tradycji, kulturze i historii, że o snuciu własnej, polskiej narracji społeczno – politycznej nawet nie wspomnę. – powiedział Tomasz Wybranowski.

Wcześniej Bogdan Feręc zwrócił uwagę na niezrozumiałe zachowanie polskiej placówki dyplomatycznej w stolicy Republiki Irlandii, w kwestii wyłaniania uczestników spotkań polonijnych z okazji świąt państwowych organizowanych przez tę placówkę.

Robiąc wiele jako dziennikarz i publicysta czuję się często jak Polak drugiej kategorii – powiedział.

A tutaj do obejrzenia film o 30 – leciu ambasady RP w Dublinie z „legendarnymi” już skarpetkami polsko – irlandzkimi. Pytanie: „socks” czy „sucks”, bowiem wymowa ta sama:

Tutaj do wysłuchania rozmowa Tomasza Wybranowskiego z Bogdanem Feręcem:

 

W okienku sportowym „Studia Dublin” Jakub Grabiasz z wieściami ze świata irlandzkiego sportu. Cotygodniowy meldunek rozpoczął się od najświeższych informacji z GAA, czyli Gaelic Athletic Association.  GAELIC ATHLETIC ASSOCIATION. 

Jakub Grabiasz, redaktor sportowy Studia Dublin. Fot. Tomasz Szustek / Studio 37.

W Studiu Dublin Jakub Grabiasz wyjaśnił czym są tradycyjne sporty irlandzkie: hurling i futbol gaelicki. Cieszą się one ogromną popularnością wśród Irlandczyków, nie tylko na Szmaragdowej Wyspie. Także po części w Australii i Nowej Zelandii.

Sam hurling jest dużo starszy niż pisana historia Irlandii. W sport ten grali już prastarzy synowie Hibernii już 1 200 lat przed Chrystusem. Pierwsze spisane relacje związane z hurlingiem sięgają natomiast V wieku naszej ery.

Obecnie rozgrywane są zawody o wyłonienie mistrzów czterch irlandzkich prowincji prowincji.

Jak przekazuje Tomasz Wybranowski, dzisiaj się rozpoczyna festiwal Riverfest Limerick, długo oczekiwany przez mieszkańców Szmaragdowej Wyspy:

Po raz 18. ta impreza o tematyce marynistycznej przyciąga nie tylko uczestników z Limerick, ale i z całej Irlandii, w tym Polaków.

Na koniec, odwołując się do nadchodzących świąt nasz korespondent podkreśla, że jednak mówi się o nich zdecydowanie za mało.

 

Tutaj do wysłuchania sportowy blok Studia 37 redaktora Jakuba Grabiasza:

K.P.

    Produkcja programu: Studio 37 Dublin Radia Wnet – kwiecień 2022 

 

Agnieszka Grochola: języka polskiego można się uczyć w 24 szkołach w Irlandii

Doradca metodyczny w Post-Primary Languages Ireland o nauczaniu języka polskiego w irlandzkich szkołach.

Tutaj do wysłuchania cała rozmowa z Agnieszką Grocholą:

Agnieszka Grochola, która reprezentuje Post-Primary Languages Ireland cieszy się, że w Republice Irlandii uczy się w szkołach dzieci emigrantów w ich językach ojczystych. W rozmowie z Tomaszem Wybranowskim wskazała na wieloletnie wysiłki organizacji polonijnych działających w Republice Irlandii, mediów (w tym Radia Wnet, polskiej sekcji dublinskiego Radia NEAR FM, czy portalu Polska-IE.com) i wielu polskich rządów, od roku 2005.

Agnieszka Grochola, doradca metodyczny w Post-Primary Languages Ireland podkreśla, że chodzi o działania unikatowe na skalę światową.

Jest to bardzo budujące i myślę, że jedno z takich unikatowych rozwiązań na całym świecie, że w lokalnym systemie edukacji […] wprowadzane są języki mniejszościowe.

Grochola: Jesteśmy informowani o tym, że dużo rodzin będzie wracało do Polski

 

Uczniowie Polskiej Szkoły w Galway świętują Dzień Flagi. Fot arch. Polskiej Szkoły w Galway

 

Była prezes Polskiej Macierzy Szkolnej w Irlandii a obecnie doradca metodyczny w ważnej instytucji edukacyjnej

Post-Primary Languages Ireland zaznacza, że współpraca z irlandzkimi dyrekcjami szkół jest dobra i bardzo dobra. Języka polskiego można się uczyć obecnie w 24 szkołach.

Ze znalezieniem wykwalifikowanej i dyplomowanej kadry uczącej języka polskiego nie ma najmniejszego problemu:

Nie mamy problemów ze znalezieniem zatrudnianiem dobrych kwalifikowanych nauczycieli, ponieważ w Irlandii jest wielu nauczycieli języka polskiego.

Agnieszka Grochola ze smutkiem zauważa, że często brakuje uczniów, żeby uruchomić zajęcia:

Żeby otworzyć zajęcia, potrzebna jest minimalna liczba uczniów.

Niepokojem napawa fakt, że powołane do życia organizacje często przechodzą obok tej inicjatywy, albo w ogóle jej nie dostrzegają:

Zastanawia mnie, dlaczego liczne organizacje, które powstały w Irlandii w celu popularyzowania języka polskiego w Irlandii i jego nauczania jak największej grupy polskiej młodzieży i najmłodszych, (że o czynnikach oficjalnych nie wspomnę nawet), nie kwapią się, aby wesprzeć, albo nawet chociażby poinformować o działaniach Post-Primary Languages Ireland. – dodaje Tomasz Wybranowski.

Naukę języka polskiego można zorganizować na każdym etapie w irlandzkich szkołach średnich. Od września 2020 język polski został wprowadzony do irlandzkiej podstawy programowej w szkołach średnich. Niestety zdarzenia z plagą Covid 19 przesłoniły ten ważny fakt dla polskiej społeczności na Szmaragdowej Wyspie.

Język polski w szkołach na wyspie oznacza jedno: możliwość zorganizowania bezpłatnych dla uczniów zajęćz języka polskiego w irlandzkiej szkole średniej. Oznacza to również możliwość zdawania matury z języka polskiego na poziomie podstawowym i rozszerzonym.

Organizacją zajmującą się wprowadzaniem języka polskiego do irlandzkich szkół średnich jest Post-Primary Languages Ireland. Strona internetowa: www.ppli.ie

Kontakt także pod dwoma adresami meailowymi: info@ppli.ie (w języku angielskim) oraz agnieszka.grochola@ppli.ie (w języku angielskim i polskim).

Do sprawy będziemy powracać w kolejnych wydaniach Studia Dublin i programach publicystycznych sieci Radia Wnet.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Studio Dublin – 22 kwietnia 2022 – Bogdan Feręc i Mateusz Romowicz

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio 37.
  • Mateusz Romowicz – członek zarządu Legal Marine, radca prawny

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

 

Tutaj do wysłuchania najnowsze wydanie programu Studio Dublin:

 

W piątkowym Studiu Dublin łączyliśmy się tradycyjnie z Bogdanem Feręcem, szefem najważniejszego portalu irlandzkiej Polonii – Polska-IE.com.

Dzisiejsza rozmowa z Bogdanem Feręcem dotyczyła m.in. tematu prawa regulującego sprzedaż marihuany w Irlandii. Szef portalu „Polska-IE” zgadza się z Tomaszem Wybranowskim, który mówi o społecznym przyzwoleniu na palenie marihuany w Irlandii, mimo obowiązującego tam zakazu. Co więcej – tamtejsza policja nie zawsze reaguje na takie zachowania mieszkańców Szmaragdowej Wyspy.

Innym tematem Studia Dublin był pomysł stworzenia nowych irlandzkich mieszkań. Problemu upatruje się w możliwej izolacji poszczególnych grup społecznych, które, zamieszkując jeden budynek, mogą ograniczać swoje kontakty z mniej zamożnymi Irlandczykami. Bogdan Feręc przedstawia swój pomysł na zażegnanie takich obaw.

Tutaj do wysłuchania rozmowa Tomasza Wybranowskiego z Bogdanem Feręcem, szefem portalu Polska-IE.com:

Tutaj do wysłuchania świąteczne wydanie Studia Dublin:

 

 

Mateusz Romowicz jest radcą prawnym specjalizującym się w podatkach marynarskich, dochodzeniu odszkodowań marynarskich, morskim prawie pracy i prawie międzynarodowym.

W dzisiejszym Studiu Dublin gościł także Mateusz Romowicz, członek zarządu Legal Marine, radca prawny, który pomaga Polakom pracującym poza granicami swojego kraju a mającymi problemy z fiskusem i kwestią podwójnego opodatkowania.

Mateusz Romowicz komentuje zmiany, które nastały w kontekście unikania podwójnego opodatkowania przez osobę pracującą w kraju Unii Europejskiej. Polacy pracujący poza krajem muszą teraz zmierzyć się z procedurą rozliczenia swoich dochodów.

Gość Studia Dublin opowiada m.in. o uldze podatkowej, o którą można się ubiegać, a która jest na wstydliwie niskim poziomie.

Radca prawny Mateusz Romanowicz porusza także negatywną, z punktu widzenia podatników, mroczną stronę nowego prawa nazywanego szumnie „Polskim ładem”, który co chwila jest poddawany zmianom, poprawkom i sanacyjnym zabiegom.

Tutaj do wysłuchania rozmowa Tomasza Wybranowskiego z Mateuszem Romowiczem, Legal Marine:

K.K.

Produkcja: Studio 37 Radia Wnet – kwiecień 2022

 

Studio Dublin na antenie Radia WNET od 15 października 2010 roku (najpierw jako „Irlandzka Polska Tygodniówka”). Zawsze w piątki, zawsze po Poranku WNET zaczynamy ok. 9:10. Zapraszają: Tomasz Wybranowski i Bogdan Feręc, oraz Katarzyna Sudak, Jakub Grabiasz i Piotr Słotwiński (Cork).