Ks. Isakowicz-Zaleski: Ojciec Święty jest przedstawicielem Kościoła lewicującego

Featured Video Play Icon

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski/fot. Nina Nowakowska

Zrównanie agresora z ofiarą, ranienie ludzi dotkniętych przez wojnę i odrzucenie koncepcji wojny sprawiedliwej. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski komentuje słowa papieża Franciszka.

Papież Franciszek w wywiadzie dla Corriere della Sera stwierdził, że „NATO szczekało pod drzwiami Rosji”. Dodał, że

To złość. Nie wiem, czy została sprowokowana, ale może tak ułatwiona.

Słowa te komentuje ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Wyraża żal, że Ojciec Święty wypowiada tak szokujące słowa.

Od samego początku agresji Rosji na Ukrainie Ojciec Święty  jasno nie określa, kto jest agresorem, a kto jest ofiarą.

Ocenia politykę papieża jako dziwną. Jak przypomina,

Ojciec Święty ma pełną świadomość, że na Ukrainie jest bardzo wielu katolików. To są głównie wyznawcy obrządku greckokatolickiego.

Franciszek szuka drogi do porozumienia z Putinem. Traci na tym jego autorytet.

Tak po prostu nie można mówić, bo rani się ludzi którzy i tak są już porażeni bardzo mocno poranieni ze względu na skutki wojny.

Terlikowski: słowa papieża Franciszka o „szczekaniu NATO u drzwi Rosji” świadczą o jego kompletnej ignorancji

Ks. Isakowicz-Zaleski przypomina teorię wojny sprawiedliwej rozwijanej m.in. przez świętych Augustyna i Tomasz z Akwinu. Zgodnie z nią można prowadzić wojnę ze słusznych powodów.

Natomiast dwa lata temu w jednej z encyklik Ojciec Święty praktycznie powiedział, że każda wojna jest zła i w sumie nieważne jest nawet kto po której stronie jest.

Duszpasterz Ormian przewiduje, że można się spodziewać kolejnych szokujących wypowiedzi papieża. Nie wyklucza możliwości rezygnacji Franciszka.

W tej chwili to jest tak poważny kryzys w Kościele katolickim, że nie zdziwiłbym się gdyby jednak Ojciec Święty w pewnym momencie uznał, że poniósł taką porażkę i ze względu na stan zdrowia i wiek będzie starał się wycofać z tego wszystkiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Stolica Apostolska: działania kard. Stanisława Dziwisza jako arcybiskupa krakowskiego były prawidłowe

Kard. Stanisław Dziwisz, Zdjęcie zrobione podczas tradycyjnej procesji z Wawelu na Skałkę w Krakowie I Fot. Piotr Drabik (CC BY-SA 2.0), Wikimedia Commons

Po zbadaniu przekazanych jej dokumentów Stolica Apostolska odniosła się do zarzutów zaniechań wobec krakowskiego metropolity orzekając, że jego postępowanie było prawidłowe.

W 2020 r. Janusz Szymik oskarżył kard. Stanisława Dziwisz i bpa Tadeusza Rakoczego o dopuszczenie się zaniedbania w sprawie molestowania seksualnego, którego padł ofiarą. Na potrzebę zbadania oskarżeń wysuwanych wobec kard. Dziwisza przez komisję papieską wskazywał w Radiu Wnet ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski,

Ks. Isakowicz-Zaleski: Sprawą kard. Dziwisza winna zająć się komisja papieska. Szef MON zaprosił McCarricka do Polski

Dokumentację potrzebną do zbadania sprawy przekazał do Wiecznego Miasta kard. Angelo Bagnasco, emerytowany abp Genui.

A.P.

Źródło: Wirtualna Polska

Ks. Isakowicz-Zaleski: większość świata prawosławnego ma inne zdanie nt. agresji na Ukrainę niż patriarcha Cyryl

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Duszpasterz Ormian o reakcji Cerkwi na rosyjską inwazję oraz o zapowiedzianym na 25 marca zawierzeniu Rosji i Ukrainy Najświętszego Serca Maryi przez papieża Franciszka.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wskazuje, że zawierzenie Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi jest ważnym wydarzeniem duchowym. Wyraża nadzieję, że dojdzie do trwałej zmiany postawy Watykanu wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Do tej pory papież Franciszek lawirował – posunął się nawet do nazwania rosyjskich żołnierzy biedakami. Spotkało się to z krytyką ze strony ludzi wierzących.

Duchowny komentuje też reakcję Cerkwi na agresję rosyjską. Ubolewa nad „pokrętną” postawą metropolity Warszawy i całej Polski Sawy. Przypomina jego działalność dla PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa. Jak wskazuje ks. Isakowicz-Zaleski, rosyjskie prawosławie od wieków jest traktowane instrumentalnie przez rządzących na Kremlu.

Czytaj także: Panasiuk: Patriarchat Moskiewski jest przedłużeniem działalności MSZ Rosji

Cerkiew ma zupełnie inną strukturę niż Kościół katolicki. Jest wiele niezależnych jednostek na całym świecie. Reakcja większości świata prawosławnego była głosem sumienia, polemizującym z tym, co mówi Cyryl.

Gość „Poranka Wnet” krytykuje ponadto byłego nuncjusza apostolskiego w USA abp. Carlo Marię Vigano który opublikował list usprawiedliwiający agresję rosyjską na Ukrainę. Przypomina, że wcześniej hierarcha odegrał pozytywną rolę w demaskowaniu pedofilii w Kościele.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: oczyszczenie Kościoła nie jest obecnie możliwe bez interwencji Watykanu

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski o działalności s. Róży Czackiej, działalności fundacji im. św. Brata Alberta w Radwanowicach, oczyszczeniu Kościoła i bieżących sprawach Krakowa.


Wielka Wyprawa dotarła do Radwanowic k. Krakowa, gdzie znajduje się  siedziba Fundacji im. św. Brata Alberta, która zajmuje się pomocą osobom niepełnosprawnym. Do istnienia powołali ją oficjalnie w 1987 roku  śp. Zofia Tetelowska, śp. inż. Stanisław Pruszyński oraz kapelan „Solidarności” ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, obecny Prezes Zarządu Fundacji. Ośrodek w Radwanowicach jest blisko związany z podwarszawskimi Laskami i tamtejszym ośrodkiem dla ociemniałych,  którego założycielką była s. Elżbieta Róża Czacka. Jej beatyfikacja odbędzie się w najbliższą niedzielę.

Jesteśmy bliźniaczymi  organizacjami. Matka Czacka była osobą niewidomą. Współpracujemy ze sobą. Wiele rzeczy jest wzorowanych na Laskach – wskazywał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Nieszczęśliwy wypadek

 

W Radwanowicach można odnaleźć akcenty związane z s. Różą Czacką

Kiedy był budowany pierwszy dom, to w podziękowaniu dla Lasek, jego patronką została s. Róża Czacka. Z tego powodu beatyfikacja Czackiej jest dla nas szczególnie ważna – mówił ksiądz

Gospodarz ośrodka w Radwanowicach przybliżył ciekawostki z życia s. Czackiej, która stała się osobą niewidomą w wyniku wypadku.

Rozpoczynając dorosłe życie spadła z konia i straciła wzrok. Ten wypadek dla niej i dla całej rodziny był wielkim dramatem.

Kresowi społecznicy

 

Siostra Czacka pochodziła z rodziny o bogatych tradycjach. Pochodziła z Kresów Wschodnich. Urodziła się 22 października 1876 w pałacu Branickich w Białej Cerkwi, w wielodzietnej zamożnej, ziemiańskiej rodzinie. Jej pradziad Tadeusz Czacki był twórcą Liceum Krzemienieckiego, a jego ojciec (prapradziad) Feliks Czacki był podczaszym wielkim koronnym.

Bakcyl działalności społecznej otrzymała od swoich rodziców

Lata I wojny światowej spędziła w Żytomierzu gdzie zrodziła się myśl o podjęciu życia zakonnego oraz o powołaniu nowego zgromadzenia zakonnego, które służyłoby osobom niewidomym.

W czasie I wojny światowej w  Żytomierzu odbyła swoje duchowe rekolekcje i wtedy postanowiła, że będzie pomagać niewidomym zarówno tym, którzy nie widzą fizycznie ale także niewidomym duchowo, którzy poszukują Boga.

Matka Róża

 

15 sierpnia 1917 przyjęła habit franciszkański i złożyła śluby wieczyste w III Zakonie św. Franciszka. 28 maja 1918 wróciła do Warszawy. Po uzyskaniu koniecznych pozwoleń przyjmowała kandydatki do nowego zgromadzenia, które zostało założone 1 grudnia 1918, a które po zatwierdzeniu przyjęło później nazwę Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża.

Ogromną troską otaczała wszystkie kandydatki do zgromadzenia. Nie mając własnych dzieci, matkowała im – powiedział duchowny.

Betonowy Kraków

 

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski jako rodowity Krakowianin śledzi także bieżące życie tego miasta. Jest zaniepokojony polityką dotyczącą zagospodarowania przestrzeni miejskiej.

 Jestem załamany tym jak piękno Krakowa jest niszczone przez kolejne betony. Filia naszej Fundacji znajduje sie na Osiedlu 303 w Nowej Hucie. Obok stanęło gigantyczne osiedle, 20 pieter, dom w dom.

Odniósł się także do kwestii reform w Kościele i mechanizmów jego oczyszczenia.

Oczyszczenie  Kościoła nie jest już możliwe bez interwencji Watykanu

Według księdza potrzebna jest zmiana w podejściu do edukacji młodzieży.

Narodziło sie pokolenie, dla którego nie są ważne pomniki, ani to jak papież jeździł na nartach i co jadł na śniadanie.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

Ks. Isakowicz-Zaleski: przyjmując urząd sołtysa, abp Głodź stawia się ponad prawem. Chodzi mu tylko o własne ego

Przez swoje oderwanie od rzeczywistości, polscy hierarchowie zrażają do Kościoła wielu ludzi – mówi duchowny.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski komentuje wybór emerytowanego metropolity gdańskiego, abp Sławoja Leszka Głodzia na sołtysa podlaskiej wsi Piaski. Zwraca uwagę, że piastowania tego rodzaju urzędów zabrania kapłanom prawo kanoniczne.

Po Soborze Watykańskim II nie można łączyć funkcji duchownych z funkcjami społecznymi. […] Abp Głódź stawia się ponad prawem, by zaspokoić własne ego.

Zdaniem gościa „Popołudnia WNET” cała sprawa szkodzi całemu Kościołowi. Sytuację pogarsza decyzja polskiego Episkopatu, by nie przekazywać komisji ds. pedofilii żadnych akt na ten temat:

Episkopat strzela sobie kolejne samobójcze bramki. Narasta przekonanie, że ma sporo do ukrycia.

Jak zauważa ks. Isakowicz-Zaleski, polscy biskupi nadal nie przejawiają zamiaru wyjaśnienia i rozliczenia afer pedofilskich:

Nasi hierarchowie są oderwani od rzeczywistości. Zrażają w ten sposób do Kościoła i chrześcijaństwa bardzo wielu ludzi.

Nawet papież zadecydował, że pedofilię w polskim Kościele powinni badać ludzie spoza duchowieństwa.  Rozmówca Magdaleny Uchaniuk przestrzega, że wizyta polskich biskupów ad limina apostolorum może być dla nich wstrząsem.

Nie należy się spodziewać miłego spotkania przy kawie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Ks. Isakowicz-Zaleski: Polski Kościół nie wyciąga wniosków ze swoich błędów. Musi w końcu stanąć w prawdzie

Duszpasterz Ormian komentuje fakt wezwania polskich biskupów do Watykanu. Odnosi się ponadto do głosowania europosłów PiS przeciwko rezolucji PE skierowanej do Azerbejdżanu ws. jeńców z Armenii.

Myślę, że PiS popełnił rzecz karygodną, i jest mi wstyd jako Polakowi za europosłów którzy ze względu na wizytę prezydenta Dudy u prezydenta Turcji głosowali przeciwko.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski ubolewa nad tym,  że europosłowie PiS zagłosowali przeciwko rezolucji PE wzywającej Azerbejdżan do uwolnienia ormiańskich jeńców. Komentuje ponadto fakt wezwania polskich biskupów na wizytę ad limina apostolorum. Zdaniem duchownego należy interpretować je jako upomnienie wobec Episkopatu, który nie radzi sobie z oczyszczeniem polskiego Kościoła z pedofilii.

Widać wyraźnie, że Ojciec Święty – chociaż delikatnie i nieostro – dokonuje upomnień wobec Episkopatu. Są nakładane kary, łagodne, symboliczne, wskazujące że nie tędy droga.

Ks. Isakowicz-Zaleski ocenia, że jest to bezpośrednio związane z zablokowaniem lustracji. Odpowiadali za to w największej mierze: abp Józef Kowalczyk i kard. Stanisław Dziwisz. Jak mówi kapłan:

Gdyby Kościół sam chciał rozwiązać własne problemy, lewica nie miałaby amunicji przeciwko niemu.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego komentuje ponadto niedawny wywiad, jakiego jednemu z youtuberów udzielił dominikanin o. Adam Szustak. W rozmowie padły wulgarne słowa na temat Konferencji Episkopatu Polski. Ks. Isakowicz-Zaleski zauważa, że polscy dominikanie przeżywają obecnie jeden z największych kryzysów w swoich dziejach.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Ks. Isakowicz-Zaleski: Blokada ws. pedofilii w Kościele trwa od chwili lustracji. Ta lekcja też nie została odrobiona

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski o interwencji Watykanu ws. polskich biskupów oskarżonych o tuszowanie nadużyć seksualnych na terenie podległych im diecezji.


Abp senior Sławoj Leszek Głódź i były ordynariusz diecezji kaliskiej bp Edward Janiak zostali ukarani przez Stolicę Apostolską za zaniedbania w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich. Duchowni otrzymali nakaz zamieszkania poza swoimi diecezjami i zakaz uczestniczenia w celebracjach religijnych na ich terenie. Zostali także zobligowani do wpłaty odpowiedniej sumy na rzecz Fundacji św. Józefa.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski przypomina, że od dawna mówi o potrzebie samooczyszczenia się Kościoła w Polsce. Nie obyło się jednak bez interwencji z Rzymu.

Według gościa Poranka Wnet kary są nieadekwatne wobec przestępstw oskarżonych hierarchów. Będą oni bowiem mogli uczestniczyć we wszelkich wydarzeniach poza granicami swych diecezji. Kwota, jaką abp Sławoj Głódź ma wpłacić na cele społeczne, jest zaś śmiesznie niska w porównaniu do jego majątku.

To dobrze, że Watykan interweniuje, ale kara jest moim zdaniem bardzo symboliczna.

Jak wskazuje duszpasterz polskich Ormian, państwowa komisja zajmuje się zakresem molestowań osób do 15. roku życia. Tymczasem polskie diecezje mierzą się z problemem przemocy seksualnej także wobec młodzieży i osób dorosłych oraz z procederem ukrywania tych zbrodni. Dochodzą do tego takie kwestie jak mobbing.

Nad Sekwaną dzięki współpracy duchownych i świeckich udało się wyjaśnić wiele spraw, także tych już przedawnionych. W niektórych przypadkach wykazano, że oskarżenia były niesłuszne. Ks. Isakowicz-Zaleski wskazuje na mieszaną komisję powołaną obecnie przez polskich dominikanów,  której przewodniczy Tomasz Terlikowski. Jak zaznacza:

Abp. Leszek Głódź był informatorem SB. Skutkiem nieprzeprowadzenia lustracji są lobby homoseksualne i ukrywanie pedofilii. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego wskazuje, że w swym podejściu wobec błędów i zaniedbań winniśmy kierować się słowami Pisma Świętego.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P

Ks. Isakowicz-Zaleski: Kościół francuski potrafi stanąć w prawdzie, a w polskim mówi się o komisji, ale ona nie powstaje

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski o problemie przestępstw seksualnych w polskim Kościele: mentalności oblężonej twierdzy, przewlekłych postępowaniach w sądach kościelnych i potrzebie powołania komisji.


Jak podkreśla ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Kościół musi się oczyścić ze zła i występku. Duchownych, którzy tuszują grzech w Kościele nazywa jego przeciwnikami.

Historyk Kościoła wyjaśnia, że mentalność oblężonej twierdzy jaką prezentuje jego zdaniem Kościoł w Polsce, ma swoje źródła w czasach PRL-u. Obawiano się wówczas, by komunistyczne władze nie wykorzystały kompromitujących informacji przeciwko Kościołowi. PRL się skończył, ale mentalność pozostała.

Ks. Isakowicz-Zaleski podkreśla, że bierność wobec nadużyć seksualnych w Kościele to grzech zaniedbania, którego nie można dalej tolerować. Podkreśla, że  kolejni papieże wskazują drogę tylko w Polsce jest opór materii.

Kościół francuski potrafi stanąć w prawdzie, a w polskim mówi się o powstaniu komisji, ale ona nie powstaje.

Dowody ws. ks. Dymera, były zdaniem ks. Isakowicza-Zaleskiego ewidentne. Nie ogłoszono jednak wyroku w jego sprawie aż do jego śmierci. Jest to nie pierwszy taki przypadek. Ludzie zaczynają mówić, że aby wyszła na jaw prawda o czyichś czynach, to musi najpierw umrzeć.

Duchowny odnosi się do zarzutów o zaniedbania ze strony abp Leszka Głodzia. Zauważa, że gdański sąd arcybiskupi w innych sprawach, takich jak stwierdzenie nieważności małżeństwa pewnego polityka potrafi działać szybko. Podkreśla, że

Każdy duchowny jest obywatelem Rzeczypospolitej i powinien być sądzony za czyny ewidentnie przestępcze.

[related id=135141 side=left]Kościelne sądy kopiowały złe praktyki sądów świeckich przedłużając sprawy w nieskończoność. Ks. Isakowicz-Zaleski dobrze ocenia pomysł stworzenia komisji rządowej do walki z przestępstwami seksualnych wobec małoletnich.

Zauważa, że we Francji włączenie świeckich do komisji kościelnej badającej problem nadużyć seksualnych zostało dobrze odebrane przez zlaicyzowane społeczeństwo. Ocenia, że

[related id=127612 side=right]

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Stwierdzenie, że bp Janiak jest męczennikiem, ubliża tym, którzy byli nimi naprawdę

Duszpasterz Ormian i historyk Kościoła komentuje sobotnie wystąpienie o. Tadeusza Rydzyka w Toruniu. Wskazuje że wyrządziło ono wiele krzywdy ofiarom pedofilii, oraz że było pełne herezji.


Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wyraża żal w związku ze słowami ojca Tadeusza Rydzyka, który staną w obronie odwołanego z funkcji ordynariusza kaliskiego bp Edwarda Janiaka:

Ludziom poszkodowanym stała się wielka krzywda. W sobotę usłyszeli słowa, które nie powinny paść. Szkoda, że w Toruniu ani chwili nie poświęcono ofiarom.

Duchowny ubolewa nad brakiem reakcji na słowa redemptorysty. Obecni w Toruniu biskupi i politycy skwitowali je wręcz oklaskami. Jak wskazuje gość „Poranka WNET”:

Biskupi 70+ wciąż żyją w poprzedniej epoce, kiedy Kościół był oblężoną twierdzą. Stwierdzenie, że bp Janiak jest męczennikiem, ubliża tym, którzy męczennikami byli naprawdę.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk wytyka o. Rydzykowi herezję w słowach „Ksiądz zgrzeszył. Ale kto nie ma pokus?”. Wskazuje, że jednym z warunków odpuszczenia grzechów jest żal za nie, nie mówiąc już o zadośćuczynieniu:

Zrozumiałbym, gdyby tak mówiono w kontekście kradzieży, ale nie wykorzystywania dzieci.

Ks. Isakowicz-Zaleski wyraża obawę, że część duchowieństwa nadal będzie tuszować pedofilię. Mówi, że wciąż zgłaszają się do niego ofiary tego procederu. Jak zwraca uwagę:

Niestety, polskie prawo nie do końca stoi po stronie ofiar. Nie uwzględnia wykorzystywania osób po 15 roku życia. Poza tym, przewiduje szybkie przedawnienia.

Jedyną drogą do oczyszczenia Kościoła jest komisja złożona jedynie ze świeckich, ponieważ:

Polski Kościół jest niezdolny do wyjaśnienia tych spraw, chyba że pod naciskami Watykanu.

Wysluchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.W.K.

Ks. Isakowicz-Zaleski: Sprawą kard. Dziwisza winna zająć się komisja papieska. Szef MON zaprosił McCarricka do Polski

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski o zaproszeniu do Polski McCarricka, sprawie kardynała Stanisława Dziwisza w związku z reportażem TVN24 „Don Stanislao” i o tym, jakich działań nie podjął hieracha.

Uważam, że nie ma innego rozwiązania niż komisja papieska, która to wszystko oceni.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski odnosi się do materiału stacji TVN, w którym sekretarzowi św. Jana Pawła II zarzuca się tuszowanie pedofilii na całym świecie. Duchowny uważa, że tylko Stolica Apostolska wszczynając śledztwo może coś zrobić z tą sprawą. Dziwi go postawa kard. Stanisława Dziwisza podczas wywiadu dla TVN, w którym nie odpowiedział na niemalże żadne pytanie dziennikarza Piotra Kraśki.

W 2012 na wniosek księdza kardynała byłem przesłuchiwany na radzie kapłańskiej […] Dotyczyło to mojej książki „Chodzi mi tylko o prawdę”, którą napisałem razem z Tomaszem Terlikowskim.

Zgodnie z orzeczeniem rady, duchowny przekazał wszystkie swoje ustalenia kard. Dziwiszowi. Była to, jak mówi nasz gość, gruba teczka. Część spraw dotyczyła molestowania na tle homoseksualnym.

Kardynał przy mnie to przeglądał, komentował, a dzisiaj zaprzecza i twierdzi, że nie pamięta by te dokumenty ode mnie otrzymał.

Wyjaśnia to, czemu sprawami tymi przez osiem lat nikt się nie zajął. Jedną z nich jest sprawa molestowania ośmioletniego ministranta. Sprawca, Stefan D. przyznał, że rozmawiał z kard. Dziwiszem o tej sprawie.

Kardynał rozmawiał z tym sprawcą, natomiast nie podjął działań wymaganych prawem papieskim.

Proces w tej sprawie wszczynany był w 2014 r. Ks. Isakowicz-Zaleski podkreśla ponownie, że oskarżenia wobec kard. Dziwisza powinna zbadać Stolica Apostolska. Wskazuje na sprawę byłego kardynała McCarricka, wydalonego ze stanu kapłańskiego. W raporcie dotyczącym amerykańskiego hierarchy 45 razy pojawia się nazwisko polskiego kardynała.

To pokazuje, że jeżeli Stolica Apostolska chce, to potrafi jasno wyjaśnić sprawę.

W raporcie nie jest powiedziane kto przekonał papieża do zmiany decyzji ws. McCarricka, którego awansy były wstrzymane wobec podejrzeń z nim związanych. Duszpasterz Ormian przypomina, że kard. McCarrick już po tym jak mówiono o podejrzeniach wobec niego, został zaproszony do Polski przez ówczesnego szefa MON Antoniego Macierewicza.

Czemu emerytowany kardynał jest ekspertem ds. bezpieczeństwa dla ministra obrony narodowej?

Był to brak roztropności ze strony polskich władz- ocenia.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.