Paweł Bobołowicz, dr Zbigniew Kuźmiuk, Jan Zygmuntowski – Popołudnie Wnet – 01.02.2022 r. – prowadzi Łukasz Jankowski

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.

Goście „Popołudnia Wnet”:

Paweł Bobołowicz – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;

dr Zbigniew Kuźmiuk – europoseł PiS;

Sylwester Kundzicz – słuchacz Radia Wnet;

Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska – zastępca redaktora naczelnego Kuriera Porannego;

Jan Zygmuntowski – ekonomista;

dr Jarosław Sachajko – poseł Kukiz’15


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mateusz Jeżewski


Paweł Bobołowicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Paweł Bobołowicz komentuje kończącą się wizytę premiera Mateusza Morawieckiego na Ukrainie. Jest to pierwsza wizyta szefa polskiego rządu na Ukrainie od 2015 r. Mateusz Morawiecki zapowiedział przekazanie przez Polskę uzbrojenia naszych południowo-wschodnim sąsiadom. Wygląda na to, że kryzys transportowy między Polską a Ukrainą został zażegnany. Nie są jeszcze znane szczegóły porozumienia.

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie podkreśla, że nieprawdą jest twierdzenie ministra obrony Ukrainy jakoby Polska nie pomagała militarnie swej sąsiadce. Na konferencji obaj premierzy wspólnie występowali przeciwko gazociągowi Nord Stream II. Powstanie format współpracy Londyn-Warszawa-Kijów.


Dr Zbigniew Kuźmiuk / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Dr Zbigniew Kuźmiuk mówi o reakcji Parlamentu Europejskiego na sytuację wokół Ukrainy. Liczy, że przedstawiciele Niemiec będą się wstydzić polityki Berlina. Europarlament przyjął trzeci pakiet energetyczny. Jego zapisy utrudniają certyfikację Nord Stream II. Kreml robi co może, aby powstrzymać wejście tych zmian w życie, uciekając się do szantażu energetycznego. Niemcy nie spodziewali się, że Rosja waży się ich szantażować. Społeczeństwa zaczynają się burzyć na wysokie ceny energii.

Europoseł PiS mówi także o sukcesie spotkania partii prawicowych w Madrycie. Mimo odmiennego podejścia do Rosji zgromadzeni zgodzili się potępić działania Kremla wobec Ukrainy.


Sylwester Kundzicz, słuchacz Radia Wnet wyjaśnia, czemu nas wspiera.

Granica polsko-białoruska/fot. Twitter

Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska o budowie zapory na granicy. Stwierdza, że protestują aktywiści „Gazety Wyborczej”. Nie są to mieszkańcy, co najwyżej ludzie, którzy tu domki letniskowe. Dziennikarka wyjaśnia w jaki sposób prowadzone są prace nad zaporą. Mówi o warunkach służby żołnierzy na granicy. Dowożona jest im ciepła odzież i drewno na opał.


Fot. CC0, Pixabay

Jan Zygmuntowski stwierdza, że skutkiem lockdownów mogłaby być stagnacja i bezrobocie. Aby tego uniknąć trzeba było zwiększyć zadłużenie publiczne. Stwierdza, że 500 + nie ma żadnego wpływu na inflację. Wskazuje, że gdyby miało, to inflacja powinna być już wcześniej.

Ekonomista stwierdza, że głównym czynnikiem powodującym inflację są w Polsce ceny energii. Potrzebna więc jest transformacja energetyczna. Rozmówca Łukasza Jankowskiego mówią o problemie wartości. Pracownicy, których usługi są niezbędne, np. pielęgniarki, zarabiają mniej niż by to wynikało z zapotrzebowania. Zygmuntowski zauważa, że rynek jest obecnie regulowane przez wielkie korporacje z Doliny Krzemowej.


 Dr Jarosław Sachajko sądzi, że tzw. Lex Kaczyński zrobiłaby więcej złego niż dobrego. Ocenia, że państwo polskie zrobiło tyle, ile mogło w sprawie pandemii. Reszta jest w rękach poszczególnych obywateli, którzy muszą się zachowywać odpowiedzialnie. Lewica chciałaby zdjąć z ludzi odpowiedzialność za własne zdrowie i wprowadzić przymus szczepień na Covid-19.

Poseł Kukiz ’15 podkreśla, że wszyscy zajmują się medialną chorobą nie myśląc o systemowej poprawie systemu opieki zdrowotnej. Potrzeba nam więcej, lepiej opłacanych lekarzy. Dr Sachajko odnosi się także do komisji śledczej ws. podsłuchów. Przypomina, że za czasów PO-PSL podsłuchiwano dziennikarzy.

Siewereniuk-Maciorowska: sytuacja na granicy cały czas wymaga od służb bycia w pełnej gotowości

Zastępca redaktora naczelnego „Kuriera Porannego” i „Gazety Współczesnej” o warunkach pracy polskich funkcjonariuszy oraz przedstawicieli mediów na granicy z Białorusią.

Na granicy nadal jest bardzo groźnie. Nie można o tym zapominać.

Agnieszka Siewereniuk-Maciorowska mówi, że na granicy polsko-białoruskiej trwa hybrydowy atak reżimu mińskiego, zmieniła się jedynie jego forma.

Nigdy nie wiadomo, na jakim odcinku granicy nastąpi próba nielegalnego przekroczenia granicy. Cały czas trzeba być w gotowości. Trwają ataki fizyczne i innego rodzaju prowokacje.

Jak wynika z relacji funkcjonariuszy Straży Granicznej, osoby szturmujące granicę są coraz bardziej agresywne, a ich zachowanie świadczy o tym, że są dobrze poinstruowane do wykonywania tej dywersji.

Dziennikarka wskazuje, że publikacje prasowe podważające zaufanie do służb państwa polskiego doskonale wpisują się w propagandę Łukaszenki. Podkreśla, że polskie służby traktują migrantów w sposób humanitarny.

Chodzi o to, żeby opinia publiczna przestała ufać Policji, Straży Granicznej i Wojsku Polskiemu. Właśnie w ten sposób dokonuje się destabilizacji państwa.

Gość „Popołudnia Wnet” zapewnia, że  media na obszarze przygranicznych mają zapewnione bardzo dobre warunki pracy, a ustalone przez Straż Graniczną zasady umożliwiają wszystkim służbom sprawne działanie.

Można rozmawiać z funkcjonariuszami, robić zdjęcia, a także zadawać pytania okolicznym mieszkańcom. Niektórzy narzekają, że nie mogą się swobodnie krzątać.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Andrzej Sośnierz, dr Sławomir Ozdyk, Jakub Maciejewski, Krzysztof Kolany – Popołudnie WNET – 05.01.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

Andrzej Sośnierz – poseł Porozumienia, były prezes NFZ;

dr Sławomir Ozdyk – specjalista ds. terroryzmu i ekstremizmu politycznego;

Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska – redaktor naczelna portalu Dzień Dobry Białystok;

Jakub Maciejewski – publicysta tygodnika „Sieci”;

Krzysztof Kolany – główny analityk portalu Bankier.pl;


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Franciszek Żyła


Fot. Adrian Grycuk / Wikipedia

Andrzej Sośnierz mówi o szczepieniach w Polsce. Liczba szczepionek jest imponująca- stwierdza. Są sygnały, że niektóre państwa próbują obejść unijny mechanizm dogadując się bezpośrednio z producentem szczepionki. Poseł Porozumienia przyznaje, że też należy do krytyków szpitali tymczasowych, które „bardzo dużo kosztowały i bardzo dużo kosztują”. Tymczasem stoją one w większości puste. Ocenia, że można byłoby w razie konieczności szybko wybudować szpitale tymczasowe. Wskazuje, że można byłoby znacznie szybciej powiększyć liczbę odpornych ludzi, gdyby ustalić kto Covid-19 już przebył. „Żeby to wszystko działało musi być akcja scentralizowana”- mówi o akcji szczepień.

Polityk odnosi się także do kwestii otwarcia szkół. Stwierdza, że nie wiadomo ile dzieci nabyło już odporność na koronawirusa. Ocenia, że potrzebny jest kompromis między absolutną troską o zdrowie a funkcjonowanie państwa i społeczeństwa.


Dr Sławomir Ozdyk przedstawia sytuację związaną ze szczepieniami na koronawirusa u naszych zachodnich sąsiadów. Jutro ma się odbyć zebranie niemieckiego rządu federalnego w tej sprawie. Mówi się o zaostrzeniu reżimu socjalnego – dodatkowego ograniczenia spotykania się w domu i podróżowania. Nasz gość stwierdza, że obecnie nie ma federalnego zakazu przemieszczania się, choć są ograniczenia krajowe i lokalne. Mówi także o krytycznym podejściu Niemców do szczepionek.


Białystok / Fot. Luiza Komorowska, Radio Wnet

Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska mówi jak wyglądają szczepienia na Podlasiu.

 „Wczoraj lokalna Gazeta Wyborcza próbowała znaleźć sensacje, że wojsko się wcześniej zaszczepiło”- mówi wyjaśniając, że Obrona Terytorialna należy obok lekarzy do grupy zero. Odnosi się do szczepień celebrytów poza kolejnością. Sądzi, że korzystają oni obecnie z tego, że wyrobili sobie markę w PRL, gdy mieli niewielką konkurencję, zaś gdyby dzisiaj zaczynali to by się nie przebili.


Jakub Maciejewski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Jakub Maciejewski oskarża celebrytów, którzy zaszczepili się poza kolejnością o kradzież dawek szczepionki. Sądzi, że rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego powinien się spotkać z ostracyzmem za to co zrobił.

 Stwierdza, że aktorskie elity kompromitują się zaprzeczając samym sobie. Zauważa, iż jednocześnie rektor mówi o akcji promocyjnej, odmawiając ujawnienia nazwisk tych, którzy w ramach niej się zaszczepili. „Ludzie o moralności cygańskich przemytników z Mołdawii chcą nas pouczać o moralności i kulturze”- zaznacza.


Idea Bank / Fot. InnaIna, Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0 PL)

Krzysztof Kolany podkreśla, że „przymusowa restrukturyzacja to było jedyne wyjście dla Idea Banku i w sektorze bankowym wiedziano o tym od dawna”. Stwierdza, że pytanie brzmi, czemu zrobiono to dopiero teraz, a nie już dwa lata temu. Dodaje, że nie jest to precedens. Główny analityk portalu Bankier.pl sądzi, iż w przypadku Idea Banku kwestie polityczne są drugorzędne, gdyż przede wszystkim mamy tu do czynienia z błędnymi decyzjami  Leszka Czarneckiego. Sądzi, że w Pekao SA nie cieszą się z tej przymusowej restrukturyzacji. Stwierdza, że trzeba było działać, aby bank nie upadł i depozyty z niego nie musiałyby być wypłacane przez państwo.

Marcin Horała, Jarosław Sachajko, Marian Kowalski, Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska – Popołudnie WNET – 30.06.2020 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście Popołudnia WNET:

Marcin Horała – poseł PiS, wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. CPK;

Jarosław Sachajko – poseł Kukiz’15, Koalicja Polska;

Marian Kowalski – polityk, były kandydat na prezydenta;

Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska – redaktor naczelna portalu Dzień Dobry Białystok;


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Marcin Głos


Marcin Horała / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Marcin Horała odnosi się do deklaracji Szymona Hołowni, który ogłosił, że w II turze zagłosuje przeciwko Andrzejowi Dudzie. Stwierdza, że od początku mówił, iż ruch prezentera telewizyjny jest robiony przez ludzi ze środowisk bliskich Platformie i będzie dążył do koalicji z nią. Poseł PiS mówi o potrzebie zmobilizowania wyborców Andrzeja Dudy. Opowiada o jego spotkaniach z wyborcami. Gość Popołudnia WNET odnosi się do kwestii debaty obu kandydatów na Prezydenta RP. Zaznacza, że urzędujący prezydent Polski jej nie unika, lecz zaproponowane wcześniej terminy mu nie pasowały ze względu na zaplanowane spotkania kampanijne.

Wiceminister infrastruktury wskazuje na wsparcie rządu dla inwestycji samorządowych oraz na wzrost wpływów z podatków mimo obniżenia lub zniesienia części z nich. Podkreśla, że Rada Ministrów wspiera samorządy. Pełnomocnik rządu ds. CPK zauważa, że w ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego przewidywane są ważne dla społeczności lokalnych inwestycje infrastrukturalnych jak linia kolejowa ze Starogardu, czy obwodnica Kwidzyna.  „Ktoś, kto mówi, że chce skasować CPK, mówi, że chce zaszkodzić wielu polskim gminom”- dodaje. Zaznacza, że CPK jest istotne dla naszej podmiotowości międzynarodowej. Stanowi konkurencję dla Niemiec, więc politykom tego kraju nie podoba się ta inwestycja.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego sądzi, że wyborcy kandydata Konfederacji na prezydenta w większość zagłosują na Andrzeja Dudę. Krytykuje hasło „PiS, PO – jedno zło”. Przypomina, że w czasach, gdy był w Unii Polityki Realnej, to UPR protestował za wejściem Polski do NATO, więc nie rozumie krytyki proamerykańskiej polityki Zjednoczonej Prawicy. Podkreśla, że

Wybór Rafała Trzaskowskiego jest  z punktu widzenia wyborców Krzysztofa Bosaka znacznie gorszym wyborem dla Polski.

Polityk odnosi się do zarzutu, że PiS wprowadził 30 nowych podatków. Krytykuje taktykę polityczną, jaką obrał sojusz KORWiNu, Ruchu Narodowego i Korony, który polega na atakowaniu PiS-u z prawej strony.


Jarosław Sachajko

Jarosław Sachajko odpowiada na pytanie, czy Koalicja Polska stoi pod znakiem zapytania. Odnosi się do wypowiedzi Marcina Horały, który wyśmiewał tezy o wprowadzaniu nowych podatków. Wskazuje, że dzień wolności gospodarczej wypada obecnie później niż we wcześniejszych latach. „Od ostatnich dwóch lat podatki są podnoszone” stwierdza. Odnosząc się do CPK proponuje szybszy transport kolejowy i skierowanie tirów na tory, podkreślając, że „Polski nie stać na bylejakość”.

Niski wynik Władysława Kosiniak-Kamysza jest, jak twierdzi polityk, wynikiem manipulacji sondażami, które zaczęły dawać mu niski wynik. Krytykuje „obiecywanie gruszek na wierzbie” przez Andrzeja Dudę. Przypomina, że PiS przez pięć lat rządów nie obniżył VAT-u, ani nie podwyższył kwoty wolnej od podatku. Poseł Koalicji Polskiej krytykuje wizytę prezydenta w Waszyngtonie i rozmowy z Amerykanami a temat rozwoju energetyki jądrowej w Polsce  zaznaczając, że „Polacy pamiętają Czarnobyl – wiedzą czym to może grozić”.

Polityk Kukiz ’15 stwierdza, że z PSL umówili się na tworzenie jednej marki „Koalicja Polska zauważając, że „należy w ramach tej marki równomiernie dzielić czas antenowy”. Krytykuje czynienie z kwestii LGBT tematu debaty politycznej wskazując, że wystarczy by prezydent przestrzegał w tej mierze Konstytucji RP.

Jarosław Sachajko stwierdza, że Andrzej Duda jest lepszym prezydentem niż był nim Bronisław Komorowski. Zdradza, że głosował na niego w 2015 r. Nie zrobi tego jednak w tym roku, lecz odda głos nieważny, gdyż nie chce wybierać „mniejszego zła”. Przypomina, że prezydent Duda „wielokrotnie został upokorzony” przez własny obóz polityczny. Kontrolowany przez Zjednoczoną Prawicę Senat odrzucił prezydencką propozycję zorganizowania referendum konstytucyjnego.


Kowalski Marian/ fot. Konrad Tomaszewski

Marian Kowalski przyznaje, że milionowy „elektorat Konfederacji jest nie do pogardzenia”. Zauważa, że łączny wynik Szymona Hołowni i Krzysztofa Bosaka jest zbliżony do wyniku Pawła Kukiza w 2015 r. Dawny działacz Ruchu Narodowego zauważa, że ONR i wiele innych tworów, które RN tworzyły już z niego odeszły. Zwraca uwagę, że Krzysztof Bosak mówił o sobie jako o kandydacie Konfederacji, nie wspominając o Ruchu Narodowym.  Sądzi, że deklaracja liderów Konfederacji oznacza, iż nie panują oni nad swoimi wyborcami: „Jak to przywódcy nie zajmują stanowiska w sprawie tak ważnej jak to kto będzie głową państwa?”.

Przestrzega przed wiązaniem swych nadziei z prezydenturą Rafała Trzaskowskiego: „Przypominam rozbijanie Marszów Niepodległości za Platformy”. Polityk opowiada o założeniu stowarzyszenia na czele którego ma stać Antoni Macierewicz. Chciałby żeby oferta Zjednoczonej Prawicy była „bardziej kompletna” przez rozszerzenia ją o środowiska narodowe. Wskazuje, że „zaplecze społeczne Prawa i Sprawiedliwości, które powstało po katastrofie Smoleńskiej zostało skutecznie zneutralizowane”. Wskazuje, że PiS „musi się odwołać do swych korzeni” i odbudować swoje społeczne zaplecze.

Mariana Kowalskiego cieszy zablokowanie budowy Nowego Jedwabnego Szlaku. Zdradza, że w drugiej turze zagłosuje na Andrzeja Dudę, tak jak głosował w pierwszej.


Białystok / Fot. Luiza Komorowska, Radio Wnet

Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska mówi jak wygląda kampania wyborcza na Podlasia, którego w ostatnich dniach nie odwiedził żaden z kandydatów. Są za to sztabowcy obu kandydatów, którzy spotykają się z ludźmi i rozdają ulotki. Są wśród nich samorządowcy. Kampania, jak mówi dziennikarka, przebiega spokojnie. Jedynie materiały wyborcze padają czasami ofiarą ludzkiej frustracji.

Rozmówczyni Łukasza Jankowskiego wskazuje, że północne Podlasie jest względnie centrowe. Południe zaś, gdzie mieszka mniejszość białoruska i prawosławna stanowi bastion Platformy Obywatelskiej i SLD. Zauważa, że w tych wyborach w tym ostatnim regionie duże poparcie zyskali Andrzej Duda i Szymona Hołownia. Przypomina, że „w Hajnówce Bronisław Komorowski pięć lat temu zmiótł wszystkich kandydatów”.

Sądzi, że jeśli chodzi o Podlasie to „w większości wyborcy Krzysztofa Bosaka zagłosują na Andrzeja Dudę”. Wskazuje, że Podlasie to region, gdzie tradycyjnie aktywni są narodowcy.