Por. Michalska: obserwujemy duże zainteresowanie wstąpieniem do Straży Granicznej

Granica polsko-białoruska

Rzecznik służby dementuje informacje o masowych i przedwczesnych odejściach funkcjonariuszy. Podkreśla, że część osób zapowiadających rezygnację już zmieniła swoje zamiary.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Por. Anna Michalska: polsko-białoruskie przejście graniczne w Kuźnicy w najbliższym czasie nie zostanie otwarte

 

Por. Anna Michalska: polsko-białoruskie przejście graniczne w Kuźnicy w najbliższym czasie nie zostanie otwarte

Granica polsko-białoruska / fot. Twitter

Od czasu uruchomienia zapory elektronicznej sytuacja na granicy się poprawiła, ale wciąż mają miejsce próby nielegalnego jej przekroczenia – mówi rzecznik Straży Granicznej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Białoruska armia wejdzie na Ukrainę? Mickiewicz: nie ma przygotowań do inwazji. Państwa nie stać na mobilizację

 

Konrad Szwed: Białoruś próbuje opóźnić budowę bariery elektronicznej wysyłając migrantów

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej./Fot. Twitter

Młodszy chorąży Straży Granicznej o incydencie. na granicy polsko-białoruskiej z udziałem migrantów. Ponadto, mówi z jakimi wyzwaniami musi się mierzyć Straż Graniczna.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Konrad Szwed naświetla szczegóły akcji ratowniczej, którą przeprowadziły polskie służby na granicy polko-białoruskiej:

7 listopada od godziny 18:00 dyżurny Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej uzyskał informację, że podczas nielegalnego przekroczenia granicy migranci utknęli na terenach bagnistych. Natychmiast skierował w ten rejon patrole funkcjonariuszy Straży Granicznej. Okazało się na miejscu, iż jest to tak trudny tak bagienny teren, że potrzebne było wsparcie zarówno Wojska Polskiego, jak i Wojsk Obrony Terytorialnej, ale także i Państwowej Ochotniczej Straży Granicznej. Ponadto, podjęte zostały działania z użyciem drona, dzięki temu operator drona zlokalizował  grupę 10 cudzoziemców. W obawie o własne bezpieczeństwo i bezpieczeństwo migrantów zdecydowano się, że nie będą wracać drogą lądową. Został wezwany na pomoc helikopter wojskowy. Ten helikopter podjął ośmiu obywateli Sri Lanki, obywatela Pakistanu i obywatela Indii, ale także i grupę ratowniczą, i przetransportował już do miejscowości Siemianówka.

Także przedstawiciel Straży Granicznej wskazuje na wzmożony ruch na przygranicznym terytorium ze strony Białorusi. Nasz gość jest przekonany, że jest to część ataków hybrydowych wymierzonych w Polskę, które mają na celu opóźnienie ukończenia budowy zapory elektronicznej na granicy oraz destabilizację sytuacji w regionie.

Na zakończenie, Konrad Szwed mówi o planach budowy zapory na granicy z obwodem Kaliningradzkim.

Jesteśmy na etapie wyboru wykonawcy, to potrwa do końca listopada. Chcemy wyłonić firmę, która zbuduje tę zaporę. Planujemy aby zapora powstała w ciągu trzech pierwszych kwartałów przyszłego roku. Zwiększy to bezpieczeństwo na granicy polsko-rosyjskiej.

Czytaj także:

Studio Białoruskie 19.10.2022: wywiad z Łukaszem Jasiną, rzecznikiem MSZ RP: „Polscy obywatele, którzy jadą na Białoruś,

Mł. chor. Konrad Szwed: obecnie na granicy z Rosją nie występuje potrzeba skierowania większej liczby funkcjonariuszy

Obwód kaliningradzki / Andrein, Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)

Nie obserwujemy prób nielegalnego przekroczenia granicy – mówi przedstawiciel Straży Granicznej. Zapowiada, że do końca listopada zostanie wybrany wykonawca zapory.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Czytaj też:

Mariusz Błaszczak, Szef MON, o zbudowaniu tymczasowej zapory: granica musi być szczelna, żeby Polska była bezpieczna

Obwód kaliningradzki nowym zarzewiem nielegalnej migracji? Komentuje rzecznik Straży Granicznej

Granica polsko-białoruska/fot. Twitter

Por. Anna Michalska komentuje głosy o rzekomym ściąganiu przez Rosjan migrantów z Azji i Afryki na granicę polsko-rosyjską.

Czy Rosja próbuje wywołać kryzys emigracyjny i powtórzyć scenariusz Białorusi? Dowiedz się już teraz w rozmowie Jaśminy Nowak z por. Anną Michalską.

K.P.

Czytaj także:

Z-ca dowódcy wojsk operacyjnych o sytuacji w polskich siłach powietrznych – Co słychać? – 26.10.2022 r.

Rzeczniczka Straży Granicznej: budowa zapory fizycznej na granicy zmniejszyła liczbę nielegalnych migrantów

Ppor. Anna Michalska komentuje obecną sytuację na granicy polsko-białoruskiej.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Ppor. Anna Michalska jest przekonana, że zbudowanie zapory fizycznej na granicy polsko-białoruskiej skutecznie wstrzymuje większość prób nielegalnego  przedostania się do Polski.

W porównaniu z tym co mieliśmy w ubiegłym roku, czyli 800 prób dziennie nawet 800, a teraz tylko 15. Widać, że ta bariera działa i spełnia swoje zadanie. 

Ponadto rzeczniczka podaje, że strona białoruska pomaga cudzoziemcom w szturmowaniu bariery, dostarczając do tego materiały, oraz organizuje dojazd do rozlewów rzek, gdzie tej zapory nie ma. Takie miejsca są szczególnie monitorowane przez dodatkowe patrole Straży Granicznej.

Czytaj także:

Napad na warszawskim Mokotowie. Padły strzały

K.P.

Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej: sytuacja jest stabilna

Od 24.02 do Polski wjechało już 1,97 mln uchodźców z Ukrainy | Fot. Straż Graniczna

ppor. SG Piotr Zakielarz, rzecznik Prasowy Komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej relacjonuje sytuację na granicy polsko-ukraińskiej

Kryzys na granicy. Straż Graniczna: białoruskie służby nadal dopuszczają się prowokacji

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej./Fot. Twitter

Ostatniej doby polsko-białoruską granicę nielegalnie próbowało przekroczyć 16 osób. Podsumowując 2021 r. Straż Graniczna wskazała, że w ciągu ostatniego roku odnotowano blisko 40 tys takich prób.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej rzeczniczka Straży Granicznej porucznik Anna Michalska powiedziała, wskazywała, że służby białoruskie wciąż dopuszczają się prowokacji.

Minionej doby polsko-białoruską granicę próbowało przekroczyć 16 osób. Podsumowując 2021 r. na poniedziałkowej konferencji prasowej wskazała, że w ciągu minionych 12 miesięcy odnotowano blisko 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia. Dla porównania – w 2020 r. takich prób było 122.

Michalska przekazała, że na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Szudziałowie granicę próbowało przekroczyć czterech cudzoziemców wspieranych przez białoruskie służby.

W tym samym czasie dwie osoby ubrane w ubrania cywilne, ale z wyraźnymi oznaczeniami białoruskich mundurów, rzucały kamieniami i gałęziami, a raczej drągami w stronę polskich służb, jednocześnie krzycząc i będąc agresywnymi. Zaledwie kilka godzin później prawie w tym samym miejscu zaobserwowaliśmy, że służby białoruskie cięły concertinę, a 10 cudzoziemców czekało w pobliżu – powiedziała rzeczniczka Straży Granicznej.

Źródło:  Twitter, tvp.info, wnp

Kryzys migracyjny w mediach. Siewiereniuk-Maciorowska: na tych ludzi, którzy faktycznie cierpią, nie zwraca się uwagi

Zastępczyni redaktora naczelnego „Kuriera Porannego” i „Gazety Współczesnej” podsumowuje dotychczasowy przebieg konfliktu na granicy polsko-białoruskiej.

Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska podsumowuje dotychczasowy przebieg konfliktu na granicy polsko-białoruskiej. Podkreśla niezwykle istotną rolę policji w zwalczaniu kryzysu – dzięki temu formacja ta zyskała wiele w kontekście wizerunkowym.

Najbardziej swoje morale odbudowała policja – należało im się to. Od dłuższego czasu była to formacja najbardziej obrażana, wręcz opluwana.

Mimo pewnych sukcesów organizacyjnych, wskazać należy również na kwestie, które wciąż stanowią problem – przoduje wśród nich zamrożenie niektórych odnóg wymiany handlowej oraz działalności lokalnych przedsiębiorców.

Jest problem z przekraczaniem granicy, wymianą handlową, gospodarczą, która praktycznie zamarła. Dostało się przedsiębiorcom.

Komunikacja jest utrudniona – funkcjonuje jedynie przejście w Bobrownikach, gdzie są ogromne kolejki.

Ponadto, jak zaznacza gość „Popołudnia Wnet” – pomoc medyczna dla migrantów mogłaby funkcjonować nieco sprawniej. Redaktor twierdzi, że dalej da się odczuć atmosferę niepewności.

Ten rok kończymy dość niepewnie. Nasze służby mówią o tym, że nie należy zabijać w sobie czujności.

Wśród osób, którym udało się przekroczyć granicę, znajduje się wiele uchodźców politycznych. Niestety, są wśród nich również osoby pracujące dla Aleksandra Łukaszenki.

Wśród uchodźców politycznych z Białorusi zdarzają się agencji Łukaszenki, którzy sieją ferment wśród diaspory białoruskiej.

Rozmówczyni Łukasza Jankowskiego podkreśla, że na granicy mamy do czynienia z autentyczną ludzką tragedią, na którą część zachodnich mediów – wbrew pozorom – nie zwraca uwagi, lub skupia się na innych jednostkach niż te najbardziej potrzebujące.

Nie interesuje się tym ani ONZ, ani inne organizacje. Na tych ludzi, którzy faktycznie cierpią, nie zwraca się uwagi. Często są to również Białorusini.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Siewereniuk-Maciorowska: sytuacja na granicy cały czas wymaga od służb bycia w pełnej gotowości

Zastępca redaktora naczelnego „Kuriera Porannego” i „Gazety Współczesnej” o warunkach pracy polskich funkcjonariuszy oraz przedstawicieli mediów na granicy z Białorusią.

Na granicy nadal jest bardzo groźnie. Nie można o tym zapominać.

Agnieszka Siewereniuk-Maciorowska mówi, że na granicy polsko-białoruskiej trwa hybrydowy atak reżimu mińskiego, zmieniła się jedynie jego forma.

Nigdy nie wiadomo, na jakim odcinku granicy nastąpi próba nielegalnego przekroczenia granicy. Cały czas trzeba być w gotowości. Trwają ataki fizyczne i innego rodzaju prowokacje.

Jak wynika z relacji funkcjonariuszy Straży Granicznej, osoby szturmujące granicę są coraz bardziej agresywne, a ich zachowanie świadczy o tym, że są dobrze poinstruowane do wykonywania tej dywersji.

Dziennikarka wskazuje, że publikacje prasowe podważające zaufanie do służb państwa polskiego doskonale wpisują się w propagandę Łukaszenki. Podkreśla, że polskie służby traktują migrantów w sposób humanitarny.

Chodzi o to, żeby opinia publiczna przestała ufać Policji, Straży Granicznej i Wojsku Polskiemu. Właśnie w ten sposób dokonuje się destabilizacji państwa.

Gość „Popołudnia Wnet” zapewnia, że  media na obszarze przygranicznych mają zapewnione bardzo dobre warunki pracy, a ustalone przez Straż Graniczną zasady umożliwiają wszystkim służbom sprawne działanie.

Można rozmawiać z funkcjonariuszami, robić zdjęcia, a także zadawać pytania okolicznym mieszkańcom. Niektórzy narzekają, że nie mogą się swobodnie krzątać.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.