Siatkarska Liga Narodów – dlaczego Amerykanie rozbili Polaków

siatkówka; Obraz Tania Van den Berghen z Pixabay

Fot.: Tania Van den Berghen, Pixabay

W półfinale rozgrywek siatkarskiej Ligi Narodów Polacy ponieśli bolesną klęskę. Drużyna ze Stanów Zjednoczonych w trzech setach pokonała Biało-Czerwonych – 25:22, 25:23, 25:13.

W pierwszej i drugiej partii Polacy byli w stanie na równi rywalizować z przeciwnikiem, jednak w końcowych fragmentach lepsza okazywała się drużyna kierowana przez Johna Sperawa.

Polscy siatkarze dysponowali gorszym przyjęciem. Wiele piłek dogrywanych do Marcina Janusza było niedokładnych. Przekładało się to na tzw. piłki sytuacyjne, z którymi kończący akcje radzili sobie mizernie. Żaden z trójki: Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka, Bartosz Kurek, nie potrafił trudnych sytuacji obrócić w akcje punktowe.

Kiedy już przyjmowaliśmy zagrywkę Amerykanów w punkt, Janusz chętnie kierował piłkę do środkowych. Mateusz Bieniek i Jakub Kochanowski radzili sobie dobrze. Jednak nasz rozgrywający rzadko kiedy miał taki komfort. Sama jego gra też nie była nadzwyczajna, a na poziomie finałów Ligi Narodów, takowa jest już potrzebna – należy częściej odchodzić od  standardowych rozwiązań.

Czytaj także:

Katarzyna Ździebło wicemistrzynią świata w chodzie na 35 km

Nikola Grbić szukał remedium na te bolączki. Na boisku w miejsce Janusza pojawił się Grzegorz Łomacz. Na przyjęciu zaprezentowali się Tomasz Fornal i Bartosz Bednorz. Kapitana Kurka zastąpił Łukasz Kaczmarek. Żadna z tych zmian nie zmieniła naszego położenia. Nawet Tomasz Fornal, który w meczu z Iranem, tym rozgrywanym w Gdańsku, potrafił swoją zagrywką odmienić losy spotkania, tutaj niewiele wskórał.

To właśnie serwis był kolejną rzucającą się w oczy słabą stroną polskiej reprezentacji. Polacy często się mylili, a z lepszymi próbami Amerykanie radzili sobie pewnym podbijaniem piłki, z czego pożytek robił rozgrywający Micah Christenson, a następnie chociażby Aaron Russell, grający w ZAKS-ie Kędzierzyn-Koźle David Smith czy znany z olsztyńskiego parkietu Torey Defalco (od przyszłego sezonu będzie reprezentował barwy Asseco Resovii Rzeszów).

Czytaj także:

Lewandowski nie poszedł do Barcelony dla pieniędzy. W Chelsea czy PSG dostałby więcej – mówi Dariusz Zeller

Ten ostatni, w trzeciej partii popisał się niebywałą skutecznością w polu serwisowym. W tym elemencie względem Biało-Czerwonych, Amerykanie byli na drugim biegunie. Przy takiej ich grze na zagrywce, my, grający na przyjęciu jak w letargu, nie mieliśmy nic do powiedzenia.

Amerykańska maszyna w ostatniej odsłonie rozpędziła się na dobre. Trener Grbić instruował naszych siatkarzy, by ci zaczęli grać tak, jakby na tablicy wyników było 0:0. Jego drużyna wzięła sobie to za bardzo do serca, bowiem na boisku sprawiała wrażenie, jakby nawet jeszcze nie wyszła z szatni. Trzeciego seta przegraliśmy do 13.

Trener Ireneusz Mazur, na antenie Polsatu Sport, tak skomentował wydarzenia z Bolonii:

Nasza drużyna została przez Amerykanów wywieziona na pole, na którym nas rozstrzelali.

Polakom pozostaje walka o brązowy medal rozgrywek Ligii Narodów. Starcie z Włochami rozegrane zostanie w niedzielę, o godzinie 18. Finał z udziałem Amerykanów i Francuzów zaplanowany jest na 21.00.

Kamil Kowalik

Czytaj także:

Artur Partyka: serce zabiło mi mocniej, kiedy się potwierdziło, że Robert będzie grał w Barcelonie

Polski obrońca nie zagra w kadrze do odwołania! Czesław Michniewicz podjął decyzję

Oficjalna piłka Premier League / Fot. pikist.com

Selekcjoner kadry Czesław Michniewicz poinformował Macieja Rybusa, że nie zostanie powołany na wrześniowe mecze Ligi Narodów. Nie będzie też brany przy ustalaniu składu na Mundial w Katarze.

Problemy lewego obrońcy zaczęły się w momencie, kiedy postanowił kontynuować swoją karierę w Moskwie. Wraz z końcem czerwca wygasa jego umowa z Lokomotiwem Moskwa. Od 1 lipca Rybus stanie się piłkarzem stołecznego Spartaka.

Media, w związku z rosyjską napaścią na Ukrainę, od jakiegoś czasu domagały się wykluczenia piłkarza z kadry. Czesław Michniewicz długo nie chciał się w tej sprawie wypowiadać. W końcu postanowił jednak, że piłkarz na razie w kadrze grać nie będzie. Na jak długo? Z pewnością nie zostanie powołany na wrześniowe mecze Ligi Narodów i Mistrzostwa Świata w Katarze.

Na decyzję Macieja Rybusa o kontynuowaniu kariery w Moskwie mogły wpłynąć sprawy osobiste. Żona piłkarza z narodowości jest Rosjanką.

K.B.

Studio Dublin – 3 czerwca 2022 – Bogdan Feręc i Jakub Grabiasz

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio Riverside Galway,
  • Jakub Grabiasz –  sportowy korespondent Studia Dublin

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

Realizacja:  Tomasz Wybranowski (Dublin) – Joanna Rejner (Warszawa)

W piątkowym Studiu Dublin łączyliśmy się tradycyjnie z Bogdanem Feręcem, szefem najważniejszego i najbardziej pocytnego portalu irlandzkiej Polonii  – Polska – IE.com.

Tutaj do wysłuchania cały program:

 

Bogdan Feręc komentuje znaczenie czwartkowych słów unijnej komisarz ds. energii Kadri Simson, zdaniem której, Irlandia, jako kraj nieuzależniony od rosyjskiego gazu, powinna kierować się całkiem innym priorytetami niż kontynent europejski.

Słowa te wpisują się w kontrowersyjną politykę energetyczną ministra Eamona Ryana.

Redaktor naczelny portalu Polska-IE.com zauważa, że Irlandczycy zużywają niewiele gazu, jednak jest zdania, że jeżeli terminali przyjmujących ciekły gaz nie będzie więcej, to zimą na Szmaragdowej Wyspie może wystąpić problem z ogrzewaniem domów.

Bogdan Feręc i Tomasz Wybranowski przypomnieli, że rok temu minister Ryan zakazał budowy kolejnego takiego terminalu. Rozmówca Tomasza Wybranowskiego zwraca uwagę na znaczenie słów unijnej komisarz – stanowią one poparcie dla dążeń ministra.

Rząd zadecydował, że chciałby jednak rozbudowywać porty gazowe. Jednak jeśli pani Simson tak powiedziała, to Ryan może rozwinąć swoje skrzydła.

Bogdan Feręc odnosi się także m.in. do pomysłu stworzenia unijnej armii. Ten temat pojawił się w irlandzkiej polityce. Lider Aontú Peadar Tóibín potępił komentarze Táiniste Leo Varadkara sugerujące większe zaangażowanie Irlandii w tworzenie sił obronnych UE.

Przemawiając w parlamencie lider Aontú stwierdził:

Irlandia jest krajem borykającym się z wieloma kryzysami pod kierownictwem tego rządu. Koszty życia rosną w zawrotnym tempie. Rosną koszty artykułów spożywczych, nawozów, elektryczności. Obserwujemy rekordowy poziom bezdomności. /…/ Tymczasem Tánaiste bawi się w żołnierza. Irlandzka neutralność wojskowa jest czymś, z czego Irlandczycy są dumni i co należy chronić.

Poparcie irlandzkiej opinii publicznej dla neutralności jest czymś, co konsekwentnie znajduje odzwierciedlenie w opiniach i sondażach. Osoby proponujące armię UE powinny być pierwszymi w kolejce, aby do niej dołączyć. Zdecydowana wiekszość mieszkańcó Republiki Irlandii chce wojskowej neutralności kraju.

Zaprosiliśmy także na drugą odsłonę festiwalu „Oczytani”, który w dniach 3 – 4 czerwca odbywa się w Dublinie.

 

 

W sportowej części Studia Dublin, Jakub Grabiasz mówi o zmaganiach reprezentacji Irlandii w Lidze Narodów, finale Heineken Champions Cup i sobotnim starciu Igi Świątek z Coco Gauff.

 

Piłkarze Republiki Irlandii nie rozpoczęli jeszcze gry w Lidze Narodów. W sobotę (4 czerwca), w pierwszym meczu zmierzą się z Armenią.

Zapowiadane jest 30 stopni i ma być bardzo duszno.

Redaktor Jakub Grabiasz przyznaje, że nie jest w stanie wymienić głównych nazwisk reprezentacji Irlandii, gdyż jest to wciąż budowany, młody zespół. Korespondent docenia jednak odwagę tej nowej ekipy.

Kolejny mecz Irlandia rozegra z Ukrainą – 8 czerwca. Rewanżowe spotkanie odbędzie się w Łodzi. Zapraszamy polskich kibiców, by przyszli wesprzeć piłkarzy z Ukrainy.

W finale rozgrywek rugby – Heineken Champions Cup – zespół z Dublina przegrał z francuskim La Rochelle.

Mecz układał się po myśli dublińczyków. Jednak rywale przygotowali atak na ostanie minuty i pod sam koniec udało im się pokonać drużynę z Irlandii.

K.K.

Tutaj do wysłuchania cały program:

 

Produkcja i realizacja: Radio Wnet Studio 37 Dublin – czerwiec 2022

 

 

Tegoroczna siatkarska Liga Narodów w Rimini bez Mazurka Dąbrowskiego

Kontrowersyjna decyzja organizatorów tegorocznej Ligi Narodów zakłada brak kibiców oraz hymnów narodowych podczas tegorocznej imprezy siatkarskiej.

Od dawna hymny państwowe są ważnym elementem towarzyszącym wydarzeniom sportowych. Mimo pandemii Covid-19 z wykonywania hymnów nie zrezygnowano w czasie uprzednich tego typu wydarzeń. Z kanonu postanowili wyłamać się  organizatorzy tegorocznej siatkarskiej Ligi Narodów we włoskim Rimini.

W ramach obostrzeń epidemicznych organizatorzy imprezy postanowili zrezygnować nie tylko z odgrywania hymnów narodowych, co w przypadku Ligi właśnie „Narodów” może budzić kontrowersję, ale także z obecności kibiców.

Co więcej, poza rezygnacją z hymnów i obecności widowni wiadomo również, że na tegorocznej Lidze Narodów obędzie się również bez tradycyjnych pożegnań pomeczowych pod siatką i zmian połów między setami. Pomniejszona ma zostać również obsługująca spotkania kadra sędziowska. Decyzję organizatorów skomentował m.in. Bartosz Heller, dziennikarz Polsatu Sport:

Dziwny sposób na organizację widowiska – napisał na Twitterze dziennikarz sportowy.

Polscy siatkarze rozpoczną swój udział w wydarzeniu od meczy z reprezentacją Włoch, czyli gospodarzami turnieju. Rozgrywka nastąpi już w piątek 28 maja o godzinie 19:30.

N.N.

Źródło: Twitter/media

Andrzej Gwiazda o Westerplatte, nazizmie i władzach Gdańska

Kto w Gdańsku chce kontynuować tradycje nazistowskie? Andrzej Gwiazda komentuje trwający spór o Westerplatte.

 

 

Po raz drugi obroniliśmy Westerplatte – stwierdza Andrzej Gwiazda.

Westerplatte było dotychczas we władaniu fanów nazizmu. Gdańsk był miastem niemieckim, gdzie 90% zajmowali Niemcy zafascynowani ideologią nazizmu. 

Andrzej Gwiazda odwołując się do genezy wolnego miasta mówi o Lidze Narodów, która przyznała Polsce prawo dostępu do morza. Po pewnym czasie zmieniła ona jednak zdanie twierdząc. iż w Gdańsku przeważającą ludnością była ludność niemiecka. W ten sposób zostało utworzone miasto, które nie było ani Polską ani Niemcami, a społeczeństwo decydowała o swoich sympatiach, którego źródło upatrywali w osobie Hitlera. Zdaniem Gwiazdy obecne władze nawiązują do tradycji nazistowskich.

Westerplatte było miejscem, gdzie odbyła się pierwsza bitwa II wojny światowej. Teren atakowali ówcześni gdańszczanie do których odwołują się dzisiejsze władze miasta. Jedynie 80-osobowa załoga broniła skrawka wybrzeża, którego nazwa pochodziła z języka niemieckiego.

Andrzej Gwiazda oceniając ustawę podpisaną przez prezydenta Andrzeja Dudę, określa jako potrzebną narodowi polskiemu, a Westerplatte określa jako własność ogólnonarodową.

M.N.