Konfrontacje Muzyczne – odcinek 291 z 2 października 2022 r. – prowadzi dr Roman Zawadzki

Więcej publikacji autora, w tym niektóre książki znajdziesz na romanzawadzki.pl

Zapraszamy do odsłuchania poprzednich audycji muzycznych Romana Zawadzkiego, które znajdują się tutaj.

Zobacz także:

Konfrontacje Muzyczne – odcinek 290 z 25 września 2022 r. – prowadzi dr Roman Zawadzki

Prof. Murawska: Bruce Liu był moim faworytem. Działał na ludzi nawet na odległość, olśniewał wirtuozerią

Stanisław Bukowski, prof. Murawska, prof. Gmyz i Karol Radziwonowicz opowiadają o finale zmagań największych światowych pianistów na Konkursie Chopinowskim. Zwycięzcą został Kanadyjczyk Bruce Liu.


Stanisław Bukowski, Karol Radziwonowicz, prof. Maria Murawska, prof. Marcin Gmyz i Krzysztof Skowroński komentują wyniki XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Zdaniem wielu ekspertów poziom tegorocznej kompetycji był wyjątkowo wysoki. Dyrektor Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, Artur Szklener, decyzję jury ogłosił w nocy ze środy na czwartek. Zwycięzcą konkursu został kanadyjski pianista azjatyckiego pochodzenia, Bruce (Xiaoyu) Liu. Łącznie wyróżniono ośmioro muzyków, w tym Polaka, Jakuba Kuszlika, który zajął piąte miejsce.

Laureat pierwszej nagrody był moim faworytem. Pozostałe nagrody również trafiły do właściwych osób – podkreśla prof. Maria Murawska.

Wykładowczyni Akademii Muzycznej w Bydgoszczy mówi także o nagrodach specjalnych. Wśród wyróżnionych tegorocznego Konkursu Chopinowskiego znaleźli się znakomici pianiści, którzy w różnych momentach kompetycji również zdawali się faworytami zmagań:

Kuszlik nagrodzony za przepięknie zagrane mazurki z op.30, świetny Hiszpan z koncertem f-moll również nagrodzony, świetna sonata Gadżijewa – dodaje nasz gość.

Rozmówcy Krzysztofa Skowrońskiego zgadzają się co do prymatu wykonań Liu względem pozostałych pianistów. Według prof. Murawskiej swoją grą kanadyjski artysta działał na słuchaczy nawet na odległość, olśniewał wirtuozerią najwyższego lotu. Stanisław Bukowski zaznacza również, że wybór Liu był jednym z niewielu przypadków gdy faworyt jury był tym samym, którego wytypowała widownia:

Liu był uwielbiany przez publiczność i doceniony przez jury – komentuje ekspert.

Co więcej, eksperci pochylają się także nad osobą Jakuba Kuszlika. Zdanie Krzysztofa Skowrońskiego o ujmującej skromności i prostocie polskiego pianisty podziela prof. Murawska:

On gra bardzo naturalnie, a ta gra jest połączona z jego wyrazistą osobowością, z prostotą. Jest niewolnikiem ćwiczenia – mówi profesor bydgoskiej Akademii Muzycznej.

Poniżej przedstawiamy pełną listę laureatów:

I nagroda – Bruce (Xiaoyu) Liu (Kanada) II nagroda ex aequo – Alexander Gadjiev (Włochy/Słowenia) II nagroda ex aequo – Kyohei Sorita (Japonia) III nagroda – Martin Garcia Garcia (Hiszpania) IV nagroda ex aequo – Aimi Kobayashi (Japonia)  IV nagroda ex aequo – Jakub Kuszlik (Polska) V nagroda – Leonora Armellini (Włochy) VI nagroda – J J Jun Li Bui (Kanada).

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Bukowski i prof. Murawska: najważniejsze jest to, co młodzi ludzie mają do powiedzenia

Stanisław Jan Bukowski i prof. Maria Murawska dzielą się swoimi wrażeniami po zakończeniu pierwszego etapu XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.

Stanisław Bukowski i prof. Maria Murawska z Akademii Muzycznej w Bydgoszczy dzielą się swoimi wrażeniami po zakończeniu pierwszego etapu XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Jan Bukowski zdradza, że na obecnym etapie ma swojego faworyta.

Dla mnie rewelacją był Hao Rao, 17-letni Chińczyk, całkowicie dojrzały artysta czujący i rozumiejący w zasadzie wszystko.

Przedstawiciel Magna Opera Sacra wskazuje również innych pianistów, którzy zrobili na nim wrażenie – jest to „pojedynek” polsko-japoński.

Wyróżnili się: Miyu Shindo, Kamil Pacholec, Kyohei Sorita, czy Andrzej Wierciński.

Prof. Maria Murawska również udzieliła komentarza, podkreślając duże wyzwanie, przed którym stoi większość uczestników – poziom konkursu jest niezwykle wysoki.

Wyzwaniem są zwłaszcza mazurki, które niosą trudności, mimo bardzo prostej formy i niezbyt wysokich wymaganiach technicznych – trzeba przekazać ogromną ilość emocji.

Dodaje również, że kwestia wyszkolenia technicznego jest ważna, lecz na pierwszym miejscu widz powinien stawiać autentyczność przekazu.

Czasami ułamki milimetra decydują o czystości grania. Najważniejsze jest to, co młodzi ludzie maja do powiedzenia.

Poruszony został także temat jury oraz ich obiektywności – trudno o taką przy sztukach pięknych, dołożono natomiast wszelkich starań, aby zmagania uczestników oceniały osoby w pełni bezstronne i odpowiedzialne.

Obiektywność w muzyce nie istnieje. Myślę jednak, że jurorzy są bardzo odpowiedzialni.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Bukowski o Konkursie Chopinowskim: Chińczycy wcale nie trzymają się tak mocno

Nasz gość komentuje ostatnie dni XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Ekspert zwraca też uwagę na chińskich pianistów, którzy nieco zawiedli oczekiwania publiczności.

We wtorkowym „Poranku WNET” Stanisław Bukowski opowiada o ostatnich wystąpieniach tegorocznego Konkursu Chopinowskiego. Zawody niebawem dobiegają końca. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego, jak codziennie, komentuje występy doskonałych muzyków:

Mam już swoich faworytów. Pierwsza grała Michelle Candotti (Włochy). (…) Bardzo ładna gra, niewielkie zastrzeżenia do dźwięku – przyznaje nasz gość.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego omawia po kolei wady i zalety gry każdego z występujących pianistów. Dziennikarz i znawca muzyki analizuje również poszczególne reprezentacje pianistów z poszczególnych krajów. Zdaniem gościa porannej audycji, w tym roku podczas rozmaitych konkursów pianistycznych prezentuje się wyjątkowo wielu Włochów:

Ostatnio w konkursach jest dużo Włochów, to się rzadko zdarza. (…) A Chińczycy wcale nie trzymają się tak mocno – stwierdza Stanisław Bukowski.

Nasz gość mówi również o stylu nauczania Fryderyka Chopina. Wielki romantyczny fortepianista był wymagający:

Wbrew opiniom to nie był to specjalnie przyjemny i przyjacielski człowiek. On traktował swoich uczniów, a szczególnie uczennice po ojcowsku, ale gdy wyczuł duży talent był wymagający – podkreśla Stanisław Bukowski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Bukowski: wszystko wskazuje, że Szymon Nehring jest na fali wznoszącej

Do drugiego etapu konkursu chopinowskiego przeszło 45 uczestników spośród 14 krajów. Aż dziewięciu pianistów pochodzi z Polski.

Stanisław Bukowski relacjonuje przebieg drugiego etapu XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Do kolejnej konkurencji zakwalifikowało się aż 45 uczestników reprezentujących 14 krajów, w tym dziewięciu Polaków. Spośród nich, w opinii naszego gościa, wyróżnia się Szymon Nehring:

Wszystko wskazuje, że Szymon Nehring jest na fali wznoszącej – komentuje Stanisław Bukowski.

Jak podkreśla nasz gość, konkurs chopinowski cieszy się w tym roku ogromną popularnością. Stanisław Bukowski podkreśla, że wszystkie bilety na wydarzenie zostały wyprzedane:

Te tłumy, wypełniona szczelnie całą sala Filharmonii Narodowej. Pewnie gdyby ludzie mogli to siedzieliby również i na schodach filharmonii, jak to kiedyś było w latach sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych – relacjonuje dziennikarz.

Zdaniem rozmówcy Krzysztofa Skowrońskiego poziom konkursu chopinowskiego jest coraz wyższy. Jak dodaje gość porannej audycji, nie wypada również mówić o technice, ponieważ każdy z uczestników chopinowskich zmagać opanował ją do perfekcji. Z drugiej strony, Stanisław Bukowski twierdzi, iż konkurującym pianistom zdarzyły się drobne wpadki:

Szczególnie zwróciłem na to uwagę w drugim etapie. Zdarzają się wpadki, nie trafia się w klawisze. (…) To się słyszy – przyznaje.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

N.N.

Bukowski: 2 października rozpoczął się XVIII Konkurs Chopinowski

Stanisław Bukowski mówi przebiegu początku XVIII edycji Konkursu Chopinowskiego. Wśród 87 uczestników tegorocznego konkursu jest 16 Polaków.

W wywiadzie z Krzysztofem Skowrońskim dziennikarz i artysta, Stanisław Bukowski, komentuje wydarzenia XVIII Konkursu Chopinowskiego. Podczas tegorocznej edycji konkursu pianiści z całego świata będą konkurować w trzech etapach. Do konkursu głównego zakwalifikowało się 87 pianistek i pianistów, w tym 16 uczestników z Polski. Jak stwierdza muzyk, zwykle do drugiego etapu przechodzi ponad połowa uczestników eliminacji wstępnych:

Trzeba będzie wybrać z ponad 80 uczestników mniej więcej 40 osób – mówi gość „Poranka WNET”.

Gość porannej audycji opowiada również o swoich wspomnieniach związanych z poprzednimi edycjami wyjątkowego wydarzenia. Stanisław Bukowski po raz pierwszy zetknął się z muzyką Fryderyka Chopina podczas jednego z takich konkursów już w wieku chłopięcym:

Pierwszy konkurs, który obserwowałem będąc jeszcze chłopcem to był 1955 r. Pamiętam Harasiewicza, Futsunga, który był pierwszym Chińczykiem, którego widziałem. Była też Japonka, która zajęła dziesiąte miejsce i występowała w kimonie. To zrobiło na mnie szalone wrażenie – komentuje

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

 

Dawid Głogowski: współcześnie muzyk musi być bardzo wszechstronny

Trąbkarz Filharmonii Szczecińskiej opowiada o swojej najnowszej płycie, szczecińskim hejnale i łączeniu gatunków muzycznych.

Dawid Głogowski opowiada o swojej najnowszej płycie „Oblicza” oraz o pracy w Filharmonii Szczecińskiej. Zapewnia, że wewnątrz panują doskonałe warunki akustyczne zarówno dla muzyków, jak i słuchaczy. Opowiada też o rozwoju znaczenia trąbki w muzyce.

Staje się ona przydatna nie tylko w jazzie i muzyce klasycznej.

Mówiąc o swojej płycie, artysta podkreśla,  że znajduje się na niej pełen przekrój gatunków muzycznych.

Współcześnie muzyk musi być bardzo wszechstronny.

Muzyk przybliża też historię szczecińskiego hejnału. Jak mówi, powstał on  w 2004 r. i został wyłoniony w drodze konkursu.  Gość „Poranka WNET” mówi o też o zaletach łączenia aktywności w muzyce klasycznej i rozrywkowej.

„Łąki Łan” to była wspaniała przygoda.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Opera po meksykańsku. W Polsce / Ópera a lo mexicano. En Polonia.

Choć na pierwszy rzut oka Meksyk i muzyka klasyczna nie bardzo do siebie pasują, w dzisiejszej audycji postaramy się je połączyć. A przy okazji pożenić polską opere z meksykańską.

Jak każdy kraj Ameryki Łacińskiej, Meksyk kojarzony jest z muzyką. Przede wszystkim z muzyką lokalną. Jest to w końcu ojczyzna takich gatunków muzycznych, jak música ranchera, música norteña, las bandas etc. Inne gatunki muzyki latynoskiej również są obecne w tym pięknym kraju. Ale muzyka klasyczna? A tym bardziej opera? Czy istnieje coś takiego, jak opera po meksykańsku?

Okazuje się, że jak najbardziej. Miłośników muzyki klasycznej znajdziemy na całym świecie. Miłośników opery również. Opera po meksykańsku jest zjawiskiem jak najbardziej żywym, znanym z wielu meksykańskich miast. Najznamienitszym budynkiem operowym Meksyku jest z pewnością secesyjny Palacio de Bellas Artes w Mieście Meksyk. Jednak opery grane są również w większości większych miast kraju.

Opera po meksykańsku to również jej twórcy. Laika zaskoczyć może ilość meksykańskich twórców operowych oraz stworzonych przez nich dzieł. Można wręcz powiedzieć, że opera po meksykańsku swoje korzenie czerpie w okresie walk o niepodległość kraju. Tacy twórcy, jak Cenobio Paniagua, Melesio Morales, Ricardo Castro Herrera, Carlos Chávez, Daniel Catán, czy Federico Ibarra z pewnością odcisnęli się złotymi nzgłoskami w historii światowej opery.

Opera po meksykańsku to jednak nie tylko jej twórcy. To również wykonawcy. Meksyk od dawna znany jest z wielu utalentowanych wokalistów, dysponujących pięknym głosem. Nie powinno więc dziwić, że wielu z nich próbuje swych sił także w muzyce klasycznej. Jedną z takich osób jest nasz dzisiejszy gość – pochodząca z Meksyku śpiewaczka operowa Alejandrina Vázquez. Co więcej, nasz gość od kilku już lat mieszka i pracuje w Polsce.

Co zatem może skłonić młodego śpiewaka operowego do przyjazdu i pozostania w Polsce? Z pewnością jednym z argumentów będą studia. Ale czy studia muzyczne w Polsce oferują lepszy poziom, niż w Meksyku? Jak bardzo popularne w Meksyku jest śpiewanie arii operowych? Jacy są odbiorcy tej muzyki w Meksyku, a jacy w Polsce? Jacy są studenci śpiewu operowego w Meksyku, a jacy w Polsce? Jaki jest rynek muzyki klasycznej i operowej w Meksyku? Na te i inne pytania związane z tematem naszej audycji nasz gość spróbuje odpowiedzieć w rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim. Spróbujemy też zapytać naszego gościa o jej codzienny tryb życia. A dokładniej o to, czy i ewentualnie jak pieśniarz operowy musi dbać o siebie. Co wolno mu, a czego nie.

A o tym, jak prowadzi się młodego artystę operowego i jakie problemy może on sprawiać opowie nam nasz drugi gość – Fernando Figueroa, którego firma prowadzi wielu młodych artystów.

Na meksykańsko – operowe rozmowy zapraszamy w najbliższy poniedziałek, 10 czerwca , tym razem o godzinie 18H00! Będziemy rozmawiać po polsku i hiszpańsku!

¡República Latina – koncertowo!

Resumen en castellano:

México es uno de los países latinoamericanos más asociados con la música. Sin embargo el género de música de que vamos a hablar hoy, no es uno de los géneros musicales más asociados con América Latina. Ya que hoy vamos a hablar sobre la música clásica. Particularmente sobre la música de las óperas. Lo que importa es que México es famoso también por los autores y cantantes de las óperas.

Con una de ellas – Alejandrina Vázquez vamos a hablar hoy en República Latina. Con nuestra invitada vamos a hablar sobre el mercado de las óperas de Polonia y México, sus estudios en México y Polonia, y el público de Polonia y México. Vamos tambien a hablar de su motivación para estudiar el cante y de su vida como una cantante. Especialmente de los que puede hacer un cantante y que debería no hacer. Vamos también a hablar con Fernando Figueroa, cuyo la empresa está ejecutando a los artistas jóvenes, si los artistas de ópera son difíciles para colaborar.

Para escuchar a nuestra emisión les invitamos el lunes, 10 de junio, esta vez a las 18H00! Vamos a hablar polaco y castellano!