Janusz Szewczak, Andrzej Melak, Abuna Kazimierz Gajowy, Marek Miśko – Poranek WNET – 3 kwietnia 2018 r.

Słuchajcie nas od 7.07 do 10.00 na www.wnet.fm

Janusz Szewczak – poseł PiS;

Andrzej Melak – poseł PiS;

Jerzy Bielewicz – ekonomista, dziennikarz;

Abuna Kazimierz Gajowy – prezes Fundacji Fenicja;

dr Lech Kowalski – historyk, autor m.in. biografii o Wojciechu Jaruzelskim i Czesławie Kiszczaku;

Marek Miśko – organizator akcji #RespectUs;

ks. dr Jarosław Krzewicki – polski kapłan pracujący we Włoszech;
Leszek Rysak – historyk, przez wiele lat uczestnik Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego;
Milo Kurtis – multiinstrumentalista, prowadzący audycję w Radiu WNET pt. „Na początku był chaos”.


Prowadzący: Witold Gadowski

Realizator: Paweł Chodyna

Wydawca: Antoni Opaliński


 

Część pierwsza:

Abuna Kazimierz Gajowy / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Abuna Kazimierz Gajowy o sytuacji w Syrii w czasie Wielkanocy. Jego zdaniem ten bliskowschodni kraj niebawem się podzieli na kilka różnych krajów.

Jerzy Bielewicz o wojnie handlowej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Od poniedziałku 128 różnego rodzaju towarów z USA zostało objętych w Chinach cłem na poziomie 15- i 25-procentowym cłem. Jest to odpowiedź Państwa Środka na nałożone w marcu przez USA cła na stal i aluminium z Chin. Bielewicz skomentował również sytuację na Bliskim Wschodzie.

 

Część druga:

Andrzej Melak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Marek Miśko mówił o pierwszych skutkach akcji #RespectUs oraz kolejnej akcji #PolishTeam. Opowiadał również o niszczonym przemyśle futrzarskim w Polsce.

Andrzej Melak stwierdził, że jesteśmy dość daleko do wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, gdyż brak nam wraku samolotu. Dodał także, że w przyszłości zostaną wszczęte śledztwa w sprawie zaniedbań odnoszących się katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. Dziś nie jest to niemożliwe. Istnieje bowiem wiele sił, które nie pozwolą, aby śledztwa były rzetelnie wykonane. Poseł PiS nie zgodził się również z decyzją prezydenta Andrzeja Dudy dotyczącą ustawy degradacyjnej. Przypominamy, że głowa polskiego państwa zawetowała ten akt prawny.

 

Część trzecia:

Dr Lech Kowalski / Fot. Radio Wnet

Janusz Szewczak i dr Lech Kowalski o nie podpisaniu przez Andrzeja Dudę ustawy degradacyjnej. Goście Radia WNET nie patrzą przychylnym okiem na wybór prezydenta. Olbrzymia gorycz i wstyd. „Wszyscy w klubie PiS są rozżaleni tą decyzją” – komentował deputowany. Mówili również o przyszłej walce Rafała Trzaskowskiego z kandydatem PiS o fotel prezydenta Warszawy.

 

Część czwarta:
Ks. dr Jarosław Krzewicki mówił o obchodzonych świętach wielkanocnych we Włoszech.

Leszek Rysak o Międzynarodowym Rajdzie Katyńskim.

Milo Kurtis o Polsce i naszej politycy z perspektywy Greka.

Publikacje „Gazety Wyborczej” na temat Smoleńska to „ruski montaż” – mówi w Poranku WNET Marcin Wikło [VIDEO]

Czy praca amerykańskich naukowców pomoże odtworzyć przebieg katastrofy smoleńskiej bez dostępu do wraku Tupolewa? Marcin Wikło w Poranku WNET

Marcin Wikło , dziennikarz z Tygodnika Sieci był gościem dzisiejszego Poranka WNET. Gość Poranka rozmawiał z Witoldem Gadowskim o badaniach amerykańskich naukowców z National Institute for Aviation Research, któży w Mińsku Mazowieckim pracują nad odtworzeniem przebiegu katastrofy smoleńskiej.  Marcin Wikło komentował taż ostatnie  publikacje Gazety Wyborczej na temat wydarzeń z 10 kwietnia 2010.

O amerykańskich badaniach nad przebiegiem katastrofy piszą w najnowszym (8/2018) wydaniu tygodnika Sieci Marcin Wikło i Marek Pyza.

Nowy Jedwabny Szlak nie jest Chińczykom niezbędny. Nawet bez niego ich handlowa dominacja już staje się faktem

Piotr Plebaniak: Chińczycy osiągają swoje cele polityczne za pomocą ekspansji gospodarczej, nie zagraża im terroryzm, a społeczeństwo chińskie jest zintegrowane i ma zaufanie do władzy państwowej.

Gościem Witolda Gadowskiego w „Poranku Wnet” był Piotr Plebaniak, socjolog od kilkunastu lat mieszkający na Tajwanie. Przyjechał do Polski ze swoją książką „36 forteli” – publikacją przedstawiającą chiński sposób myślenia o skutecznym działaniu, opartym na dziele Sun Tzu sprzed 2,5 tysiąca lat pt. „Sztuka wojny. Jedną z podstawowych zasad opisanych w „Sztuce wojny” jest powstrzymywanie się od otwartego konfliktu, gdy można osiągnąć swój cel bez wszczynania wojny. Taką właśnie strategię – zdaniem Piotra Plebaniaka – stosują Chińczycy w rywalizacji o korzyści z handlu światowego. [related id=”16145″]

Nasz rozmówca przedstawił także stosunki polityczne Chin i Tajwanu, który według niego jest już praktycznie podporządkowany Chinom, a jego odrębność państwowa jest tylko formalna. Piotr Plebanak uważa, że gospodarka Tajwanu jest całkowicie zależna od Chin, a groźba zaprzestania handlu z Tajwanem wystarcza Chinom do wywierania decydującej presji na jego władze. W związku z tym inwazja na Tajwan jest Chinom zupełnie niepotrzebna.

– Wystarczy, że obetną 10 procent tajwańskiego handlu i państwo to natychmiast pada na kolana – wyjaśnił gość Poranka Wnet.

Zdaniem gościa Witolda Gadowskiego Chinom nie zagraża terroryzm; do tej pory nie było tam tego typu incydentów, a państwo jest przygotowane na sytuacje zagrożenia. We wszystkich miejscach publicznych, np. na dworcach, są bramki antyterrorystyczne, a ludność ma świadomość, czego nie wolno przewozić i podporządkowuje się tym wymaganiom.

Innym wątkiem podjętym przez Piotra Plebaniaka były relacje między chińskimi władzami i a obywatelami Chin. Według niego społeczeństwo chińskie jest mocno zintegrowane, a Chińczycy z pełnym zaufaniem odnoszą się do swojej władzy, która w ich przekonaniu dba o ich interesy i pozwala im się bogacić.

MS/aa

Wroński i Michalkiewicz o katastrofie w Smoleńsku i działaniach polskich służb specjalnych w związku z tą sprawą

Ktoś zrobił coś, żeby samolot nie wyleciał albo nie doleciał. Samoloty można zdjąć nie tylko za pomocą bomb, ale także złamanych procedur i za to celowe złamanie procedur ktoś jest odpowiedzialny.

Gdy byłem w służbach, zdarzył się Smoleńsk i nic wtedy nie zrobiono. Miałem okazję porównać to z 11 września, kiedy byłem na placówce i natychmiast wprowadzono stan podwyższonej gotowości. 10 kwietnia byłem przekonany, że również natychmiast pójdę do pracy. Okazało się, że nikt nie został ściągnięty do roboty – mówił w Poranku Wnet płk Piotr Wroński. [related id=”10500″]

– Trzykrotnie przygotowywałem wizyty prezydenta Kwaśniewskiego w Londynie. Gdy zobaczyłem, jak działano w Smoleńsku, pomyślałem: „ktoś zrobił coś, żeby samolot albo nie wyleciał, albo nie doleciał”. Samoloty można zdjąć nie tylko za pomocą bomb, ale także za pomocą serii złamanych procedur i za to intencjonalne złamanie procedur ktoś jest odpowiedzialny – stwierdził rozmówca Witolda Gadowskiego.

Prokuratura zrobiła to, co robi każda prokuratura – wystosowała pismo. – To praca operacyjna służb specjalnych wywiadu i kontrwywiadu jest najważniejsza – kontynuował Piotr Wroński.

Do działań prokuratury odniósł się także obecny w studio Stanisław Michalkiewicz: – Nawet nie wiemy, czy trzej kontrolerzy, którym polska prokuratura postawiła zarzuty, jeszcze żyją.

– Jeśli samolot spadł z powodu błędu czy złej woli kontrolerów, to trzeba będzie podważyć ustalenia prac rozmaitych komisji, zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie. Polityczna użyteczność tej katastrofy jest tak duża, że wszyscy zainteresowani dbają o to, żeby się z niej nie wyprztykać – ocenił Stanisław Michalkiewicz.

 

Płk wywiadu Piotr Wroński: Zakładam, że poniedziałkowy zamach w petersburskim metrze to rozgrywka wewnątrzrosyjska

Zauważmy, że wszystko rozegrało się zaraz po antyputinowskich protestach. Stworzy to okazję do siłowego zdławienia opozycji – powiedział w Poranku Wnet emerytowany funkcjonariusz Agencji Wywiadu.

Gość Witolda Gadowskiego rozważał także inne możliwe wyjaśnienia poniedziałkowego zamachu: – Rosjanie zaangażowali się, jak zwykle dość brutalnie, w dwie wojny, i to może być efekt tych wojen. Być może starszy szef mafii, Władimir Władimirowicz Putin, pokłócił się z jakimś młodszym szefem mafii, który po 20 latach chce starszego szefa usunąć. Nie można również wykluczyć ataku islamskiego. W Rosji jest więcej radykalnych islamistów, niż ISIS kiedykolwiek sobie liczyło.

W kontekście kondolencji spływających do Rosji z całego świata Piotr Wroński ostrzegał: – W 2003 r. rozmawiałem z Litwinienką, który przewidywał, że Rosja będzie robić wszystko, aby w świat poszła informacja: patrzcie, my jesteśmy tacy sami jak wy. My też jesteśmy ofiarami. To nie jest tak, że jesteśmy imperium zła. – Tymczasem, według naszego gościa – dla Rosjan nie liczą się ludzie, pracowałem przy nich przez ponad 20 lat. To są cyniczni, brutalni, bardzo pragmatyczni ludzie.

[related id=”9193″]

Uczestniczący w rozmowie Stanisław Michalkiewicz komentował mechanizm funkcjonowania terroryzmu: – Nadużywamy obecnie słowa 'terroryzm’ na określenie czegoś jakoby nowego. Tymczasem jest to po prostu jedna z wojennych strategii krajów słabszych, które nie chcą się pogodzić z miejscem, jakie 100 lat temu wyznaczyli im kierownicy Imperium Brytyjskiego. Jednym z podstawowych celów jest przenoszenie konfliktu na terytorium wroga, żeby go skonfundować, zmusić do rozciągnięcia swoich sił.

Przypomnę zamach w Madrycie. W rezultacie tego zamachu, dokonanego nakładem bardzo niewielkich sił ludzkich i materialnych, całkiem duże państwo europejskie zmieniło o 180 stopni swoją politykę. Wymuszanie na nim podobnych zmian tradycyjnymi środkami byłoby ogromną operacją – zauważył redaktor Michalkiewicz.