Kpt. Rzepnikowski: Przekop Mierzei Wiślanej jest dobry, ale tylko jako inwestycja w turystykę

O tym, czemu Mierzeja Wiślana to trudny akwen do żeglugi, co ma wspólnego linia Curzona z II pokojem toruńskim i jak ocenia przekop Mierzei Wiślanej, mówi Kpt. Mariusz Rzepnikowski.

Kpt. Mariusz Rzepnikowski,  kapitan portu w Kątach Rybackich mówi o polsko-rosyjskiej granicy wodnej. Jak mówi Zalew Wiślany to największy akwen osłonięty w kraju, liczący ok. 30 km wody. Ze względu na swoją płytkość  jest on niebezpieczny. W części rosyjskiej jest trochę głębszy, osiągając 1,5-1,8 m głębokości.

W wyniku drugiego pokoju toruńskiego przyłączyliśmy ogromną połać ziemi.

Jak mówi gość „Poranka WNET” wytyczona w 1945 r. granica polsko-radziecka, powtarza na tym odcinku granicę sprzed 500 lat, między Królestwem Polskim a Państwem Zakonu Krzyżackiego, w drugim pokoju toruńskim (1466).  Żeby ją dzisiaj przekroczyć od strony polskiej, trzeba uprzedzić o tym komorę celną we Fromborku, która informuje o tym stronę rosyjską w Bałtyjsku, która zazwyczaj się zgadza.

Jeśli zrobimy nacisk, że to inwestycja w turystykę, to tak, to jest genialne. Jeśli myślimy o obronności naszego kraju, to możemy pomachać szabelką.

Kpt. Rzepnikowski, odnosi się do przekopu Mierzei Wiślanej, stwierdzając, że inwestycja ma pozytywny wymiar turystyczny, ale poza tym nie widzi dla niej zastosowania.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Małgorzata Wrońska, burmistrz Fromborka, i Andrzej Lemanowicz, burmistrz Tolkmicka, o przekopie przez Mierzeję Wiślaną

Dzień 51. z 80 / Elbląg / Burmistrzowie Fromborka i Tolkmicka o przekopaniu Mierzei Wiślanej, problemach i nadziejach z tym związanych, współpracy miast, a także o atrakcjach turystycznych Warmii.

– Frombork to typowe miasto turystyczne – powiedziała Małgorzata Wrońska, burmistrz Fromborka, miasta, w którym Mikołaj Kopernik stworzył swoją teorię heliocentryczną. Górująca nad miastem bazylika archikatedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Andrzeja we Fromborku jak co roku 15 sierpnia, w dzień odpustu, jest odwiedzana przez licznych pielgrzymów i turystów. W tym roku święto to miało szczególnie uroczysty przebieg. Podczas mszy św. ksiądz abp. Józef Górzyński – metropolita warmiński – otrzymał z rąk nuncjusza apostolskiego w Polsce Salvatore Pennacchiego paliusz pobłogosławiony przez papieża Franciszka – znak władzy metropolity i jedności z Biskupem Rzymu.

– Mamy przepiękne wzgórze katedralne z katedrą, która wita wszystkich gości zarówno od strony lądu, jak i wody. Liczymy na to, że przekop [przez Mierzeję Wiślaną – przyp.red.] spowoduje, że tych turystów będzie coraz więcej – mówiła Młgorzata Wrońska.

24 lutego 2017 Sejm uchwalił, a 3 kwietnia prezydent podpisał ustawę specjalną w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Ma on zostać otwarty dla żeglugi za pięć lat – w 2022 roku.

– Nie możemy mówić, że jesteśmy w cieniu Fromborka, bo staramy się współpracować, by na naszych terenach rozwijać turystykę – powiedział  Andrzej Lemanowicz, burmistrz Tolkmicka. Uważa, że goście, którzy przyjeżdżają do Tolkmicka, jadą również do Fromborka i odwrotnie. Samorząd miasta stara się, aby oferta turystyczna była jak najszersza, dlatego burmistrz bardzo liczy na rozwój turystyki na Zalewie Wiślanym, zwłaszcza po wykonaniu przekopu przez mierzeję. – To są dodatkowi goście, dodatkowe jachty, dla których szykujemy mariny i miejsca noclegowe – twierdzi. Pochwalił się też ostatnimi inwestycjami – w infrastrukturę, przywrócenie miastu starego charakteru i budowę ratusza z częścią turystyczną.

– Oczywiście ratusz to miejsce, gdzie pracują urzędnicy, ale bardzo ważną częścią projektu jest część turystyczna, w której można zapoznać się z historią miasta – powiedział burmistrz Tolkmicka. – Na terenie gminy mamy Cesarskie Kadyny, to jest letnią rezydencję cesarza Wilhelma, która została bardzo ładnie zachowana.

Burmistrz Fromborka zapytana o bazę noclegową odpowiedziała, że jest ona bardzo zróżnicowana. Są dostępne kilkugwiazdkowe hotele, jak również kwatery prywatne czy kempingi i miejsca biwakowe. Podkreśliła, że Frombork stara się zostać uzdrowiskiem, co w większym stopniu uniezależni mieszkańców od sezonu turystycznego.

[related id=34829] – Zalew jest takim specyficznym regionem, że zainteresowanie turystyczne rozpoczyna się już od początków maja i trwa nawet do października – powiedział Lemanowicz. Dużą grupę wśród turystów stanowią bowiem surferzy. Przy niewielkiej fali są tu wiatry niezbędne do uprawiania tego sportu, tak że nawet we wrześniu czy październiku jest wielu chętnych.

– Przy okazji tworzenia przekopu liczymy na otworzenie nowego szlaku wodnego do Krynicy Morskiej, bo należy pamiętać, że zalew nie tylko jest podzielony między dwa państwa, ale również dwa województwa – powiedział Lemanowicz. Jego marzeniem jest uruchomienie promu kursującego z Krynicy Morskiej do Tolkmicka, co mogłoby się udać przy współpracy obu województw, a także wsparciu rządu. Z Tolkmicka do Krynicy Morskiej droga wodna ma osiem kilometrów długości i można ją pokonać w zaledwie 20 minut, a droga lądowa to już kilkadziesiąt kilometrów.

To, co przyciąga turystów do Fromborka, to postać Mikołaja Kopernika. Można tu odwiedzić jego miejsce spoczynku. Dużą atrakcją są też organy we fromborskiej bazylice, w której w tym roku odbył się już 50. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej.

MoRo

Chcesz wysłuchać całego poranka Wnet, kliknij tutaj.

Wywiad z burmistrzami miast Fromborka i Tolkmicka w części 5 poranka.