Wojciech Jankowski: w przemowie Guterresa brakowało empatii dla Ukrainy, więcej jej było w słowach Erdoğana

W czwartek we Lwowie doszło do spotkania Wołodymyra Zełenskiego, António Guterresa i Recepta Tayyipa Erdoğana. To wydarzenie komentują korespondenci: Artur Żak i Wojciech Jankowski.

Artur Żak, prowadzący „Studio Lwów” przybliża nam najważniejsze tematy wczorajszego spotkania przywódców.

Podstawowym tematem była umowa zbożowa, ale także bezpieczeństwo nuklearne, czyli problem z elektrownią jądrową w Zaporożu, która jest poddawana ciągłym prowokacją ze strony Rosjan.

Mówiono także o przyszłej ewentualnej  odbudowie Ukrainy. Na przykład wyznaczono teren, w którym przy odbudowie będzie partycypować Turcja – będzie nim obwód charkowski i samo miasto Charków.

Wojciech Jankowski, korespondent Radia Wnet, dzieli się swoją obserwacją odnośnie do przemówienia Sekretarza Generalnego ONZ.

Mniej więcej w dwudziestej minucie przemówienia António Guterresa  pomyślałem, że ta wypowiedź nie wygląda tak, jakby miała miejsce w okupowanym państwie. [..] Miałem wrażenie, że więcej empatii dla Ukrainy było w słowach Recepta Tayyipa Erdoğana.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Czytaj także:

Egidijus Meilūnas: najważniejszym problemem nie jest Putin, a ideologia rosyjskiego imperializmu

 

Paweł Bobołowicz, Dmytro Antoniuk i Artur Żak o spotkaniu Zełenski-Erdoğan-Guterres

Prezydent Turcji | Fot. The Presidential Press and Information Office, Wikipedia, CC BY-SA 4.0

W czwartek we Lwowie odbędzie się spotkanie prezydenta Ukrainy, Turcji i Sekretarza Generalnego OZN. O tym wydarzeniu mówi Artur Żak („Kurier Galicyjski”). Antoniuk informuje o zdarzeniach z frontu.

Artur Żak mówi o ważnym spotkaniu, do którego dojdzie dzisiaj we Lwowie.

Do Lwowa mają przybyć António Guterres, Recep Tayyip Erdoğan oraz Wołodymyr Zełenski

Wiemy, ze Sekretarz Generalny ONZ ma zamiar odwiedzić także Odessę.

Wśród tematów, które omówią przywódcy pojawi się m.in. sprawa eksportu zboża z Ukrainy, którego wstrzymywanie rodziłoby poważne konsekwencje dla obywateli państw pozyskujących ten towar z Ukrainy.

Mają rozmawiać przede wszystkim o kryzysie zbożowym.

Tematami rozmów będą także ostrzał zaporoskiej elektrowni oraz kolonia karna w Ołeniwce, gdzie przetrzymywani są ukraińscy jeńcy.

Dziennikarz „Kuriera Galicyjskiego” informuje o zamiarach prezydenta Turcji, który mocno angażuje się w sprawę wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Prezydent Turcji chce być tym, który wynegocjuje pokój na Ukrainie, powołując się na swoją rolę w utworzeniu umowy dżentelmeńskiej w sprawie eksportu zboża.

Czytaj także:

Andrius Tučkus: jeżeli Rosja wygra, to za 5-10 lat kolejna będzie Polska, Litwa

Dmytro Antoniuk przebywa w Kijowie. Korespondent Radia Wnet mówi o najważniejszych wydarzeniach  z frontu wojny na Ukrainie. Ostatnie ostrzały Charkowa były wyjątkowo poważne.

Najpierw trafili w akademik. ten budynek już nie istnieje. Został całkowicie zniszczony.

Ostrzały Charkowa są jednymi z najtragiczniejszych od 24 lutego.

Sytuacja na wschodzie Ukrainy nie zmienia się w stopniu znaczącym, jednak można mówić o pewnym postępie wojsk rosyjskich.

Na Donbasie wróg zrobił niewielki postęp pod Marinką i w kierunku od Doniecka do Bachmutu. Wróg powoli zbliża się do tego miasta.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

K.K.

Czytaj także:

Rafał Dzięciołowski: staramy się pomóc Ukraińcom opiekując się najsłabszymi, którzy są niewinnymi ofiarami wojny

Raport z Kijowa: Ukraina systematycznie izoluje tzw. pole walki, odcinając Rosję od dostaw zaopatrzenia

Paweł Bobołowicz i Artur Żak z korespondencją z Kijowa i Lwowa.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Paweł Bobołowicz za gen. Walerijem Załużnym podaje, że każdej doby Rosja wykorzystuje około 60 tysięcy pocisków przeciwko Ukrainie. Intensywnie ostrzeliwane są Charków i Mikołajów. Ukraina przeprowadziła skuteczne ataki na rosyjski magazyn amunicji na Krymie, a w okupowanym Lisiczańsku został zniszczony budynek dowodzenia wojsk rosyjskich.

Eksperci wojskowi mówią o tym, że Ukraina systematycznie izoluje tzw. pole walki, odcinając zarówno od dostaw zaopatrzenia, ale także eliminując możliwości ewentualnego dostarczania siły żywej bądź wycofywania siły żywej z danych terenów.

Artur Żak tłumaczy dlaczego dowództwo ukraińskie nie przyznaje się wprost do tych ataków. Ponadto, komentuje sytuację gospodarczą Ukrainy i informacje o wypływających statkach zbożowych.

Posłuchaj także:

Radio Solidarność – 14.08.2022 r.

 

Raport z Kijowa: zagrożona największa elektrownia atomowa w Europie. Scenariusze ataku lotniska na Krymie

Featured Video Play Icon

Ukraina, wybuch w składzie amunicji Dostawca: PAP/EPA.

Dmytro Antoniuk i Artur Żak nadają prosto z Kijowa. Obecnie dwa najważniejsze tematy to: eksplozje na lotnisku wojskowym na Krymie oraz zaminowana siłownia jądrowa w Enerhodarze.

Warto przesłuchać całej relacji z Ukrainy!


Dmytro Antoniuk i Artur Żak przedstawiają dwa najważniejsze wątki z Ukrainy: sprawę wybuchów na Krymie oraz zagrożenie elektrowni jądrowej w Enerhodarze.

Na Krymie doszło do około 7 eksplozji. Strona rosyjska powiedziała, że pożar został wywołany przez zapalonego papierosa. Ukraińcy mówią, że nie mają pojęcia co stało się na lotnisku wojskowym w Nowofedoriwka. Z lotniska startowały samoloty, które dokonywały ataków na południowej Ukrainie.

Wersji jest bardzo dużo, niektórzy wskazują, że wybuchy mogły spowodować wyrzutnie Himars, jednak jest to mało prawdopodobne. Bardziej realistyczny scenariusz jest taki, że zaatakowano dotychczas zgromadzoną bronią. Większość ekspertów sądzi, że Mogły to być rakiety Neptun, bo mają one wystarczająco duży zasięg. Wynosi on 250 kilometrów.

Przed zniszczeniem samolotów bojowych zlikwidowano rosyjską obronę przeciwlotniczą w tamtym regionie. Trzeba jednak podkreślić, że do momentu, kiedy nie będzie odpowiednich dokumentów, nikt nie może dokładnie ocenić tej sytuacji.

Elektrownia atomowa w Enerhodarze ma 6 bloków i jest największa w Europie, dużo większa niż Czarnobyl – tam doszło do wybuchu jedynie jednego z bloków. Jej potencjalne zniszczenie to ogromne zagrożenie szczególnie dla Morza Czarnego, również dla całej Europy. Przecież skutki wybuchu elektrowni w Czarnobylu dotarły nawet do Wielkiej Brytanii, ale także do Stanów Zjednoczonych.

2 z 6 bloków już są w całości zaminowane. Dowodzący rosyjski podkreślił, że „albo siłownia będzie rosyjska albo nie będzie jej wcale”. Podkreślał, że żołnierze będą musieli spełnić swój obowiązek. Eksperci od energetyki zaznaczają jednak, że wysadzenie Enerhodaru byłoby bardzo trudne. Niemniej operacja w jej okolicach jest bardzo ryzykowna.

Dmytro Antoniuk: 9 samolotów rosyjskich na krymskim lotnisku zostało zniszczonych. W Doniecku doszło do eksplozji

 

Paweł Bobołowicz, Artur Żak: Rosja to państwo kolonialne, które realizuje swoje imperialne dążenia

Bachmut. Zniszczenia spowodowanie rosyjskim ostrzałem. Fot. Paweł Bobołowicz

Gość Pawła Bobołowicza informuje o zagrożeniu dla elektrowni jądrowej w Zaporożu. Rosja chce uciec od odpowiedzialności za ewentualną tragedię. Nie należy wierzyć w ich zapewnienia.

Karolina-Baca Pogorzelska: część ludzi nie chce wyjeżdżać, niektórzy współpracują z Rosjanami

Artur Żak dziennikarz Kuriera Galicyjskiego:

Czas wojny na Ukrainie będziemy zapewne liczyć w latach. Raporty międzynarodowe potwierdzają ukraińskie wyliczenia strat wśród Rosjan. Są one gigantyczne – około 80 tysięcy żołnierzy zabitych lub rannych. Mimo to dalej prą do przodu.

Wielu mówi, że Rosja to ostatnie państwo kolonialne. Realizują swoje dążenia imperializmu, poczucia wyższości nad innymi narodami. Rosyjskie media wykorzystują obrazki okaleczonych żołnierzy, by podsycić emocje.

Estonia przestała wydawać wizy dla obywateli Rosji. Takie działanie może być podejmowane również przez inne państwa. Za wojną realnie stoi rosyjskie społeczeństwo.

W większości dyktatur ludność popiera swego przywódcę w konfliktach międzynarodowych – tłumaczy dziennikarz.

Rosja próbuje sprawiać wrażenie, że ewentualne zniszczenie elektrowni jądrowej nie będzie obciążała Sztabu Generalnego. Ma to być samowolna decyzja jednego z generałów.

Całej audycji można przesłuchać na naszym podcaście.

Raport z Kijowa – Ukraińska partyzantka, straty Rosjan i szantaż wysadzeniem elektrowni atomowej – 08.08.2022 r.

Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk, korespondenci Radia Wnet, przedstawiają najważniejsze wydarzenia wojny na Ukrainie.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Paweł Bobołowicz podaje, że w ciągu 166 dni wojny Rosja straciła ponad 42 tysięcy żołnierzy, a także 223 samoloty, 191 helikopterów i 1805 czołgów. Przypomina wydarzenia, które miały miejsce 8 sierpnia 2008 roku, gdy się rozpoczęła inwazja Rosji przeciwko Gruzji. Rosyjskie media oskarżały Gruzje o wywołanie konfliktu. Raport sporządzony przez ekspertów Unii Europejskiej to potwierdza. Propaganda rosyjska usiłuje stworzyć podobny wizerunek Ukrainy.

Następnie, Dmytro Antoniuk komentuje ukraińskie ataki na mosty Antoniwski i Kachowski. Są to ważne cele, ponieważ to jedyne szlaki dla zaopatrzenia wojsk rosyjskich na prawym brzegu Dniepru w okupowanej części Chersonia i też częściowo Mikołajowa. 

Ukraina próbuje siłą uniemożliwić realizację rosyjskich planów, obejmujących działania polityczne. Paweł Bobołowicz, powołując się na Ukraińską Prawdę, mówi o referendum, które Rosja zamierza przeprowadzić na okupowanych terytoriach. Ma to na celu stworzenie prorosyjskich władz w regionie oraz stworzenia mechanizmów tropienia ukraińskiej partyzantki.

Na tych terenach ta partyzantka jest. Coraz częściej widzimy jej efekty w postaci czy likwidowania przedstawicieli władz okupacyjnych, czy w ataków na rosyjskie bazy albo infrastrukturę, która mogłaby służyć Rosjanom.

Dmytro Antonik mówi o sytuacji w Energodarze. Stwierdza, że Rosjanie wykorzystują szantaż, żeby przełamać sytuacje na froncie. Dodaje, że dowódca wojsk rosyjskich, które znajdują się na terytorium elektrowni atomowej, powiedział, że ta elektrownia będzie albo rosyjska, albo nie będzie jej w ogóle. Cały teren jest zaminowany i istnieje ryzyko, że przy próbie odbicia elektrownia może zostać wysadzona.

 Rosja, która niewątpliwie jest kontynuatorem sowieckich metod, może po to sięgnąć, więc to nie jest tylko straszenie, to jest realne zagrożenie.

Czytaj także:

Michał Bruszewski: Rosjanie mają ogromne problemy z kadrami, rekrutują w więzieniach