Ks. Isakowicz-Zaleski: Ojciec Święty jest przedstawicielem Kościoła lewicującego

Featured Video Play Icon

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski/fot. Nina Nowakowska

Zrównanie agresora z ofiarą, ranienie ludzi dotkniętych przez wojnę i odrzucenie koncepcji wojny sprawiedliwej. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski komentuje słowa papieża Franciszka.

Papież Franciszek w wywiadzie dla Corriere della Sera stwierdził, że „NATO szczekało pod drzwiami Rosji”. Dodał, że

To złość. Nie wiem, czy została sprowokowana, ale może tak ułatwiona.

Słowa te komentuje ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Wyraża żal, że Ojciec Święty wypowiada tak szokujące słowa.

Od samego początku agresji Rosji na Ukrainie Ojciec Święty  jasno nie określa, kto jest agresorem, a kto jest ofiarą.

Ocenia politykę papieża jako dziwną. Jak przypomina,

Ojciec Święty ma pełną świadomość, że na Ukrainie jest bardzo wielu katolików. To są głównie wyznawcy obrządku greckokatolickiego.

Franciszek szuka drogi do porozumienia z Putinem. Traci na tym jego autorytet.

Tak po prostu nie można mówić, bo rani się ludzi którzy i tak są już porażeni bardzo mocno poranieni ze względu na skutki wojny.

Terlikowski: słowa papieża Franciszka o „szczekaniu NATO u drzwi Rosji” świadczą o jego kompletnej ignorancji

Ks. Isakowicz-Zaleski przypomina teorię wojny sprawiedliwej rozwijanej m.in. przez świętych Augustyna i Tomasz z Akwinu. Zgodnie z nią można prowadzić wojnę ze słusznych powodów.

Natomiast dwa lata temu w jednej z encyklik Ojciec Święty praktycznie powiedział, że każda wojna jest zła i w sumie nieważne jest nawet kto po której stronie jest.

Duszpasterz Ormian przewiduje, że można się spodziewać kolejnych szokujących wypowiedzi papieża. Nie wyklucza możliwości rezygnacji Franciszka.

W tej chwili to jest tak poważny kryzys w Kościele katolickim, że nie zdziwiłbym się gdyby jednak Ojciec Święty w pewnym momencie uznał, że poniósł taką porażkę i ze względu na stan zdrowia i wiek będzie starał się wycofać z tego wszystkiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Lisicki: Powstaje społeczeństwo, w którym ludzie będą poddawani coraz większej tresurze przez inżynierów społecznych

Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” o słowach Jarosława Gowina ws. negocjacji unijnych, ideologizacji mediów i tym, jaki świat szykują dla nas George Soros i Marta Lempart.

Jest to rozbrojenie własnej strony.

Paweł Lisicki komentuje słowa Jarosława Gowina o możliwości kompromisu ws. warunkowości wypłat środków unijnych, Przyznaje, że w trakcie negocjacji faktycznie teoretycznie możliwy jest kompromis. Mówienie o tym w tym momencie jest  jednak osłabianiem własnej pozycji negocjacyjnej, przez stwierdzenie de facto, że

Będziemy walczyli, ale tak nie do końca.

Mamy do czynienia, jak ocenia redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”  z ukłonem wobec krajowego elektoratu umiarkowanego,  który obawia się możliwości utraty środków zapisanych w nowym unijnym budżecie.  Jarosław Gowin mógł wypowiadać się jednak w imieniu rządu, który daje w ten sposób znać o swej gotowości do ustępstw.

Redaktor naczelny mówi również o uznaniu przez „Financial Times” Martę Lempart za jedną z najbardziej wpływowych kobiet 2020 roku.

Widzimy jak kreuje się chory, absurdalny wizerunek Polski.

Dziennikarz bardzo krytycznie ocenia ruch brytyjskiego tytułu. Wskazuje, iż kiedyś mógł wierzyć w rzetelność gazet takich jak Financial Times. Obecnie zaś

Te media stały się częścią machiny orwellowskiego świata.

Ponadto nasz gość komentuje coraz bardziej prawdopodobne zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Ironicznie przedstawia jego zapowiedzi zmian w USA.

Joe Biden będzie musiał się bardzo postarać, żeby dogonić Justina Trudea, który dzierży palmę pierwszeństwa jako najbardziej postępowy polityk północnoamerykański.

Stwierdza, że sposób myślenia Marty Lempart jest wciąż marginesem w Polsce, ale w innych krajach jest już większością. Wyjaśnia rolę ideologii LGBT w tworzeniu nowego społeczeństwa. Prowadzi ono do „chorych wyobrażeń niszczących człowieka”.

Powstaje społęczeństwo, w którym ludzie będą coraz mniej szczęśliwi, gdyż będą poddani coraz większej tresurze przez inżynierów społecznych.

Dziennikarz wskazuje, że nie przypadkiem finansiści tacy jak George Soros uważają się także za wybitnych intelektualistów. Zaznacza, iż ideologia może kształtować gospodarkę.

Nowy świat potrzebuje nowej gospodarki.

Nowy porządek to”tyrania doczesności”, w której człowiek będzie bardziej rozwiniętym zwierzęciem, którego głównymi potrzebami są te seksualne. Stanowi zaprzeczenie klasycznych ideałów państwa: Platona, Cycerona i przede wszystkim św. Augustyna, które zaznaczały, że wspólnota polityczna ma wymiar także duchowy. Paweł Lisicki wskazuje na symboliczny wymiar nakazu noszenia maseczek:

W ich oczach maseczka jest dowodem braku wolności.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.