Putin podczas szczytu w Davos: duże firmy technologiczne zaczynają konkurować z państwami - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Putin podczas szczytu w Davos: duże firmy technologiczne zaczynają konkurować z państwami

Władimir Putin EPA/ALEXEI DRUZHININ / SPUTNIK / KRE / POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA.

Władimir Putin po raz pierwszy od 2009 wziął udział w tegorocznym szczycie ekonomicznym w Davos. Mówił m.in. o zagrożeniach płynących z rosnącego wpływu dużych firm technologicznych.

Prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegł w środę przed rosnącym wpływem dużych firm technologicznych, które, jak powiedział, „konkurują” z państwami.

To nie są tylko giganci gospodarczy, w niektórych obszarach już de facto konkurują z państwami – powiedział Putin, przemawiając na wirtualnym szczycie gospodarczym w Davos.

Rosyjski przywódca wyraził wątpliwość, czy niedawne zachowanie niektórych firm amerykańskich podczas prezydenckich w tym kraju sprzyjało zaostrzeniu regulacji.

W środę rosyjski regulator mediów Roskomnadsor ogłosił, że Facebook, Instagram, TikTok, YouTube, Twitter, VKontakte i Odnoklassniki zostaną ukarane grzywną za nieusunięcie wezwań do udziału młodzieży protestach w obronie Aleksieja Nawalnego, jakie miały miejsce w całym kraju 23 stycznia.

Rozmowa na szczycie

Uwagi Putina, dotyczące Big Techów są wynikiem pierwszej rozmowy telefonicznej nowego amerykańskiego prezydenta Joe Bidena z  Władimirem Putinem. Wśród poruszonych tematów, o których rozmawiali politycy była kwestia Aleksieja Nawalnego, ataki cybernetyczne na amerykańskie instytucje oraz nowy traktat o redukcji broni strategicznej, a także kwestia suwerenności Ukrainy.

Jak przekazał Biały Dom przywódcy obu krajów rozmawiali także o sfinalizowaniu pięcioletniego przedłużenia traktatu o kontroli zbrojeń strategicznych, zanim wygaśnie on na początku przyszłego miesiąca.

Biden poinformował Putina, że jego administracja bada cyberatak na amerykańskie instytucje z końca ubiegłego roku. Podejrzewa się, że dokonali go rosyjscy hakerzy.

A.N.

Źródło: media/ AP, AFP

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook