Czas na Motorsport #67 – Grzegorz Grzyb zapowiada 80. ORLEN Rajd Polski + zacięta walka w F1, gościem Darek Szymczak

Grzegorz Grzyb

Ośmiokrotny mistrz świata, Sebastian Ogier, ku zaskoczeniu wszystkich nie wystartuje na mazurskich oesach. Powodem jego absencji jest wypadek, który miał miejsce podczas zapoznania z trasą rajdu.

W programie także podsumowanie Grand Prix Hiszpanii z Dariuszem Szymczakiem oraz informacje o weekendzie polskich juniorów w Formule 3 i serii GB3.

Goście programu:

  • Grzegorz Grzyb – aktualny Rajdowy Mistrz Polski,
  • Dariusz Szymczak – dziennikarz ,,ŚwiatWyścigów.pl” i ,,Rally And Race”.

Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Odsłuchaj całą audycję:

Wspieraj Autora na Patronite

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 20:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

Zobacz także:

Czas na Motorsport #66 – Borys Łyżeń: wiem, że mam naprawdę dużą szansę na dostanie się do królowej motorsportu

Sztuka prowadzenia bolidu na ulicach Monako. Opowiada Kacper Sztuka

Motorsport, Red Bull Junior Team. © Dutch Photo Agency

Kacper Sztuka, kierowca Formuły 3, podopieczny akademii Red Bulla (mistrza świata F1), dzieli się ze słuchaczami Radia Wnet tajnikami prowadzenia bolidu na legendarnych ulicach Monte Carlo.

Zachęcamy do odsłuchania rozmowy z 18-letnim kierowcą, która została przeprowadzana w programie „Czas na Motorsport”. Rozmowę prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Motorsport, Red Bull Junior Team. © Dutch Photo Agency

Całe 64. wydanie programu „Czas na Motorsport” można odsłuchać tutaj.

Z kolei o osobliwościach Księstwa i historii tamtejszego Grand Prix mówiliśmy wprost z Monako w poniższym wydaniu programu (w jego ostatniej części):

Czas na Motorsport #48 – audycja z Monako i Marrakeszu + w fabryce Inter Europolu Competition

Czas na Motorsport #51 – Wymarzony debiut Kubicy? Kto najbliżej Red Bulla – podsumowanie Grand Prix Bahrajnu

Fot.: AF Corse Press Office

Za nami pierwsza runda sezonu Formuły 1 w Bahrajnie oraz pierwsza runda WEC. W tej drugiej kategorii, zespół z Robertem Kubicą w składzie, niespodziewanie pokonał dwie fabryczne załogi Ferrari.

we współpracy medialnej
z tytułami „ŚwiatWyścigów.pl”
i „Polski Karting”

W audycji także podsumowanie weekendu polskich juniorów w FIA Formuła 3 (Kacpra Sztuki i Piotra Wiśnickiego) oraz Formula Winter Series (Macieja Gładysza i Wiktora Dobrzańskiego).

Goście programu:

  • Andrzej Mielczarek – dziennikarz i komentator Eurosportu,
  • Dariusz Szymczak – dziennikarz ,,ŚwiatWyścigów.pl” i ,,Rally And Race”.

Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Odsłuchaj całą audycję:

Wspieraj Autora na Patronite

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 21:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

Dwóch Polaków w Formule 3! Piotr Wiśnicki powraca do stawki

Piotr Wiśnicki podczas weekendu wyścigowego w Monte Carlo | fot.: Piotr Wiśnicki Professional Racing Driver

Dwudziestoletni kierowca z Warszawy po nieudanej i tylko częściowo zrealizowanej zeszłorocznej kampanii powróci do stawki FIA Formuły 3. Polak pojedzie w samochodzie zespołu Rodin Motosport.

Tydzień temu swój angaż do Formuły 3 ogłosił mistrz Włoskiej F4 Kacper Sztuka (więcej tutaj). Teraz wiemy, że nie będzie on jedynym Polakiem w stawce serii towarzyszącej wyścigom Formuły 1. W cenionej F3 zobaczymy także Piotra Wiśnickiego. Dla dwudziestolatka będzie to drugie podejście do rywalizacji w tej serii.

Ubiegłoroczna przygoda Polaka zakończyła się już po czterech rundach (z dziewięciu, jakie liczył cały sezon). Wiśnicki jeździł wówczas dla ekipy PHM Racing by Charouz. To wpadki tego jednego ze słabszych zespołów w stawce i problemy ze współpracą z jego pracownikami, przesądziły o przedwczesnym rozstaniu się Piotra z Formułą 3. Była to decyzja kierowcy. Paweł Baran, dziennikarz blisko współpracujący z Wiśnickim, przyznał wtedy w rozmowie z Radiem Wnet, że znaczenie miała także perspektywa sponsorska:

Trzeba też mieć na uwadze to, że mamy sponsorów, którym zależy na tym, aby kierowca, który jest przez nich sponsorowany, notował dobre rezultaty. Jeżeli Piotr będzie się kręcił wokół 25/26/27 miejsca, to w pewnym momencie sponsorzy uznają: „Nie chcemy się w to bawić, bo nie wygląda to dobrze. To jest taki czarny piar” – mówił dziennikarz Viaplay w programie „Czas na Motorsport”.

W 2024 roku Piotr Wiśnicki pojedzie w barwach brytyjskiego Rodin Motorsport. W klasyfikacji zespołów poprzedniego sezonu niżej niźli PHM Racing była tylko jedna ekipa – mianowicie… Rodin Motorsport. Zamienił stryjek siekierkę na kijek – powiedziałby ktoś uszczypliwy.

Rodin z powodzeniem rywalizuje w wielu seriach juniorskich. Pięć razy sięgali po mistrzostwo w rodzimej Brytyjskiej Formule 4. Duże znaczenie ma postawa tego zespołu w Formule 2, czyli bezpośrednim przedsionku F1. Tam ubiegłoroczny czempionat zakończyli na trzecim miejscu. W interesującej nas tutaj Formule 3 Rodin także ma potencjał. W 2022 roku zostali sklasyfikowani na siódmym miejscu, a kiedy za sterami jednego z ich bolidów zasiadł zdolny Zak O’Sullivan, to był w stanie dwa wyścigi ukończyć na podium.

Jestem szczęśliwy, mogąc ogłosić, że dołączam do Rodin Motorsport na nadchodzący sezon – przekazał Wiśnicki. – Rywalizowałem już w tej serii i mam już pewien obraz, gdy rozpocznę w tym roku. Nie mogę się doczekać, aby wykorzystać w tym sezonie wszystko to, czego już się nauczyłem.

Z pewnością Piotr Wiśnicki nieprzypadkowo wybrał właśnie ten zespół. Najwyraźniej Polak widzi przesłanki, które pozwalają jemu wierzyć, że w Rodinie będzie jemu łatwiej pokazać swój potencjał za kierownicą.

Fajnie jest dołączyć do tego zespołu. Ściśle współpracowaliśmy przez ostatnie tygodnie. Wszystko wygląda świetnie, więc uważam, że to będzie udany rok.

O nie najgorszym postrzeganiu zespołu w środowisku świadczy także to, jacy dwaj inni kierowcy zdecydowali się na jazdę dla Rodin Motorsport w F3. W tych samych barwach, co Piotr Wiśnicki, rywalizować będą Brytyjczycy: Callum Voisin i Joseph Loake. To, odpowiednio, aktualny mistrz i drugi wicemistrz serii GB3.

Sezon Formuły 3 z dwoma polskimi kierowcami w stawce startuje w weekend 1-2 marca. Pierwszym obiektem zmagań -bahrański tor Sakhir.

Kamil Kowalik

Zobacz także:

Czas na Motorsport #45 – Krzysztof Hołowczyc: Rajd Dakar to wielka sztuka, która przychodzi z doświadczeniem

Kacper Sztuka w oficjalnych testach Formuły 3. Pojedzie w samochodzie czołowej ekipy

Kacper Sztuka

W tym tygodniu mistrz Włoskiej Formuły 4 wykona duży krok w stronę angażu do serii, która od dawna stanowi główny cel 17-latka. W poniedziałek i wtorek Sztuka zasiądzie w bolidzie ekipy MP Motorsport.

Tydzień temu Cieszynianin dokonał niemal niemożliwego i został pierwszym Polakiem po Robercie Kubicy, który zwyciężył w międzynarodowej serii bolidów jednomiejscowych. Już w trakcie swojego trzeciego sezonu we Włoskiej Formule 4 młody kierowca nie miał wątpliwości, że jego następnym krokiem powinno być bezpośrednie przejście do cenionej ogólnoświatowej Formuły 3.

Mistrzostwa F3 są już niezwykle poważaną serią. Razem z Formułą 2 stanowią zaplecze Królowej Sportów Motorowych – Formuły 1. Wejście na tę drogę oznacza obranie najbardziej naturalnego kursu na spełnienie marzenia każdego kierowcy, jakim jest jazda w kategorii koronnej. Wszystkie wyścigi Formuły 3 odbywają się w te same weekendy i na tych samych torach, co rywalizacja Formuły 1.

Choć obranie kursu na F3 jest najbardziej naturalną drogą, to jednak dostanie się do niej pozostaje trudnym wyzwaniem – z uwagi na ograniczone miejsca, jak i budżet, jakim musi dysponować pretendent. U Kacpra Sztuki, który swój talent i umiejętności już udowodnił, ten ostatni punkt jest kluczowy. W kontekście startu w pełnym cyklu mistrzostw w dobrym zespole rozchodzi się o kwotę rzędu 1,5 miliona euro.

Pierwszy poważny krok właśnie został wykonany. W poniedziałek i wtorek Kacper Sztuka pojedzie w oficjalnych posezonowych testach Formuły 3, w których poprowadzi bolid tej kategorii. Członek Akademii ORLEN zaprezentuje się w barwach holenderskiego zespołu MP Motorsport.

To bardzo dobry znak. Wspomniana ekipa zajęła wysokie trzecie miejsce w klasyfikacji zespołów zakończonego już sezonu 2023, a jej działalność nie ogranicza się do Formuły 3. Swoje samochody Holendrzy wystawiają także w jeszcze wyższej serii, Formule 2. Współpraca Kacpra Sztuki z tym zespołem miałaby dużą wartość zarówno jeśli chodzi o jakość sportową, jak i perspektywy na przyszłość.

MP Motorsport wystawia swoje samochody także w Hiszpańskiej Formule 4. To właśnie w barwach tej stajni na Półwyspie Iberyjskim w ubiegłym roku z powodzeniem rywalizował Tymek Kucharczyk. Niewykluczone, że bliskie relacje rodziny Sztuków i Kucharczyków pomogły Kacprowie w utorowaniu drogi do tego zespołu, którego szefostwo nie ma wątpliwości co do potencjału młodych polskich kierowców.

Na razie Kacper Sztuka potwierdził jedynie występ w testach, jednak to niezwykle istotny krok w kontekście zaangażowania Polaka na etat wyścigowy. Działający razem z Kacprem Sztuką dziennikarz Viaplay Paweł Baran na portalu „X” pisze o pierwszych dobrych wiadomościach i wyraża wiarę w to, że to „początek samych dobrych newsów w najbliższym czasie”. Możliwe, że sprawa startów Kacpra w Formule 3 jest już niemal pewna, jednak zespół chce najpierw zobaczyć Polaka za kierownicą swojego samochodu w warunkach testowych, a jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, po testach dowiemy się o angażu Polaka do czołowej ekipy Formuły 3.

Inną dobrą informacją jest to, że zbliżające się testy odbędą się na ulubionym torze Kacpra Sztuki – na obiekcie we włoskiej Imoli.

Niesamowicie się cieszę, że już w poniedziałek będę mógł przetestować bolid FIA F3. To będzie ważny krok w kierunku realizacji celu, jaki chcemy osiągnąć w przyszłym roku. Już teraz nie mogę się doczekać wyjazdu na tor w Imoli, gdzie przez ostatnie dwa lata wygrywałem wyścigi włoskiej F4. MP Motorsport to doświadczony zespół, który co roku jest w czołówce tej serii. To wszystko sprawia, że te testy będą z pewnością wyjątkowe. Postaram się, aby wykonać dobrą pracę i wyciągnąć jak najwięcej nauki z każdego okrążenia. Dziękuję moim najbliższym oraz moim partnerom, którzy ciężko pracowali przez ostatnie tygodnie, aby dać mi szansę debiutu w nowym samochodzie.” – zapowiedział testy Kacper Sztuka.

Kamil Kowalik

Źródło: informacja prasowa.

Zapraszamy do odsłuchania rozmowy z kierowcą po zdobyciu mistrzostwa we Włoskiej Formule 4:

Porozmawiajmy o Sporcie: Kacper Sztuka: jest to na pewno coś bardzo wartościowego

 

Piotr Wiśnicki przerywa starty w Formule 3. Paweł Baran: to była decyzja Piotra

Piotr Wiśnicki podczas weekendu wyścigowego w Monte Carlo | fot.: profil Piotr Wiśnicki Professional Racing Driver

We wtorek dowiedzieliśmy się, że Piotr Wiśnicki – jedyny Polak w Formule 3 – nie weźmie udziału w dwóch najbliższych rundach. „Mam wrażenie, że to są dwie rundy z kilku” – mówi dziennikarz Paweł Baran

Odsłuchaj fragment audycji „Czas na Motorsport”:

W lutym polscy sympatycy motorsportu cieszyli się z ogłoszenia angażu Piotra Wiśnickiego do Formuły 3. Tym samym 19-latek został jedynym Polakiem startującym w tak wysokiej serii wyścigów bolidów jednomiejscowych. Przed piątą rundą tegorocznego czempionatu dowiedzieliśmy się, że Polak nie wystartuje w dwóch kolejnych odsłonach mistrzostw. Zabraknie go na torze w Austrii i w Wielkiej Brytanii. Jak podkreśla Paweł Baran, dziennikarz platformy Viaplay – transmitującej zmagania F3 – taki stan rzeczy wynika z woli Piotra Wiśnickiego.

Na pewno kluczowe jest to, że to nie Piotr został zwolniony, tylko sam zdecydował się na to, żeby odejść z ekipy PHM Racing by Charouz – wyjaśnia gość Radia Wnet.

Bez wątpienia jednym z powodów decyzji Polaka była mizerna dyspozycja jego zespołu. W klasyfikacji generalnej PHM Racing plasuje się obecnie na ostatnim miejscu, a jego kierowcy nie byli w stanie żadnego wyścigu ukończyć nawet w najlepszej piętnastce.

Paweł Baran przypomina także o nietypowych incydentach, które przyniosły wymierne straty polskiemu kierowcy. W Bahrajnie w bolidzie Polaka zespół zmienił opony, gdy samochód stał już na prostej startowej. Skutkowało to tym, że Wiśnicki do wyścigu musiał startować z alei serwisowej. Z kolei w Monako zespół dopuścił do parku zamkniętego osobę nieupoważnioną. Konsekwencja sportowa była identyczna, jak w przypadku pierwszej rundy sezonu.

Według gościa audycji „Czas na Motorsport”, współpraca kierowcy z zespołem PHM nie układała się po myśli Piotra Wiśnickiego.

PHM Racing bardzo blisko współpracuje z ekipą Jenzera [inny zespół w Formule 3], więc mają dostęp do różnego rodzaju on-boardów [zapis z kamery zamontowanej na bolidzie] mogą podglądać.

Na przykład Piotrek może pójść do ekipy Jenzera i powiedzieć „Pokażcie mi, jak jechał [Alejandro] Garcia. Chcę zobaczyć, jak wyglądał jego on-board, bo być może coś przełożę na swoje ustawienia” – kontynuuje Paweł Baran.

Piotrek chodził, konsultował to z inżynierami, ale nie zawsze było to wprowadzane tak, jakby chciał. Niedawno z ekipą pożegnał się też jeden z inżynierów, co chyba również skłoniło Piotra, aby pożegnać się z ekipą PHM Racing by Charouz.

Polskiego kierowcy może zabraknąć nie tylko w dwóch najbliższych rundach.

Mam wrażenie, że to są dwie rundy z kilku, w których nie zobaczymy Piotra. Trzeba też mieć na uwadze to, że mamy sponsorów, którym zależy na tym, aby kierowca, który jest przez nich sponsorowany, notował dobre rezultaty. Jeżeli Piotr będzie się kręcił wokół 25/26/27 miejsca, to w pewnym momencie sponsorzy uznają: „Nie chcemy się w to bawić, bo nie wygląda to dobrze. To jest taki czarny piar”.

Najwyższym z miejsc zajętych w tym sezonie przez Piotra była lokata osiemnasta, którą Polak wywalczył w sprincie w Monako.

Jeżeli Piotr podejmie decyzję „odchodzę, wolę skupić się na tym, aby zbierać środki na kolejny sezon w lepszej ekipie”, to mam wrażenie, że będzie to wyglądało po prostu lepiej – ocenia Paweł Baran.

Jaka może być przyszłość Piotra Wiśnickiego? A może jeszcze w tym roku znajdzie miejsce w innym zespole Formuły 3? – zachęcamy do odsłuchania fragmentu audycji!

Z Pawłem Baranem rozmawiają Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.