Zatrzymanie Nawalnego. Michajłowa: chcą pozbawić go prawa do obrony - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Zatrzymanie Nawalnego. Michajłowa: chcą pozbawić go prawa do obrony

Алексей Навальный/ Foto. Alexey Yushenkov / Алексей Юшенков/ CC BY-SA 3.0

Adwokaci Aleksieja Nawalnego wciąż nie spotkali się ze swoim klientem. Do spotkania miało dojść na komisariacie policji w Chimkach, gdzie opozycjonista w niedzielę został zabrany prosto z lotniska.

W niedzielę popołudniu Aleksiej Nawalny wrócił do Moskwy z leczenia w Niemczech, na które trafił w sierpniu 2020 r. w stanie krytycznym po próbie otrucia go w Rosji bojowym środkiem chemicznym z grupy nowiczoków – trucizn opracowanych przez chemików jeszcze w ZSRR.

Zatrzymany jeszcze na lotnisku

Niedługo po przybyciu został zatrzymany i przewieziony na komisariat w Chimkach. Do mężczyzny nie zostali dopuszczeni adwokaci a kontakt z nim się urwał.

 Adwokat Aleksieja Olga Michajłowa już godzinę stoi przed oddziałem MSW w Chimkach – powiedziała rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz.

Dodała również, że bez podania przyczyny odmówiono jej spotkania z opozycjonistą. Nawalnemu nie pozwolono także skorzystać z telefonu.

Pozbawiają go prawa do obrony – podkreśliła.

Współpracownik Nawalnego Iwan Żdanow poinformował, że policja nie zgodziła się także na przekazanie Nawalnemu jedzenia.W nocy funkcjonariusze aresztu powoływali się na późną porę, mówili, że Nawalny śpi.

Polska inicjatorem debaty 

Zatrzymanie Nawalnego spotkało się z reakcją międzynarodowej dyplomacji. Sprawę potępiły m.in. Niemcy iWielka Brytania

Polski wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk poinformował natomiast, że nasza dyplomacja zainicjowała rozmowy z państwami członkowskimi UE w celu doprowadzenia do debaty w Radzie Praw Człowieka ONZ ws. aresztowania Nawalnego.

 Jeżeli byśmy sami wystąpili z taką inicjatywą, to jest to trudniejsze do przeprowadzenia, bo różne państwa w ONZ muszą się zgodzić, ale jeśli występuje UE i jej delegatura, to wtedy takiego zlekceważyć nie można –  – powiedział.

Nawalny trafi do kolonii karnej?

Według informacji, jakie przekazały rosyjskie służby więzienne, opozycjonista ma pozostać w areszcie aż do decyzji sądu. Służby te domagają się, by Nawalny odbył w kolonii karnej wyrok, na który skazano go w zawieszeniu pięć lat temu.

W 2014 r. Nawalny został skazany na 3,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Rosyjska Federalna Służba Więzienna (FSIN) oznajmiła, że jest on od 29 grudnia 2020 r. poszukiwany listem gończym.

A.N.

Źródło: IAR, media

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook