Powrót do stalinowskich wzorców? Przy rosyjskich koloniach karnych powstaną zakłady pracy przymusowej

1 stycznia weszła w życie lipcowa nowelizacja rosyjskiego kodeksu karnego.

Od 1 stycznia w Federacji Rosyjskiej obowiązuje nowelizacja kodeksu karnego, zgodnie z którą rosyjskie kolonie karne będą tworzyły filie przy dużych budowach i przedsiębiorstwach państwowych, w których będzie wykorzystywana praca więźniów. Do pracy przy budowach lub w fabrykach będą zaangażowani więźniowie, skazani na niewielkie terminy pozbawienia wolności oraz ci, którym złagodzono wyrok. Niedługo powstaną  nowe budynki, w których  będą mieszkać  więźniowie zaangażowani do przymusowych prac.

W 123 rosyjskich koloniach karnych osadzonych jest ponad 33 tys. więźniów.  Niezależni od kremlowskich władz komentatorzy mówią o powrocie do praktyk sowieckich.  Przywołuje się przykład budowy Kanału Białomorskiego, która w latach 1931-1933 kosztowała, według różnych szacunków życie 25-250 tys. osób.

A.W.K.

Nasz wywiad. Stefan Tompson o zapomnianej walce polskich przedsiębiorców z systemem komunistycznym

Jak PRL zniszczył polskich przedsiębiorców? „Oni budowali nasze szczęście” to film Stefana Thompsona odsłaniający historię, z której powinniśmy wyciągać wnioski także dzisiaj.

„Oni budowali nasze szczęście” pokazuje dramatyczne losy małych przedsiębiorców od dekretu Bieruta, poprzez systemowe zniszczenie sektora prywatnego w bitwie o handel, aż do późnego PRL-u. Kulisy powstania filmu odsłonił Stefan Tompson w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim w Poranku Wnet.

Konkretów nie zabrakło. Autor już na samym początku rozmowy wyjaśnił jaki jest powód powstania filmu. Dla Stephana Tompsona pokazanie nieznanej szerzej historii rozpaczliwej walki o byt drobnych polskich przedsiębiorców, to wręcz obowiązek dziejowy.

– Był to temat zmarginalizowany, pominięty. Znamy oczywiście opowieści opozycjonistów, tych ludzi, którzy zwalczali komunizm. Mniej wiemy natomiast o osobach, którzy starali się zbudować szczęście w Polsce przez przedsiębiorczość – tłumaczy Tompson.

Autor dotarł do przedsiębiorców, którzy byli tępieni przez PRL już we wczesnych latach 40, podczas reformy rolnej poprzez Dekret Bieruta poprzez bitwę o handel.

– Odnalazłem także szereg osób, które walczyły z systemem poprzez przedsiębiorczość w latach 60., w latach 70., 80. Ludzi, którzy zajmowali się takimi rzeczami jak bycie badylarzem, cinkciarzem, konikiem, chomikarzem. Ten film właśnie dokumentuje tę walkę z ustrojem komunistycznym poprzez zanegowanie tej brutalnej ideologii, czyli wytwarzanie własnego kapitału i budowanie niezależności i własnego szczęścia poprzez kapitał.

Film, którego premiera nieprzypadkowo odbyła się 17 września opowiada, że system komunistyczny walczył z prywatnym kapitałem przez ustawy, ale gdy nie mógł zniszczyć człowieka sposobem prawnym, robił to w sposób fizyczny. Jak zapowiada autor, będzie go można zobaczyć również w jesiennej ramówce TVP Kultura.

Stefan Tompson to Polak urodzony w Londynie. Dał się szerzej poznać jako autor krótkich filmów edukacyjnych dotyczących polskiej historii. Sam Tompson wielokrotnie podkreślał, że celem takiej działalności jest walka z manipulacją, która jest wymierzona w polską historię. Jego film, prostujący kłamstwa o rzekomych „polskich obozach zagłady” został zablokowany na YouTube.

 

MB/WJB