Rajmund Klonowski: mam nadzieję, że dobre relacje polsko-litewskie będą rozwijały się we wszystkich dziedzinach życia

Redaktor Kuriera Wileńskiego o odbiorze wojny ukraińsko-rosyjskiej na Litwie oraz o relacjach polsko-litewskich.

Rajmund Klonowski zwraca uwagę, że wojna na Ukrainie nie zmieniła mocno podejścia Litwy do Federacji Rosyjskiej. Nasi sąsiedzi od dawna są bowiem świadomi permanentnego zagrożenia płynącego ze strony Moskwy.

Możemy zaobserwować wsród Litwinów większe przekonanie, co do tego tego, że niezbędne jest wzmacnianie własnych sił zbrojnych.

Gość Radia Wnet porusza też temat stosunków polsko – litewskich. Zaznacza, że od 2015 roku zmieniają się nieustannie na lepsze. Polacy na Litwie wciąż muszą jednak zmagać się różnymi problemami.

Możemy zaobserwować spadek odbioru polskich mediów. Z wieloma trudnościami spotykają się też polskie szkoły.

K.B.

Olga Siemaszko: polityka Mińska od dawna polega na tym, że w każdej krytycznej sytuacji obwinia się Polskę

Redaktor naczelna redakcji wschodniej Radia Wnet o Polsce w propagandzie Łukaszenki i o aktywności białoruskich wojsk.

Olga Siemaszko zauważa, że w propagandzie reżimu Łukaszenki za wszelkie problemy Białorusi odpowiada Polska. Według tej narracji,

Polska była winna sponsorowania ekstremistów i terrorystów, którzy uciekli przed prześladowaniem politycznym.

Czytaj także:

Olga Siemaszko: na Białorusi trwa prawdziwa „wojna kolejowa”

Nasz kraj był atakowany też za reakcję na kryzys migracyjny. Obecnie Mińsk straszy ćwiczeniami NATO, które odbywają się w Polsce i na Litwie. Ćwiczą także białoruscy żołnierze.

Aleksander Wolfowicz, sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Białorusi ostrzega przed prowokacjami na zachodniej granicy kraju.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Czesław Okińczyc: zawsze kiedy Polska i Litwa działały razem, to były mocne i silne

Założyciel Radia znad Wilii komentuje otwarcie gazociągu Polska – Litwa. Mówi też o relacjach między oboma narodami.

Czesław Okińczyc komentuje uruchomienie gazociągu Polska – Litwa. Cieszy się, że zostanie zrealizowany pomysł, który narodził się w 2015 roku.

Już 7 lat temu myśleliśmy jak uniezależnić się od rosyjskiego gazu. Budowa gazociągu to kolejny etap budowania silnego sojuszu między oboma państwami.

Założyciel Radia znad Wilii mówi również o relacjach polsko – litewskich. Zaznacza, że są one coraz lepsze, o czym ma świadczyć ustawa umożliwiająca pisownię nazwisk w dokumentach literami, które nie występują w alfabecie łacińskim.

Zdarzają się niestety niesnaski w dziedzinie oświaty, ale trudno wywnioskować, czy mają one podłoże narodowościowe, czy strukturalne. Jest jeszcze dużo do zrobienia w relacjach polsko – litewskich, ale w skali lokalnej, nie globalnej.

K.B.

Unia Polsko-Ukraińska – Próba Ośmieszenia Idei Międzymorza?

Seria felietonów Klaudiusza Wesołka, dotycząca historii idei Międzymorza na portalu wnet.fm w każdy wtorek.

Pojawił się niedawno pomysł unii Polski i Ukrainy i stworzenia wspólnego państwa. Jest to pomysł autorstwa różnych działaczy samorządowych i polityków, odstawionych na boczny tor. Świadomie nie wymieniam nazwisk. Rozumiem, że takowe państwo miałoby być federacją, bo o państwie unitarnym to w ogóle nie ma sensu dyskutować. Federacja też nie jest dobrym pomysłem.

Już Piłsudski uważał, że Ukraina powinna zostać niepodległym państwem. Federację chciał robić z Litwą i Białorusią. Z tego też nic nie wyszło. Etniczni Litwini nie chcieli federacji. Nie chcieli jej też Polacy z Wileńszczyzny (Litwy Środkowej), którzy zagłosowali za bezpośrednim wcieleniem ich ziem do Polski.
Gdyby nie Traktat Ryski to jakieś szanse miałaby federacja z Białorusią. Może nawet dzisiaj miałaby szansę. Tylko po co? Jeśli większość Białorusinów poparła by federację, to i tak pozostała by ostra opozycja przeciwko „powrotowi polskich panów”. Z kolei wśród Białorusinów,  popierających federację, sporo byłoby takich, którzy myśleli by, że „polscy panowie” wzięli ich na swoje utrzymanie i wkrótce byłoby rozczarowanie.
Mieroszewski z paryskiej „Kultury”, autor koncepcji ULB, czyli powojennej ewolucji idei Międzymorza, słusznie postulował całkowite odejście od koncepcji federacyjnych. Dzisiaj jest to jeszcze bardziej aktualne. Obecnie istnieją dwa „zalążki” Międzymorza – gospodarcze Trójmorze i militarna „Dziewiątka Bukaresztańska” (forum współpracy państw „wschodniej flanki” NATO). Jeśli Ukraińcy zechcieliby budować z nami Międzymorze, to trzeba dążyć do przyłączenia się Ukrainy do tych dwóch inicjatyw. Pomysł, by tworzyć wspólne państwo tylko ośmiesza koncepcję Międzymorza.
Klaudiusz Wesołek

Jan Piekło: Europa Środkowa żywo interesuje się tym, co dzieje się na Ukrainie

Były ambasador RP w Kijowie o znaczeniu wizyty prezydentów Polski i państw bałtyckich w Kijowie.

Jan Piekło komentuje niedawną wizytę głów państw Polski, Litwy, Łotwy i Estonii na Ukrainie.

Ryszard Czarnecki: wizyta Andrzeja Dudy w Kijowie jest znacząca i pokazuje pozycję Polski w Europie

Zwraca uwagę na odwrót władz ukraińskich od ścisłej współpracy z rządem Republiki Federalnej Niemiec.

120 rocznica narodzin Józefa Mackiewicza

Obywatel Wielkiego Księstwa Litewskiego narodowości antykomunistycznej, publicysta i pisarz walczący o prawdę, gdyż „tylko ona jest ciekawa”. 1 kwietnia 1902 r. narodził się Józef Mackiewicz.

Józef Mackiewicz – człowiek legenda. Odważny patriota nie tylko w słowach, ale też i w czynach. Jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy i publicystów XX wieku, niewątpliwy autorytet, bojownik o prawdę, człowiek o niezwykłej biografii. Chcąc uczcić 120. rocznicę jego urodzin z wielką radością włączyliśmy się w obchody Roku Mackiewicza.

W tych słowach wiceprezes Poczty Polskiej zaprezentował wczoraj znaczek Poczty Polskiej z Józefem Mackiewiczem, który dzisiaj wchodzi do użytku. Jest to część obchodów ogłoszonego przez Sejm roku Józefa Mackiewcza. Rok 2022 był świadkiem nie tylko 120 rocznicy narodzin autora „Nie trzeba głośno mówić”, ale także śmierci jego wieloletniego populazytora Jacka Trznadla.

Nie żyje krytyk literacki Jacek Trznadel. Autor „Hańby domowej” miał 91 lat

Urodzony w 1902 r. w Petersburgu Józef Mackiewicz przeniósł się w wieku pięć lat do Wilna. W mieście tym uczył się i studiował. Od 1923 r. pracował w wileńskim dzienniku „Słowo”. Na jego łamach drukowane były reportaże z północno-wschodnich Kresów Rzeczypospolitej wydane w 1938 r. w zbiorze „Bunt Rojstów”.

Bunt Rojstów – Józef Mackiewicz – recenzja

Józef Mackiewicz czuł się związany z dziedzictwem Wielkiego Księstwa Litewskiego protestując przeciwko prześladowaniu przez polskie władze mniejszości narodowych i religijnych. W duchu pogodzenia między narodami dawnego Wielkiego Księstwa pisał także po 1939 r. w przekazanym przez Sowietów Litwinom Wilnie.

Rok 2022 rokiem Józefa Mackiewicza. Prof. Bolecki: był nie tylko twórcą antykomunistycznym, ale i antypolitycznym

Głównym rysem pisarskiej działalności Józefa Mackiewicza był jego antykomunizm. W wieku 17 lat wziął udział na ochotnika w wojnie polsko-bolszewickiej. W 1941, w okupowanym przez Niemców Wilnie napisał kilka artykułów antykomunistycznych do gadzinowego „Gońca Codziennego”, co stało się przyczyną późniejszych oskarżeń o kolaborację. W maju 1943 r. Mackiewicz, na zaproszenie Niemców i za zgodą polskiej konspiracji, znalazł się w składzie delegacji wizytującej groby polskich oficerów w Katyniu.

Prawda zwycięża, ale droga do zwycięstwa jest usłana cierniami. Spotkanie sprzed lat Jana Bogatki z Józefem Mackiewiczem

Kolejne lata swego życia autor Zbrodnii katyńskiej w świetle dokumentów poświęcił na walkę o prawdę na temat sowieckiej zbrodni na polskich jeńcach. Pozostający po wojnie na emigracji (od 1955 r. w Monachium) Mackiewicz był na cenzurowanym w rządzonej przez komunistów Polsce. Jednak radykalne tezy i poglądy autora „Watykanu w cieniu czerwonej gwiazdy” były trudne do przyjęcia także w środowisku emigracyjnym. Skonfliktował się z Janem Nowakiem Jeziorańskim.

Polemika w sprawie konfliktu Józef Mackiewicz – Jan Nowak Jeziorański/ Konrad Tatarowski, „Kurier WNET” nr 77/2020

Mimo kontrowersji Mackiewicz jest wspominany jako nauczyciel niepokornych, niechcących się pogodzić z rzeczywistością PRL-u.

Mackiewicz napisał: „Tylko prawda jest ciekawa”. W latach 80. całe niepokorne pokolenie uczyło się na Mackiewiczu

A.P.

Ppor. Michalska: Praktycznie codziennie zdarzają się siłowe próby przekroczenia granicy polsko-białoruskiej

Rzeczniczka Straży Granicznej o wzmożeniu prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski i Białorusi oraz o imigrantach przedostających się do Niemiec.

Ppor. Anna Michalska przedstawia sytuację na polsko-białoruskiej granicy. Jak stwierdza, sprawdziły się ich przewidywania, że kiedy zrobi się cieplej może wzrosnąć liczba cudzoziemców próbujących się nielegalnie przedostać do Polski.

Minionej doby na tym odcinku granicy ujawniliśmy 99 osób, które próbowały przedostać się nielegalnie w głąb terytorium Polski. To sporo jak na ostatnie dni.

Nie widać żadnych koczowisk przy samej granicy. Imigranci są przewożeni pod granicę grupkami kilkunasto-kilkudziesięcioosobowymi.

Codziennie praktycznie zdarzają się siłowe próby przekroczenia granicy. Wtedy służby białoruskie pomagają nielegalnym imigrantom.

Dochodzi do ataków kamieniami na polskich strażników granicznych i do niszczenia bariery. Rzeczniczka Straży Granicznej dodaje, że służby przewidywały zaistnienie obecnej sytuacji. Są na to przygotowani.

Bogatko: dla Niemiec najważniejszy jest pokój na Ukrainie, gdyż pozwoliłby on na przywrócenie normalnych relacji z Rosją

Ppor. Michalska stwierdza, że ludzie nielegalnie dostający się do Niemiec niekoniecznie robią to przez Polskę. Docierają tam też przez Słowację, Czechy, czy z Litwy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Spotkanie Trójkąta Lubelskiego. Morawiecki o wojnie w Ukrainie: to jest rzeź w środku Europy

Trwa spotkanie szefów rządów Trójkąta Lubelskiego

Tučkus: Chiny mają na Białorusi wielkie inwestycje. Białoruś jest zadłużona u Chin na 11, a u Rosji na 7 mld dolarów

Andrius Tučkus

Sekretarz generalny Sejudisu o przewidywanym ataku Rosji na Ukrainę, stosunkach polsko-litewsko-ukraińskich oraz o chińskich wpływach na Białorusi i sporze Wilna z Pekinem.

Andrius Tučkus sądzi, że Rosja zaatakuje Ukrainę w momencie skończenia się zimowych igrzysk olimpijskich w Chinach.

To samo, co robili faszystowscy Niemcy w Gliwicach 80 lat temu, teraz [Rosjanie] robią w Ukrainie.

Przewiduje, że Rosja „weźmie Białoruś” i na tym nie poprzestanie. Sekretarz generalny Sejudisu cieszy się z bliskich relacji Litwy z Polską i Ukrainą. Dodaje, iż Polska powinna więcej wspierać Ukrainę ekonomicznie.

Tučkus mówi  także o stosunkach litewsko-chińskich. Wyjaśnia, że Litwa wyszła z formatu 17+1 uznając, że trzeba rozmawiać z Chinami w ramach całej Unii. Zauważa, że:

Chiny w Białorusi mają bardzo wielkie inwestycje.

Czytaj także: Litwa uznała, że Chiny zmieniają się z partnera do współpracy i konkurenta gospodarczego w zagrożenie hybrydowe 

 

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P

Potocki: Ukraińcy dosyć precyzyjnie określają na kogo mogą liczyć – najwyżej są Amerykanie, Polacy, czy Kanadyjczycy

Dziennikarz, „Dziennik Gazeta Prawna” o zmianie w stosunkach polsko-litewskich oraz sytuacji w Kazachstanie, czy na Ukrainie.

Michał Potocki mówi o zmianie w stosunkach polsko-litewskich, której jednym z przejawów jest uchwalenie przez Seimas długo wstrzymywanej ustawy o pisowni nazwisk.

Wynika to ze zmiany rządu i zmiany składu osobowego parlamentu. Nowa koalicja ma charakter bardziej liberalny niż poprzednia.

Dziennikarz wskazuje, że wśród Litwinów dokonała się zmiana mentalna, dzięki czemu nie widzą oni zagrożenia dla swojej tożsamości w obcej pisowni. Ponadto, można zauważyć powrót wartości związanych ze wspólną tradycją Polski i Litwy.

W ostatnich latach odkreśla się wspólnotę wartości mającą swoje źródło w Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

Dobrą tradycją jest, że na obchodach polskich i litewskich świąt bywają prezydenci tych państw.

Gość „Popołudnia Wnet” wypowiada się ponadto na temat perspektyw rozwoju sytuacji w Kazachstanie oraz na Ukrainie.

Tokajew wykorzystał bunt do usunięcia wpływów poprzedniego prezydenta Nazarbajewa.

Ukraińcy dosyć precyzyjnie określają na kogo mogą liczyć – najwyżej są Amerykanie, Polacy, czy Kanadyjczycy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.