Protesty w Kolumbii. Dąbrowski: Do wczoraj zanotowano 42 ofiary śmiertelne, z czego 41 cywili i jednego policjanta - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Protesty w Kolumbii. Dąbrowski: Do wczoraj zanotowano 42 ofiary śmiertelne, z czego 41 cywili i jednego policjanta

Ameryka Południowa. Autor Aotearoa. Źródło. Materiał udostępniony na licencji CC BY 3.0.

Zbigniew Dąbrowski o protestach w Kolumbii: ich przyczynach, możliwych inspiracjach i brutalnym tłumieniu przez siły porządkowe.

Przez Kolumbię przetaczają się protesty przeciwko prezydentowi Ivanowi Duque. W mediach, szczególnie tych zbliżonych do rządu, pojawiają się przypuszczenia, że za protestami ktoś stoi. Według nich

Za nimi może stać Armia Wyzwolenia Narodowego, czyli organizacja partyzantka, która nie chce podpisać porozumienia pokojowego z rządem.

Mówi się też o inspiracji Nicolasa Maduro. Zbigniew Dąbrowski stwierdza, że nie jest to niemożliwe.

Reżimowi Nicolasa Maduro na pewno zależy na destabilizacji sytuacji w krajach które nie są z nim sprzymierzone.

Protesty negatywnie się odbijają na krajowej gospodarce. Kolumbijczycy skarżą się na złą sytuację. Protesty są brutalnie pacyfikowane. Według oficjalnych danych tamtejszego odpowiednika RPO

Do wczoraj zanotowano 42 ofiary śmiertelne protestów, z czego 41 cywili i jednego policjanta. 168 osób zaginionych, które gdzieś po prostu znikły.

Jak wyjaśnia prowadzący audycji „Republica Latina” ludzi do protestów popycha ubóstwo, bezrobocie, brak perspektyw dla młodych. Ci ostatni najbardziej odczują skutki lockdownu.

42,5 procent mieszkańców Kolumbii znajduje się poniżej poziomu ubóstwa. Jest to wzrost o 6,8 procent w porównaniu do ubiegłego roku, czyli w takich liczbach bezwzględnych 3,5 miliona osób.

Mimo podpisanego porozumienia z FARC Kolumbia pozostaje krajem przemocy. Dąbrowski wskazuje, że wystawiono 2,5 mln mandatów w związku z Covidem.

Policja atakowała całe miasta i dzielnice, odcinając prąd, blokując media społecznościowe, aby ukryć swoje działania.

Nagrania z policyjnych pacyfikacji udostępniane są w mediach społecznościowych. Przywódca armii kolumbijskiej wyraził w nagranym przez siebie wideo swój podziw dla policjantów. Nazwał ich bohaterami w czerni, zachęcając do kontynuowania obecnej strategii. Wskazuje się, że przemoc szczególnie dotyka czarnoskórych i indiańskich mieszkańców Kolumbii.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook