Zbigniew Dąbrowski o schwytaniu meksykańskiego barona narkotykowego Rafaela Caro Quintero

Gospodarz audycji „Republica Latina” z wiadomościami z Ameryki Łacińskiej.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Zbigniew Dąbrowski mówi o polityce Kolumbii. Wczoraj senat uchwalił powołanie specjalnej komisji senackiej do spraw pokoju i konfliktu. Tłumaczy na czym ma polegać jej praca:

Ma za zadanie wyjaśnianie całości wydarzeń z wojny domowej, jaka trwa w Kolumbii od kilku dekad,  także mają być prowadzone działania na rzecz pokoju i zakończenia tego konfliktu zbrojonego.

 W skład komisji wchodzą przedstawiciele wszystkich ugrupowań politycznych obecnych w Senacie Kolumbijskim. 

Gospodarz audycji „Republika Łacina” przybliża problemy z ekstradycją Rafaela Caro Quintero do Stanów Zjednoczonych. Natychmiastowa ekstradycja handlarza narkotyków Rafaela Caro Quintero, schwytanego w Meksyku dwa tygodnie temu i oskarżonego przez Stany Zjednoczone o przestępczość zorganizowaną i śmierć agenta DEA, wydaje się coraz mniej prawdopodobna, zgodnie z nową decyzją sądu. Ta ochrona, którego rzeczywistym celem jest opóźnienie rozpoczęcia procesu ekstradycyjnego, uniemożliwia jakiekolwiek przekazanie lub wydanie zatrzymanego przed zakończeniem procesu.

W świetle trwającego kryzysu gospodarczego w Wenezueli znacząco wzrósł przepływ migrantów przemierzających dżunglę Darien, aby dotrzeć do Meksyku i Stanów Zjednoczonych. Zbigniew Dąbrowski podkreśla, że rządy muszą zrozumieć, że konieczne jest wdrożenie wspólnej polityki w celu poprawy jakości życia przesiedleńców, ponieważ zjawiska migracyjne dotyczą wszystkich.

Czytaj także:

Republica Latina – 31.07.2022 r. – prowadzi Zbyszek Dąbrowski

Miłość, czy biznes? Czyli o relacjach krajów Ameryki Łacińskiej z Rosją

W. Putin i J. Bolsonaro: spotkanie BRICS Osaka czerwiec 2019; zdjęcie: Palácio do Planalto; flickr.com; CC BY 2.0

W dzisiejszym wydaniu República Latina opowiemy o relacjach krajów Ameryki Łacińskiej z Rosją oraz o ich skutkach wobec wojny na Ukrainie.

Zbrodnicza inwazja Rosji na Ukrainę spotkała się z potępieniem ze strony wielu krajów świata. Są jednak i takie państwa, których przywódcy wypowiadają się bardzo umiarkowanie na temat rosyjskiej agresji i nie szukają radykalnych rozwiązań.

Do tej grupy z pewnością należą kraje Ameryki Łacińskiej. I nie są to jedynie tradycyjni sojusznicy Rosji w tej części świata, tacy jak Kuba, Nikaragua, czy Wenezuela. Są to również państwa, które trudno by podejrzewać o miłość do Rosji i jej przywódcy. I choć większość przywódców krajów Ameryki Łacińskiej wyraziło swoje oburzenie z powodu inwazji Rosji na Ukrainę, to niestety nie poszły w ślad za tym żadne inne działania.

Czy zatem są oni sprzymierzeńcami Władimira Putina? Niekoniecznie!

Dlaczego zatem w ślad za oburzeniem nie poszły konkretne działania na przykład w postaci sankcji nałożonych na Rosję? Bez znajomości geopolityki, ekonomii światowej oraz historii Ameryki Łacińskiej z ostatnich kilku dekad trudno szukać odpowiedzi. Dlatego też poszukamy jej wspólnie z naszym gościem: Katarzyną Dembicz, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, politolożką i latynoamerykanistką.

Razem z naszym gościem poruszymy miedzy innymi takie tematy, jak:

  • współpraca Rosji z krajami Ameryki Łacińskiej
  • budowanie wpływów rosyjskich w Ameryce Łacińskiej w opozycji do wpływów amerykańskich i chińskich
  • relacje ekonomiczne Ameryki Łacińskiej z Rosją i Ukrainą
  • neutralność krajów Ameryki Łcińskiej w światowych konfliktach
  • BRICS
  • wpływ wojny na Ukrainie na Amerykę Łacińską
  • co zwykli Latynosi myślą o wojnie na Ukrainie
  • oraz wiele innych.

Zapraszamy już dziś o godz. 22H00!

Dąbrowski: reżim kubański prowadzi biznes polegający na eksportowaniu swoich lekarzy

Gościem „Kuriera w samo południe” jest Zbigniew Dąbrowski – gospodarz audycji „Republica Latina”, który powraca z kolejną porcją najnowszych wieści z krajów Ameryki Łacińskiej.

Gospodarz audycji „Republica Latina” rozpoczyna swoją relację od Chile, gdzie zbliża się II tura wyborów prezydenckich, w której wystartują Jose Antonio Kast – reprezentant prawicy oraz Gabriel Boric – kandydat lewicowy. Gość „Kuriera w samo południe” przedstawia program pierwszego z kandydatów, który odznacza się m.in. zdecydowaną polityką antynarkotykową oraz brakiem tolerancji przemocy wobec kobiet.

Istotny jest program walki z narkotykami, który zakłada rozbicie gangów narkotykowych oraz zaprzestanie ich rozpowszechniania wśród młodzieży.

Z kolei kandydat lewicy Gabriel Boric spotkał się z przedstawicielami kościoła katolickiego i protestanckiego.

Zapewnił, że nie powinni obawiać się sojuszu ze stronnictwem komunistycznym.

Następnie gość „Kuriera w samo południe” mówi o sytuacji w Peru, gdzie od dłuższego czasu sondowano możliwość poddania Pedro Castillo procedurze impeachmentu, wskutek niskiego poziomu zaufania ze strony zdominowanego przez prawicę Kongresu. Nie doszło jednak do konkretnych działań, gdyż zabrakło dowodów na działania korupcyjne prezydenta.

Ostatecznie Pedro Castillo póki co może cieszyć się, że pozostanie na swoim urzędzie.

W Meksyku z kolei wprowadzono stypendia na studia medyczne na Kubie, którą cechuje niezwykle wysoki poziom umiejętności przedstawicieli tej branży. Do projektu zgłosiło się jednak tylko 184 specjalistów.

Na Kubie mamy najlepszych medyków w całej Ameryce Łacińskiej.

Poziom kształcenia na kubańskich uczelniach medycznych jest wysoki, co owocuje dużą ilością specjalistów, którzy często nie mają jednak do dyspozycji najlepszych środków.  Doprowadza to do sytuacji, w której Kuba postanawia uczynić ze swoich lekarzy towar eksportowy.

Leków nie ma, ale lekarze się najlepsi. (…) Reżim kubański prowadzi biznes eksportowania swoich lekarzy.

Gospodarz „Republica Latina” wspomina również o naturalnych bogactwach leczniczych dostępnych na terenach m.in. Puszczy Amazońskiej, dlatego też istotne jest powstrzymanie wycinki lasów w tym regionie.

Istnieje mnóstwo naturalnych środków, które mogą pomóc chorym na różne choroby.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

 

Zbigniew Dąbrowski: w Hondurasie po 12 latach Partia Narodowa oddaje władzę

Prowadzący audycji „Republica Latina” o wyborach w Brazylii, Hondurasie i Wenezueli, problemach z pracą po epidemii i lockdownach oraz o aborcji i homomałżeństwach w Chile.

Niższe dochody w prawie połowie gospodarstw domowych i dwukrotnie większy braki bezpieczeństwa żywnościowego – w takim stanie z epidemii Covid-19 wychodzą Ameryka Łacińska i Karaiby.

Według raportu Banku Światowego i Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju sytuacja uległa poprawie po złagodzeniu obostrzeń sanitarnych. Jednocześnie posunęły się naprzód kampanie szczepień.  Mocno ucierpiały Kolumbia, Brazylia i Ekwador. Jedynie w krajach Ameryki Środkowej: Gwatemali, Nikaragui i Salwadorze stopa zatrudnienia wzrosła w stosunku do poziomu sprzed pandemii, ale kosztem pogorszenia się sytuacji na rynku pracy. Powiększyła się szara strefa. Najwięcej miejsc pracy utracono na Haiti.  Zbigniew Dąbrowski dodaje, że

W takich krajach jak Boliwia Paragwaj Ekwador i Kolumbia ponad 60 procent gospodarstw domowych nie wykazuje jeszcze oznak ożywienia. Dzieje się tak pomimo dotacji rządowych i pomocy w sytuacjach kryzysowych z których korzysta łącznie 46 procent gospodarstw domowych w regionie.

Dąbrowski komentuje także niedawne wybory prezydenckie w Hondurasie. Frekwencja wyniosła 68,22%. Głosy cały czas są liczone. Jak dotąd policzono 52,57 proc. głosów.  Według cząstkowych wyników wybory wygrywa Xiomara Castro z wynikiem 53,5 proc. Jej główny kontrkandydat Nasry Asfura zdobył 34,08 proc. Jak zaznacza prowadzący audycji „Republica Latina”,

Po 12 latach Partia Narodowa oddaje władzę.

Wyjaśnia, że ludzie głosowali nie tyle za Castro ile przeciw polityce Partii Narodowej. Jak przypomina

Prezydent kraju Orlando Hernandez obarczony jest zarzutami o współpracę z narkobiznesem, zresztą obecny kandydat Nasry Asfura też.

Przypomina, że Xiomara Castro jest żoną byłego prezydenta Manuela Zelayi (2006-2009) – chavisty obalonego przez wojsko.

Wybory prezydenckie przed sobą ma Brazylia. O reelekcję będzie się ubiegał prawicowy prezydent Jair Bolsanaro. Jego kandydaturę poparła Partia Liberalna. Dąbrowski zauważa, że ta ostatnia należała do koalicji razem z lewicą, której prawdopodobnym kandydatem jest Geraldo Alckmin, były gubernator São Paulo.

On sam nadal podgrzewa atmosferę i twierdzi, że jeszcze nie wie, czy będzie kandydował w wyborach

W Wenezueli wybory już były, lecz w jednym stanie odbędą się ponownie. W stanie Barinas opozycja zwyciężyła ułamkiem promila głosów przewagi.

Rada Wyborcza Wenezueli stwierdziła, że te wybory trzeba powtórzyć.

Podstawą powtórzenia wyborów mają być zarzuty karne ciążące na zwycięskim kandydacie opozycji Freddym Superlano. Wybory co ciekawe uznał gubernator stanu Barinas Argenis Chávez, młodszy brat byłego prezydenta Wenezueli. Zapowiedział, że jeśli dojdzie do reasumpcji wyborów, to nie weźmie w nich udziału.

 Juan Guaidó twierdzi, że sąd wyborczy depcze wolę Wenezuelczyków.

Podczas gdy inni żyją wyborami, w Chile tematami dyskusji są aborcja, redefinicja małżeństwa i surogacja. Izba Deputowanych odrzuciła projekt ustawy dekryminalizujący aborcję do 14. tygodnia życia. Decyzja o odrzuceniu go archiwizuje projekt i nie pozwala na jego ponowne rozpatrzenie przez kolejny rok.

To jest dotkliwy cios dla ruchu feministycznego w tym kraju.

Obecnie w Chile, jak przypomina Dąbrowski, aborcja legalna jest w trzech przypadkach: gwałtu, zagrożenia życia matki lub wad letalnych płodu. Powód do pewnego zawodu mają nie tylko zwolennicy legalnej aborcji, ale też organizacje LGBT. Chilijski Senat zadecydował o odłożeniu do przyszłego tygodnia głosowania nad ustawą uznającą rozciągającą instytucję małżeństwa na pary jednopłciowe. Rozmówca Jaśminy Nowak tłumaczy, że w istnieje wiele rozbieżności odnośnie projektu.

Wśród nich są zmiany w kodeksie pracy, podstawy rozwodu w przypadku zmiany płci, możliwość przeprowadzenia zabiegów leczenia bezpłodności przez osobę transpłciową. co otwiera możliwość dopuszczenia surogatek.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Gwatemala. Tysiące protestujących przeciwko prezydentowi

Gwatemalczycy żądają ustąpienia prezydenta Alejandro Giammatteiego. Protesty zainicjowali rdzenni przywódcy i środowiska studenckie.

Tysiące ludzi przemaszerowało w czwartek w stolicy Gwatemali żądając dymisji prezydenta Alejandro Giammatteiego. Szalę goryczy przelało zdymisjonowanie znanego z walki z korupcją w kraju, prokuratora Juana Francisco Sandovala. Protestujący przemaszerowali spod pałacu prezydenckiego pod biuro prokurator generalnej niosąc tabliczki, z żądaniem rezygnacji prezydenta z pełnionej funkcji. Podpalono opony. W policję, wysłaną do ochrony rządowych budynków, rzucano farbą. Samuel Perez, opozycyjny deputowany, który przyłączył się do protestujących, nazwał Giammatteiego zdrajcą.

Dzisiaj stoimy przed pałacem prezydenckim, ale nie mieszka tu prezydent, tylko zdrajca – powiedział Samuel Perez.

Sandoval uciekł z Gwatemali w zeszły weekend po tym jak prokurator generalna Maria Porras zablokowała jego śledztwo w sprawie korupcji powiązanej z prezydentem Giammatteim. Porras oskarżyła prokuratora o działanie z pobudek ideologicznych.

Sandoval zastosował selektywną sprawiedliwość, ponieważ  próbował ścigać ludzi o przeciwnej ideologii – powiedziała Maria Porras.

W proteście brało udział wiele znanych osób m.in. laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z 1992 roku Rigoberta Menchu, rdzenna przywódczyni Majów. Wyraziła oburzenie postawą prezydenta i prokurator generalnej. Zaznaczyła, że protesty stanowią konieczność.

Nie ma innej drogi niż nasz opór i nasza mobilizacja (…) nasza walka jest pokojowa, ale stanowcza – powiedziała Rigoberta Menchu.

Protesty w stolicy, były częścią ogólnokrajowej inicjatywy, zainicjowanej przez rdzennych przywódców, grupy społeczne i organizacje studenckie. Demonstranci protestowali przeciwko, ich zdaniem nieprawidłowemu w zarządzaniu krajem. W szczególności korupcji i nieudolności państwa w walce z epidemią koronawirusa.

J.L.

Źródło: PAP

Zaskakujące wyniki wyborów w Chile. Dąbrowski: trudno będzie o porozumienie ws. nowej konstytucji

Gospodarz audycji „Republica Latina” o sprawie domniemanej śmierci Jesusa Santricha, wyborach w Chile, strajkach w Kolumbii i sprzeciwie kibiców z tego kraju wobec organizacji Copa America.

Zbigniew Dąbrowski o niejasnościach wokół losu Jesusa Santricha,  byłego przywódcy Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii – Armii Ludowej. Pojawiła się informacja o jego śmierci. Tymczasem niedawno pozytywnie został rozpatrzony wniosek o jego ekstradycję do USA.

Osoby sprawujące władzę w Wenezueli gwarantują Santrichowi nietykalność.

Omówione zostają ponadto wyniki wyborów parlamentarnych i lokalnych w Chile. Jak relacjonuje gospodarz audycji „Republica Latina”, można mówić o „politycznym trzęsieniu ziemi”. Do parlamentu dostała się duża liczba kandydatów niezależnych, a partie centrowe poniosły porażkę. Pracownie sondażowe błędnie przewidziały wynik wyborów.

Osiągnięcie porozumienia w konwencie konstytucyjnym będzie dość trudne do osiągnięcia.

W Kolumbii nie ustają protesty. Nic nie zapowiada porozumienia strajkujących z rządem.

Zbigniew Dąbrowski mówi również o proteście kolumbijskich kibiców przeciwko organizacji w tym kraju wraz z Argentyną tegorocznego turniej Copa America. Impreza została przełożona z roku ubiegłego z powodu pandemii.

CONMEBOL nalega, by teraz impreza odbyła się zgodnie z planem.

Poruszony zostaje także temat sporu między Peru a Boliwią na tle tańców.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Przymusowe przesiedlenia w Kolumbii. Dąbrowski: od początku roku problem dotknął ponad 27 tys. osób

Gospodarz audycji „Republica Latina” mówi m,.in. o trudnej sytuacji społecznej w Kolumbii, planowanej reformie podatkowej w tym kraju i o nowym rządzie Ekwadoru

Zbigniew Dąbrowski omawia przedstawione przez nowego prezydenta Ekwadoru Guillermo Lasso personalia przyszłego gabinetu. Jednym z kluczowych zadań rządu będzie upowszechnienie edukacji. Ponadto konieczne jest zlikwidowanie dyskryminacji ze względu na płeć; w Ekwadorze, podobnie jak w wielu innych krajach regionu, kobiety są regularnie zabijane.

Aż pięć ministerstw w rządzie Lasso obejmą kobiety.

Wszystko wskazuje, że gabinet będzie miał charakter prospołeczny, niekoniecznie zaś konserwatywny.

Z pewnością najbardziej odpowiedzialne zadanie pojawi się przed panią Ximeną Garzón, nową minister zdrowia, która stanie na czele frontu walki z epidemią Covid-19.

Poruszony zostaje ponadto temat przymusowych przesiedleń w Kolumbii. Jak wskazuje gość „Kuriera w samo południe”:

Ponad 27 tys. osób zostało przymusowo przesiedlonych w pierwszym kwartale 2021 r. z powodu nasilenia się przemocy na obszarach Kolumbii, na których nie obowiązuje prawo – ostrzegł kolumbijski Rzecznik Praw Człowieka.

W porównaniu z z analogicznym okresem roku ubiegłe odnotowano wzrost liczby przesiedleń o 177%.

Jak zapowiada gospodarz audycji „Republica Latina”, w Kolumbii prawdopodobnie rozpocznie się strajk generalny jako sygnał sprzeciwu wobec planowanej reformy podatkowej. Ministerstwo Zdrowia przestrzega przed masowymi demonstracjami ze względu na wciąż duże zagrożenie epidemiczne.

Poprzez reformę podatkową rząd Kolumbii dąży do zwiększenia funduszy na walkę z pandemią. Projekt reformy podatkowej, który rząd przedstawił w Kongresie, ma na celu zwiększenie dochodów w celu stawienia czoła pandemii poprzez podwyżkę podatków. Inicjatywa zwiększa VAT z 5% do 19% na benzynę i stosuje tę samą stawkę do podstawowych usług w obszarach klas wyższej i średniej.

W Ameryce Środkowej toczy się coraz szerzej zakrojona debata na temat przyczyn emigracji ludności do Stanów Zjednoczonych. W poniedziałek odbyło się zdalne spotkanie przedstawicieli gwatemalskich organizacji pozarządowych z wiceprezydent USA Kamalą Harris.

Liczni eksperci twierdzą, że nierówność, ubóstwo, niedożywienie i brak bezpieczeństwa – które powodują migrację ludzi – mogą być konsekwencją korupcji, braku dostępu do podstawowych usług, możliwości zatrudnienia, zaniedbania państwa wobec ubogich społeczności, wykorzystania ludności w wyborach lub tego, co kwalifikuje się jako nierówności majątkowe

Z kolei w Brazylii wzmaga się krytyka wymierzona w prezydenta Jaira Bolsonaro w związku z polityką antyepidemiczną jego rządu, która przyniosła fatalne skutki. Senat powołał specjalną komisja śledcza do zbadania zaniedbań i prawdopodobnej korupcji na szczytach władzy.

Nie popełniłem żadnych błędów. Nie mam kryształowej kuli i nie przeczuwam. Rozmawiam z ludźmi – stwierdził prezydent Bolsonaro na jednym z wieców.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.