Boris Johnson chce uchylenia protokołu irlandzkiego. Feręc: byłoby to ogromne zagrożenie dla całej Zielonej Wyspy

Belfast City Hall / Fot. William Murphy. Wikimedia Commons

Trwają rozgrywki w brytyjskim rządzie; najbardziej może na nich ucierpieć Republika Irlandii – podkreśla redaktor naczelny portalu Polska-IE.com.

Bogdan FeręcTomasz Wybranowski omawiają spór brytyjsko-irlandzki na tle protokołu w sprawie Ulsteru. Rząd Borisa Johnsona dąży do zniesienia dokumentu. Jak podkreśla Bogdan Feręc, redaktor naczelny portalu Polska-IE.com:

Byłoby to złamanie umowy brexitowej i wywołałoby jeszcze wielki chaos we współpracy handlowej między Irlandią a Wielką Brytanią.

Tomasz Wybranowski zauważa natomiast, że

Wprowadzi to jeszcze większy chaos, ponieważ utrudni rozmowy handlowe między Unią Europejską a Wielką Brytanią. A co z Republiką Irlandii? Uniewaznienie Protokółu Irlandzkiego wywróci dopięte wczesniej w znoju i pocie umowy międzynarodowe.

Rozmówca Tomasza Wybranowskiego wyraża przekonanie, że cała Unia Europejska zablokuje koncepcje rządu londyńskiego. Nie sądzi też, aby gabinet Borisa Johnsona był skłonny łatwo zmienić zdanie.

Odwetowe środki UE najbardziej zaszkodzą Republice Irlandii. Współpraca z północą mogłaby zostać zamknięta.

Bardzo prawdopodobne jest to, że  cała sprawa jest elementem wewnętrznych rozgrywek w brytyjskim rządzie.

Zdaniem Bogdana Feręca zmiana protokołu irlandzkiego mogłaby wywołać nawet problemy w dostawach prądu do Republiki.

Warto zaznaczyć, że w Wielkiej Brytanii mówi się już otwartym tekstem, że wielu członków Partii Konserwatywnej „straciło zapał” do walki z dokumentem brexitowym i Protokołem z Belfastu, więc chcą zmian.

Ale nie w taki sposób, jak proponuje to Boris Johnson. On chce twardego zwarcia, a inni chcą konsensusu.

Więcej na ten temat w jednym z programów Studio Dublin:

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Więcej programów Studia Dublin i Studia 37 iNTERNATIONAL TUTAJ:

A.W.K.

Czytaj też:

Bogdan Feręc: źle się stało dla Republiki Irlandii, że Boris Johnson dalej będzie premierem Wielkiej Brytanii

 

Komentarze