Prof. Chwedoruk: można powiedzieć, że niemiecka chadecja i Stany Zjednoczone rywalizują o wpływy wewnątrz Platformy

Prof. Rafał Chwedoruk / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Politolog o trasie polityków PiS po kraju, znaczeniu frekwencji wyborczej, podziale polskiej sceny politycznej między PO a PiS oraz o sondażach Konfederacji i rywalizacji wewnątrz Platformy.

Prof. Rafał Chwedoruk komentuje trasę polityków PiS po Polsce. Wskazuje, że dla mobilizacji wyborców z mniejszych ośrodków szczególnie ważny jest kontakt bezpośredni. Formacji rządzącej potrzebna jest zaś mobilizacja elektoratu. Dotąd sukcesy wyborcze Zjednoczonej Prawicy odbywały się w warunkach nadzwyczajnie dużej, jak na polskie warunki, frekwencji wyborczej.

Czytaj także:

Radosław Fogiel: Chcemy dogonić kraje Europy Południowej, a docelowo naszych zachodnich sąsiadów

Politolog wskazuje, że możliwości przyciągnięcia nowych wyborców są ograniczone.

Od 17 lat polska scena polityczna podzielona jest między Platformę Obywatelską oraz Prawo i Sprawiedliwość. Prof. Chwedoruk zauważa, że podobne podziały polityczne potrafią trwać, np. w Ameryce Łacińskiej, nawet sto lat.

Trochę niewinnie zrodzony z wojny domowej wśród środowisk postsolidarnościowych podział zaczął bardzo szybko nakładać się na różne realnie istniejące podziały wewnątrz społeczeństwa czasem oderwane wręcz od polityki i jakichś zideologizowanych dyskusji, a związane z odmiennością miejsca zamieszkania kultury sposobu zarobkowania wysokości dochodów w historii danego regionu itd.

Żeby zmienił się ten podział, musiałoby się stać coś naprawdę wielkiego. Obecnie żyjemy w czasach w których mają miejsce znaczące zmiany wokół nas, ale nie w samej Polsce.

Prof. Chwedoruk sądzi, że do istotnych zmian może dojść, kiedy gros wyborców stanowić będą osoby urodzone po roku 1989 r. Odnosi się do spadającego poparcia Konfederacji w sondażach.

 Konfederacja swój sukces zawdzięczała młodym wyborcom, a więc takim którzy dopiero socjalizm czują się politycznie którzy statystycznie rzadziej chodzą do urn i niekoniecznie utrwalają swoje pierwotne wyborcze preferencje.

Zauważa, że w sytuacjach kryzysowych tracą mniejsze partie. Wskazuje przy tym, że może ona zyskać głosy niektórych sfrustrowanych kryzysem wyborców.

Czytaj także:

Dziambor: chętnie pójdę z Rafałem Trzaskowskim na Marsz Niepodległości

Gość Popołudnia Wnet odnosi się do sytuacji w Platformie Obywatelskiej w kontekście rywalizacji między Donaldem Tuskiem a Rafałem Trzaskowskim. Prezydent Warszawy ma dobre relacja z ambasadorem amerykańskim w Polsce Markiem Brzezińskim.

W jakimś sensie można powiedzieć, że niemiecka chadecja i Stany Zjednoczone rywalizują o wpływy wewnątrz Platformy.

Wskazuje, że Rafał Trzaskowski może liczyć na lepsze postrzeganie za oceanem ze względu na swe liberalne poglądy. Na dodatek Donald Tusk kojarzony jest z Angelą Merkel, co nie działa na jego korzyść. Były premier może utrzymać swą polityczną pozycję dzięki kontroli nad partią.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Komentarze