Płażyński: W Gdańsku jest takie dziwne zjawisko, że na tam, gdzie chcą inwestować deweloperzy wcześniej płoną zabytki - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Płażyński: W Gdańsku jest takie dziwne zjawisko, że na tam, gdzie chcą inwestować deweloperzy wcześniej płoną zabytki

Fot. Nikater / Wikimedia Commons

Czym był Klub Sportowy „Gedania” i co czeka jego dawne, zabytkowe tereny? Jakie znaczenie mają one dla Gdańszczan? Kacper Płażyński o obronie ważnego dla Polaków miejsca przed deweloperami.

Kacper Płażyński wyjaśnia czemu napisał list do prezesa banku Goldman Sachs. Chce on by bank wiedział, co robi należąca do niego firma deweloporska Robyg SA. W Gdańsku deweloperzy planują inwestycję w miejscu dawnych terenów Klubu Sportowego „Gedania”:

Dzisiaj pan prezes [Zbigniew] Okoński mówi o tym, że on chce wybudować boisko przesunięcie tylko 80 metrów w stronę zabytkowego kościoła. To jest po prostu rozpoczęcie metodą salami wykrywania tego terenu zrobienia miejsca na deweloperkę.

Poseł PiS przypomina wagę historyczną tego miejsca dla Gdańszczan. Oskarża inwestorów o to, że „liczy się dla nich tylko żądza zysku”. Informuje, że w Wielką Sobotę na spornym terenie wybuchł pożar. Wydarzenie to nie było, jak mówi, przypadkiem:

W Gdańsku jest takie dziwne zjawisko, że na terenach gdzie planują inwestować deweloperzy wcześniej płoną zabytki.

Płażyński zaznacza, że z ekspertyzy biegłego wynika, iż doszło do zaprószenia ognia. Dodaje, iż podobnych przypadków było więcej:

Tak się działo na Dolnym Mieście, tak się działo z zakładami mięsnymi na wyspie Spichrzu, tak się działo w Brzeźnie.

Na terenie dawnego gdańskiego klubu „zachował się zabytkowy układ urbanistyczny z szeregiem piętrowych kamienic po każdej ze stron z centralnym miejscem pustym gdzie jeszcze kilka lat temu była płyta boiska”. Zabytkowe obiekty można jeszcze odtworzyć. Polityk podkreśla, że musimy zachować to miejsce dla przyszłych pokoleń, by uczyły się z niego walki o polskość Gdańska:

Naprawdę to jest jedno z takich miejsc, które na równi z Pocztą Polską mogło być symbolem miasta Gdańska jeżeli chodzi o jego polskość oddanie ojczyźnie.

Rozmówca Adriana Kowarzyka przypomina dzieje polskiego klubu sportowego w Wolnym Mieście Gdańsku. Po ataku Niemiec na Polskę medaliści Gedanii zostali aresztowani przez Niemców i zesłani do obozów lub rozstrzelani.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook