Bobołowicz: Nazwisko Szajtanowa figurowało w dokumentach z nazwiskami snajperów, którzy strzelali do majdanowców - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Bobołowicz: Nazwisko Szajtanowa figurowało w dokumentach z nazwiskami snajperów, którzy strzelali do majdanowców

Paweł Bobołowicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Sabotowanie walk z separatystami i terroryzm. Paweł Bobołowicz o schwytaniu Wałerija Szajtanowa, generała Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, który współpracował z FSB co najmniej od 2014 r.

Paweł Bobołowicz przybliża sylwetkę 57-letniego absolwenta Riazańskiej Wyższej Szkoły Dowódczej Wojsk Powietrznodesantowych im. generała armii W.F. Margiełowa. Wałerij Szajtanow w 2008 r. został odznaczony orderem za męstwo II stopnia.

Stopień generała otrzymał w sierpniu 2015 roku i był wtedy zastępcą Centrum specjalnych operacji walki z terroryzmem SBU  -specjalnego  oddziału SBU Alfa.

W tym samym miesiącu odznaczony został Orderem Bohdana Chmielnickiego. Wyróżnieniu temu nie przeszkodziła krytyka podnoszona przeciw wojskowemu, którego oskarżano o sabotowanie działań obronnych na Donbasie w 2014 roku. Szajtanow nie pozwolił bowiem na otwarcie ognia do separatystów w czasie obrony Krematorska i pozwolił prorosyjskim formacjom na zajęcie Słowiańska.

Już w 2014 roku ówczesny szef komisji parlamentarnej zajmującej się wydarzeniami na Majdanie Hennadij Moskal informował, że nazwisko Szajtanowa figurowało w dokumentach z nazwiskami snajperów, którzy strzelali do majdanowców w dniach 19-20 lutego 2014 roku – i Szajtanow kierował wtedy specjalnym pododdziałem oddziałem Alfa, który zabezpieczał ogniowe wsparcie sił porządkowych na Majdanie.

Wcześniej ukraiński wojskowy brał udział w oficjalnej współpracy wywiadów Rosji i Ukrainy. Wtedy miał okazję poznać pułkownika FSB Igora Jeworowa. Z tym ostatnim spotykał się na Zachodzie, m.in. w Paryżu. To właśnie zachodnie służby obserwujące Rosjanina poinformowały stronę ukraińską o jego spotkaniach z Szajtanowem. Wśród rezultatów wcześniejszej pracy obydwu mężczyzn uznaje się przygotowanie zamachów terrorystycznych, wśród których był ten na Adama Osmajewa – czeczeńskiego bojownika walczącego od 2014 roku przeciwko Rosji na stronie Ukrainy. Jak przypomina korespondent,

Osmajew był w Rosji oskarżony o przygotowywanie zamachów na Ramzana Kadyrowa – przywódcę Republiki Czeczeni i prezydenta Władimira Putina. Pod takimi zarzutami został zatrzymany na Ukrianie w 2012 roku. Przeciwko jego uwięzieniu protestowały organizacje praw człowieka.

Po Euromajdanie ukraińska prokuratura wycofała oskarżenia wobec niego. Czeczen walczył następnie na wschodzie Ukrainy.

Dwukrotnie próbowano dokonać zamachu na życie Osmajewa, przy pierwszej próbie zamachowca raniła Amina Okujewa – żona Adam a Osmajewa, ukraińska i czeczeńska bojowniczka z polskimi korzeniami. Amina zginęła przy drugim zamachu na parę 31 pazdziernika 2017 roku pod Kijowem. Osmajew został ranny i od tamtej pory ukrywa się na Ukrainie.

P.B./A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook