Antoni Macierewicz: To nie jest tylko wojna przeciw Ukrainie. Stoimy wobec zagrożenia wojną globalną

Były minister obrony narodowej o pomocy NATO dla Ukrainy i sprawie przekazania MiG-ów oraz o obronie cywilnej i Wojskach Obrony Terytorialnej.

Antoni Macierewicz zauważa, że wbrew oczekiwaniom Putina Ukraina nadal się broni. Ocenia, że NATO w sposób ograniczony, ale skuteczny pomaga Ukrainie w obronie. Jak przyznaje, dysponujemy jedynie szczątkowymi informacjami na temat tego, co się dzieje u naszych południowo-wschodnich sąsiadów. Podkreśla, że najważniejsza jest olbrzymia determinacja narodu ukraińskiego. Podkreśla wagę przygotowania cywilów poprzez system obrony cywilnej.

Poza strukturą armijną olbrzymie znaczenie ma obrona cywilna.

Były minister obrony narodowej komentuje przebieg prac nad ustawą o obronie narodowej. Wyraża nadzieję, że zostanie uwzględniona kwestia obrony cywilnej. Podkreśla, że celem Rosji jest nie sama Ukraina, ale cała Europa.

Ta wojna to nie jest tylko wojna przeciw Ukrainie.

Upadek Ukrainy oznaczałby zwiększenie niebezpieczeństwa dla Polski o 100 proc.

Makowski: gdy przeniesiono ciężar odpowiedzialności za przekazanie MiG-ów na USA okazało się, że to zbyt ryzykowne

Poseł PiS stwierdza, że w sprawie MiG-ów Polska zrobiła wszystko, co powinna. Wskazuje, że pierwszy o możliwości przekazania samolotów powiedział szef unijnej dyplomacji. Ze słowami tymi zgodziły się UK i USA.

Stany Zjednoczone się w tej sprawie jednoznacznie wycofały.

Nie ocenia jednak Amerykanów za tą decyzję wskazując, że stoimy przed widmem wojny światowej.

Macierewicz mówi także o powołaniu Wojska Obrony Terytorialnej. Sądzi, że była to właściwa decyzja, która wzmocniła polską obronność. Przypomina krytykę tego pomysłu.

Stoimy wobec zagrożenia wojną globalną.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego mówi także o Wojskach Obrony Terytorialnej.

To jest ta formacja, która w sposób zasadniczy wzmocniła polską armię.

Na polskich formacjach wzorowane są te ukraińskie, które odgrywają ważną rolę w walce z Rosjanami.

Wojska Obrony Terytorialnej liczą 30 tys. To jedna czwarta polskiej armii.

Komentarze