Feręc: UE przygotowuje się na twardy brexit, którego wciąż nie można wykluczyć - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Feręc: UE przygotowuje się na twardy brexit, którego wciąż nie można wykluczyć

Boris Johnson / Fot. Annika Haas (CC 2.0)

Gdzie jest ambasador Polski w Irlandii? Jak przebiega brytyjski kryzys polityczny i jak relacjonuje go irlandzka prasa? Odpowiada Bogdan Feręc.

Bogdan Feręc, redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, o perspektywie twardego brexitu z punktu widzenia Republiki Irlandii.

Premier Republiki Irlandii wypowiada się w uspokajającym tonie.

Nikt nie ma wątpliwości, że twardy brexit mocno wpłynąłby na państwo irlandzkie. Szef irlandzkiego rządu podkreśla, że niezależnie co Brytyjczycy postanowią, nie będzie to koniec świata, Irlandia będzie istnieć i funkcjonować dalej.

W ramach przeglądu mediów irlandzkich omawia sytuację na wyspach.

Oczekuje się wyroku Sądu Najwyższego Wielkiej Brytanii na temat tego, czy przerwa pięciotygodniowa jednak się odbędzie.

Irlandzka prasa szeroko rozpisuje się na temat konfliktu przewodniczący Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna i premiera Borisa Johnsona. Opozycja ma w tym momencie większość, jednak rozmówcę Tomasza Wybranowskiego zastanawia fakt, że mając większość, nie przejmuje ona władzy. Boris Johnson jest pierwszym premierem, którego trzy pierwsze wnioski zostały odrzucone w pierwszym czytaniu przez Izbę Gmin. Feręc dodaje, że jeśli wyrok Sądu Najwyższego będzie po myśli premiera, to nadal będzie mógł on doprowadzić do twardego brexitu. Także w Unii Europejskiej trwają przygotowania do tego, że Wielka Brytania opuści ją bez umowy. Powołany został w związku z tym fundusz solidarnościowy.

Jak dodaje Bogdan Feręc, niezależnie od tych wszystkich wydarzeń, duże firmy, jak i samo społeczeństwo przygotowują się do twardego brexitu. Na koniec odnosi się do kwestii przybycia ambasador Irlandii do Dublina. Otóż wciąż nie wiadomo nawet, czy ono nastąpiło!

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.M.K./A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook