Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Bartosz Kownacki krytycznie o polityce zakupowej MON: Trzeba stawiać na polski przemysł, a nie kupować gotowe uzbrojenie

Bartosz Kownacki Fot. Adrian Grycuk (CC BY-SA 3.0), Wikimedia Commons

Były wiceminister obrony narodowej podkreślił, że już pod koniec 2017 roku ministerstwo podjęło decyzję, że zakup wysłużonych okrętów z Australii jest niekorzystny ale polskiej armii i gospodarki.

 

Bartosz Kownacki były wiceminister obrony narodowej odpowiedzialny z politykę zakupową sił zbrojnych, w rozmowie z Radiem Wnet odniósł się do sierpniowego zamieszania z zakupem przez Polskę australijskich okrętów wojennych Adelajda: W trakcie, kiedy jeszcze byłem wiceministrem obrony narodowej, prowadziliśmy analizy dotyczące możliwości pozyskania okrętów z Australii. To było warte rozważenia i warte głębszej analizy, ale już po wizycie przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej w Australii okazało się, że nakłady, które trzeba byłoby ponieść na modernizację tych korwet, byłyby tak znaczne, że lepiej te miliardy złotych wydać w polskim sektorze stoczniowym.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości skomentował również informacje prasowe o zakupie zestawów artylerii rakietowej „Homar” bez rozbudowanego offsetu, na tzw. zasadach rumuńskich: W mojej ocenie powinniśmy stawiać na polski przemysł. Naszym założeniem było, aby budowa systemu Homar odbywała się w Polsce. To oczywiście byłoby na początku dużo bardziej kosztowna, ale uzyskalibyśmy technologię na rozwój naszych fabryk, szczególnie, że mówimy o przemyśle rakietowym, czyli tym najbardziej rozwojowym i najbardziej zaawansowanym technologicznie. Kupno na zasadach rumuńskich, moim zdaniem, jest niezasadne. To jest kupowanie produktu prosto z półki, czyli danie dużych pieniędzy do firmy amerykańskiej, bez żadnych korzyści technologicznych dla polskiego przemysłu zbrojeniowego.

Bartosz Kownacki odniósł się również do apelu Jana Olszewskiego, który na łamach prasy apelował o przywrócenie poprzedniego kierownictwa MON: Minister Antoni Macierewicz dużo w polskiej armii zmieniły i bardzo trudno jest dorównać się komuś, kto tak wysoko zawiesił poprzeczkę. Dlatego też taka była ocena pana premiera Jana Olszewskiego i każdy inny, który przyjdzie na miejsce ministra Macierewicz, nie tylko minister Błaszczak, będzie miał bardzo trudno, żeby dorównać poprzednikowi.

Mam nadzieję, że minister Macierewicz jeszcze odegra rolę w polityce, ale nie chcę mówić o konkretnych stanowiskach. Gra cały czas się toczy – podkreślił były wiceminister Bartosz Kownacki.

 

ŁAJ

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook