– Jest to prawdopodobnie największa afera w historii Zakładów Ubezpieczeń Społecznych oraz organów podatkowych – stwierdził bez ogródek Wiesław Wójcik, przewodniczący Porozumienia na rzecz Przedsiębiorców Poszkodowanych w Outsourcingu Pracowniczym. Chodzi o tzw. aferę outsourcingową, w której rzekomo ZUS pragnie zatuszować przestępczą działalność Zdzisława Kmetko, szefa czterech wrocławskich agencji zatrudnienia pracowników.
[related id=”2980″]
Wójcik opowiedział o kulisach tzw. afery outsourcingowej, w której Zdzisław Kmetko, były funkcjonariusz SB, pomimo zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce założył sieć agencji zatrudnienia: – Jego agencje były w pełni respektowane przez ZUS przez ponad dekadę. Z kolei Firmy Kmetki przez dziesięć lat zajmowały się pozornie świadczeniem usług. Przedsiębiorcy korzystający z usług agencji zatrudnienia musieli przelać na konto agencji pensje dla pracowników pozyskanych z firmy Kmetki. Dodatkowo musieli przelać usługodawcy składki ubezpieczeniowe od pensji pracowniczych, podatek dochodowy, a do tego musi opłacić podatek VAT – wyjaśniał.




