Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Przełomiec: Godzina zamachu w rosyjskim metrze jest nietypowa. Dżihadyści próbowaliby zabić jak najwięcej osób

epa05886895 Russian President Vladimir Putin (3-R) lays flowers outside Tekhnologicheskiy Institut metro station after an explosion took place earlier in the day, in Saint Petersburg, Russia, 03 April 2017. According to media reports, at least 11 people were killed and dozens were injured in an explosion in the city's metro system. Russia's National Anti-Terrorist Committee said that an explosion hit a train between Sennaya Ploshchad and Tekhnologichesky Institut stations, media added. An anti-terror investigation is underway. EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL Dostawca: PAP/EPA.

– Oczywiście trudno jest coś powiedzieć, ale, moim zdaniem, istnieje podobieństwo do tych dziwnych zamachów w przededniu dojścia Putina do władzy w 1999 roku – mówiła Maria Przełomiec w Poranku Wnet.

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce wschodniej przypomniała, że w 2010 roku doszło już do zamachu w rosyjskim metrze, ale o godzinie 8 rano, gdy podróżuje nim najwięcej osób: – Natomiast 14:30 to dziwna godzina na zamach – stwierdziła.

Redaktor zwróciła również uwagę na podobieństwo do zamachów z 1999 roku: – W przededniu dojścia Putina do władzy wyleciała w powietrze kamienica z mieszkańcami. Potem Litwinienko oskarżył FSB, rosyjską służbę. Chodziło o to, żeby skupić ludzi wokół Putina, który wtedy ostatecznie wygrał wybory pod hasłem walki z terroryzmem.

Bez względu na autora tego aktu terroru, zostanie on wykorzystany w celach propagandowych. Praktycznie od razu wśród komentatorów pojawił się wątek ukraiński. Wprost mówi się też o większym ograniczeniu wolności obywateli: – W przyszłym roku są wybory prezydenckie, a ostatnie demonstracje odbyły się dlatego, że ludzie wzywali się przez sieci społecznościowe – zauważyła Maria Przełomiec.

WJB

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook