Katarski minister finansów: sankcje nie zaszkodzą naszej gospodarce. Katar obroni swoją walutę i ekonomię w kryzysie - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Katarski minister finansów: sankcje nie zaszkodzą naszej gospodarce. Katar obroni swoją walutę i ekonomię w kryzysie

fot. ABO SLMA/doha

Ali Szerif al-Emadi w wywiadzie dla katarskiego portalu Al-Jazeera uspokajał mieszkańców emiratu przed konsekwencjami embarga nałożonego na kraj przez sąsiadów. Możemy się obronić – oświadczył Emadi.

Czytaj więcej:CNN: Rosjanie stoją za atakiem hakerskim na katarską agencję prasową. Prowokacje z emirem Kataru w roli głównej

– Wielu ludzi myśli, że jesteśmy jedynymi, którzy na tym stracą. Jednak jeśli straci na wartości dolar, to sam dolar będzie stratny – stwierdził katarski finansista.

Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrain i Egipt zerwały stosunki dyplomatyczne i nałożyły embargo na Katar związku z oskarżeniem o wspieranie przez ten kraj terroryzmu.

Al-Jazeera przypomina, że sankcje zakłóciły wpływ i import towarów do Kataru i spowodowały wycofanie się wielu banków zagranicznych z interesów w tym kraju. Portal przywołał opinię katarskiego ministra, który zapewnił, że eksport gazu przebiega bez zakłóceń:

– Biznes jak biznes, jesteśmy otwarci na wszelkie inicjatywy biznesowe. Wiemy, że czekają nas dwa lub trzy wyzwania i trudności. Mamy środki, które zapewniają nam bezpieczeństwo.

Katar jest dostawcą gazu do Polski, jednak, jak dotąd, opinia publiczna nad Wisłą nie została poinformowana, czy kryzys w Zatoce Perskiej jest w stanie zakłócić nasze bezpieczeństwo i politykę energetyczną.

Al-Emadi dodał również, że rezerwy i środki finansowe przekraczają 250% przychodu krajowego, a więc obawy o krajową walutę – katarski rial – są bezpodstawne. Stwierdził też, że pomimo chwilowego kryzysu na giełdzie, który jest nieunikniony w takich przypadkach, gospodarka Kataru przetrwa sankcje oraz obecny kryzys polityczny.

źródło:al-jazeera

Czytaj więcej: Katar: Nie ma informacji wyjaśniających, co się stało – mówi w Poranku Wnet Michał Milford. Prasa pisze tylko o faktach

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook