Donald Trump dotarł do Arabii Saudyjskiej - jest to pierwszy przystanek w jego zagranicznej podróży po objęciu urzędu - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Donald Trump dotarł do Arabii Saudyjskiej – jest to pierwszy przystanek w jego zagranicznej podróży po objęciu urzędu

Donald Trump EPA/MICHAEL REYNOLDS Dostawca: PAP/EPA.

Według agencji Associate Press celem wizyty amerykańskiego prezydenta w Rijadzie – stolicy Arabii Saudyjskiej – jest rozwijanie silniejszej współpracy w walce z terroryzmem w regionie.

Prezydencki Air Force One wylądował na stołecznym lotnisku tuż przed godz. 10 lokalnego czasu (godz. 9 czasu polskiego). Donalda Trumpa, jego małżonkę Melanię i córkę Ivankę powitał tam król Salman.

Donald Trump jest pierwszym w historii amerykańskim prezydentem, który wybrał Arabię Saudyjską lub jakikolwiek kraj zamieszkany w większości przez muzułmanów jako cel pierwszej, zagranicznej podróży. Według AP, administracja podjęła taką decyzję m.in., by okazać regionowi szacunek po wielu miesiącach ostrych antymuzułmańskich wypowiedzi Donalda Trumpa.

W sobotę prezydent USA spotka się z saudyjską rodziną królewską, a w niedzielę będzie rozmawiał z przywódcami ponad 50 krajów arabskich i muzułmańskich, którzy zebrali się w Rijadzie na regionalnym szczycie poświęconym zwalczaniu dżihadystów z Państwa Islamskiego.

Głównym punktem wizyty w Arabii Saudyjskiej będzie przemówienie, które Trump wygłosi w niedzielę na szczycie. Według agencji AFP wyrazi w nim nadzieję na „pokojową wizję islamu”. Jego doradcy z Białego Domu informowali, że przemówienie to ma być przeciwwagą do wystąpienia Baracka Obamy z 2009 roku do świata muzułmańskiego. Doradcy twierdzą, że Obama przyjął wówczas zbyt skruszoną postawę, gdy przepraszał za działania USA w regionie.

Według mediów, Donald Trump podpisze w Arabii Saudyjskiej wstępne porozumienie dotyczące dostaw amerykańskiej broni i sprzętu wojskowego o wartości 110 miliardów dolarów, a także umowy dotyczące współpracy gospodarczej i wspólnej walki z terroryzmem.

 

 

Zapowiadając swoją wizytę w Arabii Saudyjskiej, królestwie, które jest faktycznym strażnikiem świętych miejsc islamu, Donald Trump wskazał, że będzie to „prawdziwie historyczne spotkanie w Arabii Saudyjskiej z przywódcami świata muzułmańskiego”. Trump obiecał, że w Rijadzie „położone zostaną nowe fundamenty pod współpracę i wsparcie naszych muzułmańskich sojuszników dla zwalczania ekstremizmu, terroryzmu i przemocy”.

Oprócz Arabii Saudyjskiej delegacja, w której skład wchodzi też Rex Tillerson oraz grupa dygnitarzy reprezentujących amerykański rząd, odwiedzi również Izrael, Autonomię Palestyńską, Watykan, a także Brukselę, gdzie w przyszły czwartek prezydent USA weźmie udział spotkaniu na szczycie przywódców państw i rządów krajów NATO. Będzie też uczestnikiem szczytu G7 w Taorminie na Sycylii.

PAP/JN

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook