Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Wicepremier ukraińskiego rządu: Trzeba usunąć napięcie w relacjach polsko-ukraińskich i prowadzić dialog

Granica polsko-ukraińska Wikimedia Commons

Dzisiaj w Warszawie ma dojść do spotkania wicepremiera ukraińskiego rządu Pawła Rozenki z wicepremierem Piotrem Glińskim. Relacje polsko-ukraińskie komentuje w Radiu Wnet Paweł Bobołowicz.

Według słów ukraińskiego wicepremiera wizyta wynika ustaleń prezydentów Polski i Ukrainy, którzy w grudniu ubiegłego roku spotkali się w Charkowie.

Wicepremier Rozenko przed wizytą stwierdził, że obecnie bardzo ważne jest, by usunąć napięcie w relacjach polsko-ukraińskich , które w ostatnim czasie jest „rozkręcane przez różnie siły polityczne, a szczególnie przez czynniki zewnętrzne”

Jako główny cel Rozenko wskazał konieczność rozpoczęcia dialogu na ten temat ze stroną polską.
Odnosząc się do kwestii uchwalenia nowelizacji, do ustawy o IPN stwierdził, że Ukraina nie może nie zareagować na ostatnie wydarzenia i że oczekiwane są nie tylko wyjaśnienia dotyczące ustawy, ale także jej zmiana.

Według Rozenki nie jest to kwestią, tylko polityki czy historii, a sprawa może dotyczyć praw obywateli Ukrainy, którzy pracują i mieszkają w Polsce, i możliwości ich prześladowania za to, jak stwierdził ukraiński wicepremier „jakieś słowa lub polityczne prześladowania”

Rozenko wyraził przekonanie, że również polska strona powinna mieć chęć uregulowania spornych kwestii.

Tymczasem ze strony internetowej Trybunału Konstytucyjnego możemy się dowiedzieć, że Prezydent Rzeczypospolitej Polski zainicjował postępowanie dotyczące zmian w ustawie o IPN właśnie między innymi w ramach kontrowersyjnych stwierdzeń o „ukraińskich nacjonalistach” oraz stwierdzenia „Małopolska Wschodnia”

Wcześniej sprawę kontrowersyjnych stwierdzeń nowelizacji ustawy omawiał na antenie Radia Wnet profesor Przemysław Żurawski vel Grajewski:

W ukraińskich kinach prezentowany jest wyjątkowy film dokumentalny „MIF” poświęcony życiu ukraińskiego śpiewaka operowego Wasyla Slipaka. Jego kariera od lat 90. dwudziestego wieku była związana z Francją, gdzie był solistą Paryskiej Opery Narodowej. Pomimo mieszkania z dala od Ukrainy Slipak nigdy ze swojej ukraińskości nie zrezygnował, a od początku rewolucji na Majdanie aktywnie organizował wsparcie dla swojego kraju.

Wybitny śpiewak operowy w obliczu rosyjskiej agresji powrócił na Ukrainę, gdzie walczył jako ochotnik. Pierwszy raz pojechał na front w 2014 roku, skąd wrócił do Paryża ranny. W 2015 roku walczył w okolicach Mariupola. 29 czerwca 2016 roku zginął w walkach w okolicach miejscowości Ługańskie w bezpośredniej wymianie ognia.

Film Leoinida Kantera i Iwana Jasniejewa oparty jest o wspomnienia przyjaciół artysty, jego nauczycieli i towarzyszy walki. W filmie są autentyczne zdjęcia z frontu, walk, i ostatnich chwil życia Slipaka.
Przesłanie filmu jest uniwersalne i wykracza poza samą wojnę i pokazanie dramatu rosyjskiej agresji. Film podejmuje pytanie o sens udziału w walkach, narażania życia przez wybitne jednostki, których życie pozo wojną miało znaczenie tak jak w tym przypadku dla kultury całego świata.

Twórcy filmu planują jego pokazy w Europie.
Link do trailera:
https://www.youtube.com/watch?v=BwJfOmrMxN0

Zapraszamy do wysłuchania korespondencji Pawła Bobołowicza.

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook