Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Zełenski przyjedzie do Polski? Warzecha: atmosfera będzie zupełnie inna niż kiedyś

Czy Ukraina jest gotowa na kompromis w sporze historycznym z Polską? Zdaniem publicysty Łukasza Warzechy najnowsze sygnały płynące z Kijowa wskazują, że nie. – Ukraińcy się nie cofną – ocenia.
Zełenski przyjedzie do Polski? Warzecha: atmosfera będzie zupełnie inna niż kiedyś

Wołodymyr Zełenski, fot. flickr.com/IAEA Imagebank

Najnowsze informacje z Ukrainy ponownie rozgrzały debatę o relacjach Warszawy i Kijowa. Chodzi o doniesienia dotyczące jednostki wojskowej odwołującej się do tradycji UPA. Według Łukasza Warzechy sygnały płynące z ukraińskich władz pokazują, że Kijów nie zamierza ustępować w sporze historycznym z Polską.

Publicysta zwraca uwagę, że wcześniejsza wizyta przedstawicieli ukraińskich władz była odbierana jako próba wypracowania kompromisu. Jak jednak zaznacza, najnowsze informacje mogą świadczyć o czymś zupełnie odwrotnym.

– Ukraińcy się nie cofną, dlatego że nie leży to w paradygmacie uprawiania przez nich polityki. Cofanie się i ustępowanie jest widziane jako przejaw słabości – stwierdza.

Wizyta Zełenskiego pod znakiem zapytania

Jednym z najważniejszych wątków rozmowy była planowana wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Polsce podczas konferencji w Gdańsku.

Zdaniem Warzechy sytuacja może okazać się znacznie bardziej skomplikowana, niż zakładano jeszcze kilka miesięcy temu.

– Mam dziś znów wątpliwości, czy faktycznie pan prezydent Zełenski przyjedzie – mówi.

Publicysta ocenia również, że ewentualna obecność ukraińskiego przywódcy mogłaby spotkać się z protestami części Polaków.

– Byłaby to pierwsza taka sytuacja, kiedy w Polsce jest pan prezydent Zełenski i spotykałby się z otwartą wrogością – dodaje.

Zełenski ostentacyjnie omija lotnisko w Jasionce
Zełenski ostentacyjnie omija lotnisko w Jasionce

– Ukraińcy mogą teraz próbować pokazać, że polskie lotnisko zrobiło swoje i może odejść – ostrzega Stanisław Wojtera. Ek…

Koszt polityczny dla prezydenta Nawrockiego

W rozmowie pojawił się także temat działań prezydenta Karola Nawrockiego. Według Warzechy głowa państwa postawiła na próbę porozumienia z Ukrainą, licząc na znalezienie rozwiązania w sporze dotyczącym polityki historycznej.

Zdaniem publicysty taka strategia może jednak okazać się kosztowna politycznie.

– Nawet jeśli później zdecyduje się na bardziej stanowcze działania, część wyborców może uznać, że nie podjął oczywistej decyzji od razu – ocenia.

Ukraina potrzebna Polsce czy przyszły problem?

W trakcie rozmowy pojawił się również szerszy kontekst strategiczny. Prowadząca zwróciła uwagę, że Ukraina pozostaje ważnym elementem bezpieczeństwa regionu i skutecznie wiąże siły Rosji.

Warzecha zgodził się, że Polska korzysta na oporze stawianym przez Ukrainę, ale jednocześnie zaapelował o bardziej realistyczne spojrzenie na relacje z Kijowem.

– Ukraina broni się sama i działa przede wszystkim we własnym interesie – podkreśla.

Według publicysty Polska nie powinna rezygnować z obrony własnych interesów tylko dlatego, że oba państwa mają wspólnego przeciwnika.

Adamski: Zełenski popełnił błąd, ale decyzja nie powinna zapaść od razu
Adamski: Zełenski popełnił błąd, ale decyzja nie powinna zapaść od razu

– Jeśli już uruchomiono instrument w postaci możliwości odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, to nie n…

„Powinniśmy patrzeć na Ukrainę także jak na zagrożenie”

Warzecha argumentuj, że rozwijająca się na Ukrainie narracja narodowa może w przyszłości generować napięcia również wobec Polski.

– Powinniśmy postrzegać Ukrainę nie tylko jako funkcjonalnego sojusznika w walce z Rosją, ale również jako potencjalne zagrożenie dla Polski – mówi.

Jednocześnie zaznacza, że nie chodzi mu o zagrożenie militarne, lecz o możliwość prowadzenia przez Kijów twardej polityki gospodarczej czy sporów na forum Unii Europejskiej.

„Kłopot z Zełenskim” i obraz Polski na Ukrainie

Na zakończenie rozmowy publicysta poleca książkę „Kłopot z Zełenskim” autorstwa Zbigniewa Parafianowicza. Jego zdaniem publikacja pokazuje, jak Polska jest postrzegana przez część ukraińskich elit politycznych.

– Ludzie sprawujący władzę bardzo trzeźwo oceniają nastawienie Ukraińców, ale w ich działaniach nie widać później konsekwencji tej oceny – stwierdza.

Według Warzechy relacje Warszawy i Kijowa powinny być budowane przede wszystkim na realizmie i chłodnej ocenie interesów obu państw, a nie na politycznych złudzeniach.

Autorzy:

Opracowanie:

Przeczytaj więcej

Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne
Pilarek: Wrzosek odjechał peron. Skieruję wniosek o ściganie dyscyplinarne
SAFE pod lupą. Prof. Miąsko: Ostateczny koszt kredytu pozostaje niewiadomą
SAFE pod lupą. Prof. Miąsko: Ostateczny koszt kredytu pozostaje niewiadomą
Prof. Krystyna Pawłowicz: TSUE i ETPC stały się narzędziami politycznej ingerencji
Prof. Krystyna Pawłowicz: TSUE i ETPC stały się narzędziami politycznej ingerencji