Polskie firmy zbrojeniowe alarmują ws. SAFE
Program SAFE miał być jednym z najważniejszych instrumentów wspierających rozwój europejskiego przemysłu obronnego i szansą dla polskich firm zbrojeniowych na zdobywanie nowych kontraktów. Coraz częściej jednak pojawiają się głosy, że mechanizm może działać dokładnie odwrotnie.
Tomasz Grodecki przekonuje, że część polskich przedsiębiorstw zbrojeniowych zaczyna obawiać się utraty wielomilionowych kontraktów zagranicznych.
– Rząd, a konkretnie szef MON i pełnomocnik do spraw SAFE jeżdżą po całej Europie i proponują w ramach wspólnych zakupów polskie produkty zbrojeniowe. Założenie jest świetne, tylko jest mały problem. W ogóle nie ma analizy rynku – mówi Tomasz Grodecki.
Według dziennikarza problem ma dotyczyć sposobu promowania konkretnych firm podczas zagranicznych wizyt przedstawicieli rządu.








