Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje

„Około trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w naszej formacji” – ogłosił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas oświadczenia dla mediów. Szef Nowogrodzkiej wskazał bezpośrednią przyczynę rozłamu i zapowiedział wtorkowe decyzje władz partyjnych.
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje

Jarosław Kaczyński, na konferencji prasowej, fot. YouTube/PiS

W Prawie i Sprawiedliwości doszło do poważnego pęknięcia. Prezes partii Jarosław Kaczyński poinformował o rezygnacji kilkudziesięciu posłów oraz zwołaniu Komitetu Politycznego. W tle sporu leżą kulisowe rozmowy dotyczące próby podziału ugrupowania oraz działalność wewnątrzpartyjnego stowarzyszenia.

Masowy odpływ z PiS

Sytuacja wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości osiągnęła punkt krytyczny. Podczas krótkiego oświadczenia prasowego prezes ugrupowania przedstawił twarde dane dotyczące skali odejść z klubu.

– Około trzydziestu kilku posłów w naszej formacji zrezygnowało z członkostwa – oświadczył Jarosław Kaczyński.

Lider PiS poinformował, że w najbliższy wtorek odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, które oficjalnie przyjmie ten fakt do wiadomości. Wyjaśnił, że wszyscy parlamentarzyści doskonale wiedzieli, jakie konsekwencje niesie za sobą odmowa podpisania przygotowanej deklaracji.

Plan podziału partyjnego

Kaczyński mówił też o kulisach rozmów, które od wielu tygodni toczyły się na zapleczu ugrupowania. Jarosław Kaczyński wprost nazwał działanie wewnętrznego stowarzyszenia próbą rozbicia partii.

– Ta propozycja padła ze strony osoby wiarygodnej, bardzo istotnej w naszej partii i była powtarzana co najmniej w trzech długich rozmowach – zdradził Kaczyński.

Prezes PiS zaznaczył, że dwie z tych dyskusji odbyły się w cztery oczy, natomiast w trzeciej uczestniczyły dodatkowe osoby, w tym świadkowie spoza świata polityki. Kaczyński podkreślił, że na podział Prawa i Sprawiedliwości nigdy nie mogło być zgody centrali.

Odrzucone warunki ugody

W kierunku działaczy stowarzyszenia padła propozycja przeniesienia aktywności na forum partyjne, np. w ramach zespołu pracy państwowej. Kiedy to nie przyniosło skutku, kierownictwo PiS zaproponowało kompromisowe ustępstwo.

– Chodziło tylko o to, żeby do wyborów jego działalność została zamrożona. To też nie zostało przyjęte – wyjaśnił Kaczyński.

Brak zgody na zamrożenie inicjatywy oraz odmowa podpisania prostej deklaracji politycznej przeznaczonej dla parlamentarzystów sprawiły, że kierownictwo partii postanowiło wyciągnąć twarde konsekwencje statutowe.

Koniec partyjnego sporu

Mimo jednoznacznych decyzji i podziału, lider PiS zapewnia, że kierownictwo nie kieruje się emocjami ani osobistą niechęcią do posłów, którzy opuszczają szeregi. Proces rozstania ma przebiec sprawnie i zgodnie ze procedurami.

– Jest, można powiedzieć, w jakimś sensie po wszystkim. Pewna formalność jeszcze musi być dokonana, bo my przestrzegamy statutu – podsumował prezes PiS.

Ostateczne decyzje i formalne przypieczętowanie zmian w strukturze klubu parlamentarnego PiS zapadną podczas nadchodzącego posiedzenia władz wykonawczych partii.

WSPIERAJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Jaki uderza w Morawieckiego: to on stworzył Konfederację
Jaki uderza w Morawieckiego: to on stworzył Konfederację
Konfederacja nie boi się nowej partii Morawieckiego. „Jest symbolem wszystkiego, z czym się nie zgadzamy”
Konfederacja nie boi się nowej partii Morawieckiego. „Jest symbolem wszystkiego, z czym się nie zgadzamy”