Bomba Patryka Słowika
Dziennikarz portalu wp.pl Patryk Słowik (obecnie w portalu Zero) opublikował 28 marca 2024 roku tekst, który wstrząsnął opinią publiczną. Dotyczył on okoliczności przejmowania mediów publicznych przez Koalicję Obywatelską i udziału w tej sprawie prokurator Ewy Wrzosek i kancelarii prawnej Clifford Chance.
– Złożone przez prokurator Ewę Wrzosek wnioski do sądów, mające zablokować działania PiS ws. mediów publicznych, powstały poza siedzibą prokuratury – ustaliła WP. Odnaleźliśmy poszlaki wskazujące na to, że dokumenty mogły być przygotowane w kancelarii Clifford Chance, która obecnie obsługuje media publiczne – pisał Słowik w leadzie publikacji.
Śledztwo WSW PK
W sprawie działania Ewy Wrzosek wszczęto śledztwo w Wydziale Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej, które zakończyło się umorzeniem z powodu stwierdzenia, że społeczna szkodliwość czynu popełnionego przez prokurator była znikoma (art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.). W trakcie postępowania zmienił się referent sprawy. Według nieoficjalnych informacji ten pierwszy był „jastrzębiem”, jeżeli chodzi o ocenę działania prokurator. Mimo to, sposób rozpoznania sprawy przeznowego referenta-„gołębia” nie przypadł Ewie Wrzosek do gustu i skierowała ona zażalenie na decyzję o znikomej szkodliwości społecznej czynu.
– Zdaniem skarżącego nie doszło do popełnienia czynu zabronionego, a podstawa umorzenia powinna opierać się na przesłance z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. — braku znamion czynu zabronionego – przekazał nam rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.





