Dmytro Antoniuk o dziejach Uniwersytetu Kijowskiego - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Dmytro Antoniuk o dziejach Uniwersytetu Kijowskiego

Gośćmi „Popołudnia Wnet” są Dmytro Antoniuk – dziennikarz Kuriera Galicyjskiego oraz Janina Jakowenko – filolog. Tematem przewodnim będzie Uniwersytet Kijowski, jego dzieje przeszłe i obecne.

Z Dmytrem Antoniukiem i Janiną Jakowenko spotykamy się w Kijowie przy Placu Tarasa Szewczenki – miejscu znajdującym się w pobliżu Uniwersytetu Kijowskiego, którego dziejów historycznych oraz teraźniejszych będzie dotyczyć dzisiejsza rozmowa w „Popołudniu Wnet”. Rozpoczyna się ona od opowieści dziennikarza Kuriera Galicyjskiego, który przybliża nam nieco istotny fragment dziejów kijowskiej uczelni.

W przeszłości było to Liceum Krzemienieckie, założone przez Tadeusza Czackiego. Po upadku powstania listopadowego cała profesura z Krzemieńca – zwanego „atenami wołyńskimi” – została przewieziona do Kijowa i właściwie można powiedzieć o przeniesieniu całej uczelni.

Gość Pawła Bobołowicza do swojej opowieści dodaje również pewną ciekawostkę związaną z wyraziście czerwoną barwą jednego z głównych korpusów uniwersytetu. Jest to legenda mówiąca o jednej z wizyt cara Mikołaja I w mieście.

Jedna z anegdot historycznych mówi o wizycie cara Mikołaja I, który przywitał się ze studentami w tym gmachu, lecz na swoje przywitanie nie poczuł odpowiedzi i wybiegł wściekły. Miało to związek z tym, że przynajmniej 1/4 studentów, a 1/3 ogółu mieszkańców, to Polacy. Car kazał pomalować gmach na czerwony kolor, o którym dziś studenci często mówią, że to ich krew.

Nie jest to jedyna ciekawostka, której dowiadujemy się dziś od Dmytro Antoniuka. Urodzony w Kijowie dziennikarz opowiada również o historii pomnika Tarasa Szewczenki, znajdującego się na placu.

Pomnik Tarasa Szewczenki stoi na cokole, na którym wcześniej stał pomnik Mikołaja I, czyli, można powiedzieć, jego gnębiciela. Był to symboliczny gest triumfu chłopstwa nad caratem, aczkolwiek dodać należy, że sam Taras pod koniec swojego życia był bliżej szlachty, niż chłopstwa.

Drugim uczestnikiem rozmowy była filolog Janina Jakowenko, która opowiedziała co nieco o aktualnie popularnych, a także nowo utworzonych na uniwersytecie kierunkach.

Teraz bardzo popularnym kierunkiem jest filologia, która zbiera studentów z całej Ukrainy. Ciekawym kierunkiem, który funkcjonuje od tego roku, jest język polski, litewski i angielski, co jest moim zdaniem bardzo aktualne w odniesieniu do sytuacji politycznej i nie tylko.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook