Gołębiewski: W Polsce nie ma cenzury, ale przebić się nie jest łatwo - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Gołębiewski: W Polsce nie ma cenzury, ale przebić się nie jest łatwo

Arkadiusz Gołębiewski/fot. Konrad Tomaszewski

Dlaczego nie może zgodzić się ze słowami Agnieszki Holland i czemu twórcy filmów o konserwatywnej i patriotycznej tematyce nadal mają problem się przebić? Odpowiada Arkadiusz Gołębiewski.

Arkadiusz Gołębiewski komentuje słowa Agnieszki Holland, która skrytykowała obecne władze państwa za politykę w obszarze kultury.

Nie mogę się absolutnie zgodzić, że mamy jakąś formę cenzury.

Gołębiewski nie chce jednak wchodzić w spór polityczny. Dodaje, że na 18 proponowanych filmów 17 zostało dofinansowywanych przez PISF. Dyrektor Festiwalu „Niepokorni, niezłomni, wyklęci” mówi, że festiwalu tego nie byłoby, „gdyby nie otwartość środowiska na tematykę, jaką się zajmujemy”. Co roku rośnie liczba tworzonych w środowisku  filmów. W ostatnich latach było to 150/160 filmów rocznie, z których 80% bez wsparcia publicznego.

Powołałem festiwal ze względu niemoc naszego środowiska, które nie ma szans na pozyskiwanie dotacji. Nadal środowisko zajmujące się tematyką patriotyczną, konserwatywną ma problem się przebić.

Trudność w pozyskaniu dotacji wynika z tego, że z jednej strony istnieje duża konkurencja w tej dziedzinie, a z drugiej trzeba przejść przez kolejne etapy biurokratycznych procedur.

Nasz gość mówi także o XI Festiwalu „Niepokorni, niezłomni, wyklęci”, który odbędzie się między 26 a 29 września w Gdyni. Festiwal NNW to cztery dni wypełnione pokazami filmów dokumentalnych i fabularnych, reportażami radiowymi, także dialogiem kilku pokoleń Polaków. Towarzyszą mu wystawy, instalacje artystyczne i widowiska muzyczne. Jest to najstarszy i jedyny w Polsce festiwal filmowy, tak szeroko traktujący tematykę filmu oraz historii. W tym roku do Konkursu Głównego zostało zakwalifikowanych 26 filmów. Pierwszym filmem, który zostanie zaprezentowany, jest „Ułaskawienie” Jana Jakuba Kolskiego.

Poza filmami polskimi na festiwalu będzie można zobaczyć filmy zagraniczne, zarówno klasyki jak węgierski „Osiemdziesięciu huzarów”, jak i nowsze filmy jak „Syn Szawła”, „Przełęcz Ocalonych”, „Dunkierka”. Dzięki temu festiwal jest opowieścią o poświęceniu i walce o wolność nie tylko Polaków, a też Czechów, Węgrów i innych narodów.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook