Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Proboszcz parafii Opatrzności Bożej: Każdy powinien się nawracać, niezależnie od powołania

Lech i Wojciech Szymborscy (Wikipedia, CC BY-SA 3.0)

– Nasza wolna wola jest bardzo piękna i dobra, ale jest szalenie słaba i wzmacnianie tej wolnej woli jest chyba jednym z głównych celów Wielkiego Postu – w powiedział ks. Tadeusz Aleksandrowicz.

W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim, proboszcz świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie mówił o sensie nawrócenia oraz na czym polega wolność w posłuszeństwie. Opowiadając o budowie świątyni, zaznaczył, że nie wiadomo ile osób włączyło się w budowę:

Darczyńców, o których wiemy, mamy około 80 tysięcy. Ale w pierwszych latach nie było to policzalne. Dopiero powstanie Centrum Opatrzności Bożej wprowadziło wzajemną relację między Centrum a darczyńcami. Wcześniej datki były anonimowe – wyjaśniał.

Świątynia Opatrzności Bożej jest też pierwszym kościołem stacyjnym, a proboszcz parafii przedstawił program dzisiejszych obchodów.

Tradycja kościołów stacyjnych narodziła się w Rzymie około IV-V wieku. W poszczególne dni Wielkiego Postu wierni spotykali się każdego dnia w innym kościele na specjalnej liturgii.

Pomimo przerwania tego zwyczaju z powodu papieskiej niewoli awiniońskiej, jest on w Wiecznym Mieście bardzo żywy i dziś. Jemu poświęciła wydaną przed czterema laty książkę „Rzymskie pasje” była ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Hanna Suchocka. Książka ta była inspiracją dla warszawskiej inicjatywy kościołów stacyjnych.

Tuż po Soborze Watykańskim II w dokumentach liturgicznych pojawiły się zachęty do podejmowania liturgii stacyjnej w miastach, stanowiącej rodzaj integracji wspólnoty

W tym roku do tradycji kościołów stacyjnych dołączyła się także diecezja Krakowska.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy

 

WJB

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook