Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Na co pójdzie osiemnaście miliardów George’a Sorosa? / Francuski publicysta Olivier Bault w Radiu WNET [VIDEO]

Olivier Bault / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Społeczeństwo otwarte według George’a Sorosa to takie, w którym między innymi zrealizowane będą postulaty LGBT, zwycięży ideologia gender, a dostęp do aborcji i eutanazji będzie bardzo swobodny.

 

W Poranku Gościł francuski publicysta Olivier Bault, współpracujący między innymi z „Do Rzeczy”. W poprzednim numerze tego tygodnika ukazał się jego artykuł pt. „18 miliardów Sorosa”, opisujący działalność George’a Sorosa w związku z głośnym niedawno zasileniem przez niego fundacji Open Society Foundations kwotą 18 mld dolarów.

Olivier Bault przyznał, że był kiedyś zwolennikiem federacji państw europejskich. Teraz jednak sądzi, że demokracja nie może działać na poziomie europejskim. Panuje tam zbyt duża niewiedza, a instytucje europejskie zdominowane są przez nurt lewicowo-liberalny, który próbuje narzucać ideologię daleko wykraczającą poza traktaty unijne. Niedawne głosy na temat faszyzmu czy nawet nazizmu w Polsce, obecne w debacie w Parlamencie Europejskim na temat Polski, częściowo są wynikiem ignorancji, a częściowo ideologicznej propagandy.

Ideologia lewicowo-liberalna z jednej strony twierdzi, ze nie ma granic w wolności człowieka, a z drugiej nie umie przyjmować, że ktoś może mieć inne poglądy. Ideologia ta staje się coraz bardziej totalitarna, czego przykładem jest kwestia aborcji. Można mordować własne dziecko, czy też jak mówią jej zwolennicy dysponować swoim ciałem. W krajach takich jak Francja czy Belgia nie można już nawet tego krytykować, gdyż za bardzo stresuje to osoby w tym uczestniczące.

We Francji niedawno miały miejsce liczne demonstracje w obronie tradycyjnego rozumienia rodziny. Czy coś z tego zostało? Olivier Bault twierdzi, że na pewno uczestnicy i zwolennicy tych demonstracji reprezentują ważną część opinii publicznej. Jednak problem polega na tym, że we Francji nie ma takiej partii politycznej, która by reprezentowała ich poglądy. Opinia konserwatywna nie ma bowiem przedstawicieli ani we Froncie Narodowym, ani w centroprawicy. Trzeba obserwować, co się będzie działo na francuskiej prawicy, bo na pewno zajdą tam zmiany. Prawicowa część opinii publicznej we Francji oczekuje sojuszu konserwatywnej części Frontu Narodowego z konserwatywną częścią centroprawicy. Chodzi o tę część, która jest np. przeciwna dostępności in vitro dla lesbijek i matek surogatek dla gejów.

Czy postulaty lewicowo-liberalne mają jakąś granicę? Gość Poranka, na przykładzie Wielkiej Brytanii i USA, twierdzi, że środowiska LGBT są niespokojne wewnętrznie i nigdy nie mają dosyć. Podał przykład ze szkoły koło Oxfordu. Nauczyciel matematyki pochwalił dwie uczennice za naukę słowami „Dobra robota, dziewczyny”. Na to jedna z nich zwróciła uwagę, że uważa się za chłopca. Nauczyciel ją przeprosił, a pomimo tego został zawieszony. To już jest totalitaryzm – uważa Olivier Bault.

W drugiej części rozmowy publicysta „Do Rzeczy” opowiedział o działalności George’a Sorosa, brytyjskiego miliardera pochodzenia żydowskiego, który za pomocą założonej przez siebie fundacji Open Society Foundations finansuje różnego rodzaju działalność na rzecz tego, co nazywa społeczeństwem otwartym.

Społeczeństwo otwarte według George’a Sorosa to takie, w którym między innymi zrealizowane będą postulaty LGBT, zwycięży ideologia gender, a dostęp do aborcji i eutanazji będzie bardzo swobodny. Według tej wizji nie będzie też narodów – przez masową imigrację narody będą tak wymieszane, że znikną różnice między nimi. Jest to marzenie nie tylko jednego Sorosa. Takie postulaty omawiane są na spotkaniach Komisji Trójstronnej i Grupy Bilderberg. Sam George Soros szczególnie zwraca uwagę w swej działalności na USA i na Europę Środkowo-Wschodnią.

Dlaczego teraz, i to tak spektakularnie Soros wsparł Open Society Foundations? Olivier Bault uważa, że obecnie jest dość istotny moment walki między ideologią lewicowo-liberalną a naturalnym oporem społeczeństw. W USA prezydentem został Donald Trump, a w Polsce i na Węgrzech rządzą partie o celach i poglądach odmiennych niż elity dominujące w krajach Zachodu. We Francji z kolei niedawno miał miejsce wielki strach elit, że wygra Front Narodowy.

George Soros – World Economic Forum Annual Meeting 2011.
Copyright by World Economic Forum
swiss-image.ch/Photo by Michael Wuertenberg

Przejawem tego jest też to, co się działo w europejskich mediach po Marszu Niepodległości. Gość Poranka twierdzi, że takiej skali kłamstw i manipulacji na temat Polski, chociaż do tej pory i tak była już duża, jeszcze nie widział. Świadczy to o tym, że stawka w toczącej się grze, według tych mediów, musi być bardzo duża. Każda tego rodzaju akcja propagandowa ma przecież swój koszt w postaci utraty przez nie wiarygodności.

Ciekawe jest to, że George’a Sorosa, Żyda ocalonego z Holocaustu, nie lubi państwo Izrael. Przyczyna tkwi w tym, że próbuje on niedemokratycznymi sposobami obalać demokratycznie wybrany rząd. Wspiera też Palestyńczyków, zresztą tak jak i cała lewica.

Źródła działań lewicy oraz jej stosunku do islamu Olivier Bault upatruje po prostu w głupocie oraz w niechęci do chrześcijaństwa. W wielu przypadkach pobłażliwość wobec islamu, w tym islamu radykalnego, jest spowodowana właśnie dążeniem do osłabienia chrześcijaństwa. Wyjaśnieniem tego może być też przyjaźń między systemami totalitarnymi, tak jak między komunizmem i nazizmem przed II wojną światową.

Jak się okazuje, George Soros miał też wpływać na Kościół katolicki. Z ujawnionych dokumentów Open Society Foundations wynika, że organizacja ta lobbowała u biskupów amerykańskich na rzecz tego, żeby Kościół stawał się coraz bardziej „otwarty”.

JS

Rozmowa miała miejsce w części czwartej Poranka WNET.

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook