W niedawnym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” farbowany Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk był pytany o powszechne narzekania na nepotyzm w prokuraturze.
– Jestem bardzo wyczulony na te kwestie i nie ma szybkich awansów, jak to było za moich poprzedników. Wówczas po dwóch-trzech latach na danym stanowisku, a czasem nawet krócej, następowały awanse. Proszę podać przykład awansowania osoby bez doświadczenia zawodowego. Nie znajdzie pan. Nie ma takich przypadków, każdy z prokuratorów by móc awansować musi przejść tzw. zrównoważoną ścieżkę awansową na każdym szczeblu – mówi Korneluk.

Wywiad prokuratora Dariusza Korneluka dla "Rzeczypospolitej" w wątku "dyscyplinarki" wobec prokuratora Jana Drelewskiego…
Ceregra-Dmoch do „krajówki”
To kolejna „ściema” szefa prokuratury. W publicystycznym tekście, który opublikowałem rano na portalu wnet.fm wytknąłem Dariuszowi Kornelukowi brednie na temat sprawy Jana Drelewskiego. Okazuje się jednak, że rzeczywistość przynosi kolejne rewelacje w tym zakresie.
Otóż dowiedziałem się, że w delegację do Prokuratury Krajowej trafić ma prokurator Małgorzata Ceregra-Dmoch. Informację tę potwierdził mi rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak, wskazując datę 15 czerwca jako początek delegacji.






