Pola Marsowe pełne turystów
Paryż pozostaje jednym z największych symboli światowej turystyki. Miliony ludzi przyjeżdżają pod Wieżę Eiffla, robią zdjęcia i rozsiadają się na trawnikach Pól Marsowych. Jednak dla wielu dawny duch tego miejsca już dawno zniknął.
– Na Placu Broni miejsce malowanych dzieci zajęli spoceni i ubłoceni turyści, którzy na trawnikach zjadają swoje kebaby i hamburgery – słyszymy w gorzkim opisie współczesnego Paryża.
Jeszcze przed laty Pola Marsowe były przestrzenią wojskowych rewi i pokazów siły Francji. Dziś zostały przede wszystkim atrakcją turystyczną.

Piotr Witt łączy mikroobserwacje z dużą polityką: blokada Ormuzu odbija się w portfelach, sklep papierniczy podnosi ceny…
Ślady Napoleona nadal tam są
Naprzeciwko Wieży Eiffla stoi Ecole Militaire – słynna szkoła wojskowa, w której kształcił się młody Napoleon Bonaparte. To właśnie od niej swoją nazwę wzięły Pola Marsowe, dawny plac ćwiczeń wojskowych.






