Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Tusk kontra Nawrocki. Prokuratura wchodzi do gry, konflikt władzy się zaostrza

Konflikt między Donaldem Tuskiem a Karolem Nawrockim wchodzi w nową fazę. W tle pojawia się prokuratura, a stawką jest nie tylko bieżąca polityka, ale też układ sił przed nadchodzącymi wyborami.
Tusk kontra Nawrocki. Prokuratura wchodzi do gry, konflikt władzy się zaostrza

Prezydent Karol Nawrocki, fot. Przemysław Keler/KPRP

Prokuratura w tle politycznego starcia

Konflikt między Donaldem Tuskiem a Karolem Nawrockim przestaje być wyłącznie sporem politycznym. Wchodzi na poziom instytucjonalny – z udziałem prokuratury, która ma interesować się sposobem korzystania przez prezesa IPN z pomieszczeń instytutu, w tym części mieszkalnej.

– Jak nie ma czym się pochwalić, to wywołuje się kolejne konflikty i kolejne obszary, które miałyby w tym wypadku akurat deprecjonować osobę pana prezydenta – mówi Robert Bagiński.

Publicysta stawia mocną tezę: działania wobec Nawrockiego nie są przypadkowe, lecz wpisują się w szerszą strategię polityczną rządu.

„Kluczowy koalicjant Tuska”

Zdaniem Bagińskiego, realne zaplecze władzy Donalda Tuska nie ogranicza się do ugrupowań parlamentarnych.

– Nie jest tajemnicą, że ważnym, jeśli nie najważniejszym koalicjantem Donalda Tuska są służby, prokuratura, uzależnieni, upolitycznieni sędziowie – podkreśla publicysta.

I dodaje:

– To właśnie oni są takim nieoficjalnym, ale może kluczowym koalicjantem, który gwarantuje Tuskowi, że jak dzieje się źle, to zawsze przyjdą z pomocą – zaznacza.

W tej narracji działania prokuratury wobec Nawrockiego mają być elementem szerszego mechanizmu politycznej kontroli i presji.

Aneks WSI: publikować czy nie? Ostre starcie ekspertów o bezpieczeństwo państwa
Aneks WSI: publikować czy nie? Ostre starcie ekspertów o bezpieczeństwo państwa

Publikacja aneksu do raportu WSI znów rozpala debatę o państwie, bezpieczeństwie i granicach jawności. Jedni widzą w nim…

Nawrocki bez frontalnej konfrontacji

W obliczu rosnącego napięcia prezydent – jak ocenia rozmówca – przyjmuje inną strategię niż premier.

– Daje radę, nie wchodząc w bezpośrednią konfrontację – mówi Bagiński.

I tłumaczy:

– Jest oczekiwanie części elektoratu, żeby uderzył mocniej, ale pamiętajmy, że to urząd i sprawuje go z godnością – dodaje.

Według tej oceny Nawrocki unika politycznej eskalacji, stawiając na wizerunek stabilności i powagi urzędu.

Spór o zasługi i wizerunek

Dodatkowym elementem napięcia jest walka o polityczny przekaz, czego przykładem była sprawa uwolnienia Andrzeja Poczobuta.

– Donald Tusk próbował sprzedać narrację, że to głównie on i jego służby mają zasługi, ale całkowicie pominął prezydenta Nawrockiego – wskazuje Bagiński.

I dodaje:

– Amerykanie powiedzieli, jak było naprawdę, i premier wizerunkowo wyglądał bardzo słabo – ocenia.

Spór o to, kto odpowiada za sukcesy na arenie międzynarodowej, staje się częścią szerszej rywalizacji politycznej.

Bliski Wschód to tylko etap. Ameryka patrzy już na Chiny
Bliski Wschód to tylko etap. Ameryka patrzy już na Chiny

Negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem są zawieszone, ale konflikt daleki jest od zakończenia – ocenił Szczepa…

„Zaangażowanie całego państwa”

Najostrzejsza teza rozmówcy dotyczy skali działań rządu.

– Nikt inny nie pozwoliłby sobie na to, aby cały aparat państwa zaangażować tylko do zwalczania swoich przeciwników – mówi Bagiński.

W jego ocenie presja na Nawrockiego to element przygotowań do przyszłych wyborów.

– Donald Tusk nie ma nic do stracenia. Będzie angażował całe państwo przeciwko tym, którzy mogliby mu odebrać władzę – przekonuje.

Konflikt, który będzie narastał

Wszystko wskazuje na to, że spór na linii Tusk–Nawrocki dopiero się rozkręca. Wchodzą do niego kolejne instytucje, a polityczna rywalizacja coraz mniej przypomina standardowy spór programowy.

Stawką jest nie tylko bieżąca dominacja w polityce, ale też to, kto narzuci narrację przed nadchodzącymi wyborami.

Przeczytaj więcej

Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje