Teraz na antenie:
Radio Wnet
Opinie

Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana strategii

Donald Tusk coraz wyraźniej przestawia swoją polityczną strategię. Zamiast budować przekaz w kontrze do PiS i Jarosława Kaczyńskiego, zaczyna pozycjonować się wobec prezydenta Karola Nawrockiego. To nie przypadek – w Pałacu Prezydenckim widzi dziś realne zagrożenie.
Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana strategii

Donald Tusk, fot. YouTube.com/Kancelaria Premiera

Donald Tusk coraz wyraźniej buduje swoją polityczną narrację w kontrze do Karola Nawrockiego, a nie – jak przez lata – do Prawa i Sprawiedliwości czy Jarosława Kaczyńskiego. To przesunięcie nie jest przypadkowe, lecz wynika z chłodnej kalkulacji politycznej.

Zmiana była widoczna choćby przy okazji głośnego spotkania z Emmanuelem Macronem w Gdańsku. Przekaz był prosty: premier zajmuje się wielką polityką i relacjami międzynarodowymi, podczas gdy prezydent pozostaje na drugim planie.

– Kiedy Donald Tusk zajmuje się ważnymi spotkaniami i ważnymi sprawami, to co robi prezydent? Zajmuje się czymś nieistotnym – wskazuje Kamila Baranowska. – I znów wkracza ta polaryzacja, ale nie z Prawem i Sprawiedliwości, tylko właśnie z prezydentem – dodaje.

Tusk zmienia przeciwnika

Przez lata główną osią sporu w polskiej polityce była relacja Tusk–Kaczyński. Dziś ten układ zaczyna się wyraźnie rozmywać. W jego miejsce pojawia się nowa konfiguracja: Tusk kontra Nawrocki.

To jest nieprzypadkowe, że Donald Tusk cały czas pozycjonuje się właśnie względem Karola Nawrockiego, a mniej PiS-u czy Jarosława Kaczyńskiego

Ta strategia ma kilka wymiarów. Po pierwsze, pozwala Tuskowi wyjść z wieloletniego konfliktu z Kaczyńskim, który dla części wyborców stał się już politycznie „zużyty”. Po drugie, umożliwia budowanie wizerunku lidera nowoczesnego, zestawionego z młodszym, ale mniej doświadczonym prezydentem.

– Dzięki temu Tusk się trochę odmładza, pokazuje się jako polityk nowszego pokolenia niż jest w rzeczywistości – podkreśla.

Byli szefowie służb, dziennikarze, prawnicy i inni kierują do prezydenta petycję dotyczącą śledztwa ws. zabójstwa ks. Blachnickiego
Byli szefowie służb, dziennikarze, prawnicy i inni kierują do prezydenta petycję dotyczącą śledztwa ws. zabójstwa ks. Blachnickiego

Śledztwo w sprawie zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego utknęło w martwym punkcie – twierdzą autorzy petycji, skierowa…

Nawrocki jako realne zagrożenie

Za zmianą strategii stoi jednak coś więcej niż tylko wizerunek. W ocenie rozmówczyni, obóz rządzący realnie obawia się rosnącej pozycji prezydenta.

– To jest silna pozycja Karola Nawrockiego, jego niesłabnąca popularność i jego intuicja polityczna, która dobrze wyczuwa emocje społeczne i na nie odpowiada – mówi Baranowska.

To właśnie ta „intuicja polityczna” ma sprawiać, że Nawrocki – mimo stosunkowo krótkiego stażu – staje się poważnym graczem. Co więcej, jego aktywność wykracza poza tradycyjnie rozumianą rolę głowy państwa.

Choć – jak zauważa ekspertka – urząd prezydenta ma swoją specyfikę i naturalne momenty mniejszej widoczności, Nawrocki i tak pozostaje bardziej aktywny niż jego poprzednicy.

Pałac Prezydencki gra o wysoką stawkę

W tej układance kluczowe są nie tylko bieżące starcia, ale także długofalowe cele polityczne. Według Baranowskiej w otoczeniu prezydenta dominuje jasna kalkulacja.

– Jest takie myślenie, że Karol Nawrocki musi pomóc odsunąć Donalda Tuska od władzy, bo to będzie przepustka do jego drugiej kadencji – wskazuje.

To oznacza, że relacja Tusk–Nawrocki nie jest wyłącznie medialnym sporem czy PR-ową grą. To realna rywalizacja o przyszły układ sił w Polsce.

– W interesie Pałacu Prezydenckiego jest dziś także to, aby osłabiać Donalda Tuska i pomóc opozycji odsunąć go od władzy – dodaje.

Nowa oś sporu przed wyborami

Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące miesiące tylko wzmocnią tę tendencję. Kampania wyborcza może zostać zbudowana właśnie wokół tej nowej osi konfliktu.

Zamiast klasycznego starcia rząd–opozycja czy Tusk–Kaczyński, coraz częściej będziemy obserwować bezpośrednie pozycjonowanie się premiera wobec prezydenta.

To zmiana, która może mieć poważne konsekwencje dla całego układu politycznego – od strategii partii po decyzje wyborców.

Jeśli ten trend się utrzyma, Karol Nawrocki nie będzie już tylko jednym z uczestników politycznej gry. Stanie się jej centralnym punktem – i głównym rywalem Donalda Tuska.

Przeczytaj więcej

Wildstein: Polacy muszą się obudzić! Rządzi nami oligarchia postkomunistyczna
Wildstein: Polacy muszą się obudzić! Rządzi nami oligarchia postkomunistyczna
Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.
Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.
Kompromitacja RPO w sprawie prokuratora Jana Drelewskiego. Wiącek chowa głowę w piasek
Kompromitacja RPO w sprawie prokuratora Jana Drelewskiego. Wiącek chowa głowę w piasek