AUDIOFELIETON PROF. KRYSTYNY PAWŁOWICZ:
W trzech najbliższych felietonach opowiem o immunitecie jurysdykcyjnym państwa obcego, czyli o zasadzie nieodpowiedzialności państwa przed sądami innego państwa. Dziś uwagi będą ogólne i trochę o Stanach Zjednoczonych i Grecji. Potem o Włoszech, a w trzecim odcinku opowiem, jak sprawa wygląda obecnie w Polsce.
Problem prawny. Dla Polski chodzi o Niemcy i Rosję
Możliwość pociągnięcia w Polsce do odpowiedzialności państwa obcego – w praktyce chodzi o Niemcy i Rosję za zbrodnie wojenne – jest problemem złożonym i wielopłaszczyznowym, krajowym, międzynarodowym, prawnym i politycznym. Nabiera aktualności okresowo, zwykle wskutek orzeczeń wydawanych przez sądy innych państw lub trybunały międzynarodowe. Wraca też u nas z przyczyn wewnątrzpolskich, jako protest przeciwko buńczucznej postawie Niemiec oraz postawie niektórych polskich władz lekceważących roszczenia i godność polskich ofiar zbrodni niemieckich.
Niemcy już oficjalnie i wprost odrzucają swe sprawstwo II wojny światowej i odpowiedzialność za dokonane zbrodnie, grabieże i zniszczenia. Niektóre polskie władze zaś przyjmują te kłamliwe, propagandowe ataki na prawdę historyczną i nie podejmują żadnych kroków, by wesprzeć politycznie i prawnie ofiary niemieckich okrucieństw w dochodzeniu przez nich sprawiedliwości i uzasadnionych roszczeń wobec sprawców cierpień narodu polskiego.





