Szczególną rolę – wskazuje gość „Odysei Wyborczej” odgrywają fundacje powiązane z głównymi partiami politycznymi w Niemczech oraz silna pozycja niemieckiego kapitału w mediach lokalnych, zwłaszcza w zachodniej i północnej Polsce.
Elity i narracja z Berlina
Zdaniem historyka, efektem tej strategii jest przejmowanie niemieckiej narracji przez część polskich elit politycznych i intelektualnych.
Widać, że spora część elit czuje się w obowiązku powtarzać narracje, które rodzą się w Berlinie
Jedną z nich ma być przekonanie o rzekomej bezinteresowności Niemiec w Europie Środkowej, co – jak zaznacza profesor -stoi w sprzeczności z doświadczeniami takimi jak projekt Nord Stream.





