Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Piotr Witt: Tęsknota za tronem we Francji nigdy nie wygasła

Jacques Bertaux Szturm sankiulotów na pałac Tuileries, wikipedia

Smutna rocznica ścięcia Ludwika XVI to okazja do przypomnienia dziejów monarchii francuskiej. Monarchia przeminęła, rewolucja też się skończyła i tylko podatki we Francji cały czas rosną…

Rozczarowanie do Republiki jest dziś powszechne we Francji. Ani prawica w postaci Jacquesa Chiraca i Nicolasa Sarkozyego, ani lewica w postaci Françoisa Hollande’a i jego poprzednika Mitteranda, nie dotrzymały obietnic wyborczych i nie poprawiły kondycji kraju.

Obecny prezydent Emmanuel Macron pomimo krótkiego rządzenia także zdążył już rozczarować. Zamiast szerokiej drogi obiecanych reform kontynuuje  ślepą uliczkę socjalisty Hollande’a.

– Jeżeli nie liczyć patetycznych gestów bez znaczenia na arenie międzynarodowej, reformy Macrona sprowadzają się do wyciśnięcia pieniędzy z biedaków przy pomocy podwyższania podatków.

Tęsknota za tronem nigdy we Republikańskiej Francji nie wygasła. Z braku własnej dynastii panującej Francuzi interesują się wszystkimi plotkami dochodzącymi z suwerennego Księstwa Monako i przeżywają głęboko wydarzenia rodzinne dworu brytyjskiego.

Piotr Witt opowiedział o dzisiejszej sytuacji monarchistów francuskich na scenie politycznej:

– Monarchiści są pozbawieni trybuny politycznej, nie mają reprezentacji w parlamencie. Jedynym miejscem zgromadzeń jest dla nich kościół, a jedyną okazją do zgromadzenia jest Msza Święta.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

JN

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook